Każdy z nas miał kiedyś rodzinny dom. Taki czy inny, ale miał. Ojca i Matkę miał /choćby przybranych/ którzy martwili się i pracowali byśmy głodni nie chodzili, wstydu nie przynosili

myślę że Janusz Laskowski miał takich Rodziców, stąd ta piosenka. W podziękowaniu za to że jest i za to że taki jest. Poznałem Go gdy miałem naście lat. Przyszedł na Opolak i pośpiewał i pograł. Sympatyczny gość.