iryska2604
15.09.14, 13:25
Urzędnicy z kieleckiego ratusza obawiają się, że nowe dowody osobiste sprawią sporo kłopotów i zamieszania. Przewidują, że skoro nie będzie w nich adresu zamieszkania, będą musieli wypisywać mnóstwo zaświadczeń osobom zainteresowanym wzięciem kredytu czy założeniem konta w banku.
Cały tekst: kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,16643292,Urzednicy_ostrzegaja_przed_nowymi_dowodami___Beda.html#ixzz3DNltfc00
A jak sobie radzą na całym swiecie? Tylko chyba Europa śr. miała takie coś, w Stanach wystarczy rachunek za prąd czy co. Najważniejszy numer ubezpieczenia. My też mamy PESEL a urzędnicy swoje...Jak jest w innych państwach?