Dodaj do ulubionych

czy liczycie się z głosem i poglądami dewiantów?

10.06.09, 09:10
wiadomo, że ludzie z dewiacjami mają własne poglądy. Często krzyczą
(np. podczas ulicznych parad) że są normalni, w pełni normalni.
Ale czy zdrowe społeczeństwo powinno liczyć się z głosem np.
człowieka który współżyje seksualnie z kozą i mówi, że jego obiekt
hmmm... "miłości" również go kocha i chcą być...małżeństwem.
Dodam, że ten dewiant ma wyższe wykształcenie i pięknie gra na
flecie (a np. takie zoofilofoby zazwyczaj są prymitywne i nie grają
na żadnym flecie).
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 10.06.09, 09:21
      Oddziel pogląd od człowieka - to pomoże w ocenie.
      Łatwiej też będzie podzielić mądry pogląd nieodpowiadającego Ci człowieka i
      potępić głupi pogląd osoby, którą za inne jej cechy cenisz.
      • pocoo Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 10.06.09, 10:56
        Jaki miałby pożytek z żony nekrofil dobę po ślubie?
        • lernakow Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 10.06.09, 11:50
          pocoo napisała:

          > Jaki miałby pożytek z żony nekrofil dobę po ślubie?
          >
          To pewnie zależy co lubi i jak dużą ma mikrofalówkę (żeby przywrócić ciepło).
    • qqazz Dopóki się z nimi nie obnosza to mnie tyo ryra 10.06.09, 12:01
      bo nie mieszam się w cudze sprawy póki nie wychodza one poza jego 4 sciany i nie
      naruszają niczyjej woli, jak chce sobie pedałować niech pedałuje, jak kocha kozę
      to tez jego sprawa, ale prywatna, kiedy zaczyna się z tym obnosic to juz sieje
      zgorszenie i próbuje narzucać swoje upodobania lub stosunek do nich innym a to
      już zboczenie i nieszanowanie cudzych poglądów i zwyczajów, tak samo pederasta
      może sobie zyć z drugim pederastą i tak samo moim prawem jest wytykac ich
      palcami jeżeli sieja publiczne zgorszenie.




      pozdrawiam
      • Gość: Master Of Desire niczym się nie różnisz od Wolfa IP: *.chello.pl 10.06.09, 13:03
        co to znaczy "dopóki nie wychodzą za 4 ściany"

        osoba wolna robi co chce i jak chce

        wolna - nie kryje tego kim jest i co robi

        tak jak Ty możesz siać propagandę

        tak inni mogą siać swoją alter-propagandę

        nie ma propagandy "lepszej" i "gorszej"

        powiedz mi skąd Ty czerpiesz, przekonanie że Twoje stanowisko jest bardziej
        uprawnione, od stanowiska pederasty, czy kogokolwiek innego od Ciebie. jeśli z
        przekonania o Twojej "indywidualnej" przewadze - to rozumiem. ja też tak mam. ja
        mogę komuś dać wpie... a on mi nie. ja mogę z innych szydzić ale inni lepiej
        żeby się mieli na baczności bo raz mnie to bawi, a raz mnie bawi dać im coś na
        pamiątkę :). ale publiczne zgorszenie sieje każdy kto się z czymś obnosi, i mam
        wrażenie że Ty próbujesz wmówić tu obecnym czytelnikom, że to co jest "normalne"
        społecznie, może się "obnosić" i mdlić na przykład takich ludzi jak ja, a to co
        nie jest "normalne" społecznie ma siedzieć w 4 ścianach. jest to nic innego
        tylko dyskryminacja i nie tolerancja, dlatego że Tobie się coś nie podoba :).
        który raz piszę to na tym forum? :)

        tylko dlatego że komuś ze względu na uprzedzenia się coś nie podoba - chce
        narzucić ograniczenia do wolności - wolności np. obnoszenia się z tym co się
        komuś nie podoba. czemu? bo jemu się to nie podoba! i uważa że on ma prawo się
        obnosić na przykład z heteroseksualizmem, a z miłością do kozy nie można?

        czekam na argument "szkodliwości społecznej" czynu.

        mnie się chce rzygać, jak słyszę język "uprzejmości", mowy "miłości", i
        politycznej poprawności a on jakoś jest mi narzucany, do tego inny język często
        jest ku... trochę jakby jednak cenzurowany.

        widocznie niektórych zdaniem mdlić można jednych, a innych mdlić nie można.

        narzucanie stosunku - to jest zabranianie, nakazywanie, zakładanie ograniczeń
        wobec czegoś, w zamian za propagowanie czegoś innego.

        na przykład. jeśli próbuje się zwalczać "przemoc" to jest to narzucanie
        światopoglądu "łagodności" kosztem światopoglądu "agresji". dlaczego jedni mają
        prawo narzucać swój światopogląd, a inni nie mają prawa?

        niechęć do gejów itp jest uzasadniona, bowiem geje, próbują wymusić (nie geje
        tylko te ich jakieś tam organizacje) instytucjonalnie sobie specjalne prawa i
        przywileje i chcą zostać nietykalnymi świętymi krowami, czyli tzw. poprawność
        polityczną. według geja nie można go obrazić na przykład.

        ano więc dochodzimy do anarchii po raz wtóry. jedyny ideał jest jeden. każdy
        może każdego opluć, i obrazić, bo to jest wolność do wyrażania stosunku do
        drugiego człowieka. jestem wolny - nie lubię to okazuję że nie lubię, nie chcę
        to nie chcę, śmieję się to śmieję, prowokuję to prowokuję. tak samo każdy w
        wolności ma prawo do "nienawiści", do niechęci, ale nie może mieć prawa do
        represji czyli ograniczania praw, choćby praw do wzajemnej nienawiści i
        niechęci. proste i banalne.

        ktoś kto mi mówi że bicie jest "złem" (czyli nie wolno w jego rozumieniu) też
        narzuca mi swoje niesmaczne poglądy, i nie szanuje moich, i zwyczajów i poglądów
        :), bo ja nie mam poglądów, tylko jak je mam to je robię, i wykonuję. jest to
        nie tylko narzucanie mi poglądów i nieszanowanie moich ale jest to śmieszność
        która próbuje mi tłumaczyć co jest "dobre" a co "złe" - bo tak sobie ktoś wymyślił.

        ja bijąc kogoś na przykład na ulicy, robię to tak samo jak inny głaszcze i
        przytula (głaskać i przytulać też umiem). czy głaskanie i przytulanie jest
        narzucaniem swojego stosunku, czy po prostu głaskaniem i przytulaniem? bicie nie
        jest narzucaniem poglądów tylko biciem, jednym się nie podoba głaskanie, innym
        bicie, a tolerancja polega na tym że patrzysz i AKCEPTUJESZ, i widzisz, że różni
        ludzie żyją na tym świecie.

        oczywiście że wytykać palcami i śmiać się jest Twoim prawem, bo to Twój stosunek
        a co to obchodzi geja, on niech się śmieje z Ciebie, to jego sprawa że się
        śmieje, a Twoja że Ty się śmiejesz, tu niczyja wolność nie jest naruszana.

        dziś jadę z Kotką na długą wycieczkę. czy jeśli Moja Kotka, będzie sobie
        siedziała związana, czyli ubrana w same sznury a ja skórę bo nie zakładam
        łańcuchów do samochodu, i będzie widać przez szybę jej ku...ko powabne ciało,
        to czy ja coś komuś narzucam? ograniczam wolność? będziemy mieli sesje, w
        trasie, pewnie na jakimś poboczu, w jaskiniach, na skałach, w lesie, ale też
        przecież w odwiedzonych przez nas zabudowaniach, czy jeśli będzie ktoś oglądał
        jak odbywamy chłostę publiczną to ja mu coś narzucam? czyś Ty się z choinki urwał?

        i będę z nią chodził na smyczy :), i będziemy znowu jedną z większych atrakcji
        turystycznych miejsc, jakie odwiedzimy bo Kotka mówi że lubi słońce w tym roku,
        i chce trochę pochodzić w dzień na spacerek a nie tylko w nocy i po dachach :)

        no i bardzo, bardzo dobrze, bo ja też mógłbym trochę się opalić i będziemy się
        śmiać z reakcji obserwatorów którym narzucamy swój "światopogląd" hahaha :)))))

        jak to było? nie można się opalać toples na plaży? no to znowu jakimś
        policjantom trzeba będzie dać po mordzie? :) oczywiście "z kompleksów" yoma, z
        tylko i wyłącznie kompleksów :)

        kobiety tu zaglądają na forum, powiedzcie mi, czemu Kotka wybierająca się w
        trasę kilkudniową, musi ze sobą zabrać taki worek "narzędzi artystycznych" czyli
        tzw upiękniaczy, i pakuje się od wczoraj więcej niż godzinę? to jest już kilka
        godzin. a przecież i tak wiele więcej niż w sznurkach chodzić ku... nie będzie


        • qqazz Re: niczym się nie różnisz od Wolfa 10.06.09, 13:15
          Mój drogi każda społecznośc opiera swoje funkcjonowanie na jakims
          swiatopoglądzie, szacunek dla prywatnosci to jedno, a światopogląd obowiązujacy
          w danej społeczności to drugie, mam prawo do swojego swiatopogladu i do jego
          obowiazywania w mojej społeczności która też się nim kieruje i mam prawo do
          odpierania ataków z zewnątrz tych którzy próbuja mi narzucać konieczność jego
          zmiany. Tak się składa, ze w tym kraju większośc społeczeństwa jednak nie
          toleruje parad gejowskich i publicznego manifestowania swojej odmienności
          seksualnej i ma do tego prawo, nikt nie może mnie zmuszać żebym to tolerował i
          przyjmował jego punkt widzenia zwłaszcza jeżeli to jest punkt widzenia
          marginalnej mniejszości która próbuje burzyć mój swiatopoglad.



          pozdrawiam
          • wolf69 jak można rozwiązać tą kwestie? 10.06.09, 13:25
            Tak się składa, ze w tym kraju większośc społeczeństwa jednak nie
            > toleruje parad gejowskich i publicznego manifestowania swojej
            odmienności
            > seksualnej i ma do tego prawo, nikt nie może mnie zmuszać żebym to
            tolerował i
            > przyjmował jego punkt widzenia zwłaszcza jeżeli to jest punkt
            widzenia
            > marginalnej mniejszości która próbuje burzyć mój swiatopoglad.
            >
            >
            >
            > pozdrawiam



            oczywiście, ale warto zastanowić się co my - zdrowe, normalne
            społeczeństwo
            powinniśmy zrobić z gejami, lesbijkami, pedofilami,
            zoofilami, nekrofilami?
            • Gość: byś Re: jak można rozwiązać tą kwestie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.06.09, 13:36
              nie reprezentujesz większości Wolf od tego zacznijmy,
              większość społeczeństwa jest zniesmaczona widokiem piany na takim kłamliwym
              pysku równie mocno jak parą maifestujacych (nie wiem po co i o co) gejów
            • qqazz Re: jak można rozwiązać tą kwestie? 10.06.09, 14:17
              wolf69 napisał:
              > oczywiście, ale warto zastanowić się co my - zdrowe, normalne
              > społeczeństwo
              powinniśmy zrobić z gejami, lesbijkami, pedofilami,
              > zoofilami, nekrofilami?

              Ale stary, co ty chcesz z nimi robić? ich zycie to ich sprawa, mozna próbowac im
              pomóc i z nimi rozmawiać oczywiście nie schodząc ponizej pewnego poziomu ale to
              wszystko, dopóki siedzą sobie w swoich 4 scianach, klubach gejowskich i wszędzie
              tam gdzie sie nie narzucaja ze swoją odmiennoscia dzieciom i ludziom którzy
              sobie tego nie życzą to niby dlaczego mam się im wpier..ać w ich sprawy?
              Co innego kiedy próbuja narzucac innym swój swiatopoglad i go promować, wtedy
              trzeba reagować, ale tez trzymając odpowiedni poziom.
              Gejowie i inni podobni wymieraja naturalnie bo sie nie rozmnazają proste, trzeba
              tylko pilnowac żeby ich podejście do życia nie burzyło porządku społecznego i
              nie niszczyło moralności.




              pozdrawiam
              • wolf69 Re: jak można rozwiązać tą kwestie? 10.06.09, 14:48
                no tak, ale jak sobie siedzą w klubach gejowsko-lesbijskich , to
                chyba można tam wejść i rozdać ulotki na temat dobrej kuracji i
                dobrych psychiatrów, którzy już leczą z homoseksualizmu.

                Można też robić zawody i konkursy , który gej jest najbardziej
                kobiecy a która lesbijka najbardziej męska , a potem z finalistami
                zrobić konkurs pt. "miss/mister dewiacji".

                Kiedyś były przecież tzw. cyrki objazdowe, w których zawsze można
                było zobaczyć np. kobietę z brodą , albo ciele z dwiema głowami.
                A teraz szkoda, że tak mało gejów i lesbijek ujawnia się. Przecież
                prawie każdy chciałaby zobaczyć z bliska jak oni wyglądają.
                • strikemaster Re: jak można rozwiązać tą kwestie? 10.06.09, 14:56
                  A ja bym proponował taką akcję zrobić w klubach dla skinów, rozdać ulotki, jak takie coś leczyć, skierowania do dobrego psychiatry, konkurs na najłysszą pałę też by się przydał.
                • qqazz Re: jak można rozwiązać tą kwestie? 10.06.09, 14:59
                  To sobie idź i rozdawaj tylko co zrobisz jak cie wyproszą? Ich prawo. a konkursy
                  to sobie nawet rób na najseksowniejszą owcę, bylebyś nie robił ich publicznie.



                  pozdrawiam
    • Gość: byś Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.06.09, 12:23
      gdzieś tego gościa z kozą widział? jest na youtube?
      • Gość: Master Of Desire w górach są, Beskidy, Bieszczady IP: *.chello.pl 10.06.09, 13:03
      • Gość: św.obrazek Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 13:07
        cicho to jego sąsiad
        • Gość: PS Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 13:19
          tylko żona po ślubie pokazała rogi...lol
          • pocoo Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 10.06.09, 13:20
            Gość portalu: PS napisał(a):

            > tylko żona po ślubie pokazała rogi...lol

            A to koza...
        • strikemaster Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 10.06.09, 14:54
          Raczej ta koza to jego sąsiadka. Nie da ci żona, nie da ci matka...
    • Gość: demogrator Bycie Polakiem jako odchylenie od normy IP: 144.92.198.* 10.06.09, 17:03
      Mieszkańcy Polski stanowią jedynie 0,56% całej ludzkości. Z tego
      punktu widzenia bycie Polakiem to chyba zboczenie?
      • Gość: dcio Re: Bycie Polakiem jako odchylenie od normy IP: *.cebit.com.pl 10.06.09, 19:45
        Zboczeniem jest sodomia a bycie Polakiem to zaszczyt
        • Gość: dcio Re: Bycie Polakiem jako odchylenie od normy IP: 144.92.198.* 10.06.09, 20:36
          sodomicii yedzom kau a Polaaci som menrzni i odwarzni
        • strikemaster Re: Bycie Polakiem jako odchylenie od normy 11.06.09, 18:20
          I marzysz, że kiedyś tego zaszczytu dostąpisz?
    • gregory_house Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 11.06.09, 20:47
      wolf69 napisał:

      > wiadomo, że ludzie z dewiacjami mają własne poglądy.

      Wiadomo, że ludzie bez dewiacji nie mają własnych poglądów. Zajmują
      się cudzymi...

      Często krzyczą
      > (np. podczas ulicznych parad) że są normalni, w pełni normalni.

      [Ludzie bez dewiacji] często szepczą, że inni sa nienormalni.

      > Ale czy zdrowe społeczeństwo powinno liczyć się z głosem np.
      > człowieka który współżyje seksualnie z kozą i mówi, że jego obiekt
      > hmmm... "miłości" również go kocha i chcą być...małżeństwem.

      Zdrowe społeczeństwo powinno liczyć się ze zdaniem swego lekarza -
      jesli chce pozostać zdrowe.

      > Dodam, że ten dewiant ma wyższe wykształcenie i pięknie gra na
      > flecie (a np. takie zoofilofoby zazwyczaj są prymitywne i nie
      grają na żadnym flecie).

      A nie... Gra na flecie dyskredytuje delikwenta. Co innego gra na
      gitarze lub przynajmniej pianinie.
      • wolf69 Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 12.06.09, 11:12
        mam jedno pytanie do dewiantów i ich obrońców(lewaków):

        1. DLACZEGO GEJE TAK BARDZO CHCĄ MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ADOPTOWANIA
        MAŁYCH DZIECI, GŁÓWNIE MAŁYCH CHŁOPCÓW?

        • ama-24 Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 12.06.09, 11:16
          nie powinni nni adoptowac bo dziecko ma mieć matke- kobiete i ojca -mezczyzne
          ty sie lecz wolf bo dlugo nie pociagniesz na tym swiecie z ta wsciekloscia swoja
    • camel_3d tu..wazny link 12.06.09, 11:17
      www.2-0.scienceticker.info/wp-content/uploads/2007/08/fotolia_gaehnen_250.jpg
    • ama-24 Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 12.06.09, 11:19
      Tu znalazlam ze to gejostwo nie jest choroba
      >>>Psychologowie, psychiatrzy i inni naukowcy zajmujący się zdrowiem
      psychicznym, zgadzają się co do faktu, że homoseksualizm nie jest chorobą,
      zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym. Ponad 35 lat obiektywnych,
      rozbudowanych badań naukowych dowodzi, że homoseksualizm w jakiejkolwiek postaci
      nie wiąże się z żadnym zaburzeniem psychicznym lub innym problemem zdrowotnym.
      Co prawda niegdyś homoseksualizm był uważany przez naukowców i społeczeństwo za
      chorobę, jednak przekonanie to oparte było na uprzedzeniach, a nie rzetelnych
      informacjach.

      W 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne uwzględniając nowe, lepiej
      zorganizowane badania, usunęło homoseksualizm z listy psychologicznych problemów
      zdrowotnych. Dwa lata później, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne wydało
      zarządzenie popierające to rozwiązanie.

      Od ponad 25 lat obie organizacje apelują do wszystkich specjalistów w zakresie
      zdrowia psychicznego na całym świecie o dementowanie błędnego przekonania o
      patologicznym charakterze homoseksualizmu, które nadal jest głoszone przez
      niektórych ludzi>>>>>>
      pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualizm
      ludzie czytajcie troche i glupot nie klepcie na tym forum!!!
      • camel_3d Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 12.06.09, 11:21
        e tam..plebs wie lepiej...
        • ama-24 Re: czy liczycie się z głosem i poglądami dewiant 12.06.09, 11:22
          jak przyjdzie do niego jego dzieciak i powie ,ze jest gejem to taki wolf wrzuci
          godo pieca i spali!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka