Dodaj do ulubionych

Raj utracony:)

02.06.09, 19:37
Ostatnio coraz częściej przypominają mi się rzeczy, które były dostępne w sklepach jeszcze za PRL-u, albo parę lat temu nawet. Im lepsze były, tym szybciej zniknęły. Zastanawiam się, czy ja mam jakiś gust "niszowy", lubię to, co się długo na rynku nie trzyma? Ale dlaczego - czy były takie marne, czy przeciwnie luksusowe i produkcja(import)stały się nieopłacalne? coraz częściej myślę o stworzeniu jakiejś grupy nacisku na importerów i producentów w obronie ulubionych produktów. Czekam na Wasze typy "zaginionych ulubionych" i podaję parę swoich typów:
perfumy:Theorema-Fendi, najcudowniejsze jakie znam, nic mi ich nie zastąpi, żadne nie są choćby podobne, Versace Versus - jak wyżej
jedzenie:orzeszki w mleczku kokosowym, chińskie, "graszak" wspaniały gulasz pakowany w folię, jeszcze z PRL-u, z tychże czasów soki morelowo-brzoskwiniowe "Bulgar". Wspaniały sok multivitamina, niemiecki, lata 89-90. Ostatnio czekolada "zabajona", chyba Alpen Gold -tu przynajmniej uprzedzili, że limitowana.
Balsamy morelowe włoskiej firmy Frutta Viva chyba..., AA balsam do opalania zeszłoroczny, super zapach, konsystencja, w tym roku to jakaś żenada, za to 3 razy droższa...balsam Nivea z perłowymi drobinkami - tylko ten wycofali ze sprzedaży, inne paskudne, cukrowe zapachy zostały...chusteczki z niebieskiej folii do "odtłuszczania" twarzy Johnsson&Johnsson, teraz takie same, białe, ale cena razy 12, ma Clinique...Sephora, cień w kremie w pędzelku, mięciutki...
Najgorsze, że większość tych rzeczy, jak wynika z mojego rozeznania, nie ma żadnych odpowiedników i nawet za granicą nie udaje mi się ich zdobyć(jak perfumy). Wiem, że wychodzę na straszną konsumpcjonistkę, ale tak akurat mam, że lubię wchodzić do sklepu w ciemno, brać to co lubię i wyjść. I kiedy nagle czegoś nie ma, po dwóch miesiącach nie ma nadal i muszę szukać faworyta od nowa, strasznie się wściekam. Lista jest sporo dłuższa, ale nie chcę tu przynudzać...A może ktoś z Was wie, gdzie jeszcze są takie rzeczy do zdobycia?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Raj utracony:) 02.06.09, 19:59
      Picasa 2.0 :)
    • Gość: św.obrazek Re: Raj utracony:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 20:03
      "Ostatnio coraz częściej przypominają mi się rzeczy, które były
      dostępne w sklepach jeszcze za PRL-u, albo parę lat temu nawet. Im
      lepsze były, tym szybciej zniknęły."

      moim zdaniem nie tyle prl co nawet przed unią jedzenie bylo lepsze,
      moze wybor byl mniejszy ale jakosc nieporownywalna, zwykle spozywcze
      rzeczy ryby mieso warzywa, komu to przeszkadzało?
      • strikemaster Re: Raj utracony:) 02.06.09, 20:54
        Euroentuzjastom?
        • Gość: św.obrazek Re: Raj utracony:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 21:03
          ja juz nic nie mowie bo zaraz bedzie ze wszedzie widze teorie
          spiskowe
          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka