Dodaj do ulubionych

Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach

    • Gość: ! Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 15:45
      a jaki sposób na kobiety co im się tyłek na cały dwuosobowy fotel rozlewa??
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 17:00
        A jaki na mężczyzn którym się rozlewa?
    • Gość: Dot. Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 15:56
      Ja się po prostu rozpycham. Tak samo jak w przypadku pań/panów
      ustawiających na siedzeniu torby.
      A czy zauważyliście, że tym rozkrokowcom, jak zresztą chyba całej
      reszcie młodzieży kręgosłup się jakoś inaczej zgina? A może to mój
      jest inny, bo ja siedzę, a oni leżą...
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 19:39
        No cóż, ja też jestem młoda, ale siedzę, a nie leżę.
    • organmaster wtręcik 10.09.08, 16:02
      inicjatorka krotochwilnych(?)fraz wspomina o chłopcach co to "w
      autobusach siedzą tak r o z p a r c i i w takim rozkroku";
      uchwyciła istotę zjawiska, przekraczającego ramy dywagacji medyczno-
      hygienicznych;
      rzecz sprowadza się do komunikowania światu postawy życiowej,
      przynależności społecznej;

      jedni widzą tu upadek obyczaju
      drudzy - mołojecką fantazję
      inni - chłopięctwo pokalane subkulturą mtv

      ale uwaga, jeśli forumowe bałakanie będzie zmierzało w obranym
      powyżej kierunku, rząd może uznać problem chłopców w rozkroku za
      nabrzmiały, istotny społecznie, i ...

      jeszcze im co ujmie


      • ostra_siostra Re: wtręcik 10.09.08, 19:42
        Taka groźba mogłaby zmotywować rozkrokowców do przestrzegania zasad współżycia
        społecznego w środkach komunikacji miejskiej ;)
        • kochanica-francuza Re: wtręcik 10.09.08, 20:20
          ostra_siostra napisała:

          > Taka groźba mogłaby zmotywować rozkrokowców do przestrzegania zasad współżycia
          > społecznego w środkach komunikacji miejskiej ;)
          Przyłączam się do opinii.
    • turbo-liberal Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 16:08
      Są dwie przyczyny.
      Po pierwsze ludzie stają się coraz więksi. Dzisiaj gimnazjaliści 15 letni mają po 180 cm, zobaczcie, ile tutaj menów się wpisało, którzy mają >190cm. A pojazdy ciągle są takie same.

      Po drugie - atawizm - prezencja jajek i fujarki (co prawda ukrytej, ale to i tak jest wyraźny sygnał)
      • kochanica-francuza Jaja jajami - niech kupią dwa bilety,skoro muszą 10.09.08, 16:18
        eksponować jaja.

        Wtedy nie będę miała nic przeciwko. Osobnik kasujący bilety za 2 osoby ma prawo
        zająć 2 miejsca. Proste i logiczne.
        • ostra_siostra Re: Jaja jajami - niech kupią dwa bilety,skoro mu 10.09.08, 19:43
          Sprawiedliwe rozwiązanie.
    • wyjadacz_parkietuf Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 16:17
      Hehe - to samo zauważyłem już jakiś czas temu. Jaka rada? Ja po
      prostu celuję swoimi 4 literami aby usiąść na jednej z ich nóg.
      Odsuwają się wtedy z kwaśną gębą - świadomość, że na kolanach może
      im siedzieć prawie czterdziestoletni facet ("pewnie pedał!" :-))))
      skutecznie ich blokuje. A! BTW: wpienia mnie niesamowicie, kiedy
      latem, siedząc w autobusie w szortach, siada obok również ubrany w
      krótkie spodenki facio i swoją spoconą, kudłatą boczną częścią uda
      dotyka również moje spocone i kudłate uda BRRRR!!!!! :-)
      • kochanica-francuza Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 16:19
        wyjadacz_parkietuf napisał:

        > Hehe - to samo zauważyłem już jakiś czas temu. Jaka rada? Ja po
        > prostu celuję swoimi 4 literami aby usiąść na jednej z ich nóg.
        > Odsuwają się wtedy z kwaśną gębą - świadomość, że na kolanach może
        > im siedzieć prawie czterdziestoletni facet

        Hihi. Dobrze być czasem czterdziestoletnim facetem.
        • wyjadacz_parkietuf Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 16:44
          kochanica-francuza napisała:

          > Hihi. Dobrze być czasem czterdziestoletnim facetem.

          Bingo! Dobrze napisałaś: "czasem". ;-) Wszystko ma swoje plusy i
          minusy :-) na szczęście, póki co, na razie wychodzę "nad kreskę",
          więc nie jest źle ;-)
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 17:04
        Ja nie stosuję tej metody, bo gdybym tak usiadła to jeszcze mogłoby
        im się to spodobać. Najpierw proszę, a potem siadam - stanowczo
        zajmując całe miejsce.
    • Gość: pan krok Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.chello.pl 10.09.08, 16:43
      siedzą w rozkroku bo w przeciwieństwie do co niektórych mają jaja
      • wyjadacz_parkietuf Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 16:48
        Gość portalu: pan krok napisał(a):

        > siedzą w rozkroku bo w przeciwieństwie do co niektórych mają jaja

        I pewnie jeszcze grozi, że dupczył będzie??? Uk! Uk! - kopnął cię
        już ktoś w rzyć, koziołku? :-))) (pytanie: kto wie, z czego to
        cytat? :-))
        • kochanica-francuza I jedynym sposobem na zademonstrowanie tych jaj 10.09.08, 16:53
          jest u nich rozkrok...

          Wyjadacz, a kopnij jakiego w rzyć. Może akurat trafisz tego. ;-)
        • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 19:45
          Hi hi :)
        • Gość: ja Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.bph.pl 11.09.08, 08:13
          Uk! Uk! brzmi jak bibliotekarz ;) Mam rację? Tutaj odzywają się główni wysocy,
          ale czemu w takim razie często w takiej pozie widzę facetów o średnim wzroście?
          Mój facet mam 1.82 i jakoś nie siada w takim rozkroku... Chyba że 1.82 zalicza
          się do niskich :P
          • wyjadacz_parkietuf Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 09:36
            Niestety pudło! :-) A chodziło o A.Sapkowskiego
            i opowiadanie "Kraniec Świata"
            Polecam! :-)

            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Uk! Uk! brzmi jak bibliotekarz ;) Mam rację?
          • rav107 Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 15:06
            182 cm to jeszcze nie taki wysoki jak na dzisiejsze czasy. Uuuk :)
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 17:02
        Strusie jaja?
    • nessie-jp Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 17:03
      To nie jest nowy problem. Pamiętam, że już jako nastolatka zastanawiałam się,
      dlaczego młodzi mężczyźni tak siadają. Też podejrzewam jakieś problemy
      fizjologiczne
      • kochanica-francuza Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 17:07
        Siadają tak mężczyźni w każdym wieku. Po prostu NIE PRZYJDZIE IM DO TYCH GŁUPICH
        ŁBÓW, że w przestrzeni są też inne osoby i należy o tych osobach pomyśleć. Oni
        rozumują tak: Ja, Przestrzeń i Reszta Świata.
    • rrosemary po jednym siedzeniu na każde jądro 10.09.08, 17:26
      i zagadka rozwiązana :)

      Dodam tylko, że wcale sprawa nie dotyczy tylko tych do 30stki.


      inne grzechy pasażerów:
      -gaduło-parskacze
      -z pieskiem ew. dużą siatą, która też musi siedzieć obok
      -pijani
      -restauranci (wszyscy którzy coś jedzą w trakcie jazdy)
      -niedomyci, spoceni (prawdziwa plaga!!)
    • Gość: mada Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.axelspringer.pl 10.09.08, 17:31
      Oki Panowie, tlumaczycie to wzrostem.
      Ale w metrze robicie dokladnie to samo! W metrze tez nie ma przestrzeni na nogi?!
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 19:41
        No właśnie...
    • tomek-warszawiak Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 17:59
      Jak niewygodnie, to proponuję przesiąść się do taksówki. To publiczny środek
      transportu, wszyscy sobie siadają tak jak chcą.
      • kochanica-francuza No właśnie. Do taksówek, rozkrokowcy nt hehehe 10.09.08, 23:29
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 16:51
        Świetna rada pod adresem rozkrokowców. Na tylnym siedzeniu taksówki
        będą mogli podróżować w pozycji "szpagatowej" :)
        • kochanica-francuza Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 17:00
          ostra_siostra napisała:

          > Świetna rada pod adresem rozkrokowców. Na tylnym siedzeniu taksówki
          > będą mogli podróżować w pozycji "szpagatowej" :)

          a nawet wystawić nogi przez okna


          • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 17:09
            Lewą noge przez lewe okno, a prawą przez prawe :)))
            • kochanica-francuza Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 17:13
              ostra_siostra napisała:

              > Lewą noge przez lewe okno, a prawą przez prawe :)))

              No to miałam na myśli, a jak ;-)
    • Gość: Cytryna man Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.chello.pl 10.09.08, 18:07
      Proponuję wszystkim paniom, którym przeszkadzają rozkraczeni faceci, włożenie sobie do majtek dwóch cytryn i parówki i wtedy z autopsji będą mogły stwierdzić, jak jest im wygodniej siadać - w rozkroku, czy ze złączonymi nogami.

      Co za obłuda!
      Jak do łóżka to lepiej, żeby facet miał "dużo w kroku", a w autobusie to lepiej żeby miał jajka jak orzeszki laskowe.

      Piętno dla założycielki tematu za obłudę lub bezmyślność!
      • ostra_siostra Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 19:37
        Siadanie w rozkroku ok. 170 st. uzasadniałoby posiadanie jaj o strusim
        rozmiarze. Ilu mężczyzn ma taki rozmiar? A więc proszę się zastanowić nad swoją
        obłudą lub/i bezmyślnością.
      • kochanica-francuza rozmarzył się... cytryny 10.09.08, 20:20
        i parówka, hehe.

        To nie uzasadnia rozkroku w okolicach 90 stopni (do Ostrej: 180 to pełny szpagat
        poprzeczny, a 170 - prawie)

        • ostra_siostra Re: rozmarzył się... cytryny 10.09.08, 20:34
          Zgadza się Kochanico Francuza, miałam na myśli 170 st. :)
      • wyjadacz_parkietuf Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 21:28
        Gość portalu: Cytryna man napisał(a):

        > Proponuję wszystkim paniom, którym przeszkadzają rozkraczeni
        faceci, włożenie s
        > obie do majtek dwóch cytryn i parówki i wtedy z autopsji będą
        mogły stwierdzić,
        > jak jest im wygodniej siadać - w rozkroku, czy ze złączonymi
        nogami.

        Nooooo! Chłopie! Zaimponowałeś mi - i jednocześnie wprawiłeś w
        kompleksy... ;-))) zowiesz się "Cytryna man" i gadasz o cytrynach w
        gatkach... fju, fju! Ta ksywa to też pewnie z autopsji??? ;-)))
        Jeśli tak, to Ty się lecz a nie chwal! A ta parówka to raczej
        frankfuterka czy serdelek? ;-))) Zresztą obojętnie jaką kiełbaską
        mierzysz - i tak się lecz... ;-)
      • zewszad_i_znikad Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 23:01
        Cytrynko droga, jeżeli o mnie chodzi, w ogóle nie korzystam z tego
        rodzaju "usług". Jest mi doskonale obojętne, co facet ma w kroku,
        dopóki nie próbuje się tym w tak prymitywny sposób popisywać.
        I dodam za innymi: naprawdę nie trzeba siadać w takim szpagacie,
        żeby sobie nie przygnieść jajek. Ba, wydaje mi się wręcz, że przy
        takim rozkroku to już to i owo musi sie niewygodnie napinać. Ale co
        im tam niewygoda, trzeba się pochwalić, jaki to z tego i owego
        MEEEEN...
      • Gość: ;) Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 07:31
        Gość portalu: Cytryna man napisał(a):

        > Jak do łóżka to lepiej, żeby facet miał "dużo w kroku", a w autobusie to lepiej
        > żeby miał jajka jak orzeszki laskowe.


        A po kiego grzyba kobiecie duże jajka w łóżku? Żeby sińców na d...e ponabijały?
        Toć żadnego z nich pożytku w trakcie, bo i tak zostają na zewnątrz ;)
    • Gość: andzia kapiszon Nóżki bolą ? IP: 83.168.66.* 10.09.08, 18:30
      Autobus. Godziny szczytu. Na przystanku wsiada starsza, objuczona ciężkimi
      siatkami i reklamówkami, kobieta. Na autobusowych siedzeniach siedzą w
      większości młodzi ludzie, najprawdopodobniej powracający ze szkoły. Do jednego z
      nich zwraca się w/w kobieta s prośbą o ustąpienie jej miejsca, uzasadnia to tym
      że bolą ją nogi. Na to indagowany młody człowiek z czarującym uśmiechem: " jak
      pani była młoda to pani ustępowała"?
      Pada odpowiedź: "No tak zawsze ustępowałam starszym".
      Młody: "No i widzi Pani, nie trzeba było ustępować, to teraz by nóżki nie
      bolały, ha, ha, ha"
      "he, he, he" - zawtórowali mu siedzący obok rówieśnicy.
      • ostra_siostra Re: Nóżki bolą ? 10.09.08, 19:47
        Skandal.
      • Gość: w Prymityw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:02
        bez komentarza
    • Gość: blecharz Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: 78.8.140.* 10.09.08, 22:08
      Ile razy widzialem ''panie'' siedzace dziarsko na fotelu a obok ich malutkie,
      czasem wieksze, torebeczki i inne pakuneczki.
      Brak kultury jest po obu stronach.
    • zewszad_i_znikad Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 22:52
      Mnie zdarzyło się zapytać takiego rozkrokowca mocno ironicznym
      tonem: "Testosteron rozpiera?". Jakieś też wyjaśnienie...
      Stworzonka, które potrzebują takich prostackich zachowań, by poczuć
      się mężczyznami, są doprawdy żałosne.
      • kochanica-francuza Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 10.09.08, 23:29
        zewszad_i_znikad napisała:

        > Mnie zdarzyło się zapytać takiego rozkrokowca mocno ironicznym
        > tonem: "Testosteron rozpiera?".

        Zrozumiał takie trudne słowa?
        • Gość: pelka Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.futuro.pl 11.09.08, 00:43
          Moja znajoma z troska w głosie pyta: "chłopcze, rodzisz?" miny
          podobno maja nie za wesołe... :P
    • naprawdetrzezwy Matki tak ich wychowały. 10.09.08, 22:55
      No to zachowują się tak, jak w domu ich uczono.

      (i stawiam kokosy przeciw orzechom, że prawie wszyscy chodzili na
      przymusową religię katolicką)
      • Gość: i-girl Re: Matki tak ich wychowały. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 23:56
        Ja tez zazwyczaj ustępuję miejsca osobom starszym, inwalidom, matkom z dziećmi i kobietom w ciąży. I tyle. Ale jeśli starsza (ok. 60 i więcej) kobieta ma obcas 7-10 cm to nigdy jej nie zejde...skoro ma siłę chodzić na tym, biec do autobusu i sapać nade mną to mam to gdzieś czy ją bolą nogi czy cokolwiek innego.
        • Gość: M Re: Matki tak ich wychowały. IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.08, 00:46
          lekki żal jak to czytam. Siedzę jak chcę i jak mi jest wygodnie. Jak ktoś chce usiąść obok, to najzwyczajniej w świecie robię mniejszy rozkrok i się przesuwam, żeby wszystkim było wygodnie ;P Co do ustępowania miejsca- ustępuję. Co do starych bab- staram się wyglądać jak najbardziej chamsko i ordynarnie, hehe ;) Ostatnio jak obok mnie babuszka usiadła w metrze, to kilka stacji co kilka sekund grzebała w reklamówce i dla odmiany w swojej torebce. Trącając mnie naturalnie też co chwilę. Ledwo udało mi się nie roześmiać na całego jak po raz chyba 50 nerwowymi ruchami przegrzebywała tą torebkę...
          Ogólnie nie rozumiem co wam przeszkadza jak ktoś siedzi... Jeśli ktoś robi to tak, że zajmuje kilka miejsc, to należy zwrócić uwagę, swoją drogą, jak korzystam z komunikacji, to ledwo kilka razy widziałem taką sytuację, zawsze dotyczyła skoksowanych dresów, aż tylu ich w waszych okolicach?
          • kochanica-francuza Re: Matki tak ich wychowały. 11.09.08, 15:57

            > arych bab- staram się wyglądać jak najbardziej chamsko i ordynarnie, hehe ;)

            Masz jakiś lęk przed starymi babami?
        • kochanica-francuza Eeee, mnie kiedyś obcasowa zmusiła 11.09.08, 15:59
          Dziecięciem byłam licealnym. Wlazła baba na szpilach, stanęła koło mnie, no to
          się gapię w jej obcasy z nudów.

          Baba: Przepraszam, czy pani mi może ustąpić, bo mi lekarz zabronił stać?

          Wciąż żałuję, że jej nie zapytałam, czy polecił jej chodzić na szpilkach...

          (na marginesie: najzdrowszy dla człowieka jest obcas 3-4 cm, wcale nie płaski.
          To się jakoś wiąże z faktem, że się spionizowaliśmy.)
    • seattle92 Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 04:49
      15-letni mężczyzna? lol
    • Gość: lżunia Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:09
      ostra_siostra napisała:

      > Sprawa dotyczy młodych mężczyzn w wieku 15 - 30 lat. W autobusach
      siedzą tak
      > rozparci i w takim rozkroku, że zajmują część sąsiedniego fotela
      (czasami
      > nawet połowę!). Gdy chcę usiąść na fotelu obok nich i proszę, żeby
      się
      > przesunęli są nieprzyjemnie zaskoczeni i niechętnie, ale jednak
      robią miejsce.
      > Czy macie jakieś hipotezy dlaczego siadają w rozkroku?

      Egoizm i brak kultury ;) Ale prawda, że uprzejme zwrócenie uwagi
      pomaga.
    • Gość: m Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: 83.143.99.* 11.09.08, 09:27
      jaki normalny facet siedzi z kolankiem przy kolanku?? nie powiesz mi że hetero..
      a tak w ogóle to wyluzuj komunikacja miejska to to teatr, każdy może siedzieć
      jak mu wygodnie, chwasty demolują autobusy, okradają pasażerów, nieraz można
      dostać w.. wracając nocnym do domu a ty się czepiasz tego że młodzi siadają w
      rozkroku 5 cm za dużym... litości, mało miejsca?? czepiaj się osób które
      projektowały nowe autobusy przeznaczone chyba na azjatycki rynek z siedzeniami
      na 1,5 pasażera, płasko-falistą podłogą, bez otwieranych okien (bo niby jest
      klimatyzacja ale oczywiście nigdy nie działa), skośnymi schodkami z tyłu - nie
      ma jak jak postawić nogi (dziwne że podczas ostrego hamowania jeszcze nikt nie
      zginął) czy też rureczki do trzymania się nad głową, 2,5 metra nad głową....
    • Gość: rozkrokowiec Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:52
      Bo tak jest bardzo wygodnie, i dlatego, że chcemy siedzieć sami!
      • Gość: Gość Głupie baby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:12
        Raz: siadam tak bo jestem wysoki i mi się nogi inaczej nie mieszczą (szczególnie
        w starych autobusach). Dwa: może to trochę głupie, ale jak "ściupię" nogi to mi
        gorąco w jajka i pojawia się dyskomfort (sory, ale nie będę sobie układał spodni
        jak w Dniu Świra).
      • kochanica-francuza Chcesz siedzieć sam - kup sobie samochód nt 11.09.08, 15:45
        Gość portalu: rozkrokowiec napisał(a):

        > Bo tak jest bardzo wygodnie, i dlatego, że chcemy siedzieć sami!
      • Gość: motyl Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.leczna.enterpol.pl 12.09.08, 00:46
        to sobie przejzyj rysunki Mleczki i tam jest jeden pod
        tytuem:BARANIE NIE JESTES SAM,wynocha w kosmos
        • Gość: mrówa Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.tosa.pl 12.09.08, 09:59
          bravo popieram, precz z bezmózgowcami na Madagaskar z nimi , niech siedzą z
          lemurami na drzewach te tez w rozkroku ciągle chycają po drzewach
    • Gość: LaskaMarszałkowska Zamiast się myć, wietrzą... IP: *.chello.pl 11.09.08, 10:06
      Prawdziwa akcja z autobusu: siedzi kobitka w rozkroku, wchodzi facet
      i mówi do niej: "proszę pani, to trzeba myć, a nie wietrzyć". Więc
      może ci z rozkrokiem też nie dbają zanadto o higienę. Zauważyłam, że
      wielu facetów w swoisty sposób pojmuje dbałość o czystość. Po prostu
      zmieniają ubrania i bieliznę, ale nie potrafią zmusić się do
      codziennej kąpieli albo nawet umycia tyłka. Myślą, że ciuchy i
      dezodorant załatwią problem.
    • ideefiks rozwiązanie jest proste: 11.09.08, 11:20
      kup sobie samochód i skończ z jazdą autobusami - problem zniknie.
      • ostra_siostra Re: rozwiązanie jest proste: 11.09.08, 17:06
        Ja jestem asertywna, więc problem mają rozkrokowcy którzy muszą się
        przesunąć :) A jak chcą podróżować w pozycji "szpagatowej", to niech
        wezmą taksówkę.
      • Gość: mrówa Re: rozwiązanie jest proste: IP: *.tosa.pl 12.09.08, 09:56
        a właśnie , że nie zniknie, nie zniknie dla innych których tez to wk.... bezmózgowcu
    • Gość: Dr_Ornitolog ekspozycja jest wazna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 11:28
      To nie jest zadna opuchlizna, zadne chamstwo, zadne zle wychowanie.
      Sprawa jest prosta - to prezentacja walorow. Mlodzi lubia pokazywac co maja i
      lubia sie tym chwalic. Zreszta chcac znalesc samice musza pokazac ze maja
      warunki rozplodowe.

      Zamiast sie wiec pieklic, prosze obejrzec dokladnie wyeksponowane "walory" i
      pochwalic. Lub zainteresowac sie..... zaproponowac ...pomoc w podtrzymaniu
      gatunku a nie sie czepiac!
      • malila Re: ekspozycja jest wazna 11.09.08, 13:20
        Aż dziw bierze, że nie sprzedaje się jeszcze masowo spodni z
        wyróżnioną kolorystycznie tą częścią ciała meskiego;) I z push'upem.
        • ostra_siostra Re: ekspozycja jest wazna 11.09.08, 17:11
          Wszystko przed nami... ;)
    • Gość: BigC. Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: 87.204.85.* 11.09.08, 12:19
      chłopcy noszą pieluchy w spodniach.
    • Gość: baburiba To są homo - liczą na darmowe pieszczoty IP: *.acn.waw.pl 11.09.08, 12:24
    • rav107 Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 14:59
      Nie wiem czy tak jest we wszystkich przypadkach, ale w moim
      przypadku, jako że jestem słusznej budowy ciała, siedzenia w
      autobusach (szczególnie w nowych) są zupełnie za małe - może
      projektowali je dla Koreańczyków albo Chińczyków? Dlatego jeżeli
      obok mnie nikt nie siedzi to rzeczywiście zajmuję więcej miejsca,
      ale jeżeli ktoś chce usiąść obok mnie to oczywiście natychmiast
      robię miejsce. A najczęściej w ogóle nie siadam - naprawdę nie jest
      to szczególnie wygodne.
      • Gość: krym Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 15:37
        a ja siadam w autobusie w taki sposób, bo mam tzw. strzelajace biodra i to nie
        daje mi możliwosci utrzymania nóg tuż przy sobie w pozycji siedzącej.
        • Gość: jaija Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 16:02
          A ja mam tzw. strzelające łokcie i jakoś tak mi strzelają w łeb rozkrokowca, kiedy przechodzę obok niego.
          • kochanica-francuza Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach 11.09.08, 16:07
            Gość portalu: jaija napisał(a):

            > A ja mam tzw. strzelające łokcie i jakoś tak mi strzelają w łeb rozkrokowca, ki
            > edy przechodzę obok niego.

            A on ma strzelające buty?

            Wrzuć se w gugla, strzelające biodra istnieją naprawdę...
        • Gość: mrówa Re: Chłopcy - rozkrokowcy w autobusach IP: *.tosa.pl 12.09.08, 09:51
          słowem - wystrzałowy z ciebie chłopak istny SEX PISTOLS
      • kochanica-francuza A najlepiej dwóch rozkrokowców naraz 11.09.08, 15:40
        siedzących obok siebie

        Wygląda to tak: rozkrokowiec od strony okna nie zmniejsza rozkroku... ale
        rozkrokowiec od strony przejścia też nie, wobec czego siedzi skosem, a rozkrok
        mu wypada w połowie przejścia.

        W ten sposób czterech rozkrokowców naraz po obu stronach przejścia (częsta
        sytuacja, gdy dwóch z nich to koledzy, którzy dosiedli się do obcych
        rozkrokowców) kompletnie je blokuje. ;-)

        Na szczęście ściągają nóżki grzecznie, jak się przechodzi. Od zmniejszenia
        rozkroku widać się nie umiera. :-PPPPP
        • ostra_siostra Re: A najlepiej dwóch rozkrokowców naraz 11.09.08, 17:14
          No pewnie, że od zmniejszenia rozkroku się nie umiera, ale kilku
          wypowiadających się tu mężczyzn jest zdania, że grozi to kalectwem
          (bezpłodnością) :)
          • kochanica-francuza Re: A najlepiej dwóch rozkrokowców naraz 11.09.08, 17:34
            ostra_siostra napisała:

            > No pewnie, że od zmniejszenia rozkroku się nie umiera, ale kilku
            > wypowiadających się tu mężczyzn jest zdania, że grozi to kalectwem
            > (bezpłodnością) :)

            No, ja się z kolei spotkałam z poglądem, że wykonywanie szpagatu poprzecznego
            przez mężczyznę grozi bezpłodnością. ;-)

            Natomiast spróbowałam wykonać szeroki rozkrok w pozycji siedzącej i napięły mi
            się mięśnie ud. Niewygodnie! W półleżącej łatwiej. Oni robią to celowo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka