12.02.13, 13:49
No wiesz- co jak co ale pisanie pod adminę??? Weż przestań....Trochę moze racji masz ale nie badź taka mimoza,wyluzuj.
Obserwuj wątek
    • amityr Re: Amityr... 12.02.13, 18:19
      Zawsze przeproszę ale damę czyli kobietę w Twoim stylu. Nie lubię natomiast takiego ciumoka ,co na dodatek się narzuca i chodzi w chińskich tenisówkach .
    • amityr Re: Amityr... 12.02.13, 18:26
      Biorę taki mały forumowy urlopik. Miłego wieczoru.
      • alfredka1 Re: Amityr... 12.02.13, 19:22

        Czy określenie "nosić chińskie tenisówki" to jest obraza, żart czy jeszcze coś innego.
        Przed wojną było określenie "chodzić w Pepegach", co miało pozytywne jak i negatywne znaczenie.
        • iryska2604 Re: Amityr... 12.02.13, 19:27
          O matko! A ja miałam cchińskie tenisówki! Musiałam je wyrzucić bo okrutnie smierdziały.
          • alfredka1 Re: Amityr... 12.02.13, 19:49

            czyściło się je -pastą do zębów Nivea albo rozmoczoną kredą wyniesiona ze szkoły.-
            http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
            • iryska2604 Re: Amityr... 12.02.13, 22:15
              Pamiętam... A jak się człowiek cieszył jak były takie bielutkie. Prawda ze dlugo takie nie pozostawały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka