Dodaj do ulubionych

Tu grudzień

01.12.14, 08:58
No i do "Sylwestra " da się godziny policzyć.
A u nas niczym w piosence: ...Od po poniedziałek z uporem haruje ferajna"... ja zrobię makaron, ja zrobię łazanki, ja zrobię pierożki i fajrant.. smile
Zdrówka Wszystkim życzę. smile aga
Obserwuj wątek
      • amityr Re: Tu grudzień 01.12.14, 12:40
        maria6450 napisała:

        > Aha, jeszcze miłego dnia, u mnie mrozik i chęć do pracy jest, czego wszystkim ż
        > yczęsmile.

        Normalny bajer jak w sejmie. Przypomnę.
        • iryska2604 Re: Tu grudzień 01.12.14, 13:28
          Oj tam, znów wsiadłes na swojego konika. Jak by był taki jak mówisz to by nie był gdzie jest. Mrozik u nas trzyma, niewielki ale jest. Do tego taki przenikliwy wiatr. Ani mi sie śni wychodzić,no chyba że na chwilkę z psiakami. W domu ciepło...
          • jaga_22 Re: Tu grudzień 02.12.14, 12:16
            Brudziński powiedział,że jak Tusk mógł tak zrobić
            i w takim ciężkim momencie opuścił kraj.Nie mam takiego wrażenia i wiem,że będzie pracował dobrze dla wszystkich,nie zapominając o nas.
            Dziś przeczytałam,że Bieńkowska narzeka na Brukselę.

            Elż­bie­ta Bień­kow­ska uważa, że pierw­sze ty­go­dnie pracy w Bruk­se­li mogą być dla Do­nal­da Tuska szo­kiem. Dla­cze­go? – Urzęd­ni­cy unij­ni dzia­ła­ją wol­niej niż pol­scy, a ad­mi­ni­stra­cja unij­na przy­po­mi­na naszą z lat 90 – oce­nia su­ro­wo pol­ska ko­mi­sarz

            To niech pogoni nierobów https://arcanumclub.ru/smiles/smile263.gif
    • smutas13 Re: Tu grudzień 02.12.14, 13:09
      No...zima pokazuje pazur. Jak okiem sięgnąć, wszystko wokół błyszczy, jak wypolerowana szklanka: dachy, drogi i chodniki - ze szlaczkiem piasku na środku sad Strach wyjść z domu.
      Do karmnika zawieszonego na sznurku, oprócz sikorek i dzwońców, nawet wróble i mazurki potrafią się dobrać smile
      Temperatura -2
      • maria6450 Re: Tu grudzień 02.12.14, 13:54
        Zabezpieczyłam tzn, wypchałam gazetami, aby się nie odkształciły i wypastowałam wszystkie pantofle i półbuty i niech czekają do wiosny, przyniosłam zaś zimowe, bo temperatura rano -8. Miłego mroźnego wszystkimsmile.
          • maria6450 Re: Tu grudzień 04.12.14, 13:12
            Zastanawiam się, co można już zrobić, aby w okresie przed samymi świętami nie było takiego nawału. Na razie kupiłam gwiazdę betlejemskąsmile. Dobrego dnia wszystkim.
            • ste.do Re: Tu grudzień 04.12.14, 14:16
              Miałam koleżankę w pracy. Matka w posagu przekazała jej dokładny kalendarz co w danym dniu przed świętami trzeba zrobić, wraz z przepisami. Bardzo chwaliła sobie takie wiano.
                  • iryska2604 Re: Tu grudzień 04.12.14, 18:14
                    Wczoraj mnie nie było bo odwiedziłam moją p.dr w celu uzyskania recepty na to wszystko co mam połknąć ( na 2 m-ce) O matko !!! Przy okazji wykupiłam sobie wizytę u specjalisty chorób naczyń bo na NFZ nie ma szans. Drobiazg -180 zł wizyta za tydzień. Przy okazji pośmiałam sie z moją lekarką od p.k że niedługo przyjdę do niej po okulary.
                    Przespałam sie u syna ( z wnusią) i dzis do domu. Kupiłam przy okazji karpie, niech sobie lezą w zamrażarce.
    • julinka601 Re: Tu grudzień 05.12.14, 12:22
      Brawo pracusie,pachnie już u Was Świętami. Ja też wybieram się do miasta w poszukiwaniu prezentów I robię już listę zakupów, choć świąt w domu nie robię bo na Wigilię idę do córki.pierwszy dzień Świąt u drugiej córki a trzeci imieniny u przyjaciół. Jednak gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami oraz karpia w galarecie na Wigilię robię ja. Ponadto muszę sobie zapewnić menu gdyż jestem na diecie bezglutenowej.
      Radości z oczekiwania na te magiczne Święta.
    • julinka601 Re: Tu grudzień 05.12.14, 20:39
      Ja dzisiaj nabyłam prezent dla mojej wnuczki zgodny z zapotrzebowaniem tzn.trzy płótna na blejtramie i farby. Malowanie jest ostatnio pasją Lenki, ma nawet sztalugi.
      A jeden z wnuków napisał w liście do Mikołaja ,że prosi o jak najwięcej prezentów /nie rozdrabniał się, "jak najwięcej" mówi za siebie.
    • julinka601 Re: Tu grudzień 06.12.14, 17:34
      U mnie pogodowo nie inaczej ale polecam film, na którym dzisiaj byłam. "Serce,serduszko" w reż. J.J.Kolskiego. Piękne zdjęcia,cudowne odgłosy natury, niebanalnie pokazany temat. Piękny poetycki film .
      • maria6450 Re: Tu grudzień 06.12.14, 20:50
        julinka601 napisała:

        > U mnie pogodowo nie inaczej ale polecam film, na którym dzisiaj byłam. "Serce,s
        > erduszko" w reż. J.J.Kolskiego. Piękne zdjęcia,cudowne odgłosy natury, niebanal
        > nie pokazany temat. Piękny poetycki film .

        Bardzo czekam na ten film, z ulubioną Mają Komorowską w jednej z ról.
          • iryska2604 Re: Tu grudzień 07.12.14, 14:24
            Mgła opadła i widac świat - rano było mlecznie za oknem. Ale pogoda nie zachęca do spacerów no i kręgosłup mnie łupie. Własnie poczytałam sobie o gęsim smalcu , pojade i kupię gęś.Szkoda ze widziałam tylko mrożone ale niech tam...
              • iryska2604 Re: Tu grudzień 11.12.14, 20:27
                Dziś jakaś wiosna za oknem sie zrobiła - to chyba ta Aleksandra co to podobno już idzie do nas - miesza. Bo w dzień słońce swieciło, teraz coś mokrego z nieba leci. Znów trzeba będzie psom łapy wycierać.
                  • smutas13 Re: Tu grudzień 12.12.14, 08:57
                    U mnie +5, "Aleksandry " nie słychać. Chwilowo jest mała "Oleńka", ale dzień dopiero się zacząłsmile
                    Opadów brak, nawet słońce czasem wyziera spoza chmur smile
                      • dorka556 Re: Tu grudzień 12.12.14, 13:44
                        Tutaj już od rana mocno wieje. To chyba na spotkanie z Olą, przyleciał jej daleki kuzyn - Halny.
                        Topią się resztki śniegu.
                        Na jutro zaplanowano szumne otwarcie sezonu narciarskiego na Polanie Szymoszkowej. Właściciele wyciągów mają przechlapane (dosłownie). Wszystko płynie.
                              • aga-kosa Re: Tu grudzień 12.12.14, 18:43
                                Byliśmy na spotkaniu z "żywieniowcem" z Poznania.
                                Ku naszej - to znaczy optymalnych - "rozpaczy", pani magister dalej przedstawia tradycyjną piramidę żywieniową i straszyła cholesterolem i kaloriami.
                                Zapytałam ją podczas przerwy ile ma cholesterolu męcząc się na proponowanej diecie i okazało się, że ma wyższy niż mój. Po podzieleniu całkowitego przez LDL ja mam 1,7 a ona prawie cztery.
                                Przez całe spotkanie nie wdawałam się w dyskusję, bo wiem, że każda z nas zostanie przy swoim.
                                Jedno jest dobre - potwierdziła, że jaja są zdrowe.smile
                                Wracaliśmy do domu w deszczu i przy silnym wietrze. Ciepło jest. Pozdrawiam smile aga
                                • anoagata Re: Tu grudzień 13.12.14, 13:08
                                  Obudziłam sie w nocy i było tak;
                                  szumi dokoła las,dziadek na ....... ale nie wlaz.
                                  Bardzo szumiał las,w pobliży mam ponad 100 metrowego świerka ,który był bardzo 'poruszony' i jego najbardziej się zawsze boję przy silniejszym wietrze,bo gdyby walnął na chate to ze mnie zostanie placek.
                                  Obecnie jest cicho i spokojnie i nawet świeci słoneczko.
                                  • aga-kosa Re: Tu grudzień 13.12.14, 14:35
                                    Dostałam prawdziwe skwarki. Zrobiłam z nich ciasteczka z dżemem różanym. Aż mi żal, że nie czuję zapachu. Wyobrażam sobie, że jest przyjemny.
                                    Przez swój nos jestem przed świętami pozbawiona wielu przyjemności.. Np zapachu grzybów, goździków, skórki z pomarańczy. A jeszcze pamiętam te zapachy. smile aga
    • julinka601 Re: Tu grudzień 13.12.14, 19:55
      U mnie dzisiaj było ciepło i zacisznie /a spodziewałam się huraganu/ , tylko pochmurno. Byłam na proszonym obiedzie a teraz lenię się i trawię. Miłego wieczoru.
      • smutas13 Re: Tu grudzień 15.12.14, 10:30
        Naszła mnie dziś wena na mycie okien smile Firanki się piorą, a ja zrobiłam sobie małą przerwę
        "na odparowanie" bo teraz będę myć okna z zewnątrz i nie mogę być spocona, coby nie złapać przeziębienia wink
        Miłego dnia życzę wszystkimsmile
          • aga-kosa Re: Tu grudzień 15.12.14, 11:11
            Miałam ponad kilogram białek. Zrobiłam w sobotę z połowy bezy i dziś zawiozę do klubu. Będę częstować wszystkie łakomczuchy. Z drugiej części zrobiłam keks z samych białek z internetu. Teraz się studzi. Za oknem wiosenne słońce i takaż temperatura. smile aga
              • anoagata Re: Tu grudzień 16.12.14, 13:44
                Taka mgieła jest,ze cały dzień ciemnica.
                Jedynie pocieszają mnie karpie zakupione i już zamrożone,które przypominają że nadejdzie tuż tuż Wigilia.
                • iryska2604 Re: Tu grudzień 16.12.14, 16:38
                  A ja sobie dzis pojechałam na zakupy. Bożesz ty mój,z czego teraz cie cieszyć? Kiedyś jak człowiek kupił kawę czy kawałek szynki to sie cieszył!!! A teraz?
                  Kupiłam gęś - bo jestem bardzo ciekawa ile mi sie z niej wytopi smalcu. Wtedy będę wiedziała czy kupować gotowy.A poza tym jakies mięsko też na niej jest. Na dworze prawie wiosna,nawet słonko świeciło.
                    • aga-kosa Re: Tu grudzień 16.12.14, 20:48
                      Jaga "siatkarstwo" uprawia.
                      Ja zdecydowałam się na zapasy. W netto były bardzo tanie warzywa; zrobiłam buraczki do słoików z minimalną ilością octu (1/4 szkl na 5 kg buraczków).
                      Śledzie z miodem dochodzą, pasztet się studzi.
                      Jutro jedziemy do Poznania załatwić sobie "elektroniczny wgląd do naszej dokumentacji medycznej" a pojutrze już pierwsza wigilia. Następne 19 i 20 a potem przyjadą dzieci i będzie ta "Prawdziwna" smile aga
                      • maria6450 Re: Tu grudzień 17.12.14, 16:45
                        aga-kosa napisała:

                        > Jaga "siatkarstwo" uprawia.
                        > Ja zdecydowałam się na zapasy. W netto były bardzo tanie warzywa; zrobiłam bura
                        > czki do słoików z minimalną ilością octu (1/4 szkl na 5 kg buraczków).
                        > Śledzie z miodem dochodzą, pasztet się studzi.
                        > Jutro jedziemy do Poznania załatwić sobie "elektroniczny wgląd do naszej dokume
                        > ntacji medycznej" a pojutrze już pierwsza wigilia. Następne 19 i 20 a potem prz
                        > yjadą dzieci i będzie ta "Prawdziwna" smile aga

                        Aga, śledzie juuuż? Ja wekuję bigosik na razie.
                        • aga-kosa Re: Tu grudzień 17.12.14, 19:28
                          Mario, 60 dkg matiasów i do tego sos 1 łyżka miodu, 3 łyżki przecieru pomidorowego,4 łyżki oleju, garść rodzynek, papryka , pieprz. Łączę to wszystko i powinno czekać co najmniej na tydzień w chłodnym.
                          Do sałatek ze śledziem będę robiła domowy majonez, ale to dopiero w poniedziałek albo wtorek żeby był świeży. Wnukowie sobie domowy cenią. smile aga
                      • ste.do Re: Tu grudzień 20.12.14, 15:28
                        Jago, ale trafiłaś! To dom mojego dzieciństwa.A ten róg widoczny po lewej to nowy wieżowiec z biurami na piętrze i galerią handlową na parterze. Budowany długo, parę lat, w miejscu dawnego Supersamu, pierwszego sklepu samoobsługowego w Polsce, otwartego w 1962r.
                        Dom prostopadły do ulicy należy do dawnego osiedla bankowego. Mieszkał tutaj kiedyś M.Fogg i z tej okazji skwer wewnątrz tego osiedla nosi jego imię. Całość to sąsiedztwo pl. Unii Lubelskiej.
                        A tak patrząc na ulice warszawskie w świątecznej szacie, sądzę, że gdyby włodarzem był osobnik rodzaju męskiego, nie byłoby takiego wystroju. Widać kobiecą rękę.
    • julinka601 Re: Tu grudzień 18.12.14, 12:43
      Witajcie przedświątecznie. Wczoraj ubrałam choinkę,wyjęłam okolicznościowe durnostojki i udekorowałam drzwi wejściowe. A dzisiaj ogarnęłam z pietyzmem łazienkę i wc i jestem z siebie bardzo dumna bo nie mam duszy housekeeper /właśnie za chwilę wychodzę na angielski, stąd ten obcojęzyczny wtręt/. Miłego dnia i radosnej krzątaniny.
      • xy.5 Re: Tu grudzień 18.12.14, 13:57
        Witam,dzisiaj od rana piorę.Wczoraj wróciłam od mamy,tam podszykowałam co się dało na rodzinne spotkanie w święta.Teraz w domu trzeba.
          • iryska2604 Re: Tu grudzień 18.12.14, 17:31
            Zaraz jeszcze przekręcę grzyby, zrobię farsz do uszek. Nogi dzis sobie trochę udreptałam,szkoda ze nie mozna sobie wymienić. Nawet nie wiedziałam ze z tego gęsiego korpusa (same gnaty) wyjdzie taki pyszny rosół. Smalec wytopiony, tak ok. 650g. Nogi zamroziłam,piersi zaprawiłam i upiekę. W sumie było warto, za kg płaciłam 9 zł.
              • aga-kosa Re: Tu grudzień 20.12.14, 12:05
                Bazą do bigosu były gnaty z gęsi i przylegający tłuszczyk a dopiero potem dodawałam resztę. Dziś w drobiowym sklepie kupiłam sobie znowu 2 kg zamrożonego tłuszczu z gęsi po 7,99 Wychodzi taniej niż masło i smalec wieprzowy a o walorach zdrowotnych i smakowych nie wspomnę. Nie mówiąc o tym, ze można na nim piec w wyższej temperaturze niż inne tłuszcze. smile aga
    • julinka601 Re: Tu grudzień 21.12.14, 14:22
      Mam cudny,niespieszny przedświąteczny czas. Kiedyś człowiek nie miał czasu na właściwe przezywanie adwentu. Była rodzina,dzieci,praca i totalny pospiech. Teraz mam czas i na to co ludzkie i na to co Boskie. Wczoraj byłam w kinie na głośny m teraz filmie "Ida" , świetny. Dzisiaj popakuję prezenty i zabieram się do czytania książki,którą kupiłam przyjaciółce ale zdążę ją jeszcze sama przeczytać. Jutro przeznaczam na gotowanie. Cuuuuuuuudoownie! Kiedyś nie do pomyślenia był taki luz w okresie przedświątecznym.
      • aga-kosa Re: Tu grudzień 21.12.14, 14:45
        Też mam luz.
        Poświęciłam czas na przeczytanie propozycji Amitra pt "Zobacz".
        Jerzy Zięba niczym " chłop krowie na rowie" tłumaczy o znaczeniu cholesterolu i o tym czego nam lekarze nie powiedzą.
        smile aga
      • estella50 Re: Tu grudzień 21.12.14, 15:47
        Julinko, mam tak samo! Pierwszy raz tak się cieszyłam, kiedy przeszłam na emeryturę, a dzieci były już na swoim. Bo już nic nie musiałam! Ani wstać, ani gotować, ani sprzątać. Mogłam, ale nie musiałam.
        A dzisiaj, kiedyś gorący przedświątczny czas, a tymczasem ja: oczy na ekran laptopa, lewa ręka głaszcze kota, prawa ręka sięga po kubek z kawą, w tle piękna muzyka... Wesołe jest życie emerytki (nie staruszki !)
        Pracuję dziennie 3-4 godziny i starczy!
          • iryska2604 Re: Tu grudzień 21.12.14, 18:54
            Wcięłam sie między Alfredkę a...Chyba na smalcu??? Wczoraj mnie nie było bo dziewczynki były pół dnia u mnie ,dopiero wieczorem tata po nie przyjechał. Dzis pojechałam po reszte zakupów, wydawało mi sie ze jadę po pare rzeczy a jak zwykle zrobiło sie z tego mnóstwo.Teraz dom pachnie karczkiem faszerowanym czosnkiem bo sie dopieka. Jutro ciasto, schab i wiele innych rzeczy...A za oknem - trudno okreslić porę roku.
          • maria6450 Re: Tu grudzień 21.12.14, 22:05
            alfredka1 napisała:

            > do Marii
            > na jakim tłuszczu smażysz faworki ?

            Na smalcu Alfredko, ale tym razem dałam dwie kostki smalcu i szklankę "oleju kujawskiego
            3 ziarna". wyszły pyszne, kruche i gdy je posypałam pudrem, to stwierdziłam, że to będzie jedyny zimowy akcent w te świętasmile
            • anoagata Re: Tu grudzień 23.12.14, 08:08
              Wstałam o świcie,by pożegnać wyjeżdzających do Zakopanego,chyba ze 750 km to jest dopiero kilometrówka w ciągu jednego dnia,oby szczęśliwie.
              A za oknem,to pada,to sypie,takie ni toje ni sioje.
              • julinka601 Re: Tu grudzień 23.12.14, 18:55
                750 km to w dzisiejszych czasach nie tak dużo. Pamiętam,że jechałyśmy z siostrą cięgiem 1700 km. w okolice Nicei. W Niemczech był akurat Oktoberfest i nic nie wyszło z planowanego noclegu więc postanowiłyśmy łyknąć te kilometry przez Austrię ,Szwajcarię i Włochy /te cholerne tunele w ilości ponad miarę/. Trochę nam to dało w kość.
                • iryska2604 Re: Tu grudzień 25.12.14, 19:32
                  No i za parę dni grudzień nam sie skończy, zacznie następny rok. Mam nadzieję , że święta mijają wam spokojnie i w dobrym zdrowiu. Ja się nie przejadłam, nie dorobiłam sie zadnej niestrawności. Dziś były dzieciaczki, duzo gwaru i wesela - a teraz spokój, mozna wreszcie odpocząć.
                  • aga-kosa Re: Tu grudzień 25.12.14, 21:09
                    Szykowaliśmy wszystkiego po dziesięć plus jedno dla nieobecnego.
                    Wczoraj rano telefon od córy - tylko koty w domu zdrowe. Po chwili syn, że młodemu kark zesztywniał i antybiotyk ma zapisany. Co robią biedni rodzice? Cieszą się, że wszystkie dzieci mieszkają w jednej miejscowości pod Poznaniem. Pakują wszystko do samochodu i "Wigilia" jedzie do dzieci.
                    Udało się wszystkich zgromadzić przy jednym stole. Syn smażył, dusił, piekł ryby na kilka sposobów. Synowa zajęła się reszta. Pięknie się rozłożyły obowiązki " Na wsiech" smile
                    Były kolędy przy wtórze gitary, fletu i fletni pana. Jak dobrze, że dzieciaki mają talent muzyczny.
                    Dziś kościół, uroczysty obiad, kawa i zdecydowaliśmy się na powrót do domu. Pies w TAKĄ NOC był sam.
                    Życzę Wszystkim zdrowego świętowania przez kolejne dni. smile aga
                        • aga-kosa Re: Tu grudzień 26.12.14, 18:18
                          Nie tylko śnieg i odrobina mrozu ale i jeszcze dobra wiadomość: za 84 dni 20 marca 2015 WIOSNA astronomiczna.
                          Czeka nas jakiś bankiet, wieczór kolęd, bal seniora, tłusty czwartek, podkoziołek, dzień teściowej, dzień kobiet....
                          Zapowiada się przyjemnie... smile aga
                            • jaga_22 Re: Tu grudzień 26.12.14, 19:42
                              Ja dziś odpoczywam,a że dostałam od syna matę masującą na fotel,to sobie zrobiłam 3 sesje. Czuję,że to jest to czego potrzebowałam na swój kręgosłup.
                              • iryska2604 Re: Tu grudzień 27.12.14, 09:22
                                No to sie cieszę razem z twoim kręgosłupem. U mnie słoneczko swieci, psy juz sie wyganiały i znów padły. Widac im sie snieg podoba. Lekko poprószyło w nocy i troszkę mroźno. Jakis dowcipniś zdjął nam furtkę - rano patrzę a moje psy ganiają po drodze, dobrze że są nauczone być przy domu. Jak je wypuszczałam to nawet nie spojrzałam przez okno, nie przypuszczałam ze takie dowcipy jeszcze moze ktoś robić. Mądry inaczej?
      • anoagata Re: Tu grudzień 27.12.14, 10:32
        U mnie bramy i bramki stoją na miejscu,być może że po przymarzały i nie dało się zdjąć w tej chwili jest -12 st.Natomiast w lodówce wszystko sie pomnożyło i zrobiło sie więcej niż przed świętami a goście byli jedli i pili i niechaj ktoś powie że niema cudów.
        Lasy drzewa i krzakocie pięknie obszronione jest cudownie.
        I gra muzyczka.Poz.
    • julinka601 Re: Tu grudzień 27.12.14, 11:07
      Witam w ten cudowny ,słoneczny dzień z lekkim mrozikiem w tle.Święta się jeszcze nie skończyły bo dzisiaj znowu wizyta świąteczno-imieninowa u przyjaciół, jutro biesiadne kolędowanie u innych. Pojutrze wyjeżdżą siostra a ja ruszam w górki ale na koncert sylwestrowy w filharmonii wrócę i jeszcze w Nowy Rok imieniny wnika i.............wreszcie koniec świętowania, już mi się marzy codzienność. Miłego.........
    • julinka601 Re: Tu grudzień 28.12.14, 20:07
      Ledwie dycham i marzę żeby już był 2 stycznia. Cudnie,towarzysko ale trochę za długo i za dużo. Jutro jadę w górki ale na krótko,bo w środę wracam.Uffffffffffff
      • aga-kosa Re: Tu grudzień 28.12.14, 20:16
        Tak lubię święta, choć są tylko raz do roku
        tak lubię święta i święty spokój. smile
        Już " obskoczyłam" sobie imieniny najstarszego wnuka - też ma pierwszego stycznia. Jak na Poznaniaka przystało Mieszko mu dali. Jednak rodzinka Mieciem go nazywa.
        My jeszcze jutro i we wtorek świętujemy. W "Sylwestra" psa trzeba będzie głaskać.
        Nasz poprzedni ksiądz był zdania, że w " Trzech Króli" nie powinno być wolnego dnia, ale nikt go nie słuchał. wink aga
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka