Dodaj do ulubionych

Książka wydana i cisza zapadła

24.06.08, 16:40
No co jest ? Zanim książka sie ukazała to hałas dyskusje szum
rejwach, a jak naród zobaczył tzw kwity to co? nic? wszystkie
dyżurne autorytety zamilkły? o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Książka wydana i cisza zapadła 24.06.08, 17:28
      O to, że to nuuuuuuuudne...
    • kol.3 Re: Książka wydana i cisza zapadła 24.06.08, 18:56
      Książkę ks.Isakiewicza też reklamowano jako sensacyjną, a potem
      sprzedawano na straganach taniej książki. Ostatnio ksiądz się
      wypowiadał, że nikt z oskarżonych w książce nie wytoczył mu procesu.
      Chyba niewiele kto ją czytał.
      Dziś wszyscy mocni w gębie. Za czasów socjalizmu karnie zapisywali
      się do parii i biegali na zebrania partyjne, a teraz się prężą, jak
      to by się oni bezpiece postawili. Hehe.
      • migreniasta Re: Książka wydana i cisza zapadła 24.06.08, 19:04
        Bo u nas najmediajniesze są fakty ,które mogą nastąpić.I spekulacje
        co się wydarzy jak A da w mordę B.Każdy dostaje taką pożywkę na jaką
        czeka.Pamiętam film Agnieszki Holland o zabójstwie
        ks.Popieuszki.Niejaki Ed Harris zagrał tam rasowego esbeka.Miałam
        niezłą polewkę gdy cedził jakieś farmazony.Film był co prawda
        wyreżyserowany przez polkę żydowkiego pokolenia ale adresowany był
        do przeciętnego europejczyka.Ksążka o BOLKU jest adresowana do
        Wałęsy.On będzie miał dopiero ubaw jak to przeczyta.
        • qqazz Re: Książka wydana i cisza zapadła 28.06.08, 11:57
          Nie przesadzasz aby? Wałek to co najwyzej ślinotoku dostanie a ubaw to my mamy
          jak go słyszymy, poczytaj sobie wczorajszy wywiad Skowrońskiego z Wałkiem,
          momentami nie idzie wyrobić:
          www.polskieradio.pl/trojka/salon/default.aspx?id=56470
          A film Agnieszki Holland faktycznie drętwy i nudny jak flaki z olejem taki
          "Wujek Dobra Rada" w wersji pełnometrażowej jezeli chodzi o dialogi.



          pozdrawiam
    • lupus76 Cisza wcześniej powinna 24.06.08, 19:28
      była zapaść. Rwetes niepotrzebnej reklamy temu "dziełu" narobił. A teraz, jak
      się okazało, że autorzy dali się nabrać na esbeckie fałszywki urbańska tivi
      milczy...
      • a.giotto Re: milczenie Bolka 24.06.08, 21:23
        lupus76 napisał:

        > była zapaść. Rwetes niepotrzebnej reklamy temu "dziełu" narobił. A teraz, jak
        > się okazało, że autorzy dali się nabrać na esbeckie fałszywki urbańska tivi
        > milczy...

        na razie to zamilkł Wałęsa. Nie skorzysta z możliwośic orędzia. Już nie mówiąc o
        "procesach", które miały być wytaczane... śmiechu warte.

        A książka jest rewelacyjna. Wielu osobom dzięki niej coś się przypomniało. I to
        coś układa się w jednoznaczną całość...
      • Gość: maleszka z GWna Re: Cisza wcześniej powinna IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.06.08, 22:45
        > autorzy dali się nabrać na esbeckie fałszywki

        Przeciwnie, tylko taki kretyn jak ty wierzy szemranym "autorytetom",
        że SB oszukiwała sama siebie.

        >urbańska tivi
        > milczy...

        To przecież Wałek nabrał szamba w usta i odmówił "orędzia do Narodu"
        :))))))

      • beneleazar Re: Cisza wcześniej powinna 28.07.08, 20:01
        Przed wydaniem książki był wielki gewałt,tumult,wrzask ,ze to co tam jest to
        nieprawda.Dlaczego to ja nie wiedziałem co tam jest,a wszyscy zainteresowani
        wiedzieli,że tam jest stos nieprawdy.Dlaczego pan Wałęsa do tej pory nie podał
        autorów książki do sądu,tak jak obiecywał,jeśli książka się ukaże.Dlaczego
        ubek,który prowadził Wałęsę nie odpowiada za fałszowanie.W mediach,ten ubek
        stwierdził,że po co miałby fałszować,jeśli Wałęsa w latach 70 był tylko
        robotnikiem i kto mógł przewidywać jak się potoczy historia.Czyżby cała służba
        bezpieczeństwa PRL składała się z fałszerzy.Może Służbę Bezpieczeństwa
        powołano,aby fałszowała tylko życiorysy przyszłych VIP-ów.Jeśli SB fałszowała
        dokumenty na przyszłych VIP-ów, to można wyciągnąć przewrotny wniosek,że SB
        wiedziała kto będzie VIP-em.I można tak snuć wnioski na podstawie wrzasku
        obrońców autorytetów.
        Kiedyś, w szerokim gronie,nasz przełożony powiedział,że musi całe życie
        walczyć o autorytet.Odpowiedziałem,iż znam ludzi,którzy nie walczą całe życie o
        autorytet i ten autorytet mają.
        • a.giotto Re: Cisza wcześniej powinna 28.07.08, 20:22
          beneleazar napisał:


          > Kiedyś, w szerokim gronie,nasz przełożony powiedział,że musi całe życie
          > walczyć o autorytet.Odpowiedziałem,iż znam ludzi,którzy nie walczą całe życie o
          > autorytet i ten autorytet mają.


          niestety. Taki Mugabe siedział 11 lat w więzieniu za walkę z rasizmem i teraz ma
          się za Boga.
    • marajka Re: Książka wydana i cisza zapadła 24.06.08, 20:31
      Bo nikt się nią nie przejmuje! Rozdmuchali sprawę, po potrzebna była reklama. Ta książka szarych ludzi nie obchodzi. Mnie obchodzi moja sesja, innych plany na wakacje. A co zmieni w moim życiu ta książka? Nie lubię zresztą takich bredni, pisanych pod publikę.
      • a.giotto Re: to nie harelquin dzieweczko 24.06.08, 21:15
        marajka napisała:

        > Bo nikt się nią nie przejmuje! Rozdmuchali sprawę, po potrzebna była reklama. T
        > a książka szarych ludzi nie obchodzi. Mnie obchodzi moja sesja, innych plany na
        > wakacje.

        to jest wydawnictwo naukowo-historyczne, ukazujące się w specjalistycznym,
        niszowym wydawnictwie! Jak na tego typu publikację to odniosła ona ogromny
        sukces!!!
        • yoma Re: to nie harelquin dzieweczko 24.06.08, 21:24
          > to jest wydawnictwo naukowo-historyczne, ukazujące się w specjalistycznym,
          > niszowym wydawnictwie!

          Za moje, ku...wa, pieniądze!
          • a.giotto Re: książka to bestseller - zarobi na siebie 24.06.08, 21:29
            yoma napisała:

            > > to jest wydawnictwo naukowo-historyczne, ukazujące się w specjalistycznym
            > ,
            > > niszowym wydawnictwie!
            >
            > Za moje, ku...wa, pieniądze!

            nie "za" twoje menelu. Książka kosztuje 65 zł.

            Kiedy ostatni raz były KOLEJKI po książkę historyczną za taką cenę? Będzie
            dodruk 40 tys. Ta książka to bestseller!!!
            • yoma Re: książka to bestseller - zarobi na siebie 24.06.08, 21:46
              Nie pytam, ile kosztuje, tylko kto dał pieniądze na jej wydanie. No?
      • Gość: komuchywon Re: Książka wydana i cisza zapadła IP: 217.96.100.* 06.07.08, 02:07
        > Mnie obchodzi moja sesja, innych plany na wakacje. A co zmieni w
        moim życiu ta książka?

        taka nam rosnie inteligencja - ...dziekuje, ja wyjezdzam...
        zenada
    • a.giotto książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 21:10
      Polacy dzięki książce G & C znają lepiej L. Wałęsę, znają lepiej swoją historię.

      Jeszcze wczoraj wypowiedziało się w sprawie wiele osób np. Mężydło, który
      ostatecznie przekonał mnie do tego, że L. Wałęsa współpracował w latach 70-tych
      z milicją i SB.
      • yoma Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 21:25
        To dzięki książce znasz teraz Wałęsę czy dzięki Mężydle? A jak dobrze go znasz?
        • a.giotto Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 21:32
          yoma napisała:

          > To dzięki książce znasz teraz Wałęsę czy dzięki Mężydle? A jak dobrze go znasz?

          LEPIEJ go znam. I to jest zasługa historyków. Odwalili kawał dobrej roboty.

          Wielu młodych ludzi, dzięki temu wydawnictwu, zainteresuje się historią
          Solidarności.
          • yoma Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 21:47
            Wielu młodych ludzi, jak sądzę, ma IPN-owskich czarnosecińców w du... w poważaniu.
            • a.giotto Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 21:52
              yoma napisała:

              > Wielu młodych ludzi, jak sądzę, ma IPN-owskich czarnosecińców w du... w poważan
              > iu.

              nie miałem na myśli meneli ale ambitną młodzież, której nie interesuje Wałęsa z
              lukru, podany do wierzenia, ale żywi ludzie i ich losy wplecione w historię Polski.
              • yoma Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 22:23
                Rozumiem, że dla ciebie każda młodzież, której nie interesuje Wałęsa z gnoju,
                podany do wierzenia przez prawicowych oszołomow, to młodzież menelska. Cóż.
                Każdy ma taką wizję świata, na jaką zasługuje.

                Przy okazji ponawiam pytanie o pieniądze na wydanie tego dzieła.
                • Gość: maleszka z GWna Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.06.08, 22:47
                  > Rozumiem, że dla ciebie każda młodzież, której nie interesuje
                  Wałęsa z gnoju

                  Znów potwierdziłaś swoje "wysokie" IQ :)))))
                  • yoma Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 22:49
                    Dziękuję za komplement. A tak merytorycznie można by?
                • a.giotto Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 22:58
                  yoma napisała:

                  > Rozumiem, że dla ciebie każda młodzież, której nie interesuje
                  > Wałęsa z gnoju,

                  Nie z gnoju.

                  Wałęsa żywy. Nie ktoś, kto urodził się jako noblista i "mędrzec" Europy ,ale
                  człowiek o korzeniach robotniczych, który uczył się na błędach, popełnianych nie
                  z cynizmu, ale po prostu z naiwności.

                  Równocześnie człowiek, który na starość zbyt mocno uwierzył we własną legendę.

                  To jest fascynujące nie tylko z punktu widzenia historii ale również psychologii
                • a.giotto Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 26.06.08, 18:19
                  yoma napisała:

                  >
                  > Przy okazji ponawiam pytanie o pieniądze na wydanie tego dzieła.

                  nie znam szczegółowych zasad finansowania IPN-u. Pytasz o wynagrodzenia dla
                  badaczy, czy o koszty wydawnictwa?
                  W każdym razie to nie do mnie pytanie.

                  Na pewno C&G zasłużyli na swój chleb.
          • yoma Re: książka rewelacyjna - spełniła swe zadanie 24.06.08, 21:48
            PS. Jak dobrze go znasz - pytałam o Mężydłę. Bo musisz go znać bardzo dobrze,
            skoro przez niego poznałeś Wałęsę.
    • znj2 Re: Książka wydana i cisza zapadła 24.06.08, 21:28
      Rejwach, to dopiero będzie, jak się worek rozwiąże i zaczną wypadać
      kolejne autorytety.
      • Gość: baśka Re: Książka wydana i cisza zapadła IP: *.rze.vectranet.pl 25.06.08, 08:34
        ...a potem te autorytety będa musiały dyskutować na forum bo już
        nikogo nie zainteresują powielanymi tematami.
        Spróbuj zrobić coś sam,na własne ryzyko zamiast szukać chwały dzieki
        Wałęsom czy solidarności.
        Znam sama takie osoby,dla których historia jest jedynym sposobem na
        uzyskiwanie poczucia przewagi/władzy/.Nawet na niedzielnym wypadzie
        nie są w stanie zając się innymi sprawami,jak tylko dyskusją o
        polityce.Od pewnego czasu już sami sobie nie dotrzymują
        towarzystwa,tak stali się nudni.
        • a.giotto Wałęsa nie zwrócił dokumentów dotyczących Kaczyńsk 25.06.08, 09:10

          "Wałęsa nie zwrócił dokumentów dotyczących Kaczyńskiego":


          www.rp.pl/artykul/153706.html
          • Gość: maleszka z GWna Milczanowski - piesek Wałka IP: *.chomiczowka.waw.pl 25.06.08, 12:05
            Wczoraj w TVN Milczanowski wił się i gimnastykował, żeby zrzucić z
            siebie odpowiedzialność za bezprawne przekazanie Wałkowi sb-eckich
            dokumentów, które potem "zaginęły". Żałosna kreatura...
            • Gość: rumcola Re: Milczanowski - piesek Wałka IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.08, 23:33
              Jak zwykle nieudana kampania lewusow. Malo zarobili, troche chalasu
              o nic, dzialania pozorowane. Walec przejdzie i wyrowna.
          • Gość: J 07 Re: Wałęsa nie zwrócił dokumentów dotyczących Kac IP: *.nycmny.east.verizon.net 29.06.08, 05:40
            No to juz wiadomo;Bolek,to Lech Kaczynski.
            - Swoja droga,Walesa powinien wreszcie ujawnic agenta,juz
            wystarczajaco dlugo jest litosciwy.
    • a.giotto autorytety lubią spokój w społeczeństwie 28.06.08, 11:48
      Wildsteina analiza Rywinlandu:

      www.rp.pl/artykul/155145.html
      polecam!
      • dcio Re: autorytety lubią spokój w społeczeństwie 28.06.08, 20:37
        Jak ktos jeszcze wierzy ze okragly stol to byly negocjacje to jest
        baardzo naiwny. Okragly stol to propaganda jak NEP w ZSSR.

        Rywinowi towazysze z radiokomitetu prznali jedyny platny kanal a
        amerykanom z ich HBO juz ni i bezczelne sie tlumaczyli , ze zyski
        rywina by spadly.
        Zydy trzymaja ze soba ale Michnik okazal sie bardziej lapczywy i
        chcial zaoszczedzic te kilkanascie milionow.

        Niedlugo sie dowiemy , ze Wolinska, Morel , Michnik nie istnieli a w
        switochlowicach znajdowala siew gabryka mydla a nie kaznia gdzie
        zydzi mordowali Polakow.
      • hollogram Re: autorytety lubią spokój w społeczeństwie 29.06.08, 06:49
        Dobrze, że napisałeś, że to jego analiza. Zerknąłem,aby się upewnic
        i rzeczywiście typowy Wildstein:(
        • a.giotto Re: autorytety lubią spokój w społeczeństwie 30.06.08, 16:16
          hollogram napisał:

          > Dobrze, że napisałeś, że to jego analiza. Zerknąłem,aby się
          upewnic
          > i rzeczywiście typowy Wildstein:(

          cały Wildstein :)
          • Gość: J 07 Re: autorytety lubią spokój w społeczeństwie IP: *.nycmny.east.verizon.net 04.07.08, 05:16

            Szkoda,a mogla by ukazac sie moneta z napisem;agent z Noblem.
    • fredoo Re: Książka wydana i cisza zapadła 04.07.08, 14:16
      Jedno jest najwazniejsze, że książka nic nie zaszkodziła
      Prezydentowi Wałęsie a PIS wbija sobie kolejny gwóżdż do trumny.
      • dcio Re: Książka wydana i cisza zapadła 04.07.08, 16:13
        ha ha, jak ukarze sie ksiazka o jaruzelu ktory wydawal w latach 40
        tych Akowcow rzydowskim oprawcom i napadal na Polske i
        Czechoslowacje bez wypowiedzenia wojny , wysylal czoggi na cywilow ,
        to pewnie ta ksiazka tez zaszkodzi PiS?
    • prawicowiec2 Uściślam: 04.07.08, 16:58
      chodzi mi o to, że przed publikacją, ton większości wypowiedzi był
      mniej więcej taki: "przeczytamy, zobaczymy co tam jest, będziemy
      mogli dyskutować". No i przeczytaliśmy i brak jest dyskusji na temat
      papierów pokazanych w książce. Wciąż dyskusja obraca się wokół dwóch
      tez: "wałęsa - bolek bez względu na wszystko" i "domorośli
      historycy". Gdzie jest - pytam się - dyskusja o dokumentach, ich
      interpretacji itd ?????
      • a.giotto Re: Uściślam: 05.07.08, 16:59
        prawicowiec2 napisał:


        > historycy". Gdzie jest - pytam się - dyskusja o dokumentach, ich
        > interpretacji itd ?????

        Wałęsa blokuje jakąkolwiek rzeczową dyskusję. Dostaje szału na samo wspomnienie
        o Bolku, obraża dziennikarzy... to każdy mógł zobaczyć.
        Również jego "obrońcy" nie mają ochoty na dyskusję o faktach.

        Mimo wszystko pojawiło się kilka bardzo ciekawych relacji o wydarzeniach z
        tamtych lat - np. Borusewicza i Mężydły.
    • Gość: wałek to menda Wałek kręci... IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.07.08, 17:31

      Niedoszłe badanie na wykrywaczu kłamstw
      Kolejnym przykładem ciągle zmiennych, wręcz przeczących sobie
      zachowań Wałęsy była opisana w "Newsweeku" z 6 lipca 2008 r.
      historia z wykrywaczem kłamstw. Dziennikarka "Newsweeka" Violetta
      Ozminkowski zaproponowała w pewnej chwili Wałęsie, "żeby raz na
      zawsze oczyścił się z zarzutów, poddając się na przykład badaniu na
      wykrywaczu kłamstw". Wałęsa początkowo zgodził się na nie, mówiąc
      m.in.: "(...) to dobry pomysł, szkoda, że sam na to wcześniej nie
      wpadłem". Ucieszona dziennikarka "Newsweeka" napisała o swoim
      zachwycie zgodą Wałęsy: "To była chwila iluminacji. Coś na kształt
      olśnienia. Stał przede mną pomnik, symbol polskiej walki o
      niepodległość, gotowy także dziś przyjąć wyzwanie i udowodnić całemu
      światu swoją niewinność. W tym momencie po raz pierwszy tak naprawdę
      uwierzyłam, że prezydent nigdy nie współpracował z SB pod
      pseudonimem 'Bolek'".
      Niestety, szybko okazało się, że zachwyt dziennikarki postawą Wałęsy
      był bardzo, ale to bardzo przedwczesny. Kiedy jeden z kolegów
      redakcyjnych p. Ozminkowski zadzwonił do biura Lecha Wałęsy w
      sprawie realizacji pomysłu z wykrywaczem kłamstw, otrzymał w
      odpowiedzi stanowcze "nie". "Ten wywiad to pomyłka, nie będzie
      żadnego badania, co za głupi pomysł". Violetta Ozminkowski opisywała
      dalej: "Potem miałam dramatyczną rozmowę z szefem sztabu [Lecha
      Wałęsy - J.R.N.]. (...) 'Co będzie, jak prezydent się omsknie?' -
      padło pytanie, które mnie z kolei zaskoczyło. A potem były wykręty
      Wałęsy, że prezydent zgodził się na badanie, ale tak naprawdę nie
      wiedział, co robił, bo stawiał pasjansa na komputerze, potem
      następne, żebym nie szukała sensacji tam, gdzie jej nie ma, bo
      chodzi po prostu o zdrowie prezydenta". W ten sposób opisywała swój
      totalny zawód postawą Wałęsy dziennikarka "Newsweeka", tak bliskiego
      obrońcom Wałęsy i przeciwnikom Kaczyńskich. Ciekawe, że nawet jeden
      z dyżurnych socjologów, związanych z michnikowcami, prof. Ireneusz
      Krzemiński, niespodziewanie wyznał w tekście dla (der) "Dziennika" z
      30 czerwca 2008 r.: "(...) trudno nie mieć wątpliwości wobec Wałęsy.
      Bo to, że zaprzecza oskarżeniom, nie rozwiązuje sprawy. Zarzuty i
      analizy są bowiem zbyt poważne i szczegółowe. Gdybyśmy usłyszeli
      szczerą opowieść samego Wałęsy o sobie z tamtych lat, sprawa zapewne
      inaczej by wyglądała. Ma się wrażenie, że w wystąpieniach
      zezłoszczonego Wałęsy nie ma prawdy"
      • Gość: wałek to menda Re: Wałek kręci... IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.07.08, 17:34
        "Warto dodać, że skrajnie kłamliwe okazało się twierdzenie obrońców
        Wałęsy, którzy przed opublikowaniem książki S. Cenckiewicza i P.
        Gontarczyka zarzucali obu autorom, że w karygodny sposób zaniechali
        odbycia rozmowy z samym Wałęsą. Obaj autorzy z IPN parokrotnie już
        stanowczo prostowali to ordynarne kłamstwo, np. w wywiadzie dla
        (der) "Dziennika" z 19 czerwca 2008 r. Sławomir Cenckiewicz
        powiedział: "Piotr Gontarczyk już 26 września 2007 wysłał do niego
        [Wałęsy - J.R.N.] pismo z propozycją spotkania. Mamy potwierdzenie
        wysłania tego pisma faksem do biura Lecha Wałęsy. Nigdy nie
        otrzymaliśmy odpowiedzi i zgody na takie spotkanie".
    • wiaderko26 Oczywiście, że zapadła cisza. 06.07.08, 18:10
      Żeby po ukazaniu książki wypowiedzieć się, to trzeba ją kupić, przeczytać. A kto
      się wypowie w ciemno, tak jak przed jej publikacją? Można się przecież
      publicznie ośmieszyć, powiedzieć coś głupiego. Nie od dziś wiadomo, że najlepiej
      się rozmawia o czymś, o czym nie ma się zielonego pojęcia.
    • snajper55 Naród jest mądry. 06.07.08, 18:37
      prawicowiec2 napisał:

      > No co jest ? Zanim książka sie ukazała to hałas dyskusje szum
      > rejwach, a jak naród zobaczył tzw kwity to co? nic? wszystkie
      > dyżurne autorytety zamilkły? o co chodzi?

      Naród zobaczył, że żadnych kwitów nie ma, więc co ma pyszczyć. Naród głupi nie
      jest i nie da się szczuć prawie historykom piszącym na zamówienie prawie polityków.

      S.
      • a.giotto Re: Naród jest mądry. 09.07.08, 17:22
        snajper55 napisał:


        > Naród zobaczył,

        jaki naród? Lech "we-the-people" Wałęsa?

        > że żadnych kwitów nie ma, więc co ma pyszczyć.


        > Naród głupi nie
        > jest

        dzięki książce i wielu wypowiedzom na jej temat, każdy mógł lepiej wyrobić sobie zdanie o Wałęsie, postaci bardzo niejednoznacznej. Szkoda, że naród będzie pamiętał jego ostatnie aroganckie wypowiedzi ("chwała agentom" etc...)
        • snajper55 Re: Naród jest mądry. 10.07.08, 02:46
          a.giotto napisał:

          > dzięki książce i wielu wypowiedzom na jej temat, każdy mógł lepiej wyrobić sobi
          > e zdanie o Wałęsie, postaci bardzo niejednoznacznej. Szkoda, że naród będzie pa
          > miętał jego ostatnie aroganckie wypowiedzi ("chwała agentom" etc...)

          Książka podzieli los innych wydawnictw propagandowych, o których sie po kilku
          miesiącach zapomina.

          A Polacy będą pamiętać Wałęsę podpisującego wielkim długopisem porozumienia
          stoczniowe, będą pamiętać Wałęsę wśród kwiatów na bramie stoczni ogłaszającego
          zwycięstwo strajku. Takim będą go pamiętać wbrew zakusom podłych ludzików
          niedorastających mu do pięt.

          S.
          • a.giotto Re: Naród jest mądry. 10.07.08, 15:42
            snajper55 napisał:

            > A Polacy będą pamiętać Wałęsę podpisującego wielkim długopisem
            porozumienia
            > stoczniowe, będą pamiętać Wałęsę wśród kwiatów na bramie stoczni --

            Taką wizję Wałęsy to ja też miałem, ale jako mały chłopczyk. Nie
            znałem wtedy innych poglądów na historię Solidarności, np. Andrzeja
            i Joanny Gwiazdów.

            A książka Cen&Gon to dużo więcej niż wydawnictwo propagandowe.



            PEACE!
    • a.giotto Tylko prawda jest ciekawa 11.07.08, 22:56
      Kornel Morawiecki: "Tylko prawda jest ciekawa"


      www.rp.pl/artykul/161026.html
      polecam!
    • a.giotto dopiero teraz otwierają się oczy !!! 19.07.08, 14:34
      “Czternaście dni, prowokacja bydgoska”

      "Ten historyczny film, którego dokumentalna wartość jest nie do przecenienia, mówi sporo o naszych późniejszych dziejach. I chociaż TVP pokazała go już jakiś czas temu, to dyskusja na jego temat powinna stać się głosem w naszych obecnych sporach."

      blog.rp.pl/wildstein/2008/07/18/historia-zywa/
    • bogo2 Re: Książka wydana i cisza zapadła 19.07.08, 15:54
      wobec tego, co oczywiste, trudno zabierac glos na nie... ;)

      prawicowiec2 napisał:

      > wszystkie dyżurne autorytety zamilkły? o co chodzi?
    • a.giotto jutro znowu kolejki pod księgarniami? 27.07.08, 17:10

      jutro wchodzi do sprzedaży kolejny nakład książki. Czy znowu rozejdzie się jak
      świeże bułeczki???
    • nessie-jp Re: Książka wydana i cisza zapadła 28.07.08, 20:12
      Bo w sumie okazało się, że tam są takie bzdury, że komentować nie warto...
      cienkie jak ogon nicienia, jak mawiała znajoma nauczycielka biologii.

      Rwetes to był o zasadę
      • a.giotto Re: Książka wydana i cisza zapadła 28.07.08, 20:20
        nessie-jp napisała:

        > Bo w sumie okazało się, że tam są takie bzdury, że komentować nie
        > warto...

        warto, warto. Czasem komentarze są równie ciekawe jak książka.

        > Rwetes to był o zasadę
        • nessie-jp Re: Książka wydana i cisza zapadła 28.07.08, 21:10
          > a czyje książki ma wydawać?

          WCALE ma nie wydawać!! Co to jest, Klub Książki czy jakaś gałąź Sensacji XX
          Wieku?? IPN ma gromadzić i chronić dane historyczne. Ma ułatwiać dostęp do nich
          historykom i osobom prywatnym. Każdej opcji, każdych poglądów. Sam ma pozostać
          niezależny, nieuwikłany w żadne afery Reksia czy innego Krecika.


          > Panowie pisali tę ksiązkę w pracy, a nie "na boku".

          I to jest właśnie okropne. Jak można! Przecież to jest instytucja państwowa,
          której misją nie jest udowadnianie jakiejś tezy, tylko zarządzanie archiwami!
          Tak, aby każdy mógł sobie własną tezę uformować na podstawie uzyskanych od IPN
          informacji...
    • a.giotto oczom i uszom nie wierzę... 06.12.08, 12:07

      Donald TUsk, ogłosił właśnie ... dogmat o niepokalanej przeszłości Wałęsy (bo chyba tak to trzeba nazwać): "Byłeś, jesteś i pozostaniesz legendą. KONIEC I KROPKA"(!!)...

      Szkoda, że nie dodał: "Każdy kto pod pozorem badań naukowych ośmieli się podważyć tę legendę, zostanie wyklęty a jego książki spalone."
      • mg2005 Prorok jaki czy cuś ?!... :) 06.12.08, 14:22

        >
        > Donald TUsk, ogłosił właśnie ... dogmat o niepokalanej przeszłości
        Wałęsy (bo c
        > hyba tak to trzeba nazwać): "Byłeś, jesteś i pozostaniesz legendą.
        KONIEC I KRO
        > PKA"(!!)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka