Dodaj do ulubionych

Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka

19.05.09, 11:39
Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka w XXI w. stanowią zmiany klimatyczne (spowodowane przez niego samego!). Tak wynika z raportu medycznego przygotowanego przez specjalną komisję złożoną z naukowców z londyńskiego University College (UCL). Dokument niedawno opublikowano w piśmie "Lancet".

Prof. Anthony Costello, pediatra i szef Institute for Global Health przy UCL przyznał, że jeśli zignorujemy zagrożenia, przyszłe pokolenia będą nami gardzić, tak jak my gardzimy tymi, którzy "niegdyś dali przyzwolenie na niewolnictwo".

Raport zachęca, by lekarze głośno mówili o tym, że ekologiczny styl życia - unikanie produktów (mięsa!), których produkcja wiąże się z wysoką produkcją dwutlenku węgla (i metanu) - ma pozytywny wpływ na zdrowie, bo zmniejsza stres oraz ryzyko wystąpienia otyłości, chorób serca i płuc, cukrzycy.

źródło: polskatimes.pl - 2009-05-18

Przemysł hodowlano-mięsny wytwarza więcej trujących zanieczyszczeń niż wszystkie samochody, autobusy, samoloty razem wzięte. Poza tym zużywa 15-20% więcej cennej wody niż uprawa roślin.

Jedzenie mięsa nie jest zdrowe ani etyczne.
Przestać jeść mięso jest bardzo łatwo.
Ty też możesz już od teraz przejść na weganizm :)

Obserwuj wątek
    • 5wtorek Bierzmy się do roboty 20.05.09, 09:48
      Jeśli się szybko nie opamiętamy, to za kilka miesięcy możemy obudzić się z ręką w nocniku :(

      Bierzmy się do roboty: przestańmy brudzić naszą planetę i wreszcie przestańmy jeść mięso :)

      • kontomierz_live Re: Bierzmy się do roboty 21.05.09, 17:03
        Niestety, ludziska są z reguły uparci, twardogłowi i nie chcą zmienić swych beznadziejnych nawyków zabijania :(((
        Cała nadzieja w młodzieży, w nowym pokoleniu, w Dzieciach Ery Pokoju.
    • kot_behemot8 Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 10:14
      ta_poczta napisał:


      > unikanie produktów (mięsa!), (...)
      - ma pozytywny wpływ na zdrowie, bo zmniejsza stres oraz r
      > yzyko wystąpienia otyłości, chorób serca i płuc, cukrzycy.


      Jeśli już musisz uprawiać propagande, to spróbuj zachować minimum
      uczciwiści. To prawda, że otyłość może prowadzić do licznych chorób.
      Prawdą jest jednak także i to, że jedzenie z umiarem nigdy nie
      prowadzi do otyłości, nawet gdyby jadło sie wyłącznie mięso

      (które jeśli chude jest bardzo nisko kaloryczne) - natomiast
      obżeranie się wegetariańskimi potrawami, które często są bardzo
      kaloryczne - jak najbardziej zrobi z ciebie grubasa a następnie
      zawałowca i cukrzyka.
      • Gość: Wilia Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 10:41
        Choć jestem wegetarianką z długoletnim stażem, żywo zainteresowaną
        rozpowszechnieniem się wegetariańskiej diety, to jednak muszę się do
        pewnego stopnia zgodzić z tym, co mówi kot-behemot. Najważniejsze
        jest zachowanie umiaru równiez wtedy, gdy żywimy sie wegetariańsko.
        Własnie dowiedziałam się, ze cukrzyca dopadła mego znajomego
        wegeterianina,który zawsze twierdził, że może obejść się bez mnięsa,
        ale nie znosi ograniczeń ilościowych. Był jedynym grubasem wsród
        znanej mi dość licznej grupy wegetarian. No i niestety - otyłość
        wegetariańskiego pochodzenia też mu na dobre nie wyszła.
        • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 11:33
          Mam to samo. Jestem wege, jezdze wylacznie na rowerze okolo godziny dziennie, a
          brzuszek rosnie. Rozwala mnie 3-6 szklanek kawy i herbaty dziennie, ktore
          sprawiaja, ze ilosc cukru, jaki spozywam jest zbyt wysoka.
          Dieta bezmiesna to nie jest w zadnym wypadku recepta na zdrowie. Na dobra
          kondycje sklada sie znacznie wiecej czynnikow - ile jesz, kiedy, co, czym
          popijasz, alkohol, cwiczenia fizyczne. Niestety moj styl zycia nie pozwala mi
          tego na razie zbalansowac i do poki moja pani nie zacznie marudzic nic nie bede
          zmienial.
          • kot_behemot8 Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:42
            A musisz słodzić kawę i herbatę? Ja przestałam wiele lat temu. Na
            początku było trudno, ale teraz zwłaszcza słodzona kawa wydaje mi
            sie naprawdę obrzydliwa. Na początek mozna słodzic aspartamem (byle
            nie za długo, bo to też niezdrowe), potem już łatwo przestać słodzić
            zupełnie.
            • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 11:56
              No cukier daje mi kopa i ulatwia skupienie. Tak mi sie wydaje :)
    • grenzoid Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 10:26
      A ty wiesz mondziole, że powierzchnia ziem nadających się do uprawy roślin
      (z)jadalnych dla człowieka jest ograniczona ? Ze względu na wysoką wartość
      odżywczą mięs i powyższy fakt (i nie tylko) bardziej opłaca się tuczyć szynkę i
      karkówkę, niż próbować na pastwiskach sadzić marchewkę. Poza tym np. roślinne
      zamienniki witaminy B12 okazują się wysoce nieskuteczne do tego stopnia, że w
      niczym nie przeszkadzają w rozwoju chorób krwi :p A poza tym żyjemy w czasach,
      gdy - niestety - na jaką wiadomość nie trafisz, pomyśl najpierw, komu opłaca się
      jej przekazywanie. Nie wszyscy naukowcy są zgodni, czy człowiek faktycznie stał
      się już na tyle potężną istotą, by zmieniać warunki klimatyczne w skali
      globalnej :p Ale wiesz... świńska grypa...
      • kot_behemot8 Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:02
        grenzoid napisał:

        > A ty wiesz mondziole, że powierzchnia ziem nadających się do
        uprawy roślin
        > (z)jadalnych dla człowieka jest ograniczona ?


        Dokładnie tak. Próbowałam już kiedyś ten temat podnosić, niestety
        bez odzewu. Dodam więc tylko, że na ogromnych połaciach Ziemi
        warstwa gleby jest zbyt cienka i/lub zbyt sucha by mozna było tam
        cokolwiek uprawiac - poza trawą która zjadają zwierzęta. POnadto na
        stronach wegetariańskich często pojawiają się fałszywe wyliczenia
        dotyczące areału gruntów potrzebnych do wyzywienia jednego człowieka
        wege i nie-wege. Skrótowo: te pierwsze się zaniża, drugie zawyża a
        przyczyną jest porównywanie masy potraw zamiast ich kaloryczności.
        • nelsonek Offtop 20.05.09, 11:08
          Pikna sygnaturka. Jednak tamte byly dowcipne, a ta jest proba kopania lezacego :P
          Czy do kogokolwiek na tym forum trafia "argumentacja" MG? I czy ktokolwiek sie
          przejmuje stylem dyskusji tego pana? Proponuje wrocic do Kota Schroedingera i
          religii pokoju.
          :)
          • kot_behemot8 Re: Offtop 20.05.09, 11:37
            Wrócę do nich, za jakiś czas. Jak do mg zacznie docierać, że
            faktycznie leży. Bo póki co, on ciągle czuje się tylko niesłusznie
            kopany.
            • yoma Re: Offtop 22.05.09, 09:47
              Nie dotrze. Do tego potrzebna jest autorefleksja, a on jest całkowicie do
              takowej niezdolny.
      • lernakow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:13
        grenzoid napisał:

        > Poza tym np. roślinne
        > zamienniki witaminy B12 okazują się wysoce nieskuteczne
        >
        I wszystko mi się wyjaśniło. Dziękuję!
        Zastanawiałem się ostatnio jak to jest, że forumowi wegetarianie używają
        wyłącznie argumentacji negatywnej (to nie boli, nie gryzie, inaczej czeka nas
        zagłada, choroby i tak dalej). Teraz rozumiem: niedobór witaminy B12 -> paranoja
        i depresja.
        • grenzoid Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:29
          Zatem dodam, że niektóre produkty roślinne zawierają tzw. analogi witaminy B12,
          które - niestety - są nie-biodostępne. Co więcej. Ich długotrwałe używanie może
          zakłócić proces pozyskiwania prawdziwie wartościowej kobalaminy (inna nazwa B12) !
    • grenzoid Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:33
      A do tego co w powyższych postach było trzeba dodać poważne kłopoty z witaminami
      A i D również. A tak całkiem na chłopski rozum: niech mi nikt nie mówi, że moje
      ostre kły służą do szarpania liści kapusty, gdyż są one wyraźnie nakierowane na
      wgryzanie się w soczystego schabowego ! :D

      PS: wolnemedia.net/?p=11146 a tu poczytajcie sami - dobry tekst.
      • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 11:39
        No ten argument z klami to chyba jednak zart :) Najsilniejsza bronia czlowieka
        jest jego mozg, ktory sprawia, ze mozemy wybierac pozywienie zgodnie np z
        wyznawanymi wartosciami.
        • iv.rzesza.platfusow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:42
          Raczej argument z mózgiem to jakiś żart. Jesteśmy częścią natury i ta natura tak
          nas stworzyła, że jesteśmy WSZYSTKOżerni. A weganie i wegetarianie używają mózgu
          w celu innym niż został stworzony.
          :)
          • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 12:00
            No to sprobuj nie uzywajac za bardzo mozgu na cos zapolowac :) Przekonasz sie o
            wartosci swoich miesni i zebow.
            • iv.rzesza.platfusow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 12:08
              Dla ciebie jedzenie takich a nie innych potraw jest użyciem mózgu. I właśnie
              dlatego napisałem, że rozumujesz jak typowy aktywista wegetariański. Przydatność
              zaś zębów jest niezbędna do spożywania jakichkolwiek potraw.
              • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 12:17
                > Dla ciebie jedzenie takich a nie innych potraw jest użyciem mózgu. I właśnie
                > dlatego napisałem, że rozumujesz jak typowy aktywista wegetariański.

                Nie mam za duzego pojecia o aktywistach wegetarianskich, ale zanim sam zostalem
                wege rowniez uzywalem mozgu przy wyborze potraw. Wydaje mi sie to dosc
                naturalne. Uzywalem nieco innych przeslanek, ale sam proces przebiegal podobnie.
                Czy to jest dziwne?
                • iv.rzesza.platfusow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 12:23
                  Nie był to jednak decydujący czynnik dzięki któremu byłeś syty.
                  Dziwne jest twierdzenie, że jedynie poprawnym tokiem rozumowania jest przyjęcie
                  odpowiedniego sposobu żywienia. i nie chodzi tu o to czy się będziesz napychać
                  czy jeść w rozsądnych ilościach. Chodzi o dobór potraw w rodzaju: "tego nie jem,
                  bo to mięso a mięso jest be i basta. A przy okazji zadbam o planetę blablabla".
                  • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 12:45
                    a widzisz bo wspolczesna debata sprowadzila wszystkich do skrajnosci. Albo
                    jestes zielonym oszolomem, przykuwajacym sie do sprochnialego drzewa na glownej
                    ulicy miasta, albo krwiozerczym maniakiem, ktory kapie sie w benzynie, a
                    najlepiej czuje w okolicach huty. Oczywiscie, ze jedzenie powinno byc
                    wewnetrznym wyborem. Nie czuje sie oszolomem apelujac o polepszanie warunkow
                    uboju i zycia zwierzat, albo hodowli kurczakow, tak samo, jak nie uwazam ludzi
                    jedzacych mieso za widzacych w czerwieni psychopatow.
                    • iv.rzesza.platfusow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 12:54
                      "Polepszanie warunków uboju i życia zwierząt" nie ma nic wspólnego ze sposobem
                      odżywiania się ludzi. Gdy jednak widzę teksty typu "używaj mózgu" w kontekście
                      na przykład wegetarianizmu to mnie krew zalewa bo to stwierdzenie sugeruje, że
                      (na przykład mięsożerca) je mięcho bo brakuje mu piątej klepki i że myśleć nie
                      potrafi. Stąd taka a nie inna reakcja. Obrzucanie drugiej strony inwektywami
                      jest użyciem argumentu siły a nie siły argumentu. Co tu zresztą argumentować?
                      Jeden lubi tylko marchewki a drugi same golonka. No i co z tego?
                      • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 13:58
                        Napisalem:

                        mozg, ktory sprawia, ze mozemy wybierac pozywienie zgodnie np z
                        wyznawanymi wartosciami.


                        Jak widzisz moim celem nie jest sugerowanie ze miesozercom czegos brakuje.
                        • iv.rzesza.platfusow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 14:01
                          A ja pisałem o na przykład wegetarianiźmie jako wartość o której tak
                          właśnie napisałeś.
            • Gość: św.obrazek Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 12:12
              szkoda że na ciebie ktos nie zapoluje, ale nie zwierze - najlepiej
              drugi polujacy czlowiek.
              • Gość: kingston Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.t-mobile.co.uk 20.05.09, 12:18
                A co ja ci na boga zlego zrobilem?
                • Gość: św.obrazek Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 12:25
                  "No to sprobuj nie uzywajac za bardzo mozgu na cos zapolowac :) "

                  a co zrobilo ci zwierze ktore zabija sie na polowaniach?
                • iv.rzesza.platfusow Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 12:27
                  Nie przejmuj się. To troll - jego głównym celem jest obrażanie. Nie odróżnia
                  drobnych złośliwości dołączonych do argumentacji od argumentacji dołączonej do
                  obrażania.
                  :)
          • Gość: św.obrazek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 12:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tlenek_wegla Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 11:46
        Dodac nalezy problemy z innymi substancjami zawartymi w roslinach...

        Glikozydy cyjanogenne, fitohormony, zubozony sklad aminokwasowy pewnych
        popularnych roslin spozywanych przez wege, substancje uzalezniajace, trujace...

        Nawozy i opryski chwastobojcze, owadobojcze i inne swinstwa, ktorymi rolnicy
        traktuja pola. Wszystko pienie akumulowan w organizmach ludzi przesdzajacych z
        jedzeniem zieleniny,

        O przenawozenu pol i eutrofizacji pobliskich zbiornikow i ciekow nie wspomne....
        Zakwit sinic to przeciez taki pieny widok. Smierc jeziora wywolana
        niedotlenieniem dolnych warst i supertoksyczne wydzieliny sinic dodaja tylko
        smaczku.


        Jak wszedzie. Nadmiar i brak zbilansowania wszystkich niezbednych czynnikow w
        diecie prowadzi do katasrofalnych skutkow. Dlatego weganizm uwazam za szkodliwy.
        Dziwna ideologia, dzieki ktorej ludzie uwazaja, ze pomagaja innym, a tylko
        szkodza sobie.

        Uprawa roslin na ogromna skale rowniez prowdzi do dewastacji calych ekosystemow.
        Jednak o tym w propagandzie zaden wegus nie wspomni....
        • Gość: Wilia Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 13:16
          A tu sie mylisz: wegusy nie tylko wspominaja, ale wręcz trąbią od
          dawna , że ogromne monokulturowe uprawy są dla ekosystemu niszczące,
          a nawozy sztuczne i chemiczne środki ochrony roślin bardzo obniżają
          wartosci odżywcze pozyskanych w ten sposób zbóż,warzyw i owoców. Już
          dwadzieścia lat temu czytałam w książkach i prasie wegetariańskiej o
          większej wartości plonów pozyskiwanych z gospodarstw tradycyjnych,
          już wtedy mówiło się o rolnictwie ekologicznym i uprawach
          biodynamicznych.
          • kot_behemot8 Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 13:32
            Wyżywienie ludzkości według zasad wegańskich nie byłoby mozliwe przy
            stosowaniu tradycyjnych ("ekologicznych") metod uprawy. Po prostu te
            metody są zdrowe ale mało wydajne - a ziemi uprawnej jest mało i
            raczej jej ubywa niż przybywa (niedobory wody - stepowienie).
          • Gość: jedynydorosły Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.09, 13:37
            > dwadzieścia lat temu czytałam w książkach i prasie wegetariańskiej o
            > większej wartości plonów pozyskiwanych z gospodarstw tradycyjnych,
            > już wtedy mówiło się o rolnictwie ekologicznym i uprawach
            > biodynamicznych.

            Więc niech sobie kupią działki, szpadelki(ciagniki są przecie jak najbardziej
            nie-eko), niech przebiorą się w zgrzebne szaty prasłowian i uprawiają pierwotne
            formy roślin. Zgubią w ten sposób nieco nadwagi, co będzie jedynym prozdrowotnym
            aspektem takiego pitolenia.
            • Gość: św.obrazek Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:20
              nie ma sie co obawiac, przy obecnej hegemoni i rzadach wielkich
              koncernow i korporacji, i decydowaniu o global market przez
              niewielka liczbe osob, uprawa intensywna roslin i hodowla przy
              uzyciu antybiotykow, hormonow, sterydow, pestycydow chemi nawozow i
              innych gowien bedzie tylko miala sie lepiej i lepiej,

              jakie szczescie ze mozemy tymi cudami karmic nasze dzieci prawda, ;)
              • Gość: jedynydorosły Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.09, 14:46

                > jakie szczescie ze mozemy tymi cudami karmic nasze dzieci prawda, ;)

                99 procent matek robiąc zakupy kieruje się przede wszyskim ceną. Szczególnie w
                krajach ubogich, do których zalicza się Polska. A niska cena produktów rolnych
                jest osiągana przez" uzycie antybiotykow, hormonow, sterydow, pestycydow chemi
                nawozow i innych gowien". Ale nie tylko. 100 procent roślin uprawnych to
                poliploidalne odmiany wyhodowane sztucznie, wysokowydajne tylko przy użyciu
                "pestycydow chemi nawozow i innych gowien". Nie nadają się do estensywnej formy
                uprawy. Podobnie ma się rzecz z hodowlanymi liniami zwierząt, choć tu ingerencja
                człowieka nie zaszła jeszcze tak daleko. Powrót do natury to mrzonka, utopia
                wymyślona przez ludzi żyjących wygodnie w klimatyzowanych pomieszczeniach i nie
                mających pojęcia o realiach produkcji rolnej i póżniejszego przetwórstwa.
                • kot_behemot8 Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 22.05.09, 13:25
                  Powrót do natury to mrzonka, utopia
                  > wymyślona przez ludzi żyjących wygodnie w klimatyzowanych
                  pomieszczeniach i nie
                  > mających pojęcia o realiach produkcji rolnej i póżniejszego
                  przetwórstwa.


                  Masz 99,9% racji:)
                  Ten brakujący ułamek procenta dotyczy nielicznych najzamożniejszych
                  których faktycznie stać na kupowanie wyłącznie jedzenia autentycznie
                  naturalnego - bo takie jest, tyle że drogie i trudne do zdobycia.
                  Nie ma obo wiele wspólnego z tym co widuje się w hipermarketach z
                  modną etykietką "organic" ;)
        • Gość: św.obrazek Brak umiaru........................... ..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:27
          > Nawozy i opryski chwastobojcze, owadobojcze i inne swinstwa,
          ktorymi rolnicy traktuja pola."

          zgoda ale dokladnie to samo zjada zwierze (o ile nie jest karmione
          jakims zwierzecym scierwem o zgrozo) ktore ty potem zjadasz a
          wiadomo ze mieso i mleko jest tym/sklada sie z tego co zje zwierze,

          > Uprawa roslin na ogromna skale rowniez prowdzi do dewastacji
          calych ekosystemow "

          >>>

          uprawa i hodowla czegokolwiek na ogromna skale
          prowadzi do dewastacji ekosystemow i zasobow naturalnych.


          jest taki zloty srodek - a nazywa sie umiar.
          • kot_behemot8 Re: Brak umiaru........................... ..? 20.05.09, 13:41
            Gość portalu: św.obrazek napisał(a):

            > > Nawozy i opryski chwastobojcze, owadobojcze i inne swinstwa,
            > ktorymi rolnicy traktuja pola."
            >
            > zgoda ale dokladnie to samo zjada zwierze



            Mylisz sie. Uprawy paszowe są dużo mniej wrażliwe na choroby i
            wymagają mniejszej ilości środów ochronnych. Odmiany warzyw
            przeznaczone dla ludzi selekcjonuje się głównie ze względu na smak -
            odmiany paszowe ze względu na koszty. A że pestycydy są drogie, więc
            wybiera się odmiany mniej smaczne ale za to odporne.


            (o ile nie jest karmione
            > jakims zwierzecym scierwem o zgrozo) ktore ty potem zjadasz a
            > wiadomo ze mieso i mleko jest tym/sklada sie z tego co zje zwierze,


            Nie w 100%, bo część trucizn jest wydalana zanim zwierzę stanie się
            mięsem. A warzywo układu wydalniczego nie posiada;)



            >>
            > jest taki zloty srodek - a nazywa sie umiar.


            To akurat prawda.
            • Gość: św.obrazek Re: Brak umiaru........................... ..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:55
              > Nie w 100%, bo część trucizn jest wydalana zanim zwierzę stanie
              się mięsem. A warzywo układu wydalniczego nie posiada;)"

              tak tylko ja nie naleze do tych co twierdza ze wege jest zdrowszy i
              lepszy, wiem jak wyglada intensywna uprawa roslin, ile pestycydow i
              innych gowien w tym jest i dlatego twierdze ze wegetarianin ma
              gorzej o ile nie ma dostepu do dobrej jakosci produktow jak ryby
              owoce morza i inne, a zazwyczaj nie ma.

              ale co najwazniejsze - wszystko co intensywnie hodowane i uprawiane
              nie mowiac o jakis gmo itp predzej czy pozniej nas jako konsumentow
              zalatwi, w mojej opini.
        • brumbak111 Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka 20.05.09, 16:50
          tlenek_wegla napisała:

          > Dodac nalezy problemy z innymi substancjami zawartymi w roslinach...
          >
          > Glikozydy cyjanogenne, fitohormony, zubozony sklad aminokwasowy pewnych
          > popularnych roslin spozywanych przez wege, substancje uzalezniajace, trujace...
          >
          > Nawozy i opryski chwastobojcze, owadobojcze i inne swinstwa, ktorymi rolnicy
          > traktuja pola. Wszystko pienie akumulowan w organizmach ludzi przesdzajacych z
          > jedzeniem zieleniny,
          >
          > O przenawozenu pol i eutrofizacji pobliskich zbiornikow i ciekow nie wspomne...
          > .
          ................
          >
          >
          > Dlatego weganizm uwazam za szkodliwy
          .................
          opryski chwastobójcze przypisujesz veganom
          a burze z piorunami i trzęsienia ziemi też?

          > .
          > Dziwna ideologia, dzieki ktorej ludzie uwazaja, ze pomagaja innym, a tylko
          > szkodza sobie.
          > .......
          jak widac szkodzisz sobie ideologią tlustokwaśną

          > Uprawa roslin na ogromna skale rowniez prowdzi do dewastacji calych ekosystemow
          > .
          > Jednak o tym w propagandzie zaden wegus nie wspomni....
          > ......................
          no dodaj że chodzi o uprawe roslin na ogromna skale na paszę dal zwierząt
    • Gość: ten_poczt Re: Największe zagrożenie dla zdrowia człowieka IP: 144.92.198.* 21.05.09, 18:27
      > Przestać jeść mięso jest bardzo łatwo.
      > Ty też możesz już od teraz przejść na weganizm :)

      Hura, skoro zmienić swoje przyzwyczajenia jest takie łatwe to daj
      nam przykład i od teraz przestań regularnie wysyłać ekospam.
    • hypatia69 [...] 21.05.09, 19:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rudolf.ss bzdury 21.05.09, 19:36
      jak nie będziesz jeść mięsa to szybciej dostaniesz cukrzycę niż byś jadł tylko
      kurczaki. Zobacz sobie na pizzę - same węglowodany aż się człowiekowi ciężko
      robi. Zjedz zamiast wegetariańskiej pizzy kurczaczka z rożna - będziesz czuć się
      świeżo i po prostu dobrze.
      • 5wtorek bzdury? 22.05.09, 09:28
        Im to powiedz:
        tiny.pl/kktm
        • Gość: vratislavia Re: bzdury? IP: *.magma-net.pl 22.05.09, 09:44
          Gadałeś z kurczakami?
          Przekonały cię do tego, że chcą żyć?
        • lernakow Re: bzdury? 22.05.09, 12:01
          5wtorek napisał:

          > Im to powiedz
          >
          Ma powiedzieć kurczakom, żeby jadły kurczaki zamiast pizzy?
          Kurczaki ani jednego, ani drugiego nie jedzą. Weź się ogarnij.
      • brumbak111 Re: bzdury 22.05.09, 17:09
        rudolf.ss napisał:

        > jak nie będziesz jeść mięsa to szybciej dostaniesz cukrzycę niż byś jadł tylko
        > kurczaki.
        .......
        piszesz bzdury
        specjaliści mają inne zdanie:
        www.ecologos.org/diabetes.htm
        bardzo wiele opinii w fachowych pisma medycznych podaje że spożcyie
        czerwonego miesa zwieksza ryzyko cukrzycy

        wyglaszasz pewnym tonem pogląd który jest błedny

        to oraz aktywnośc w internecie wskazuje że jestes przykladem
        sporej grupy spoleczeństwa ktora choć ma dostęp do internetu jest ..
        niedoimformowana
        glownie dlatego ,że internet traktuje nie jako źródło informacji/ edukacji
        ale jako srodek autoprezentacji
        w szczególności utrwalonych pogladów - choćby najbardziej błędnych


        Zjedz zamiast wegetariańskiej pizzy kurczaczka z rożna - będziesz czuć się
        > świeżo i po prostu dobrze.
        >
        ..
        zupełnie błedna opinia -
        wegetarianie po spożyciu potraw które lubia czują się własnie świeżo i po
        prostu dobrze
        • Gość: kati Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 11:50
          > piszesz bzdury
          > specjaliści mają inne zdanie:
          > www.ecologos.org/diabetes.htm



          To ty piszesz bzdury. I do tego albo nie znasz języka linka który
          podajesz albo kompletnie nie kumasz o co w nim chodzi.


          > wyglaszasz pewnym tonem pogląd który jest błedny
          >
          > to oraz aktywnośc w internecie wskazuje że jestes przykladem
          > sporej grupy spoleczeństwa ktora choć ma dostęp do internetu
          jest ..
          > niedoimformowana
          > glownie dlatego ,że internet traktuje nie jako źródło informacji/
          edukacji
          > ale jako srodek autoprezentacji
          > w szczególności utrwalonych pogladów - choćby najbardziej błędnych


          Właśnie opisałeś samego siebie. Gratuluje celności;)
          • brumbak111 Re: bzdury 23.05.09, 13:10
            Gość portalu: kati napisał(a):

            > > piszesz bzdury
            > > specjaliści mają inne zdanie:
            > > www.ecologos.org/diabetes.htm
            >
            >
            >
            > To ty piszesz bzdury. I do tego albo nie znasz języka linka który
            > podajesz albo kompletnie nie kumasz o co w nim chodzi.
            > //////
            dokładnie wiem o co chodzi i jest tak jak napisałem

            chcesz o tym porozmawiać ?
            podaj jakieś argumenty
            w twoim poście zauważyć można tylko pianę
            • Gość: kati Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 14:36
              > chcesz o tym porozmawiać ?
              > podaj jakieś argumenty


              Proszę bardzo. Podajesz link do badania mającego wykazać, że
              wegetarianie wykazują wiekszą wrażliwość na insuline
              niz "wszystkojedzący". Pomijam już, że badanie na populacji
              kilkunastu osób ma niską wiarygodność, bo to można by uznac za
              czepianie się. Ponadto badania dotyczą nie stricte cukrzycy co
              zwiekszonej insulin sensivity - od małej i.s. do oporności
              insulinowej droga zaś daleka, do pełnej cukrzycy jeszcze dalsza.
              Co innego jest jednak ważne.
              To badanie porównuje dwa typy diet zrównowazonych - nie daje
              natomiast żadnej informacji o wpływie samego mięsa na insulin
              sensivity!! Ono nie obala oczywistego twierdzenia, ze przyczyną
              insulinooporności prowadzącej do cukrzycy jest spozywanie dużej
              ilości węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym - bo przecież
              nie wiemy nic na temat tego, co badani ludzie jedli oprócz mięsa.
              Wartość miałoby jedynie badanie porównujące dietę wegetariańska z
              dietą wysokobiałkową i skrajnie niskowęglowodanową w typie Atkinsa
              czy naszej Kwaśniewskiego. Skądinad takie badania były prowadzone i
              bezspornie pokazują, że dieta wysokobiałkowa nie tylko chroni przed
              cukrzycą ale wręcz ją leczy.
              A przypomne ci, że post który ty wyśmiałeś jako ponoć bzdurny,
              nawiązywał właśnie do takiego sposobu odżywiania gdyż mówił o
              zjedzeniu całego grillowanego kurczaka bez dodatków.
              • brumbak111 Re: bzdury 23.05.09, 18:17
                Gość portalu: kati napisał(a):

                >
                > Proszę bardzo. Podajesz link do badania mającego wykazać, że
                > wegetarianie wykazują wiekszą wrażliwość na insuline
                > niz "wszystkojedzący". Pomijam już, że badanie na populacji
                > kilkunastu osób ma niską wiarygodność, bo to można by uznac za
                > czepianie się. Ponadto badania dotyczą nie stricte cukrzycy co
                > zwiekszonej insulin sensivity - od małej i.s. do oporności
                > insulinowej droga zaś daleka, do pełnej cukrzycy jeszcze dalsza.
                .................
                w linku który podaję jest m.inn ta opinia Amerykańskiego Stowarzyszenia
                Dietetyków
                Can J Diet Pract Res. 2003 Summer;64(2):62-81.
                Position of the American Dietetic Association
                Vegetarians have been reported to have ....lower rates of type 2 diabetes,
                " stwierdzono że czestosc wystepowania cukrzycy typu 2 u wegetarian jest niższa"
                no to jakby oczywiste że wyższa częstośc cukrzycy jest u osób jadacych mięso


                > Co innego jest jednak ważne.
                > To badanie porównuje dwa typy diet zrównowazonych - nie daje
                > natomiast żadnej informacji o wpływie samego mięsa na insulin
                > sensivity!! Ono nie obala oczywistego twierdzenia, ze przyczyną
                > insulinooporności prowadzącej do cukrzycy jest spozywanie dużej
                > ilości węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym -
                ..........
                taa
                ale to oczywiste niby stwierdzenie nie dotyczy rozsądnej (typowej) diety
                wegetarianskiej
                wrecz przeciwnie
                znane jest zastosowanie niskotłuszczowej diety weganskiej w której największy
                udział mają weglowodany ( zlozone) do wspomagania leczenia cukrzycy typu 2
                vwww.cbsnews.com/stories/2006/07/26/health/webmd/main1837927.shtml

                diabetes.webmd.com/news/20081001/vegan-diet-good-type-2-diabetes
                www.ajcn.org/cgi/content/short/78/3/610S
                badań potwierdzających zalety diety niskotłuszczowej i obfitującej w
                węglowodany ( złożone) w leczeniu cukrzycy |Typu 2 jest bardzo wiele


                „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
                (o.perry )
    • 5wtorek Polecam 23.05.09, 22:55
      Polecam tę publikację - warto przeczytać:
      www.klubgaja.pl/_pliki/klubgaja-ocieplenie-pl.pdf
      • iv.rzesza.platfusow Re: Polecam 23.05.09, 23:11
        A morzesz w jakiejś normalniejszej formie podać tom publikację? Bo mi tu jakiś
        błond wyskakuje i boję się, że wirusa se ściągnę na kompa...
        • 5wtorek Re: Polecam 25.05.09, 10:08
          iv.rzesza.platfusow napisał:

          > A morzesz w jakiejś normalniejszej formie podać tom publikację?

          Jest też na stronie:
          klubgaja.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka