Dodaj do ulubionych

I co dalej?

13.07.20, 16:14
Od 12 lipca PiS nie rządzi, tylko broni władzy. I to mając coraz mniej mocnych kart w ręku.

wyborcza.pl/7,75968,26124688,wybory-prezydenckie-koncza-epoke-politycznej-dominacji-kaczynskiego.html#S.koronawirus-K.C-B.3-L.1.male
Choć nie ma żadnych wątpliwości, że prezydentura Rafała Trzaskowskiego byłaby lepszym scenariuszem dla Polski i Europy, to zwycięstwo Andrzeja Dudy nie jest zupełnie pozbawione walorów.

Mając samodzielną większość parlamentarną oraz prezydenta, PiS do 2023 r. może się samodzielnie wykończyć. Przed Polską kryzys gospodarczy płynący z połączenia konsekwencji epidemii koronawirusa z nieodpowiedzialną polityką gospodarczą ostatnich pięciu lat.

Nie mając Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim, PiS musi przyjąć pełną odpowiedzialność za stan państwa i gospodarki - po ośmiu latach przy pełni władzy nikomu nie będzie dało się wmówić, że za stan państwa odpowiada Platforma Obywatelska, postkomuniści i spisek wrażych sił

Od listopada PiS nie będzie też mógł liczyć na Stany Zjednoczone – Donald Trump właściwie na pewno przegra z Joe Bidenem i USA dołączą do państw krytykujących PiS za łamanie praworządności, niezależności sądownictwa i ksenofobiczną politykę..

Są w tym oczywiście dwa olbrzymie zagrożenia. Po pierwsze, że Kaczyński, nie będąc dalej w stanie utrzymywać pozorów demokracji, zdecyduje się na otwarty zamach stanu i w 2023 r. wybory będą wyglądały jak w Rosji albo na Białorusi. Po drugie, że pozbawiony sojuszników na Zachodzie PiS zdecyduje się na zwrócenie do jedynej siły politycznej, która może wspierać jego władzę, czyli do Kremla.

To jednak broń obosieczna, bo będzie wzmacniać opozycję, która w końcu znalazła język pozwalający na skuteczną walkę z PiS. Platforma Obywatelska prowadzona przez Borysa Budkę i Rafała Trzaskowskiego jest w stanie znów stać się formacją godną swojej nazwy i zostawić za sobą smutny okres zarządzania przez Ewę Kopacz i Grzegorza Schetynę.

PiS tymczasem na zmianę pokoleniową nie może liczyć – ledwo Kaczyński się odwróci, pod dywanem rozpoczyna się wojna między frakcjami.

Wynik Rafała Trzaskowskiego jest znakomity. Tym bardziej że nie stawał on przeciwko Andrzejowi Dudzie, ale gigantycznej strukturze propagandowo-finansowej, w którą PiS przekształcił państwo. Może to tłumaczyć tylko jedno – olbrzymia grupa ludzi, również młodych, znalazła w walce z PiS swoje doświadczenie walki z dyktaturą, i ten proces będzie się nasilał.
Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: I co dalej? 13.07.20, 17:11
      Napisałam kiedyś, dobrze by było żeby PAD wygrał i posprzątał . Gdyby Rafał wygrał - to mu nie zazdrościłabym uprzątnięcia nie stajni, a chlewa.
      Naobiecywał. Niech spełni !
      PAD mówi, ze 10 000 000 jest za nim - tyleż przeciwko plus niegłosujący. Nie policzył?
      Jeśli się zwróci do Kremla, to szczęście, że jeszcze języka rosyjskiego nie zapomniałam. wink
      Żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Pora zacząć pisać pamiętnik/kronikę - by wnukowie mieli wgląd w prawdziwą historię. aga
      • estella50 Re: I co dalej? 13.07.20, 18:27
        Tak byłoby sprawiedliwie. Tylko że wszystko najpierw jeszcze bardziej się pogrąży: i gospodarka, i demokracja, i stosunki społeczne. No i czy my doczekamy zwykłej normalności? Ja już naprawdę chciałabym odpocząć od tego co się dzieje.
        • taniarada Nie kracz 13.07.20, 22:22
          estella50 napisała:

          > Tak byłoby sprawiedliwie. Tylko że wszystko najpierw jeszcze bardziej się pogrą
          > ży: i gospodarka, i demokracja, i stosunki społeczne. No i czy my doczekamy zwy
          > kłej normalności? Ja już naprawdę chciałabym odpocząć od tego co się dzieje.
          W tej chwili pan Prezydent powinien przede wszystkim odpocząć po morderczej kampanii, najlepiej w Juracie, bo tam ładnie jest chociaż pogoda w kratkę. Zapalić cygaro, nalać lampkę koniaku i się DELEKTOWAĆ, bo sytuację ma naprawdę komfortową. Pięć lat w perspektywie i teraz to do niego będą politycy nawet z rządzącej opcji przychodzić raczej po prośbie, bo on już nic NIE MUSI. Najlepszy moment na zakończenie idiotycznej wojenki polsko-polskiej toczącej się od ponad dekady.Amen.
          • estella50 Re: Nie kracz 14.07.20, 07:30
            taniarada pisze: Pięć lat w perspektywie i teraz to do niego będą politycy nawet z rządzącej opcji przychodzić raczej po prośbie, bo on już nic NIE MUSI.

            Naprawdę? To do tej pory prezydent chodził do tych polityków nawet z rządzącej opcji? Prezydent kraju? Jakoś media rządowe o tym nie informowały? I jakoś zawsze myślałam, że prezydent naszego kraju to głowa państwa, a on po prośbie musiał chodzić do polityków! Może przynajmniej go tam zawozili, co?
          • czuk1 Re: Nie kracz 14.07.20, 15:42
            taniarada napisał(a):
            > W tej chwili pan Prezydent powinien przede wszystkim odpocząć po morderczej kampanii, najlepiej w Juracie, bo tam ładnie jest chociaż pogoda w kratkę. Zapalić cygaro, nalać lampkę koniaku i się DELEKTOWAĆ, bo sytuację ma naprawdę komfortową.

            Oooooj ,,,,mordercza to była kampania ? wink Może, bo sporo tam - na opinii - Polska straciła . Prawie połowa uprawnionych na Prezydentów głosowała, teraz są oczekiwania na realizację obietnic wybranego. Niech bierze się do twórczej roboty (na rzecz odbudowy zrujnowanej demokracji, nie podjętych inwestycji innowacyjnych, przerwania druku banknotów,.... - .poza tym , że nie ma jej dużo. Bo nawet w sprawach zagranicznych i obrony Polski zadania dla Prezydenta - zawarte w konstytucji - są symboliczne. A wszystkie inne głównie reprezentacyjne, jak wizyty, powoływanie członków rządu, generałów i sędziów,.... Zatwierdzanie tysiąca ustaw jest czynnością rutynową, nocną dla Prezydenta. .
            W kampanii wyborczej codzienna rola i zasługi Prezydenta zostały wyolbrzymione . Stąd chyba ta przesadna troska o kondycję pierwszej osoby ?


            >Pięć lat w perspektywie i teraz to do niego będą politycy nawet z rządzącej opcji przychodzić raczej po prośbie, bo on już nic NIE MUSI. Najlepszy moment na zakończenie idiotycznej wojenki polsko-polskiej toczącej się od ponad dekady. [,,,,].

            Tak ? Najlepiej naród zjednoczy się w "kolejce proszalnej" do Prezydenta. Pierwszym będzie tam teraz Prezes partii zjednoczonej z workiem pokutnym ale i z wytycznymi dla Adriana na całe 5 lat.
            Wojenka była idiotyczna .....faktycznie. Machina rządowa stosowała wszelkie dostępne narzędzia propagandowe (TVP, cały rząd tyrał, urzędnicy państwowi i lokalni). Ministrowie dowozili argumenty finansowe i przekupną kiełbasę wyborczą. W kraju były setki plakatów, na płotach.... bo kandydat nie był znany. Rekordem była u nas galeria zdjęć jednego w formie 24 plakatów na ogrodzeniu koszar i kościoła, na długości zaledwie 200 m. Miało się wrażenie, że jesteśmy w Korei Północnej, bo nieliczne plakaciki kontrkandydata znikały.... jak kamfora.
            Trzeba się domyślać, że potęga tych działań była konieczna i środki zastosowane były nieodzowne, inaczej nie byłoby dwu punktowej przewagi. Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Być może zdecydował alert rządowego centrum, wprowadzający pierwszeństwo w lokalach wyborczych dla emerytów ?
            Byłó - minęło. Sądzę, że polska organizacja wyborów -podobnie, jak walka z epidemią - powinny być wzorcowe dla świata, wink
            • iryska2604 Re: Nie kracz 14.07.20, 19:37
              W powyborczy poniedziałek z prezesem PiS spotkali się sztabowcy Andrzeja Dudy. Usłyszeli podziękowania, wezwanie do ciężkiej pracy na następne lata i zapowiedź, że mają zwyciężać do 2030 roku - ustaliła "Wyborcza".

              Gdy Andrzej Duda świętował wyborcze zwycięstwo z mieszkańcami Pułtuska, Jarosława Kaczyńskiego z nim nie było. Lider PiS modlił się wtedy na Jasnej Górze. Dopiero w poniedziałek po południu w siedzibie partii spotkał się ze sztabem wyborczym.

              – Spotkanie było w miłej atmosferze, żadnych połajanek, same podziękowania. Prezes powiedział, że czas na analizę kampanii dopiero nadejdzie – opowiada nam jeden z uczestników spotkania.

              Dziękował nie tylko szef partii, ale też europoseł PiS, szef sztabu technicznego Joachim Brudziński i była premier, szefowa sztabu programowego Beata Szydło.
              Kaczyński snuł plany na przyszłość. – Prezes powiedział, że mamy zwyciężać do 2030 roku. Że to nic nadzwyczajnego, bo w wielu krajach europejskich partie rządziły tak długo i to wyszło im na dobre – dodaje nasz rozmówca.

              Według niego Jarosław Kaczyński zapowiedział, że Zjednoczoną Prawicę czekają trzy lata ciężkiej pracy i podejmowania różnych inicjatyw. Ale konkretów nie zdradził. Nie powiedział też, jaki kurs obierze teraz PiS.

              „Wyborcza” pisała, że w obozie władzy toczy się dyskusja o tym, co dalej. Że ludzie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry z pomocą TVP rozliczają środowisko „bankiera”, czyli premiera Mateusza Morawieckiego. I jak różnie, w zależności od tego, kto czyta, interpretowane są wyniki wyborcze. PiS-owskie gołębie uważają, że wynik prezydenta to sygnał ostrzegawczy od wyborców, którzy nie chcą już radykalnych zmian. Jastrzębie – że to „naprawa Polski” dała Dudzie reelekcję.
              Według naszych rozmówców Jarosław Kaczyński nie podjął jeszcze decyzji. – Powiedział, że trzeba się zastanowić, jakie mamy perspektywy, ale też, że może będzie trzeba coś zmienić. Ale nie powiedział, w którą stronę - słyszymy od uczestnika spotkania.

              wyborcza.pl/7,75398,26127093,kaczynski-na-spotkaniu-ze-sztabem-musimy-zwyciezac-do-2030.html#s=BoxMMtImg3

              A czemu akurat do 2030 ? To mi trąci nadmiernym optymizmem
      • taniarada Re: I co dalej? 13.07.20, 22:18
        aga-kosa napisała:

        > Napisałam kiedyś, dobrze by było żeby PAD wygrał i posprzątał . Gdyby Rafał wy
        > grał - to mu nie zazdrościłabym uprzątnięcia nie stajni, a chlewa.
        > Naobiecywał. Niech spełni !
        > PAD mówi, ze 10 000 000 jest za nim - tyleż przeciwko plus niegłosujący. Nie p
        > oliczył?
        > Jeśli się zwróci do Kremla, to szczęście, że jeszcze języka rosyjskiego nie za
        > pomniałam. wink
        > Żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Pora zacząć pisać pamiętnik/kronikę - by wnu
        > kowie mieli wgląd w prawdziwą historię. aga
        A mialo byc tak pieknie. Te protesty, te liczenie glosow pod lupa, te blagalne spojrzenia w strone "nadzwyczajnej kasty ludzi" siedzacej w SN, te szczucie w TVN i GW na rzad, ze sfalszowal wybory itp. Miala byc roznica kilku, no kilkunastu tysiecy glosow, a tu niewdzieczny narod dal przewage urzedujacemu prezydentowi blisko pol miliona.Oj Aguś ,Aguś.
    • alfredka1 Re: I co dalej? 13.07.20, 20:44
      wyborcza.pl/7,82983,26125799,pora-na-media-dyskusja-w-pis-juz-sie-zaczela.html#s=BoxOpImg4

      tylko dla prenumeratorów Gazety /film/ ale może Iryska streści ????
    • n4rmoorr Re: I co dalej? 14.07.20, 21:58

      "Grabiec: „Będziemy namawiać Trzaskowskiego, by nie wracał do ratusza na cały etat”

      Widać Trzaskowski przychylił się do propozycji Grabca i nie pojawił się na poniedziałkowej sesji Rady Miasta Warszawy."

      Rada Miasta dalej spotyka się w trybie zdalnym, więc nie było zbyt wymagające, aby połączył się online"

      Tematem obrad były ostatnie wypadki autobusów.

      Co tam wypadki, widać dla Trzaskowskiego temat na poziom zastępcy nie szefa.
        • estella50 Re: I co dalej? 23.07.20, 15:14
          O mediach mówią głośno i na pewno szybko wcielą plany w życie. Nieważne, że jakaś gazeta czy tv ma właściciela zagranicznego. Rząd po prostu zakręci kurek z reklamami, odpowiednio "wpłynie" na redaktora naczelnego, czy dziennikarzy i po kłopocie.
          A dzisiaj jeszcze Terlikowski otwartym tekstem mówi o konieczności odpowiedniego wychowania dzieci i młodzieży. To znaczy, że edukacja będzie programowo indoktrynowała. Tak żeby wychować sobie pionierów i czynowników sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka