marguy
02.03.12, 23:37
Profesor UJ siedem lat udowadniał niewinność. Wygrał z IPN
Prof. Jan Stanek mial sile i chec do walki, inni, mniej odporni zyjaz pietnem albo wcale juz nie zyja, bo pod presja odebrali sobie zycie.
IPN pod wieloma wzgledami przypomina najbardziej zajdale organy scigania z epoki komunizmu. Historycy? Nie, raczej histerycy po historii, ktorych nikt nigdzie indziej nie chcial.
Odrazajacy, moralnie brudni, zli!
Zalosni pseudonaukowcy, zalosne porachunki, zalosna instytucja sluzaca do podkladania swini i zalatwiania starych porachunkow.
Wstyd i hanba!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11269622,Profesor_UJ_siedem_lat_udowadnial_niewinnosc__Wygral.html