Dodaj do ulubionych

Piekarska o Hausnerze

07.02.05, 14:45
"Wiceprzewodnicząca Sojuszu dodała, że - według niej - jest to sprawa honoru".

HONORU? Członek SLD musi mieć dużo tupetu, żeby w ogóle używać tego słowa...

Szanowna Pani, zanim zacznie Pani mówić o honorze, proponuję zastanowić się
nad własna partią - szczególnie nad terminem wyborów, w sprawie którego nie
dotrzymaliście danego słowa, robiąc ludzi w balona. Niech Pani nie używa
słów, których znaczenia Pani - podobnie jak Pani partyjni koledzy - wyraźnie
nie rozumie.
Obserwuj wątek
    • vlad.palownik jak to jest u pani Piekarskiej z tym członkiem? 07.02.05, 15:03
      bo jak pamiętam, to w przestępczych organizacjach typu SLD-jak wyraził się o niej redaktor naczelny NIE-wiceprzewodniczącym (dawniej sekretarzem KC)
      zostaje się z ramienia.
      ale jak to tak pisać o Piekarskiej-członek z ramienia?
      a czy pani wiceprzewodnicząca to nie z tych Piekarskich od męk,
      a może się szaleju najadła?
      no bo skąd w ustach, tego członka z ramienia, takie wzniosłe słowa o honorze?
    • quasar5 Re: Piekarska o Hausnerze 07.02.05, 17:39
      Niech pani Piekarska stuknie się w łeb i zacznie się zastanawiać, komu tu brak honoru. Poza SLD powinno trzymać łapy jak najdalej od rządu Belki, a najlepiej to w ogóle z dala od parlamentu i rządzenia. Już dosyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka