jaga_22
25.08.17, 18:30
Łatwo dziś być kombatantem tamtych czasów, ale za tamtą Solidarność gotowi byliśmy oddać wiele. A niektórzy oddali po prostu życie.
Po 36 latach na usta ciśnie się parafraza słów piosenki Kazika „coście skurwysyny uczynili z tą Solidarnością”?
Waszym bohaterem stał się największy dekownik stanu wojennego, który był zbyt tchórzliwy, by zapisać się do tamtej Solidarności. Nie ma w Was ani krzty solidarności z legendami związku – lżonymi, pomawianymi i szykanowanymi przez małych wyrobników dobrej zmiany.
Nie ma miejsca na waszych obchodach dla Wałęsy, Frasyniuka i Wujca, nie ma miejsca dla Łozińskiego i dla mnie. Jesteśmy dla was „bojówkami KOD”.
studioopinii.pl/jacek-parol-list-do-przyjaciol-zwiazkowcow/