Animowany Meatrix

29.04.08, 11:45
Żyjecie w Meatrixie!
www.themeatrix.com/intl/poland/dub
    • marketa0 Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 11:52
      a mnie ciekawi kiedy Wy wegetarianie będziecie pisać o rozpaczy gryzionej
      marchewki.......

      marta
      • lek.lek Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 15:29
        marketa0 napisała:

        > a mnie ciekawi kiedy Wy wegetarianie będziecie pisać o rozpaczy gryzionej
        > marchewki.......
        >
        > marta

        O marchewce (między innymi) jest Meatrix 2. Polecam :)
        • marketa0 Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 15:34
          to co jeść skoro i rośliny rozpaczają, że są gryzione?
          • lek.lek Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 15:36
            marketa0 napisała:

            > to co jeść skoro i rośliny rozpaczają, że są gryzione?

            Najlepiej nic nie jeść, z wszelkimi tego konsekwencjami ;)
            • marketa0 Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 15:42
              rzekłeś: nie żryj więc niczego i zdychaj z głodu jak sam mi poradziłeś
              • lek.lek Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 15:52
                marketa0 napisała:

                > rzekłeś: nie żryj więc niczego i zdychaj z głodu jak sam mi poradziłeś

                Ej, brzydko...
                Czy słyszałaś o bretarianach? Nie? Otóż oni nic nie jedzą i jakoś nie zdychają ;)
                • beretelwi Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 16:27
                  Licząca 5000 członków grupa Bretarian zapewniała, że człowiek w ogóle nie musi
                  jeść. W "Fortean Times" podano, że Bretarianie potrzebują do życia tylko
                  świeżego powietrza i słońca. Jednakże w 1983 roku ich ówczesny przywódca,
                  czterdziestosiedmioletni Wiley Brooks, wślizgnął się do hotelowej restauracji,
                  żeby zamówić kurczaka - i został na tym przyłapany. Tak więc i jemu, i
                  większości członków grupy z Instytutu Bretarian w Kalifornii nie pozostało nic
                  innego, jak zmienić zdanie.
                  W Brisbane, 2 lipca 1998 roku zmarła Lani Moris, która podjęła wyzwanie
                  bretariańskiej inicjacji - siedem dni bez płynów i 21 dni bez jedzenia. Jej
                  bretariańscy nauczyciele odpowiedzieli za zabójstwo. Jeden z nich, Vadim Pesnak,
                  głosił, że nie jadł przez trzy lata.
                  Inna Bretarianka z Brisbane, niemal nieznana w Australii, zasłynęła w Europie i
                  Stanach Zjednoczonych dzięki swoim ośmiu, świetnie się sprzedającym książkom.
                  Ostatnia z nich nosi tytuł Living on Light. Czterdziestojednoletnia Ellen Greve
                  kiedyś była urzędniczką bankową. Ona sama obecnie nazywa siebie Jasmusheen, bo
                  jej rodzice są Norwegami.Twierdzi, że nie jadła przez pięć lat. Za to ćwiczy
                  ciało, by żywiło się "praną", czyli "płynnym światłem". Wydaje się, że jej
                  rozumienie słowa "prana" jest inne niż w tradycyjnych interpretacjach związanych
                  z jogą, gdzie oznacza ono: oddech, życie, oddychanie, witalność, energię, wiatr,
                  siłę.
                  Dzięki przypisywanemu sobie wysokiemu poziomowi "duchowego oświecenia", nie
                  tylko może ona telepatycznie rozmawiać z "Przebudzonymi Mistrzami", lecz także
                  aniołowie znajdują jej miejsce do zaparkowania samochodu.

                  Od teraz zamiast kanapek bierzcie do szkoły okulary przeciwsłoneczne :P

                  marta
                  • lek.lek Do beretelwi 29.04.08, 16:37
                    beretelwi napisał:

                    > marta

                    Sie masz marta!
                    • beretelwi Re: Do beretelwi 29.04.08, 16:41
                      Marta to moja żona. Coś jeszcze na ten temat?
                      • lek.lek Re: Do beretelwi 30.04.08, 17:04
                        beretelwi napisał:

                        > Marta to moja żona. Coś jeszcze na ten temat?

                        Wegetariańskie pozdrowienia dla twojej żony :)))
        • kot_behemot8 Re: Animowany Meatrix 29.04.08, 16:56
          A ty leku jesteś bretarianinem czy dręczycielem marchewek?
          • lek.lek Re: Animowany Meatrix 12.05.08, 15:42
            Nie jadam mięsa ani produktów zawierających w swym składzie mięso. Czynię to ze względów ideologicznych, filozoficznych, etycznych, wyznaniowych, a przy okazji zdrowotnych :)
            • kot_behemot8 Re: Animowany Meatrix 13.05.08, 09:15
              Czyli że dręczysz marchewki. SADYSTA.
              ;))
    • e-autor Jak bardzo trzeba być otumanionym... 07.05.08, 14:31
      Ile trzeba mieć w sobie podłości, aby upierać się przy egoistycznym krzywdzeniu innych, zabijaniu, przelewaniu krwi, prowadzeniu wojen? Jak bardzo trzeba być otumanionym światem meatrixu, aby upierać się przy jedzeniu mięsa?
      • beretelwi Re: Jak bardzo trzeba być otumanionym... 12.05.08, 15:47
        coś jeszcze ?
        • minniemouse Re: Jak bardzo trzeba być otumanionym... 13.05.08, 00:03
          a jak namowic lwa zeby nie jadl miesa - to tak okropnie wyglada jak
          skacze i zabija antylope. a skoro mnie samej jest strasznie to co
          dopiero musi czuc antylopa....

          Minnie
    • xtrin Re: Animowany Meatrix 13.05.08, 09:37
      Całkiem ciekawa animacja.

      Pragnę jednak zwrócić uwagę, że namawia ona nie do wegetarianizmu, a do
      humanitarnej hodowli zwierząt (także na ubój).
      I ten postulat jak najbardziej popieram.
      • lek.lek Re: Animowany Meatrix 13.05.08, 10:21
        xtrin napisała:
        Otóż, nie istnieje nic takiego, jak :humanitarne zabijanie" - dotyczy zwierząt, ludzi i kosmitów z planety X321 też :)
        • xtrin Re: Animowany Meatrix 13.05.08, 10:44
          lek.lek napisał:
          > Otóż, nie istnieje nic takiego, jak :humanitarne zabijanie"

          Po pierwsze pisałam o humanitarnej hodowli, a nie zabijaniu.
          Po drugie zdecydowanie tak zwierzęta, jak ludzie jak i - zapewne - kosmitów
          można zabijać w sposób okrutny jak i łagodny. Ten drugi nazywamy humanitarnym.
          Po trzecie wreszcie odniosłam się do wymowy filmu.
          • lek.lek Re: Animowany Meatrix 13.05.08, 11:08
            xtrin napisała:

            > Po pierwsze pisałam o humanitarnej hodowli, a nie zabijaniu.

            Hodowla? W jakim celu jeśli nie w celu zabicia?

            > Po drugie zdecydowanie tak zwierzęta, jak ludzie jak i - zapewne - kosmitów można zabijać w sposób okrutny jak i łagodny. Ten drugi nazywamy humanitarnym.

            Zabijanie jest zawsze zabijaniem :(

            > Po trzecie wreszcie odniosłam się do wymowy filmu.

            Wiem.
    • bablli Go Veg! 25.05.08, 14:18
      Go Veg!
      • Gość: Bilbo Yeah! Go home! IP: *.chu-charleroi.be 25.05.08, 15:54
Pełna wersja