iryska2604
14.02.17, 17:24
"Wysiłki całej naszej opozycji nie odepchnęły od PiS tylu wyborców i zwolenników co jeden nasz 'oficer dywersji', nasz nieoceniony Konrad Wallenrod Trzeciej Rzeczypospolitej" - pisze do Bartłomieja Misiewicza filozof Jan Hartman.
Na swoim blogu Jan Hartman postanowił podziękować... Bartłomiejowi Misiewiczowi. Filozof wysuwa hipotezę, że urlopowany rzecznik MON działa wywiadowczo, jedynie odgrywając rolę "zdegenerowanego i cynicznego karierowicza, łączącego niebotyczną bezczelność z bezdenną ignorancją".
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,21372099,hartman-dziekuje-misiewiczowi-za-dokonania-na-polu-walki-o.html#BoxNewsLinkImg&a=65&c=61
"Każdy Pański wybryk znaczy więcej niż stutysięczna demonstracja"
"Wzięte razem wszystkie wysiłki całej naszej opozycji nie odepchnęły od PiS tylu wyborców i zwolenników co jeden nasz 'oficer dywersji', nasz nieoceniony Konrad Wallenrod Trzeciej Rzeczypospolitej w Pańskiej osobie!" - zwraca się do Misiewicza.
Lepiej tego ująć nie sposób.