Dodaj do ulubionych

zielone oko czarownicy albo

18.08.09, 23:57
czarownej Jędzy
[IMG]http://i27.tinypic.com/21ox8hl.jpg[/IMG]

co robić jak czar mninie? ;)
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 00:08
      A co masz do wyboru?
    • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 06:53
      to nic osobistego. Znalazłem ten tytuł, kiedy szukałem zdjęć do
      kolażu i taka ciekawość mnie wzięła ;)
      • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 06:55
        znowu żle podpiąłem. Niedobudzony chyba jeszcze jestem, a już czas w
        dzień isć :)
      • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 08:19
        Acha :) Szwagier jest tu ekspertem od czarownic ;)) Kiedyś chyba nawet tak napisał: Czarowna Wiedźma. Kiedy zapytałam, kto to, odpowiedział: kobieta z głęboko ukrytą słodyczą :DD

        Hmmmm, to nie wiem. Czar mija, czar przychodzi ;))
        • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 10:27

          a, to się do końca z ekspertem nie mogę zgodzić, chociaż jego
          definicja naprawdę słodko brzmi :D
          Czarowna Jędza to kobiecy konglomerat "charakteru", czaru i
          szczypty słodyczy. W zmiennych proporcjach. Na początku
          jakoś ten czar po oczach bije. Potem już nie zawsze ;)
          • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:05
            Ależ Mabiwy, zielone oczy mają ZAWSZE w sobie słodycz!
            • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:15
              absolutnie się pod tym podpisuję!:) różnie bywa z całą resztą do ócz
              zieleni i kazdej innej barwy :D
              • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:37

                różnie bywa z całą resztą do ócz
                > zieleni i kazdej innej barwy :D =

                hmmmm, a to to ja nie wiem? MOże jest i niepasująca? diabli wiedzą?
                :D
                • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:53

                  możliwe, ja też nie wiem ;)
                  • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:23
                    i tak jest chyba ciekawiej? :D
                    • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:41
                      a tego też nie wiem :)
                      • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:49
                        Mój Boże, co za niewiedzący Człowiek!!!!
                        :DDDDDDDD
                        • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:51
                          A to dla ciebie - odsłuchj! - co za zbieg okoliczności :))))))


                          www.youtube.com/watch?v=4a-gXamMDI8&NR=1
                          • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 13:03
                            teraz to niemożliwe, ale odsłucham :)
                          • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 23:55
                            obejrzałem.. ten film widziałem hoho, a może jeszcze dawniej, a
                            niektóre fragmenty pamiętam w szczegółach :)
                        • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:57
                          no! żaden ze mnie Alfomega :)
          • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:32
            Mnie się też definicja spodobała, do tego orzekł, jakobym miała 'mocne zadatki' ;D
            Aaaaa, to nie do końca rozumiem. Czar szybko pryskający przynajmniej nie
            pozostawia trwałych oznak sparzenia ;& Bo te bardzo utrudniają życie.
            • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:58
              rozumiem, że Ci się spodobała :D. Sugestia zadatków w tamtej
              konwencji to oczywisty komplement :D

              chyba nie takie trudne do zrozumienienia, wiesz, to jak cukierkiem
              owocowym z nadzieniem o smaku tego zielonego cukierka. Niby ten sam
              cukierek a smak się zmienia, zdecydowanie :) Czysto teoretycznie
              • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:06
                Jasne, że komplement ;) Jeden z najlepszych, jakie dostałam.

                Ty o cukierku absyntowym teraz? :) Acha, teoretycznie nadal nie wiem, czy
                rozumiem. To znaczy, że smak staje się nieznośnie mocny czy też zmienia się nie
                do poznania?
                • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:50
                  tak czułem :D

                  acha, wiedziałem, że odrazu zrozumiesz :D
                  >To znaczy, że smak staje się nieznośnie mocny czy też zmienia
                  się nie do poznania?


                  niby jedno różni się od drugiego, ale przeciez końcowy efekt taki
                  sam :D
                  • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 14:00
                    No. :))))

                    > acha, wiedziałem, że odrazu zrozumiesz :D

                    Metafora jakby w duszę mi zapadła ;D Cukierek bliższy papierka.

                    > niby jedno różni się od drugiego, ale przeciez końcowy efekt taki
                    > sam :D

                    Tak, znudzenie, znużenie. Ale niewiele o tym wiem ;)
    • kriss67 Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:28
      Z jedzowatych bardzo lubie Małgorzate bułhakowską, co to na miotle
      fruwała:)
      • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:35
        Też :) za to Horpyny wolę unikać ;/
      • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:36
        eeee, Kot fajnieszy, ten z innego wątku Cukierka pasowałby do roli :)
        • kriss67 Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 11:55
          Behemotek był bezbłędny, a jakie poczucie humoru:) Miauuuu:)
      • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:02
        a ja te, które spotykam o ile są damskim odpowiednikiem doktora
        House ;)
        • kriss67 Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:05
          Ech.., nie oglądałem dotąd House. Musze nadrobic, co by wiedzieć jak
          to z jędzami bywa:)
          • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:52

            ciekawie, mobilizująco i stymulujaco, chociaż czasami chęć mordu się
            budzi ;D
        • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:07
          mabiwy napisał:

          > a ja te, które spotykam o ile są damskim odpowiednikiem doktora
          > House ;)
          >

          Ehmm, staram się jak mogę ;D
          • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:51
            dobrymi chciami.. itd ;D
            • twardycukierek Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 14:01
              mabiwy napisał:

              > dobrymi chciami.. itd ;D

              Uhmmm, nie powiedziałam, że dobrze chcę. Powiedziałam, że się staram. :DD
        • gapuchna Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:20
          O? a jak sa ciepłe, delikatne, gapowate, spokojne, grzeczne, pozbawione
          ironii...... hmmmmmmmmmmmmmm, cóż, taki life :(

          :P
          • mabiwy Re: zielone oko czarownicy albo 19.08.09, 12:54
            to nie są jędzami :D co wcale nie są czarowne ;D
            • mabiwy errata ;) 19.08.09, 13:07
              miało być : co wcale nie znaczy, że nie są czarowne. O!
              • stukam_kopytkami Re: errata ;) 19.08.09, 13:54
                wolałabym czarownicy, one chyba nie są jędzowate i potrafią być dobre :-)
                • twardycukierek Re: errata ;) 19.08.09, 15:48
                  Też bym tak wolała ;))
              • gapuchna Mabiwy! 19.08.09, 18:44

                umiejętnie wybrnąłeś :)))))
                • twardycukierek Re: Mabiwy! 20.08.09, 08:12
                  ;)))
                  • gapuchna Re: Mabiwy! 20.08.09, 08:17
                    Hej :))))

                    bo to wiesz, facet, a faceci to tak nie za bardzo.... ten tego..... :DDD

                    Poszłam wczoraj tak wcześnie (jak na mnie) spac, w doskonałym ostatecznie
                    humorze, uspokojona że u kogoś jest ok, zasnęłam w minutę, a nie jestem wsypana.
                    Czyli musze zarywać noce - lepiej się czuję następnego dnia :D!
                    • twardycukierek Re: Mabiwy! 20.08.09, 08:19
                      Cześć Kochana! :))

                      Ojej... to niestety tak jest, nasze ciało prawie do wszystkiego się przystosuje
                      i nie lubi zmian. Zarywanie nocy jest 'ok'? Nieee, ale zmiana niby gorsza...
                      • gapuchna Re: Mabiwy! 20.08.09, 08:35
                        Oł Hrad Bonbon :))))) ... zarywanie nocy to moj stały proceder od wczesnych lat licealnych. Tylko wtedy chyba jednak siły miałam insze nico :)))


                        A tak na marginesie - widziałaś faceta? Co się z niego zrobiło, mój Boże.... a szalało się za nim, szalało....

                        [img]https://i.dailymail.co.uk/i/pix/2008/08/12/article-0-023D775E00000578-782_468x513.jpg[/img]

                        • twardycukierek Re: Mabiwy! 20.08.09, 10:23
                          KTO TO JEST????? ;DDDDDDDDDD

                          Pragniesz mojej zguby? ;DDDDDDDDDD
                          • gapuchna Re: Mabiwy! 20.08.09, 10:28
                            Jak to kto???????

                            SIMON LA BON, Duraniesi - czyżby ciebie ominęła miłość do nich????? Końcówka
                            podstawówki to byli własnie oni, a potem na długo Paul Young (hihihih)

                            www.youtube.com/watch?v=Al5gPOZXZoY
                            jeżu, jak mi się kiedyś ten facet podobał, mimo, ze blondyn!!!!
                            • twardycukierek Re: Mabiwy! 20.08.09, 10:41
                              SIMON???? Szok! No odebrałaś mi ochotę na... cokolwiek ;PP

                              Gapulissimo, uwielbiam Duranów! Musimy zrobić czołobitny wątek dzisiaj, ok?
                              Tylko BEZ tamtej fotki ;DDDD
                              • gapuchna Re: Mabiwy! 20.08.09, 11:20
                                Ależ oczywiście - twe słowo dla mnie rozkazem :DDDDDDDDDDDDD (ozór!)

                                Prawda, ze brzydkie.... no cóż, ideały upadają na ...piasek...
                                • twardycukierek Re: Mabiwy! 20.08.09, 12:41
                                  ;PPP Acha! Nie będę nadużywała władzy ;P

                                  Ale: wrzucaj Duranów!! :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka