Dodaj do ulubionych

Gotowi bylibyście się pod tym podpisać?

03.09.08, 13:59
Postulaty Laickie
Apel racjonalistów do polityków

psr.racjonalista.pl/kk.php/s,6056/q,Postulaty.Laickie.Apel.racjonalistow.do.politykow
Obserwuj wątek
    • piwi77 Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 13:59
      • opornik4 Re: Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 17:13
        Tobie -piwi- latwo przychodzi udzielenie poparcia
        chorej ideologii.Natomiast gdy wystepuje potrzeba
        udzielenia konkretnej pomocy - to juz staje sie
        duuuzym problemem.
        Starosc bedziesz mial parszywa.
        • piwi77 Re: Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 17:35
          opornik4 napisała:

          > Starosc bedziesz mial parszywa.

          Nie ciesz się za wcześnie. A twoich modlitw o ten zbożny cel w ogóle
          się nie boję.
        • piwi77 Re: Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 17:36
          opornik4 napisała:

          > Tobie -piwi- latwo przychodzi udzielenie poparcia
          > chorej ideologii.

          O jakiej ideologii piszesz? Ja nie popieram żadnej. Tylko nie pisz,
          proszę, że brak ideologii to też ideologia.
          • opornik4 [...] 03.09.08, 18:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • piwi77 Re: Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 20:32
              Zamiast rzucać wyzwiskami opisz krótko tę rzekomą ideologię.
              • opornik4 Re: Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 20:45
                piwi77 napisał:

                > Zamiast rzucać wyzwiskami opisz krótko tę rzekomą ideologię.

                1.Eleminacja religii z zycia publicznego,wszystkich nie tylko
                katolickiej.Kk wzieto tylko na pierwszy ogien,
                zapewne tez dlatego,ze komus sie marzy przejecie
                jego finansowch zasobow.
                2.Ateizm jedyna i najwyzsza wartoscia ludzkosci.
                3.Propagowanie antykultury smierci:
                a)proba legalizacji aborcji w pelnym zakresie,
                t.zn."na zyczenie" i do chwili narodzin dziecka,
                b)legalizacja eutanazji,wraz z "usypianiem"
                uposledzonych noworodkow i osob znajdujacych sie w koma,
                4.Propagowanie szeroko rozumianego heddonizmu.

                W tym wszystkim istotnym jest,ze pod plaszczykiem
                wyzwolenia,szykuje sie ludzkosci jeszcze wieksze
                niz dotad wystepowalo zniewolenie.
                • piwi77 Re: Ja, oczywiście, tak. 03.09.08, 20:56
                  Ledwie z 1. punktem mogę sie zgodzić i to tylko częściowo, oraz z
                  3a. Cała reszta nie jest mi po drodze. Że już nie wspomnę, że
                  wszystko co napisałaś nie jest żadną ideologią. Dowiedz się co to
                  takiego.
                • Gość: Bilbo Lo Matko! Rydzykowa propaganda.... IP: *.brutele.be 03.09.08, 21:48
                  Wiekszej garsci frazesow, chyba juz nie moglas tutaj zamiescic.
                • kolter_hugh1 Re: Ja, oczywiście, tak. 04.09.08, 12:54
                  opornik4 napisała:
                  > W tym wszystkim istotnym jest,ze pod plaszczykiem
                  > wyzwolenia,szykuje sie ludzkosci jeszcze wieksze
                  > niz dotad wystepowalo zniewolenie.

                  Dzięki Bogu rewolucja francuska dała sygnał do wyzwolenia się spod jarzma
                  watykańskiej ciemnoty.
                  • mg2005 Re: Ja, oczywiście, tak. 06.09.08, 12:47
                    kolter_hugh1 napisał:

                    > Dzięki Bogu rewolucja francuska dała sygnał do wyzwolenia

                    Ocho, kolter znów błysnął "geniuszem"... :)
                    Taa... wyzwalała - zwłaszcza mieszkańców Wandei, chory matołku ...
                    Efekt twojej ulubionej Rewolucji to 500.000 ofiar...
                    Inna racjonalna ideologia to 100.000.000 ofiar...
                    Te racjonalne ,humanistyczne ideologie produkują różnych kolterów...


                    > watykańskiej ciemnoty.

                    Wyjaśnij dlaczego "ciemnoty".
        • l.george.l Re: Ja, oczywiście, tak. 05.09.08, 00:57
          opornik4 napisała:

          > Tobie -piwi- latwo przychodzi udzielenie poparcia
          > chorej ideologii.
          [...]

          W tych postulatach nie ma żadnej ideologii. Chodzi o zwykłą, elementarną
          uczciwość w relacjach państwo - kościół. Dlaczego finanse kościoła nie mogą być
          transparentne? Dlaczego pasterz nie może powiedzieć do owieczek: rzućcie dziś
          więcej na tacę, bo muszę ZUS sobie opłacić? Dlaczego w urzędzie musi wisieć
          krzyż? Ja mam większe zaufanie do kodeksów prawnych niż do chrześcijańskiej
          moralności.
          • opornik4 Re: Ja, oczywiście, tak. 05.09.08, 01:09
            l.george.l napisał:
            >Ja mam większe zaufanie do kodeksów prawnych niż do chrześcijańskiej
            > moralności.

            Alez owe kodeksy maja swoje korzenie,w chrzescijanstwie wlasnie.
            • l.george.l Re: Ja, oczywiście, tak. 05.09.08, 01:26
              opornik4 napisała:

              [...]
              > Alez owe kodeksy maja swoje korzenie,w chrzescijanstwie wlasnie.
              [...]

              Ciekawa teoria.
            • paskudek1 Re: Ja, oczywiście, tak. 05.09.08, 18:39
              taaak, ZWŁASZCZA KODEKS PRAWA RZYMSIEGO:)
            • dritte_dame Korzenie 05.09.08, 18:48
              opornik4 napisała:

              > l.george.l napisał:
              > >Ja mam większe zaufanie do kodeksów prawnych niż do chrześcijańskiej
              > > moralności.
              >
              > Alez owe kodeksy maja swoje korzenie,w chrzescijanstwie wlasnie.

              Z tego nie wynika że wszyscy chcą jadać wyłącznie te korzonki.
              Wyhodowane racjonalnymi metodami owoce są dużo zdrowsze i pożywniejsze.
              • opornik4 Re: Korzenie 05.09.08, 21:45
                dritte_dame napisała:
                > Z tego nie wynika że wszyscy chcą jadać wyłącznie te korzonki.
                > Wyhodowane racjonalnymi metodami owoce są dużo zdrowsze i
                pożywniejsze.

                Wlasnie przed chwila w TV Info byl repotrarz o chlopaku,
                ktory wlasna matke zgwalcil.
                W kosciele nie bywal,czyzby wychowywal sie
                na "Racjonaliscie"?

                • piwi77 Re: Korzenie 05.09.08, 21:58
                  Jakiż Żyd, mason, lewak, pedał i feministka w jednym.
                • dritte_dame Re: Korzenie 05.09.08, 22:01
                  opornik4 napisała:

                  > dritte_dame napisała:
                  > > Z tego nie wynika że wszyscy chcą jadać wyłącznie te korzonki.
                  > > Wyhodowane racjonalnymi metodami owoce są dużo zdrowsze i
                  > pożywniejsze.
                  >
                  > Wlasnie przed chwila w TV Info byl repotrarz o chlopaku,
                  > ktory wlasna matke zgwalcil.
                  > W kosciele nie bywal,czyzby wychowywal sie
                  > na "Racjonaliscie"?

                  Brak przesłanek do podejrzewania takiej przyczynowości.

                  Josef Fritzl gwałcił córkę przez 24 lata.
                  W przerwach między wizytami w kościele.
                  • piwi77 Re: Korzenie 05.09.08, 22:04
                    dritte_dame napisała:

                    > Josef Fritzl gwałcił córkę przez 24 lata.
                    > W przerwach między wizytami w kościele.

                    I tu wychodzi jak ważne jest chodzenie do kościoła. Gdyby nie
                    chodził, pan Fritzl gwałciłby nieprzerwanie.
                    • dritte_dame :)))))))))) 05.09.08, 22:23
                      ROFL! :)))

                      No... napisałam jak chciałabym umrzeć.
                      Ale nie żeby już teraz zaraz!!!



                      piwi77 napisał:

                      > I tu wychodzi jak ważne jest chodzenie do kościoła. Gdyby nie
                      > chodził, pan Fritzl gwałciłby nieprzerwanie.
                  • mg2005 Re: Korzenie 06.09.08, 13:06
                    dritte_dame napisała:
                    >
                    > Josef Fritzl gwałcił córkę przez 24 lata.
                    > W przerwach między wizytami w kościele.

                    A nie w synagodze ?... :)
                • Gość: Bilbo Re: Korzenie IP: *.brutele.be 05.09.08, 22:02
                  A moze bywal, az do czasukiedy xiadz wyprobowal jego anus?
    • dritte_dame Za mało 03.09.08, 16:23
      piwi77 napisał:

      > Postulaty Laickie
      > Apel racjonalistów do polityków
      >
      > psr.racjonalista.pl/kk.php/s,6056/q,Postulaty.Laickie.Apel.racjonalistow.do.politykow


      Za mało.

      "Pozbawienie kapelanów w [..] statusu funkcjonariuszy państwowych."

      Należy skasować stanowiska jakichkolwiek "kapelanów" w służbach publicznych.


      "Usunięcie art. 196 KK o karaniu tzw. obrazy uczuć religijnych lub rozciągniecie
      ochrony także na osoby niewierzące"

      "Rozciągnięcie ochrony" to recepta nia niewychodzenie z sądów.
      Jedyne sensowne rozwiązanie to tylko usunięcie karania "obrazy uczuć".


      "Świecka szkoła"

      Za mało.
      Świecka szkoła to taka, która w ogóle nie ma nic wspólnego z nauczaniem religii.

      A już szczególnie absurdalne jest owo "Zagwarantowanie pełnej dobrowolności
      nauczania religii w szkołach i przedszkolach publicznych."
      Niby jak to zrobić?
      KTO miałby się w pełni dobrowolnie godzić na poddanie się religijnej
      indoktrynacji w szkołach i w PRZEDSZKOLACH (!) ?
      • opornik4 Re: Za mało 03.09.08, 18:20
        dritte_dame napisała:

        > piwi77 napisał:
        >
        > > Postulaty Laickie
        > > Apel racjonalistów do polityków
        > >
        > >
        psr.racjonalista.pl/kk.php/s,6056/q,Postulaty.Laickie.Apel.racjonalis
        tow.do.politykow
        >
        >
        > Za mało.
        >
        > "Pozbawienie kapelanów w [..] statusu funkcjonariuszy państwowych."
        >
        > Należy skasować stanowiska jakichkolwiek "kapelanów" w służbach
        publicznych.
        >

        A co zrobie,jezeli wieksza czesc spoleczenstwa chce miec tych
        kapelanow? Przeciez placi podatki.

        WNiemczech sa kapelani w "sluzbach publicznych", zreszta w USA tez.

        > "Usunięcie art. 196 KK o karaniu tzw. obrazy uczuć religijnych lub
        rozciągnieci
        > e
        > ochrony także na osoby niewierzące"
        >
        > "Rozciągnięcie ochrony" to recepta nia niewychodzenie z sądów.
        > Jedyne sensowne rozwiązanie to tylko usunięcie karania "obrazy
        uczuć".

        We wszystkich cywilizowanych krajach (czasem w mniej cywilizowanych
        tez) jest ochrona tzw.uczuc religijnych,tzn. nie wolno szargac
        symboli,istotnych dla duzej czesci spoleczenstwa.
        Z tego co wiem, takiej samej ochronie podlegaja tez
        osoby niewierzace.np.wyrazne szydzenie z orientacji seksualnej
        podlega karze.

        > "Świecka szkoła"
        >
        > Za mało.
        > Świecka szkoła to taka, która w ogóle nie ma nic wspólnego z
        nauczaniem religii

        To juz jest wzgledne i zalezy tylko od umowy spolecznej.
        W jednych krajach jest religia w szkolach,w innych nie.
        Dla mnie moglo by jej w publicznej szkole nie byc.
        Czy mam jednak rozumiec,ze postuluje sie tylko istnienie
        szkol swieckich w polskim szkolnictwie?

        > A już szczególnie absurdalne jest owo "Zagwarantowanie pełnej
        dobrowolności
        > nauczania religii w szkołach i przedszkolach publicznych."
        > Niby jak to zrobić?
        > KTO miałby się w pełni dobrowolnie godzić na poddanie się
        religijnej
        > indoktrynacji w szkołach i w PRZEDSZKOLACH (!) ?

        Jest dobrowolnosc nauczania w przedszkolach i szkolach
        - wybor zalezy tylko od rodzicow.
        Polska Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do religijnego
        wychowania swoich dzieci.
        Tak sie "niestety" sklada,ze o wychowaniu dzieci
        decyduja ich rodzice.
        Ba,nawet komuna w Polsce to prawo respektowala.
        • dritte_dame Re: Za mało 03.09.08, 19:44
          opornik4 napisała:

          > A co zrobie,jezeli wieksza czesc spoleczenstwa chce miec tych
          > kapelanow? Przeciez placi podatki.

          Świeckie państwo nie powinno przeznaczać na żaden cel religijny jakichkolwiek
          pobieranych przez siebie podatków.
          Nie powinno także pośredniczyć w ściganiu od ludzi religijnych specjalnych
          podatków ukierunkowanych na cele religijne (tak jak jest w Niemczech).

          > WNiemczech sa kapelani w "sluzbach publicznych"

          To źle.
          W tym przypadku państwo teoretycznie świeckie pośredniczy w ściąganiu
          specjalnych podatków na cele religijne i organizuje ich wykorzystanie.

          Państwo prawdziwie świeckie nie powinno mieć żadnego udziału (nie powinno służyć
          pomocą) w transferze majątku od ludzi religijnych do religijnych organizacji.


          >, zreszta w USA tez.

          USA trudno obecnie uznać za świeckie państwo.


          > We wszystkich cywilizowanych krajach (czasem w mniej cywilizowanych
          > tez) jest ochrona tzw.uczuc religijnych,tzn. nie wolno szargac
          > symboli,istotnych dla duzej czesci spoleczenstwa.

          W prawdziwie cywilizowanych krajach (ale takich jest tylko garstka) nie ma praw
          karzących za "obrazę" kawałka pomalowanej blachy, deski lub płótna.


          > Z tego co wiem, takiej samej ochronie podlegaja tez
          > osoby niewierzace.np.wyrazne szydzenie z orientacji seksualnej
          > podlega karze.

          Co ma orientacja seksualna do osób niewierzcych?
          Poza tym - "szydzenie" nie podlega karze.
          Wzywanie do nienawiści i do materialnego szkodzenia podlega karze.


          > > "Świecka szkoła"
          > >
          > > Za mało.
          > > Świecka szkoła to taka, która w ogóle nie ma nic wspólnego z
          > nauczaniem religii
          >
          > To juz jest wzgledne i zalezy tylko od umowy spolecznej.
          > W jednych krajach jest religia w szkolach

          Jeśli w państwowych, to wtedy to nie jest w pełni świeckie państwo.


          ,w innych nie.
          > Dla mnie moglo by jej w publicznej szkole nie byc.
          > Czy mam jednak rozumiec,ze postuluje sie tylko istnienie
          > szkol swieckich w polskim szkolnictwie?

          Tak.
          W państwowym - wyłącznie świeckich.


          > Jest dobrowolnosc nauczania w przedszkolach i szkolach

          W Polsce nie ma dobrowolności nauczania w szkołach.
          Jest obowiązek szkolny.


          > - wybor zalezy tylko od rodzicow.
          > Polska Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do religijnego
          > wychowania swoich dzieci.

          Taak?
          W którym artykule?


          > Tak sie "niestety" sklada,ze o wychowaniu dzieci
          > decyduja ich rodzice.

          Religijna indoktrynacja jest znęcaniem się nad dziećmi a nie ich "wychowywaniem".


          > Ba,nawet komuna w Polsce to prawo respektowala.

          Ależ wzór do naśladowania znalazłaś...
          • opornik4 Re: Za mało 03.09.08, 20:30
            dritte_dame napisała:
            > Świeckie państwo nie powinno przeznaczać na żaden cel religijny
            jakichkolwiek
            > pobieranych przez siebie podatków.
            > Nie powinno także pośredniczyć w ściganiu od ludzi religijnych
            specjalnych
            > podatków ukierunkowanych na cele religijne (tak jak jest w
            Niemczech).


            Ja z kolei uwazam,ze z budzetu nie powinno sie
            finansowac partii politycznych,ani jakichkolwiek laickich
            inicjatyw.
            Dopoki jednak dotuje sie roznorakie partyjne przybudowki,
            w tym faszystowskie i lewackie,dopoki fundacja Lambda
            otrzymuje budzetowa dotacje - nie widze przeciwskazan by
            nie dofinansowywano instytucji zwiazanych z Kosciolami.
            Nie chodzi tylko o katolicki,dotyczy to wszystkich wyznan,
            ktore zostaly zarejestrowane w Polsce.

            > To źle.
            > W tym przypadku państwo teoretycznie świeckie pośredniczy w
            ściąganiu
            > specjalnych podatków na cele religijne i organizuje ich
            wykorzystanie.

            Zdecydowana wiekszosc mieszkancow tego kraju,
            w powyzszym nic zlego nie widzi.

            > To źle.
            > W tym przypadku państwo teoretycznie świeckie pośredniczy w
            ściąganiu
            > specjalnych podatków na cele religijne i organizuje ich
            wykorzystanie.
            >
            > Państwo prawdziwie świeckie nie powinno mieć żadnego udziału (nie
            powinno służy
            > ć
            > pomocą) w transferze majątku od ludzi religijnych do religijnych
            organizacji.
            >
            >
            > >, zreszta w USA tez.
            >
            > USA trudno obecnie uznać za świeckie państwo.
            >
            Wiesz co.Wyprowadz sie do Chin lub Koreii Polnocnej
            - bedziesz miala mozliwosc zyc w prawdziwie swieckim panstwie.

            Bowiem juz Rosja byla by dla Ciebie zbyt koscielnym krajem.
            Nawet we Francji,bardzo laickiej w znikomym stopniu,
            ale jednak rzad do religii doklada.

            > > Polska Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do religijnego
            > > wychowania swoich dzieci.
            >
            > Taak?
            > W którym artykule?

            Art. 53.

            Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.

            Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii
            według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z
            innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie
            kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i
            nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i
            innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz
            prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się
            znajdują.

            Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania
            moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.

            > Religijna indoktrynacja jest znęcaniem się nad dziećmi a nie
            ich "wychowywaniem".

            Akurat rodzice wyznajacy jakas wiare,inaczej niz Ty uwazaja.
            Swoje dzieci mozesz poddawac za to lewackiej indoktrynacji.

            > > Ba,nawet komuna w Polsce to prawo respektowala.
            >
            > Ależ wzór do naśladowania znalazłaś...
            Bowiem Twoje poglady czuc doktryna stalinowska
            i to taka,jakiej sie nie odwazono w Polsce wprowadzic.
            • piwi77 Re: Za mało 03.09.08, 20:36
              opornik4 napisała:

              > Wiesz co.Wyprowadz sie do Chin lub Koreii Polnocnej

              Wyprowadź sie do Watykanu, tam będziesz bezpieczna od wpływów
              lewactwa.
              • opornik4 Re: Za mało 03.09.08, 20:51
                piwi77 napisał:

                > Wyprowadź sie do Watykanu, tam będziesz bezpieczna od wpływów
                > lewactwa.

                Mnie odpowiada zycie w demokracji w ktorej mieszkam
                i jedyne o co zabiegam,toaby jej nie ograniczano.
                Nie postuluje aby dzien w srodkach masowego przekazu,
                zaczynal sie Jutrznia - konczyl Kompleta.
                Nie narzucam obowiazkowego,codziennego uczestnictwa we Mszy Sw.
                Nie lansuje habitu,jako jedynie slusznego ubioru.
                A co najwazniejsze - nie domagam sie ograniczenia ideii
                lewicowych do sfery scisle prywatnej.
                • opornik4 Re: Jestem sklonna sie zgodzic 03.09.08, 20:55
                  - z wycofaniem wszystkich religii ze sfery
                  publicznej.
                  Jednak pod jednym warunkiem.
                  Ze zostanie wycofane rowniez gloszenie ateistycznych ideii.
                • Gość: Bilbo Re: Za mało IP: *.brutele.be 03.09.08, 21:49
                  Demokracja to nie dyktat wiekszosci. TO respektowanie prawmniejszosci.
                  • opornik4 Re: Za mało 04.09.08, 02:37
                    Bilbo napisał(a):

                    > Demokracja to nie dyktat wiekszosci. TO respektowanie praw
                    mniejszosci.

                    w Twoim,Matyldy i -piwi- wydaniu,
                    rozumienie demokracji polega na dyktacie mniejszosci,
                    przy braku respektowania praw wiekszosci spoleczenstwa.



                    • Gość: Bilbo Re: Za mało IP: *.brutele.be 04.09.08, 07:55
                      Placenie podatkow nie uprawnia do narzucania swoich pogladow.

                      Podatki placi sie na panstwo. A prawa wiekszosci powinny byc identyczne z
                      prawami mniejszosci. Wszyscy rowni.

                      Jak na razie wyglada to tak, ze katolicy mowiac - nas wiecej, to bedziemy
                      rowniejsi. Ktos protestuje? Nie lsychac protestow...
              • kolter_hugh1 Re: Za mało 04.09.08, 12:52
                piwi77 napisał:

                > opornik4 napisała:
                >
                > > Wiesz co.Wyprowadz sie do Chin lub Koreii Polnocnej
                >
                > Wyprowadź sie do Watykanu, tam będziesz bezpieczna od wpływów
                > lewactwa.

                Wpadła by spod deszczu pod wodospad ::))))
                Toć najgorsza komuna siedzi w watykanie ::))))
            • dritte_dame Re: Za mało 03.09.08, 21:41
              opornik4 napisała:

              > Wiesz co.Wyprowadz sie do Chin lub Koreii Polnocnej

              To nie są państwa neutralne światopoglądowo.


              > > > Polska Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do religijnego
              > > > wychowania swoich dzieci.
              > >
              > > Taak?
              > > W którym artykule?
              >
              > Art. 53.
              >
              > Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
              >
              [..]
              > 3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom [...] nauczania
              > [...] religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.

              O w mordę...
              Nie wiedziałam że jest AŻ TAK źle :(

              A tuż za tym, w tym samym artykule punkt 6, ewidentnie sprzeczny z punktem 3:

              "6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w
              praktykach religijnych."

              Skrajna obłuda!
              "Zapewnienie" dzieciom "nauczania" religijnego to niby nie jest zmuszanie nikogo
              do uczestniczenia w praktykach religijnych..

              No i jeszcze ta preambuła:
              "...wierzący w Boga będącego źródłem prawdy..."


              > > Religijna indoktrynacja jest znęcaniem się nad dziećmi a nie
              > ich "wychowywaniem".
              >
              > Akurat rodzice wyznajacy jakas wiare,inaczej niz Ty uwazaja.

              Rodzice palący też często uważają że palenie przy dziecku, nawet w zamkniętym
              samochodzie, dziecku nie szkodzi.

              A w jednym i w drugim przypadku skutek zaczadzenia jest podobnie szkodliwy.


              > > > Ba,nawet komuna w Polsce to prawo respektowala.
              > >
              > > Ależ wzór do naśladowania znalazłaś...
              > Bowiem Twoje poglady czuc doktryna stalinowska
              > i to taka,jakiej sie nie odwazono w Polsce wprowadzic.

              A jakiż to dowód na cokolwiek że komunistyczny totalitaryzm nie odważył się ze
              strachu i/lub z oportunizmu na szerszą konfrontację z religijnym totalitaryzmem?

              Co to w ogóle ma wspólnego z ateistycznym humanizmem?
              • opornik4 Re: Za mało 04.09.08, 02:31
                dritte_dame napisała:
                > opornik4 napisała:
                >
                > > Wiesz co.Wyprowadz sie do Chin lub Koreii Polnocnej
                >
                > To nie są państwa neutralne światopoglądowo.

                To,do jasnej...
                Kup sobie jakas bezludna wyspe i buduj panstwo Twoich marzen.
                A ludziom,ktorzy chca zyc w takim jak Polska
                - d... nie zawracaj.
                Trudno wymagac,by co najmniej 3/4 spoleczenstwa przystosowalo
                sie do twojej utopii.

                > O w mordę...
                > Nie wiedziałam że jest AŻ TAK źle :(
                >
                > A tuż za tym, w tym samym artykule punkt 6, ewidentnie sprzeczny z
                punktem 3:
                >
                > "6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
                nieuczestniczenia w
                > praktykach religijnych."

                Punk 6 dotyczy osob doroslych,a jesli chciec go stosowac
                do dzieci,to takich,ktore juz uzywaja wlasnego rozumu.

                > Rodzice palący też często uważają że palenie przy dziecku, nawet w
                zamkniętym
                > samochodzie, dziecku nie szkodzi.
                >
                > A w jednym i w drugim przypadku skutek zaczadzenia jest podobnie
                szkodliwy.

                Moje dzieci,moj problem - panstwu nic do tego.

                > A jakiż to dowód na cokolwiek że komunistyczny totalitaryzm nie
                odważył się ze
                > strachu i/lub z oportunizmu na szerszą konfrontację z religijnym
                totalitaryzmem
                > ?
                Jeszcze dlugo zaden rzad w Polsce nie odwazy sie
                na konfrontacje z Kosciolem.
                Polacy to przewrotny narodek.
                Nawet jak nie chodza do kosciola,beda bronic
                katolicyzmu "wlasna piersia".
                Sama pod kosciolem organizowalam manifestacje
                antyrzadowe,mimo,ze ateistka bylam,
                bo tam ZOMO nie odwazylo sie atakowac.
                [tak bylo przynajmniej w Szczecinie,w innych miastach nie wiem]
                Nauczylam sie wtedy piesni "Boze cos Polske"
                i "Serdeczna Matko",bo trudno bylo w takiej chwili spiewac
                Kazaczok,a sam Hymn to troche malo bylo:)

                > Co to w ogóle ma wspólnego z ateistycznym humanizmem?
                >
                Humanistyczny ateizm jest jeszcze wieksza utopia,
                anizeli komunizm.
                Chyba jeszcze na swiecie nie wystepuje.
                Masz szanse go zbudowac,vide poczatek komentarza.
                • Gość: Bilbo Re: Za mało IP: *.brutele.be 04.09.08, 07:58
                  TO zadna utopia. Proste rozwiazanie - sfera publiczna to czesc wspolna
                  wierzacych i niewierzacych i jako taka powinna pozostac neutralna
                  swiatopogladowo. Prywati mozesz sobie byc katolicka. Panstwo nie moze.

                  Nikt ni chce zmuszac 3? ludzi do zmiany pogladow. Chodzi o to, zeby swoich
                  pogladow nie narzucali w szkolach, udrzedach i w sejmie.

                  Tak trudno Ci przyznacz, ze dyktat katolicki w tym kraju zamienia je powoli w
                  wasala Watykanu?
                  • mg2005 Re: Za mało 05.09.08, 22:33
                    Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                    > TO zadna utopia. Proste rozwiazanie - sfera publiczna to czesc
                    wspolna
                    > wierzacych i niewierzacych i jako taka powinna pozostac neutralna
                    > swiatopogladowo.

                    To utopia - w dodatku głupia. W żadnym państwie tego nie ma.


                    >
                    > Nikt ni chce zmuszac 3? ludzi do zmiany pogladow. Chodzi o to,
                    zeby swoich
                    > pogladow nie narzucali w szkolach, udrzedach i w sejmie.

                    Jakie poglądy narzucają ?...

                    >
                    > Tak trudno Ci przyznacz, ze dyktat katolicki w tym kraju

                    Na czym polega ten "dyktat" ?...
                • kolter_hugh1 Re: Za mało 04.09.08, 12:57
                  opornik4 napisała:
                  > To,do jasnej...
                  > Kup sobie jakas bezludna wyspe i buduj panstwo Twoich marzen.
                  > A ludziom,ktorzy chca zyc w takim jak Polska
                  > - d... nie zawracaj.
                  > Trudno wymagac,by co najmniej 3/4 spoleczenstwa przystosowalo
                  > sie do twojej utopii.

                  Utopią jest twoje 3/4 społeczeństwa , bo Krk przyznało że tylko około 46%
                  katolików bywa na mszach .
                  • Gość: kolter_huy Re: Za mało IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.09.08, 14:57
                    > Utopią jest twoje 3/4 społeczeństwa , bo Krk przyznało że tylko
                    około 46%
                    > katolików bywa na mszach .

                    Czas, żebyś zaczął używać szarych komórek...
                    Państwa laickiego (świeckie już jest) nie chcą nie tylko ci, którzy
                    regularnie chodzą do kościoła .I mają rację.

                    • kolter_hugh1 Re: Za mało 04.09.08, 15:00
                      Gość portalu: kolter_huy napisał(a):

                      > > Utopią jest twoje 3/4 społeczeństwa , bo Krk przyznało że tylko
                      > około 46%
                      > > katolików bywa na mszach .
                      >
                      > Czas, żebyś zaczął używać szarych komórek...
                      > Państwa laickiego (świeckie już jest) nie chcą nie tylko ci, którzy
                      > regularnie chodzą do kościoła .I mają rację.
                      >

                      To twoja katolicka miłość bliżniego kazał ci tak zniekształcić mój nick ???
                    • piwi77 Re: Za mało 04.09.08, 16:37
                      Gość portalu: kolter_huy napisał(a):

                      > Państwa laickiego (świeckie już jest) nie chcą nie tylko ci,
                      > którzy regularnie chodzą do kościoła .I mają rację.

                      Gdzie, wg Ciebie, mamy świeckie państwo? Od kiedy to w parlamencie
                      świeckiego państwa wiszą totemy religijne.
                      • Gość: kolter_huy Re: Za mało IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.09.08, 16:57
                        > Gdzie, wg Ciebie, mamy świeckie państwo?

                        Wszędzie.Nigdzie nie mamy państwa wyznaniowego.

                        >Od kiedy to w parlamencie
                        > świeckiego państwa wiszą totemy religijne.

                        Ale ten parlament ustanawia prawo świeckie, a nie wyznaniowe
                        (wynikające z szariatu lub innej religii).
                        Nie ma tam totemów, ale symbol religii, która stworzyła naszą
                        cywilizację. Umieszczenie tego symbolu jest wyrazem tego faktu.


                  • opornik4 Re: Za mało 04.09.08, 17:58
                    kolter_hugh1 napisał:
                    > Utopią jest twoje 3/4 społeczeństwa , bo Krk przyznało że tylko
                    około 46%
                    > katolików bywa na mszach .

                    Wiem.A tylko 30% chodzi tam kierujac sie wiara.
                    Ale sprobuj wyrzucac krzyze z miejsc publicznych
                    - bedziesz mial zaraz 70% katolikow na karku.
                    Polacy,to troche dziwny narodek jest:)))
                • dritte_dame Re: Za mało 04.09.08, 14:10
                  opornik4 napisała:

                  > > "6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
                  > nieuczestniczenia w
                  > > praktykach religijnych."
                  >
                  > Punk 6 dotyczy osob doroslych,

                  Gdzie jest to napisane że "dotyczy osób dorosłych"?

                  Gdzie w Konstytucji jest klauzula określająca od jakiego wieku
                  obywateli dotyczą konstytucyjne gwarancje swobód?

                  Prezentujesz typowy religijny sposób niedo- lub nad- interpretacji
                  praw, w którym nawet "nie zabijaj" zawsze odnosiło się jedynie do
                  najbliższych współplemieńców bo już do dalszych niekoniecznie, nie
                  mówiąc już nawet o pozostałych członkach tej samej religijnej sekty.
                  (A do najbliższych współplemieńców odnosiło się pod warunkiem że bóg
                  żadnym z wielu swoich szczegółowych przepisów wykonawczych nie
                  postanowił akurat inaczej.)


                  > a jesli chciec go stosowac
                  > do dzieci,to takich,ktore juz uzywaja wlasnego rozumu.

                  Spróbuj może użyć teraz własnego rozumu i powiedz:
                  PO CO wysyłać się na naukę *czegokolwiek* dzieci, które jeszcze "nie
                  używają własnego rozumu"?

                  Skoro się je posyła na naukę - to tym samym uznaje się że już
                  używają własnego rozumu, a więc: konstytucyjna gwarancja wolności od
                  bezrozumnej i traumatycznej indoktrynacji ich w pełni dotyczy.


                  > > Rodzice palący też często uważają że palenie przy dziecku, nawet
                  w
                  > zamkniętym
                  > > samochodzie, dziecku nie szkodzi.
                  > >
                  > > A w jednym i w drugim przypadku skutek zaczadzenia jest podobnie
                  > szkodliwy.
                  >
                  > Moje dzieci,moj problem - panstwu nic do tego.

                  Akurat nie Twój problem.
                  Albo raczej - Twój problem (jeśli jakiś jest) jest najmniejszym ze
                  wszystkich innych problemów, które powodujesz.

                  "Wychowawcze" bicie, trucie papierosami i indoktrynacja religijna są
                  po pierwsze i przede wszystkim problemem *dziecka* - zarówno jeszcze
                  małego jak i po dorośnięciu.
                  Po drugie: są problemem społecznym.

                  Dzieci "wychowawczo" bite dorastając biją inne dzieci, potem swoje
                  dzieci i dalej - innych słabszych od siebie dorosłych.
                  Są problemem społecznym - angażując publiczne społeczne środki do
                  powstrzymywania i karania swojej agresji, do leczenia pobitych, do
                  utrzymywania więzień, itp.

                  Dzieci trute papierosami, oprócz tego że cierpią, także angażują w
                  każdym wieku publiczne zasoby dla swojego leczenia.

                  Osoby religijne marnują społeczne zasoby na wspieranie swoich
                  wszczepionych im za młodu urojeń.


                  W moim obecnym kraju "wychowawcze" bicie dzieci jest już od dawna
                  nieakceptowalne społecznie i karane.
                  Palenie papierosów w samochodzie, w którym przebywa dziecko, też
                  jest już (od niedawna) na szczęście karane.

                  Na religijną indoktrynację dzieci też przyjdzie kolej znalezienia
                  się w tym "doborowym" towarzystwie.
                  • opornik4 Re: Za mało 04.09.08, 18:17
                    dritte_dame napisała:
                    > Gdzie w Konstytucji jest klauzula określająca od jakiego wieku
                    > obywateli dotyczą konstytucyjne gwarancje swobód?

                    W Konstytucji moze nie ma,ale sa jeszcze jakies inne
                    przepisy.Pelna swobode decydowania o sobie,mlody czlowiek
                    ma dopiero po ukonczeniu lat 18.

                    > Spróbuj może użyć teraz własnego rozumu i powiedz:
                    > PO CO wysyłać się na naukę *czegokolwiek* dzieci, które
                    jeszcze "nie
                    > używają własnego rozumu"?
                    >
                    > Skoro się je posyła na naukę - to tym samym uznaje się że już
                    > używają własnego rozumu, a więc: konstytucyjna gwarancja wolności
                    od
                    > bezrozumnej i traumatycznej indoktrynacji ich w pełni dotyczy.
                    >
                    Nie wiem czy masz dzieci,ja tak te posylane do szkoly
                    w wieku lat 6 uzywaja moze rozumu,ale nie w pelni swiadomie.
                    Czyli opoznijmy wiek szkolny na lat 10.

                    > > Moje dzieci,moj problem - panstwu nic do tego.
                    >
                    > Akurat nie Twój problem.
                    > Albo raczej - Twój problem (jeśli jakiś jest) jest najmniejszym ze
                    > wszystkich innych problemów, które powodujesz.
                    >
                    > "Wychowawcze" bicie, trucie papierosami i indoktrynacja religijna

                    > po pierwsze i przede wszystkim problemem *dziecka* - zarówno
                    jeszcze
                    > małego jak i po dorośnięciu.
                    > Po drugie: są problemem społecznym.
                    >
                    > Dzieci "wychowawczo" bite dorastając biją inne dzieci, potem swoje
                    > dzieci i dalej - innych słabszych od siebie dorosłych.
                    > Są problemem społecznym - angażując publiczne społeczne środki do
                    > powstrzymywania i karania swojej agresji, do leczenia pobitych, do
                    > utrzymywania więzień, itp.
                    >
                    > Dzieci trute papierosami, oprócz tego że cierpią, także angażują w
                    > każdym wieku publiczne zasoby dla swojego leczenia.
                    >
                    > Osoby religijne marnują społeczne zasoby na wspieranie swoich
                    > wszczepionych im za młodu urojeń.
                    >
                    >
                    > W moim obecnym kraju "wychowawcze" bicie dzieci jest już od dawna
                    > nieakceptowalne społecznie i karane.
                    >
                    O biciu dzieci nie mowie.Nie powinno sie nikogo bic,
                    nawet psa.
                    Jezeli zas chodzi o palenie papierosow przy dziecku,
                    sprawa jest bardziej skomplikowana.
                    Z rownym powodzeniem mozna by probowac narzucic rodzicom
                    sposob zywienia swoich pociech,np.zabronic podawania im slodyczy
                    - tez szkodliwe.

                    Ty uwazasz przekazywanie nauki o Bogu za indoktrynacje,
                    inni rodzice mogli by nie chciec nauki biologii
                    lub historii (ta tez w jakims stopniu indoktrynuje)
                    dla swoich dzieci.

                    Ja twierdze,ze nie ma nic gorszego dla rodziny,
                    jak panstwo,ktore w nia ingeruje.
                    Jezeli uznamy,ze dzieci sa panstwowe,
                    nie nasze,to kolejnym krokiem bedzie zrzucenie odpowiedzialnosci
                    za ich wychowanie,na panstwo.
                    Mnie,cos takiego komuna zalatuje.

                    > W moim obecnym kraju "wychowawcze" bicie dzieci jest już od dawna
                    > nieakceptowalne społecznie i karane.
                    > Palenie papierosów w samochodzie, w którym przebywa dziecko, też
                    > jest już (od niedawna) na szczęście karane.

                    To moze jeszcze wprowadzic zakaz palenia papierosow
                    w domu,w ktorym sa dzieci?

                    Im wiecej ingerencji bedzie w zycie rodzin,tym bardziej
                    bedziemy mieli porabane spoleczenstwo.

                    lasnie takie pomysly,sa total lewactwem.
                    • opornik4 Re: dodam jeszcze 04.09.08, 18:22
                      We Wloszech matka podejmuje decyzje o ewentualnej aborcji corki,
                      do chwili ukonczenia przez nia lat 13.
                      Decyzja dziewczynki nie jest wogole brana pod uwage.

                      W Niemczech,do lat 18 dziecka,na kazda jego operacje,
                      zgode musza rodzice podpisac.

                      Rowniez osoby niepelnoletnie nie moga sie pobrac,
                      bez zgody rodzicow.

                      Czyli potwierdza sie to,co powyzej napisalam.
                      Dzieci o sobie nie decyduja.
                      • dritte_dame Re: dodam jeszcze 04.09.08, 18:46
                        opornik4 napisała:

                        > Dzieci o sobie nie decyduja.

                        Decydowanie o sobie to nie jest to samo co posiadanie konstytucyjnie
                        gwarantowanych swobód.

                        Rodzice uprawniewni do decydowania za dziecko z powodu małoletniości dziecka nie
                        mogą podejmować decyzji istotnie i trwale naruszających te swobody.
                        • opornik4 Re: dodam jeszcze 04.09.08, 18:52
                          dritte_dame napisała:


                          Rodzice uprawniewni do decydowania za dziecko z powodu
                          małoletniości dziecka ni
                          > e
                          > mogą podejmować decyzji istotnie i trwale naruszających te swobody.

                          Poslanie dziecka na lekcje religii,
                          rownie trwale narusza jego swobody,jak nakaz by uczestniczylo
                          w wychowaniu obywatelskim.
                          Poza tym akurat w Polsce (to zalezy od Landu),
                          nauka religii nie jest obowiazkowa i mlodziez
                          jak nie chce moze nie brac w niej udzialu.
                          • dritte_dame Re: dodam jeszcze 04.09.08, 20:19
                            opornik4 napisała:

                            > dritte_dame napisała:
                            >
                            >
                            > Rodzice uprawniewni do decydowania za dziecko z powodu
                            > małoletniości dziecka ni
                            > > e
                            > > mogą podejmować decyzji istotnie i trwale naruszających te swobody.
                            >
                            > Poslanie dziecka na lekcje religii,
                            > rownie trwale narusza jego swobody,jak nakaz by uczestniczylo
                            > w wychowaniu obywatelskim.

                            Z tego co wiem, na lekcjach wychowania obywatelskiego uczniowie nie uczestniczą
                            w praktykach religijnych.
                    • dritte_dame Re: Za mało 04.09.08, 18:40
                      opornik4 napisała:

                      > To moze jeszcze wprowadzic zakaz palenia papierosow
                      > w domu,w ktorym sa dzieci?

                      Tutejsi sędziowie nie ośmieszają się taką interpretacją prawa, której nie można
                      pratycznie wyegzekwować.

                      Ale dzięki już możliwym do wyegzekwowania przepisom przeciwtytoniowym świadomość
                      i dezaprobata społeczna są już tak duże że nikt, ktomu zależy na opinii, do
                      nieskrępowanego palenia w domu przy dzieciach się nie przyzna i jak sądzę
                      rzeczywiście tylko jakiś całkowity margines sobie na to pozwala.
                      W szkole zbyt łatwo poczuć gdy włosy i ubranie dziecka śmierdzą papierosowym dymem.


                      > Im wiecej ingerencji bedzie w zycie rodzin,tym bardziej
                      > bedziemy mieli porabane spoleczenstwo.

                      Już właśnie niestety mamy porąbane.

                      Jak sama zauważyłaś - dzięki ingerencji w życie rodzin "od kolebki do grobowej
                      deski" - w której organizacje religijne wykazują niedoścignione mistrzostwo.
                  • mg2005 Re: Za mało 05.09.08, 22:27
                    dritte_dame napisała:

                    > bezrozumnej i traumatycznej indoktrynacji

                    Wyjaśnij.


                    >
                    > "Wychowawcze" bicie, trucie papierosami i indoktrynacja religijna

                    Trzeba być idiotką, żeby zestawiać naukę religii z biciem dziecka.
                    Lecz się...

                    > Osoby religijne marnują społeczne zasoby na wspieranie swoich
                    > wszczepionych im za młodu urojeń.

                    Lewacka inżynieria społeczna...


                    >
                    > Na religijną indoktrynację dzieci też przyjdzie kolej znalezienia
                    > się w tym "doborowym" towarzystwie.

                    Marzy Ci się lewacki totalitaryzm. Tfu !...
                    • mg2005 Re: Za mało 06.09.08, 08:13
                      > >
                      > > "Wychowawcze" bicie, trucie papierosami i indoktrynacja
                      religijna
                      >
                      > Trzeba być idiotką, żeby zestawiać naukę religii z biciem dziecka.
                      > Lecz się...
                      >
                      > > Osoby religijne marnują społeczne zasoby na wspieranie swoich
                      > > wszczepionych im za młodu urojeń.
                      >
                      > Lewacka inżynieria społeczna...
                      >
                      >
                      > >
                      > > Na religijną indoktrynację dzieci też przyjdzie kolej
                      znalezienia
                      > > się w tym "doborowym" towarzystwie.
                      >
                      > Marzy Ci się lewacki totalitaryzm. Tfu !...


                      Lewaccy totalitaryści chorzy na religiofobię (tacy jak Ty) lubią
                      metody radykalne...
                      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080906&id=my81.txt
                      " z nienawiści do wiary sięgali po przemoc. Szerokim echem w całym
                      kraju odbiła się zbrodnia na ks. Stanisławie Streichu zamordowanym w
                      niedzielę, 27 lutego, 1938 r. w kościele w Luboniu pod Poznaniem
                      przez komunistę Wawrzyńca Nowaka. W czasie Mszy św. odprawianej dla
                      dzieci, gdy ks. Streich wchodził na ambonę, by wygłosić kazanie,
                      zamachowiec cztery razy strzelił do niego, krzycząc: "Niech żyje
                      komunizm".
                      "Śmierć za wiarę
                      11 maja 1946 r., przed północą, rozległo się pukanie do drzwi
                      plebanii w Płokach. Do mieszkania ks. Rapacza wpadła grupa 20
                      uzbrojonych młodych ludzi. Po wejściu zamknęli siostrę ks. Michała w
                      oddzielnym pokoju, jego zaś wyprowadzili na zewnątrz. Opuszczał dom
                      ze słowami: "Fiat voluntas Tua, Domine" - bądź wola Twoja, Panie.
                      Kilku bandytów zostało w pomieszczeniach plebanii, pilnując, aby
                      nikt nie wydostał się i nie sprowadził pomocy. Do godziny 3.00
                      trzymali domowników pod lufami pistoletów.
                      Ostatnie minuty życia ks. Michała... Jakie były? Wiadomo, że przed
                      śmiercią bandyci nie szczędzili mu tortur - ciągnęli księdza na
                      powrozie dookoła kościoła, kazali mu się czołgać na klęczkach, bili,
                      gdzie popadło. Potem zawlekli swoją ofiarę do oddalonego o kilometr
                      lasku. Żeby nie było żadnych świadków. Postawili księdza twarzą do
                      drzewa. Uderzenie w tył głowy, dwa strzały - w skroń i w czoło. Na
                      miejscu zbrodni zostały łuski pocisków, sprawcy z góry liczyli na
                      pełną bezkarność."
                      "W nocy z 6 na 7 września 1946 r., "nieznani sprawcy" zabili
                      proboszcza parafii w Libiążu - ks. Franciszka Flasińskiego, odważnie
                      krytykującego poczynania władz komunistycznych. Wcześniej, 3 maja
                      1946 r., w kazaniu nawiązał do Targowicy, z aluzją do czasów
                      współczesnych... Rozjuszeni komuniści omawiali sprawę księdza na
                      posiedzeniu komitetu powiatowego PPR w Chrzanowie. Na efekt nie
                      trzeba było długo czekać. W śledztwie ustalono nazwiska sprawców
                      mordu na ks. Flasińskim - byli to trzej funkcjonariusze UB. W
                      Libiążu przebywali... na "urlopie".
                      Działania "szwadronów śmierci" w odniesieniu do Kościoła i księży
                      kontynuowały przez cały okres PRL służby bezpieczeństwa, w tym
                      zwłaszcza Grupa "D" powołana w IV Departamencie MSW.
                      Zorganizowane "komando" miało stać za serią mordów na kapłanach u
                      schyłku rządów PZPR: na ks. Niedzielaku, ks. Suchowolcu, ks.
                      Zychu... "

                • dritte_dame Re: Za mało 04.09.08, 15:59
                  opornik4 napisała:

                  > Jeszcze dlugo zaden rzad w Polsce nie odwazy sie
                  > na konfrontacje z Kosciolem.

                  A więc jednak przyznajesz że demokracja w Polsce znajduje się w obecnym swoim
                  stanie nie dlatego że tak "chce" jakaś "większość" tylko dlatego że jest
                  trzymana za pysk przez kolejną już w historii despotyczną siłę działającą przez
                  swoich autorytarnych przywódców kierujących zastępami żołnierzy bezkrytycznych i
                  zaślepionych dzięki traumatycznej ideologicznej indoktrynacji za młodu.


                  > Polacy to przewrotny narodek.

                  W tym też i moja nadzieja że religijni szamani wszelkiej maści także i w Polsce
                  zobaczą raczej prędzej niż później jakże typowo polski
                  gest Kozakiewicza.


                  > Sama pod kosciolem organizowalam manifestacje
                  > antyrzadowe,mimo,ze ateistka bylam,

                  Masz osobowość złamaną wychowaniem przez despotyczną matkę.

                  Przejawia się to tym, że poszukujesz jako oparcia kolejnego despotycznego
                  "autorytetu" gdy moc i wpływy poprzedniego zaczynają słabnąć. Potrzebujesz
                  bezkrytycznie przyłączać się do grup, które uważasz za aktualnie silniejszą
                  większość.

                  Gdy "autorytet" matki zaczął słabnąć, zastąpiłaś go poddaniem się propagandzie
                  komunistycznej - niechętnej konkurencyjnej propagandzie religijnej. I to był
                  okres, w którym uważasz że byłaś "ateistką".

                  Gdy siła komunistycznego państwa zaczęła słabnąć - poszukałaś sobie następnego
                  autorytarnego "oparcia".
                  • piwi77 Re: Za mało 04.09.08, 16:29
                    dritte_dame napisała:

                    > Masz osobowość złamaną wychowaniem przez despotyczną matkę.

                    W sumie ciekawy tekst, ale ta diagnoza chyba niepotrzebna była. To
                    taki cios poniżej pasa.
                    • dritte_dame Re: Za mało 04.09.08, 16:48
                      piwi77 napisał:

                      > dritte_dame napisała:
                      >
                      > > Masz osobowość złamaną wychowaniem przez despotyczną matkę.
                      >
                      > W sumie ciekawy tekst, ale ta diagnoza chyba niepotrzebna była. To
                      > taki cios poniżej pasa.

                      Relacje opornik z jej matką są publiczną informacją opublikowaną i reklamowaną w
                      Internecie przez samą zainteresowaną córkę.

                      Tak więc - przesłanki diagnozy nie są bezpodstawną isynuacją - co można by
                      nazwać nieczystym ciosem.

                      A że diagnoza "niedelikatna"?
                      Możliwe, ale z drugiej strony - przecież stwierdza że podstawowe przyczyny
                      przyjęcia i propagowania przez opornik nieracjonalnego systemu wartości leżą
                      poza nią i nie są jej oryginalną winą.

                      Lepsza diagnoza niedelikatna ale zbliżona do prawdy niż żadna albo przez
                      grzeczność złudna bo..

                      "Prawda was wyzwoli."
                      • Gość: kolter_huy Re: Za mało IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.09.08, 17:00
                        >przyjęcia i propagowania przez opornik nieracjonalnego systemu
                        >wartości

                        Na czym polega ta "nieracjonalność" ?
                        • Gość: kolter_huy Re: Za mało IP: 82.177.148.* 05.09.08, 08:23
                          > >przyjęcia i propagowania przez opornik nieracjonalnego systemu
                          > >wartości
                          >
                          > Na czym polega ta "nieracjonalność" ?

                          No, nie potrafisz odpowiedzieć ?... He,he...
                      • piwi77 Re: Za mało 04.09.08, 17:02
                        dritte_dame napisała:

                        > Relacje opornik z jej matką są publiczną informacją opublikowaną
                        > i reklamowaną w Internecie przez samą zainteresowaną córkę.

                        Nie wiedziałem.
                  • opornik4 Re: Za mało 04.09.08, 18:47
                    dritte_dame napisała:
                    > Masz osobowość złamaną wychowaniem przez despotyczną matkę.
                    >
                    > Przejawia się to tym, że poszukujesz jako oparcia kolejnego
                    despotycznego
                    > "autorytetu" gdy moc i wpływy poprzedniego zaczynają słabnąć.
                    Potrzebujesz
                    > bezkrytycznie przyłączać się do grup, które uważasz za aktualnie
                    silniejszą
                    > większość.
                    >
                    > Gdy "autorytet" matki zaczął słabnąć, zastąpiłaś go poddaniem się
                    propagandzie
                    > komunistycznej - niechętnej konkurencyjnej propagandzie
                    religijnej. I to był
                    > okres, w którym uważasz że byłaś "ateistką".
                    >
                    > Gdy siła komunistycznego państwa zaczęła słabnąć - poszukałaś
                    sobie następnego
                    > autorytarnego "oparcia".

                    "Diagnoza" raczej nie trafiona.
                    Matka moze i byla despotyczna,ale tylko dlatego,
                    ze sobie totalnie ze mna nie radzila.
                    Od malego mialam piekielny charakterek.
                    Juz w I kl.rzucilam doniczka w wychowawczynie.
                    Bylam postrachem wszystkich swoich nauczycieli.
                    [gdyby byly to czasy nam wspolczesne,pewnie skonczylabym
                    w jakims domu wychowawczym ( w Polsce),w Niemczech otoczono
                    by mnie armia psychologow,brrr]

                    Nie poddalam sie zadnej propagandzie komunistycznej
                    (juz jako dziecko z tym glupim systemem walczylam),
                    wykorzystalam nauke biologii,na ktorej powiedziano,
                    ze Bog swiata wcale nie stworzyl (mialam 10 lat),
                    zeby oficjalnie ( nieoficjalnie nie poszlam tam wiecej
                    zaraz po I Komunii,po tzw.Bialym Tygodniu)przestac
                    chodzic do kosciola,bo cholerne nudy w nim widzialam.
                    Spotkalo sie to z duzym uznaniem mojego kolezenstwa,
                    ktore tez by tak chcialo,ale nie potrafili sie swoim starym
                    postawic.
                    Inna rzecz,ze mama nie nalegala na moje chodzenie na Msze,
                    bo sama tez nie chodzila,a na mojej nauce religii tez
                    jej specjalnie nie zalezalo,bez tego miala dosc problemow
                    z moimi nauczycielami.

                    Swiadoma walke z systemem podjelam w wieku lat 16,
                    tylko dlatego,ze mnie pienily rezymowe ograniczenia.
                    O polityce (jeszcze wtedy)pojecie mialam niewielkie.

                    Zapewniam Cie,ze gdyby teraz faktycznie Kk rezym narzucil,
                    na wzor owczesnej komuny - bylabym pierwsza,
                    ktora zorganizowala by rewolte przeciw niemu.

                    Mysle,ze wielu ksiezy,wolaloby nie miec takiej owieczki
                    w swoim stadzie:)))
                    • Gość: Bilbo Re: Za mało IP: 213.189.172.* 05.09.08, 08:32
                      Opornik w jakich latach ty to robilas? Bo lekcji religii za komuny nie bylo.

                      Wychodzi na to, ze Ci sie pomieszalo...
                      • opornik4 Re: Za mało 05.09.08, 21:50
                        Bilbo napisał(a):

                        > Opornik w jakich latach ty to robilas? Bo lekcji religii za komuny
                        nie bylo.
                        >
                        > Wychodzi na to, ze Ci sie pomieszalo...

                        Byla,niestety(((: - lata szesdziesiate.
                        Tyle,ze lekcje ksiadz w kosciele prowadzil.
                        Bylam niesfornym dzieckiem i za kare posylal mnie na kleczki,
                        pod swiety obraz.
                        Tak prawie cale przygotowanie do Komunii,przekleczalam.
                        Po dzis dzien,alergicznie na wszelkie "swietosci" reaguje:)))
              • mg2005 Re: Za mało 06.09.08, 12:50
                dritte_dame napisała:

                > To nie są państwa neutralne światopoglądowo.

                A które państwa są ?...
          • mg2005 Re: Za mało 05.09.08, 22:07
            dritte_dame napisała:
            >
            > Świeckie państwo nie powinno przeznaczać na żaden cel religijny
            jakichkolwiek
            > pobieranych przez siebie podatków.

            Dlaczego nie powinno na Kościół, a powinno na organizacje zboczeńców
            seksualnych, szerzące zboczony światopogląd ?...


            >
            > W prawdziwie cywilizowanych krajach (ale takich jest tylko
            garstka) nie ma praw
            > karzących za "obrazę" kawałka pomalowanej blachy, deski lub płótna.

            Taa... Np. godła i flagi narodowej ? :)


            > "szydzenie" nie podlega karze.

            Taa... to spróbuj poszydzić z Żydów albo pederastów :)


            > Jeśli w państwowych, to wtedy to nie jest w pełni świeckie
            państwo.
            >

            Mylisz świeckość z laickością.


            > Religijna indoktrynacja jest znęcaniem się nad dziećmi a nie
            ich "wychowywaniem

            Wyjątkowo durna religiofobia. Pasuje do Ciebie...
            • piwi77 Re: Za mało 05.09.08, 22:11
              Na organizacje jakich zboczeńców przekazuje?
            • dritte_dame Re: Za mało 05.09.08, 22:19
              mg2005 napisał:

              > dritte_dame napisała:
              > >
              > > W prawdziwie cywilizowanych krajach (ale takich jest tylko
              > garstka) nie ma praw
              > > karzących za "obrazę" kawałka pomalowanej blachy, deski lub płótna.
              >
              > Taa... Np. godła i flagi narodowej ? :)

              Mam gustowne szorciki uszyte z państwowej flagi.
              Z klonowym liściem na samym środku zadka.

              Noszę je (tak jak i wiele innych pań) głównie na pierwszego lipca.
              I wyobraź sobie że nikt się nie oburza, a czcigodni weterani wojenni to nawet
              zerkają z niejakim uznaniem! :D:D:D
        • Gość: Bilbo Re: Za mało IP: *.brutele.be 03.09.08, 20:08
          Wirzacy placa podatki, ale chyba jezdza po takich samych drogach, kozystaja z
          NFZ, boisk, szkol, przedszkoli, US, USC, UM co niewierzacy. Problem w tym, ze
          skoro korzytsaja z tych samych (z racji podatkow), to wciskaja tam swoja
          ideologie. Ze szkoda dla niewierzacych w to samo co oni.

          Jest to zle.
          • opornik4 Re: Za mało 03.09.08, 20:33
            Bilbo napisał(a):

            > Wierzacy placa podatki, ale chyba jezdza po takich samych drogach,
            kozystaja z
            > NFZ, boisk, szkol, przedszkoli, US, USC, UM co niewierzacy.

            Dodaj jeszcze,ze wspolfinansuja lewicowe partie i fundacje,
            ktorych istnienia sobie nie zycza,np.Lambda.
            • Gość: Bilbo Re: Za mało IP: *.brutele.be 03.09.08, 21:47
              Z kolei niewierzący doplacaja do lekcji religii w szkole, do pensji katechetów,
              do emerytur ksiezy, do budowy swiatyn opatrznosci Bozej, do uniwerkow
              teologicznych i wielu, wielu innych.

              Organizacja katolickim tez doplacaja...
            • kolter_hugh1 Re: Za mało 04.09.08, 12:52
              opornik4 napisała:

              > Bilbo napisał(a):
              >
              > > Wierzacy placa podatki, ale chyba jezdza po takich samych drogach,
              > kozystaja z
              > > NFZ, boisk, szkol, przedszkoli, US, USC, UM co niewierzacy.
              >
              > Dodaj jeszcze,ze wspolfinansuja lewicowe partie i fundacje,
              > ktorych istnienia sobie nie zycza,np.Lambda.

              Oraz niezgodną z konstytucją próbę dofinansowania piramidy jaką za społeczne
              pieniądze chce budować sobie ta miernota glemp.
        • kolter_hugh1 Re: Za mało 04.09.08, 12:48
          opornik4 napisała:
          > A co zrobie,jezeli wieksza czesc spoleczenstwa chce miec tych
          > kapelanow? Przeciez placi podatki.

          Nikt nigdy nikogo w Polsce nie pytał czy chce mieć na każdym kroku kapelana np:
          wśród celników , bo po jaka cholerę potrzebny im ktoś kto poza braniem kasy do
          niczego nie jest tam przydatny !!!czy oni na granicach msze odprawiają ???

          > WNiemczech sa kapelani w "sluzbach publicznych", zreszta w USA tez.

          Ta, naczelny kapelan kilkumilionowych armii NATO jest pułkownikiem (lub był )u
          nas w Polsce z armią liczącą coś raptem ponad 100 tys dwu gwiazdkowy generał
          ::))))ile on za to kasy bierze , gdyby był np : majorem byłoby ze 3 razy taniej
          darmozjada utrzymać.
          • opornik4 Re: Za mało 04.09.08, 17:54
            kolter_hugh1 napisał:


            > Ta, naczelny kapelan kilkumilionowych armii NATO jest pułkownikiem
            (lub był )u
            > nas w Polsce z armią liczącą coś raptem ponad 100 tys dwu
            gwiazdkowy generał
            > ::))))ile on za to kasy bierze , gdyby był np : majorem byłoby ze
            3 razy taniej
            > darmozjada utrzymać.

            W Niemczech przy kazdej jednostce Bundeswehr jest kapelan,
            w stopniu co najmniej pulkownika.
            Uposazenie,ktore pobiera pochodziz dzialki na wojsko.
            Generalow mamy niewielu (troche wiecej niz stu),
            tylko Polske stac na utrzymanie licznej generalicji.

            Dlaczego w Polsce sa kapelani przy granicy,sama nie wiem,
            to przeciez bez sensu.
            • kolter_hugh1 Re: Za mało 04.09.08, 19:52
              opornik4 napisała:
              > W Niemczech przy kazdej jednostce Bundeswehr jest kapelan,
              > w stopniu co najmniej pulkownika.
              > Uposazenie,ktore pobiera pochodziz dzialki na wojsko.
              > Generalow mamy niewielu (troche wiecej niz stu),
              > tylko Polske stac na utrzymanie licznej generalicji.

              ty mi nie musisz tłumaczyć kto płaci sukienkowym , na pewno nie ja ze swoich
              podatków i to jest ok ,
              • opornik4 Re: Za mało 05.09.08, 01:14
                kolter_hugh1 napisał:
                > ty mi nie musisz tłumaczyć kto płaci sukienkowym , na pewno nie ja ze swoich
                > podatków i to jest ok ,

                Musze Cie zmartwic Kotlerku.
                Placisz (choc w troche mniejszym zakresie)tylko o tym nie wiedziales.
                Fundacje religijne,klasztory,maja tu roznorodne ulgi podatkowe.
                Z budzetu panstwa wyplacane sa pensje nauczycielom religii.
                Panstwo utrzymuje tez kapelanow.
                [chodzi tu zarowno o katolikow,protestantow,jak i muzulmanow]
    • opornik4 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 03.09.08, 17:10
      To jest wlasnie typowo lewacka ideologia.
      [ktos niedawno mnie pytal,na tym forum,jak rozumiem lewactwo]

      Moge powiedziec tylko :"psy szczekaja,karawan dalej jedzie".
      Mozecie sobie lewacy pomarzyc o pozyskaniu wiekszosci
      w polskim spoleczentwie.

      Dodam jeszcze,ze "Apel" posluguje sie ewidentnym oszustwem.
      Poparcie dla aborcji drastycznie spada.
      Tylko ok.20% respodentow popiera aborcje "na zadanie".
      • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 03.09.08, 17:13
        Czy dobrze cię zrozumiałem, że dla ciebie lewactwem są ci co
        opowiadają się za przytoczonymi postulatami?
        • opornik4 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 03.09.08, 18:28
          piwi77 napisał:

          > Czy dobrze cię zrozumiałem, że dla ciebie lewactwem są ci co
          > opowiadają się za przytoczonymi postulatami?

          W duzej mierze tak.
          Lewica ,jak by nie bylo dba o zabezpieczenie bytu
          osob,ktore sa slabsze spolecznie.
          Lewactwo tylko durnotami sie zajmuje.
          Zachod przerabial to w 1968 roku.
          Roznica jesttaka,ze tamtejsze spoleczenstwo bylo bogate
          i mozna sobie bylo na bzdety pozwolic.
          W Polsce jest bieda,najpierw nalezy ludziom zapewnic
          godne zycie,opieke lekarska,zapobiegac polaryzacji
          spoleczenstwa - pozniej mozna ewentualnie zajac sie
          durnotami typu "malzenstwa" homoseksualne,
          refindowanie srodkow antykoncepcyjnych,
          sztucznego zaplodnienia,itp.
          Zreszta poczytaj sobie program PPS i skonfrontuj
          go z tym co propaguje Racjonalista.
        • 33qq Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 03.09.08, 18:31
          Lewacy to niekatolicy, mnie to przekonuje.
          W takim razie mówcie mi "lewak"
          :D
          Oczywiście opornik jest mądrzejsza od słownika który lewactwo definiuje jako
          "skrajnie lewicowe poglądy polityczne"
    • matylda1001 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 03.09.08, 20:15
      Mogłabym sie podpisac nawet "oboma rencamy". To bardzo mądre
      postulaty, może z wyjątkiem tego o nauce religii w publicznych
      placówkach oświatowych bo uważam, że religia powinna wrócić do sal
      katechetycznych. Państwowa szkoła powinna być świecka.
      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • dritte_dame Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 03.09.08, 21:46
        matylda1001 napisała:

        > religia powinna wrócić do sal katechetycznych.

        To jest sprzeczne z punktem 6 Art 53 Konstytucji RP:

        "6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w
        praktykach religijnych."
        • matylda1001 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 00:44
          To jest sprzeczne z punktem 6 Art 53 Konstytucji RP:
          >
          > "6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
          nieuczestniczenia w
          > praktykach religijnych."

          Toteż do sali katechetycznej przychodziłby ten, kto chce.
          • dritte_dame Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 03:13
            matylda1001 napisała:

            > To jest sprzeczne z punktem 6 Art 53 Konstytucji RP:
            > >
            > > "6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
            > nieuczestniczenia w
            > > praktykach religijnych."
            >
            > Toteż do sali katechetycznej przychodziłby ten, kto chce.

            Raczej - ten, kogo rodzice tak zechcą.
            A to zasadnicza różnica.
            • Gość: Bilbo Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? IP: 213.189.172.* 05.09.08, 08:33
              Pierwsze slysze, zeby religiabyla w salkach katechetycznych. Odbywa sie w
              szkolach, a obowiazelk szkolny jest do 18 roku zycia.
    • Gość: antypapista Re: Oczywiście,że podpisał bym się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 20:50
      i to obiema rękami a nawet nogami,gdybym potrafił nimi pisać.
      • uyu Re: Oczywiście,że podpisał bym się 04.09.08, 00:40
        Podpisuje sie wszystkimi konczynami.

        ps. opornik, nie chcesz przypadkiem zamienic litery 'p' z twojego
        nicka na litere 'b'? Rozrzucimy cie i w koncu bedziesz pozyteczny.
        ;)
        • opornik4 Re: Oczywiście,że podpisał bym się 04.09.08, 02:38
          uyu napisała:
          > ps. opornik, nie chcesz przypadkiem zamienic litery 'p' z twojego
          > nicka na litere 'b'? Rozrzucimy cie i w koncu bedziesz pozyteczny.
          > ;)

          Na brak uzytecznosci nie narzekam:)))
    • chwila.pl Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 07:54
      Nie.
      16 x NIE.
      • chwila.pl Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 07:59
        I mówię tak z czystej przekory.
        Wkurza mnie proces lansowania poglądów z Naszego Dziennika i w tym samym stopniu
        wkurza mnie epatowanie Racjonalistą.
        Kiedy wreszcie zaczniecie samodzielnie myśleć, bez podpierania się wątpliwymi
        autorytetami?
        • 33qq Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 10:37
          Jak się chce każdy autorytet można kwestionować, vide to forum :D
        • kot_behemot8 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 11:16
          > wkurza mnie epatowanie Racjonalistą.
          > Kiedy wreszcie zaczniecie samodzielnie myśleć, bez podpierania się
          wątpliwymi
          > autorytetami?


          A mnie wkurza insynuowanie osobom o odmiennych pogladach, że myslą
          niesamodzielnie, są ofiarami socjotechniki, mają wyprane mózgi itp
          To wyjątkowo głupie i nieuczciwe podejście.
          Ja jakoś nie uważam by osoby którym przedstawione postulaty się nie
          podobały idą na postronku Naszego Dziennika i miło by było gdyby te
          osoby potrafiły odwzajemnić się tym samym;)
          Podpisuje się pod wszystkimi postulatami laickimi. I robię to nie
          dlatego, że tak napisał Racjonalista, tylko dlatego że takie poglądy
          sama sobie wyrobiłam obserwując rzeczywistość i wyciągając wnioski.
          Jestem zresztą przekonana, że predzej czy później te postulaty
          zostaną zrealizowane. Mój optymizm bierze się z prostego powodu -
          Polska jest otoczona przez państwa znacznie bardziej laickie od
          naszego, w których w dodatku proces laicyzacji postępuje. Nie
          jesteśmy samotną wyspą i te wpływy prędzej czy później i u nas
          zwyciężą. Dobrze widać to na przykładzie gwałtownie laicyzującej się
          Irlandii.
          Jest źle ale będzie lepiej:)
          • leftt Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 12:22
            4,5,6,8,11,12,13,16 - tak.
            1,2,3,7,9,10,14,15 - nie.
            • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 13:08
              Z tego byłby możliwy jakiś kompromis. Mnie zależałoby na
              urzeczywistnieniu jeszcze pktu 15.
              • leftt Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 13:16
                piwi77 napisał:

                > Z tego byłby możliwy jakiś kompromis. Mnie zależałoby na
                > urzeczywistnieniu jeszcze pktu 15.

                A ja nie lubię podwyższania podatków.
                • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 15:02
                  Dobre. Ale żeby zaoszczędzić 19 zł musisz dać kościołowi 100. No to
                  ja nie wiem gdzie ta oszczędność. Choc słyszałem (słyszałem, ale sam
                  nie widziałem), że daje się 15, a ksiądz wystawia zaświadczenie na
                  100 i wtedy rzeczywiście, oszczędność jest jak na dłoni.
                  • leftt Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 15:10
                    Oszczędność jest wtedy, jeżeli oddam na Kościół sumę powyżej limitu
                    6% dochodu, który to limit obowiązuje w przypadku OPP. Przy limicie
                    od siódmego i następnego procenta nie odliczę nic, bez limitu
                    odliczę 19%.
                    Oczywiście darczyńca z reguły nie zarabia na przekazywanej
                    darowiznie, wiec nie mówimy tu o zysku, lecz jedynie o mniejszym
                    uszczupleniu portfela.
                    • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 15:15
                      Gdyby tak było i pkt 15 mógłby zostać, ale jest on prawdopodobnie
                      źródłem nadużyć (ten mój przykład z 15 zł) i dlatego jest
                      demoralizujący. Tym bardziej, że wystepuje razem ze zwolnieniem
                      kościelnych finansów z opodatkowania i jakiejkolwiek kontroli.
        • kolter_hugh1 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 12:59
          chwila.pl napisała:
          > Kiedy wreszcie zaczniecie samodzielnie myśleć, bez podpierania się wątpliwymi
          > autorytetami?

          No właśnie kiedy zaczniesz???
        • matylda1001 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 00:49
          Kiedy wreszcie zaczniecie samodzielnie myśleć, bez podpierania się
          wątpliwymi autorytetami?

          No co Ty... to nie moge wierzyc w to, że Ziemia krąży wokół Słońca
          tylko dlatego, że pierwszy wpadł na to Kopernik?


          ----------------------------------------------------------
          Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
          • chwila.pl Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 01:06
            matylda1001 napisała:

            > No co Ty... to nie moge wierzyc w to, że Ziemia krąży wokół Słońca
            > tylko dlatego, że pierwszy wpadł na to Kopernik?

            Kopernik nie jest wątpliwym autorytetem.


            • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 01:09
              chwila.pl napisała:

              > Kopernik nie jest wątpliwym autorytetem.

              Teraz już nie. Racjonalista też ma szansę stać się autorytetem dla
              kk za jakieś, dajmy na to, kilkaset lat. Jak to mówią, Boże młyny
              mielą powoli.

            • matylda1001 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 11:14
              >Kopernik nie jest wątpliwym autorytetem. <

              Są podobno dowody na to, że śmierć w łóżku uchroniła go przed
              śmiercią na stosie. Podobno współcześni mu obrońcy wartości
              poczynili już wstepne kroki ku temu, żeby ludzkość ochronic przed
              wątpliwym autorytetem.

              ----------------------------------------------------------
              Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • kolter_hugh1 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 04.09.08, 12:58
        chwila.pl napisała:

        > Nie.
        > 16 x NIE.

        Czyli główeczka nadal mocno boli ::))))
        • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 05.09.08, 09:54
          kolter_hugh1 napisał:

          > chwila.pl napisała:
          >
          > > Nie.
          > > 16 x NIE.
          >
          > Czyli główeczka nadal mocno boli ::))))

          Nie może być inaczej, bo to mój wątek. Wtedy kompletna blokada.
    • mg2005 Francja - państwo klerykalne ?... :) 06.09.08, 11:10
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080906&id=sw24.txt
      I co Wy na to ?... :)
      • piwi77 Re: Francja - państwo klerykalne ?... :) 06.09.08, 11:13
        Załóż nowy wątek, bo to pytanie wykracza poza ramy tego.
        • mg2005 Re: Francja - państwo klerykalne ?... :) 06.09.08, 12:38
          piwi77 napisał:

          > Załóż nowy wątek, bo to pytanie wykracza poza ramy tego.

          Czyżby ? "Racjonaliści" i dyskutanci są przeciwni finansowaniu przez
          państwo uroczystości religijnych. Wg nich jest to sprzeczne
          z 'państwem świeckim'. Czy Francja nie jest państwem świeckim ?... :)
    • mg2005 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 06.09.08, 11:14
      piwi77 napisał:

      > Postulaty Laickie
      > Apel racjonalistów do polityków
      >
      > psr.racjonalista.pl/kk.php/s,6056/q,Postulaty.Laickie.Apel.racjonalistow.do.politykow

      II. Zrównanie wobec prawa wszystkich religii i światopoglądów
      niereligijnych

      Wszystkich - a więc satanizmu, rasizmu, komunizmu ?...

      3. Usunięcie zapisów o „chrześcijańskich wartościach" z ustaw o
      radiofonii i telewizji oraz o systemie oświaty.

      Które 'wartości chrzescijańskie' Ci przeszkadzają ?...


      • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 06.09.08, 11:20
        mg2005 napisał:

        > II. Zrównanie wobec prawa wszystkich religii i światopoglądów
        > niereligijnych
        >
        > Wszystkich - a więc satanizmu, rasizmu, komunizmu ?...

        Tych też. Zrównanie wobec prawa, oznacza także równą
        odpowiedzialność karną w razie wykroczeń, z możliwością nawet zakazu
        działalności, jeżeli taki byłby wyrok sądu.

        > 3. Usunięcie zapisów o „chrześcijańskich wartościach" z ustaw o
        > radiofonii i telewizji oraz o systemie oświaty.
        >
        > Które 'wartości chrzescijańskie' Ci przeszkadzają ?...

        Wszystkie.
        • mg2005 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 06.09.08, 12:25
          piwi77 napisał:

          > Tych też. Zrównanie wobec prawa, oznacza także równą
          > odpowiedzialność karną w razie wykroczeń,

          Głoszenie rasizmu (np. antysemityzmu) nie jest wykroczeniem, a więc
          nie należy go dyskryminować ?... :)


          > > Które 'wartości chrzescijańskie' Ci przeszkadzają ?...
          >
          > Wszystkie.

          Np. miłość bliźniego ? :)
          • piwi77 Re: Gotowi bylibyście się pod tym podpisać? 06.09.08, 12:27
            mg2005 napisał:

            > Np. miłość bliźniego ? :)

            Czasem tak. Gdy zbyt nachalnie się objawia.
    • qqazz Nie, ale byłbym gotów 06.09.08, 11:31
      wytrzeć sobie tym tyłek a tego kto przyszedłby po mój podpis jestem gotów
      poszczuć psami.



      pozdrawiam
      • piwi77 Re: Nie, ale byłbym gotów 06.09.08, 11:37
        To też jest konkretna odpowiedź. Niektórych nawet na taką nie stać.
        • Gość: aqua Re: Nie, ale byłbym gotów IP: *.chello.pl 06.09.08, 14:00
          Nie narzekaj, wypowiedziała sie cała śmietanka towarzyska tego forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka