Dodaj do ulubionych

ha ha ha ha ha

07.08.08, 17:26
wyjehala maria i znikla oponentka.
Obserwuj wątek
    • oponentka Re:jest oponentka 07.08.08, 17:48
      Jago ? czy taka była umowa? Wstyd...
      Jedynie troska o tę nic nie wiedzącą edytkę na FEiR skłoniła mnie do
      napisania tego postu. Poprostu brzydzę się tobą, pewnie masz jakieś
      przywidzenia. Edytko jeśli przeczytasz - trzymaj się, albo może
      nie...
      • jaga_22 Re:jest oponentka 07.08.08, 18:08
        O,o... trole się rozmnożyły.Nie zamydlisz mi oczu.
        Czy ja miałam z Tobą jakąś umowę? Biedna Edytka ,bo pęknę ze śmiechu.
        Już dawno nie widziałam tak złośliwego babsztyla.
      • edytka-1 Re:jest oponentka 07.08.08, 18:18
        Ciesze sie oponentko, ze zyjesz i odezwalas sie wreszcie.
        Zagladam na to forum i mam nadzieje, ze odezwie sie tez
        gizela mam jej wiele do powiedzenia i zachecam, gdyz w
        solidarnie-przyjaznej grupie razniej.
        Szukalam i znalazlam. Intrygowalo mnie z jakich rejonow
        naszego pieknego kraju wywodzi sie ta slodko-pie...dzaca jaga.
        Juz wszystko jasne. Dlaczego Gornoslazacy i reszta kraju
        tak sobie dworuja z warsiawiakow (rodem zza "granicy")?
        Nos ma wielki, ale wech zanikl. Detektyw Poirot tez z niej
        zaden. A powtarzam wciaz dzieciom:chronic glowki przed upalem i
        parasoleczka na ochrone jest niezbedna. Lekarza rowniez
        traktowac jak profesjonaliste, a nie udzielac rad kolezankom,
        gdy z wiedza krucho.


        • iryska2604 Re:jest oponentka 07.08.08, 22:05
          Jaga-a co ty takiego zrobiłas że zasłużylas sobie na taką dawke jadu?Cos mi
          chyba umknęło. Co to za edytka i skąd sie wzięła? Skoro oponentka ja bierze pod
          skrzydelka to raczej wiem czego sie mozna spodziewac.HEXANI -a ty masz jakies
          zwidy?Co ma Maria wspólnego z oponentką? Proponuje abyscie jednak utworzyły
          wlasne forum na takie przepychanki.Jesli nie wiecie jak-służę pomocą.
          • uyu Re:jest oponentka 07.08.08, 22:10
            Trzeba byc dobrze porabanym zeby wkladac tyle wysilku w idiotyczne,
            szczeniackie obchody.
            Potrojny podzial jazni? Moze poczworny?

            Zawsze uwazalam okreslenie "stare idiotki" za niegrzeczne.
            Od niedawna zmienilam zdanie.
            • jaga_22 Re:Irysko.. 07.08.08, 22:41
              a czort wie,czego ona ode mnie chce,bo pierwszy raz odezwała się
              wczoraj,wszystkich obraziła i poszła do pięćdziesiolatek.
              Mówi ,że jest emerytowaną nauczycielka,ale bardzo w to wątpię,
              nie wyobrażam sobie,aby ktoś taki uczył dzieci.

              Przeczytaj co tu zmontowała,tu chyba pije do Uyu.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29055&w=83058416&wv.x=2&a=83119941
              • iryska2604 Re: A dajcie spokoj 08.08.08, 07:09
                z niej taki pedagog jak z koziej d.....organki.Widać po stylu
                wypowiedzi.Jakies porąbane babsko.Pewnie ktoś zmienił nicka i sie
                odgrywa.Niestety na glupote nie ma lekarstwa.Ignorowac i juz.
                • edytka-1 Re:Irysko.. 08.08.08, 22:15
                  Nie kompromituj sie kobieto! Popatrz na swoja twarz i ten
                  prymitywny slang ktorym sie poslugujesz. Nikt cywilizowany
                  nie zaprosilby takiego straszydla pod swoj dach. Mozesz
                  zaistniec jedynie wsrod czarnuchow. I to cie kreci. Oblesna
                  z ciebie istota. Kalesonyzony przez wrodzony takt nazwal
                  cie "pyza". Skorzystaj z jego propozycji.
                  • edytka-1 Re:Irysko.. 08.08.08, 22:42
                    Oczywiscie to do tej zdrowo walnietej uyu byl moj komentarz
                    jw.
                    Jestescie trzy na tym forum, ktore naduzywacie slowa troll.
                    A definicja trolla wszystkim sie kojarzy wlasnie z wami.
                    Wiec sie nie osmieszajcie wiecej.
                    • uyu Re:Irysko.. 09.08.08, 01:11
                      uffffff ! Dziekuje za zdrowo walnieta smile)
                      Zawsze to lepsze od chorobliwej nienawisci do calego swiata.
                      I ten infantylny nick, to zdrobnionko.
                      Calosc zalosna.
                      A trollem cie nie nazwe, bo wewnetrznie zbyt brzydka jestes.
                      • jaga_22 Re:Irysko.. 09.08.08, 10:27
                        Uyu,ta ..nie chce mi przejść przez gardło to jej zdrobnienie i oponentka to
                        łoszendgoł,trol na 100%
                        Nie wiem po co jeszcze z nią ktoś dyskutuje,przecież ona wszystkich obraża na
                        jednym i drugim forum.
                        • iryska2604 Re:mnie ona zwisa martwym leszczem 09.08.08, 11:40
                          i coraz bardziej mnie to bawi.Oczyma wyobrazni widzę jak toczy piane a z uszu
                          wydobywaja sie kłęby pary!Mnie to pasuje do takiej jednej obrazonej.Jedna
                          tylko uwaga-uyu,nikt by cie do domu ponoc nie zaprosil -a ta cholere ktos
                          zapraszał na prywatne forum? Ot,słoma troszke wystaje...
                          • graga211 Chciałam 09.08.08, 12:12
                            Chciałam nieco rozładować atmosferę. A że o nauczycielce była mowa,
                            a że sama nią byłam, a że faktem jest, iż wielu z nas nieco "odbiło"
                            na psychice, to dałam własny przykład, choć na szczęście podobno
                            jeszcze jestem normalna.
                            Nie bez powodu nauczyciel miał ulgi i zmniejszoną ilość oficjalnych
                            godzin (drugie tyle odrabiał - nieraz i więcej - gdy społeczeństwo
                            tego już nie widziało), miał też możliwość wcześniejszego przejścia
                            w stan spoczynku, bo po prostu często psychicznie nie wytrzymywał
                            presji z wszystkich stron: uczniów, ich rodziców, zwierzchnictwa,
                            kolegów/-żanek, społeczeństwa.
                            Na 50-tkach mieliśmy jedną taką. Wydwała się przemiłą, aż któregoś
                            dnia całkiem jej "odwidziało się" i aż zapluwała się własnym jadem.
                            Trzeba było banować.
                            Niewykluczone, że wzięła się w garść i teraz tutaj próbuje szczęścia
                            pod zmienionym nickiem.
                            A mnie szkoda takich - też ludzie i akceptacji potrzebują...
                            Mam humor i cierpliwość, to się włączam. Brak mi - to nie daję się
                            prowokować i nie odpowiadam.
                            • natlaa Re: Chciałam 09.08.08, 12:43
                              Ja to wiem, mnie chodziło o to porównanie do sie wink))
                              Muszę Ci powiedzieć, ze miewałam i inne wzorce........nauczycielka
                              przez całe życie zawodowe nielubiana, niesprawiedliwa, niegrzeczna,
                              brzydka.....bardziej przez charakterek wychodzący na twarzy i w
                              posturze, no w ogóle anty pod wieloma względami, w momencie
                              przejścia na emeryturę, zmieniła się "całkowicie*. Miała jeszcze
                              troche zajęć w szkole i wszyscy nie mogli wyjsć z podziwu, jaka sie
                              miła zrobiła, wyrozumiała, grzeczna, uśmiechnięta. No po prostu była
                              na pełnym luzie, przy czym obowiązki wykonywała o 100% lepiej niż
                              przez całe życie.
                              Masz rację, że stres zawodowy na wiele osób działa niszcząco,
                              zwłaszcza z latami, ale nam się chyba udało smile))).Na pewno nie
                              byłyśmy z musu w zawodzie, podobał nam sie, choć nie raz
                              narzekałysmy. Ale to nie to samo, co praca z musu i bez iskry bozej.
                            • polnaro Re: Chciałam 09.08.08, 12:47
                              Muszę się dowiedzieć o co chodzi tym razem? Czy to nowy problem? Pogoda
                              dzisiaj sprzyja konfliktom, ale żeby o honor zawodu nauczycielskiego? A może
                              coś pokręciłam ?
                              Ale leje!
      • iryska2604 Re: Kto to jest 11.08.08, 17:46
        o hexani wiele nie wiem ,posprzeczała sie z Marią (adminką) i stad jej
        przypuszczenia.A edytka-1 to troll pierwszej wody.Podejrzewam że to ktos kto
        pisał na tym forum i mocno sie na nas obraził.Teraz sie odszczekuje.Poza
        ujadaniem i mąceniem nic do forum nie wnosi.
        • oponentka Re: Kto to jest 11.08.08, 18:10
          Nie masz racji, wnosi sokój i zdrowy rozsądek.
          A tak na marginesie - jedn rok na forum - to jest ten czas, gdy
          można zachowywać się jak organ kontrolny?
          Kurcze blade - wciąż się uczę i zrozumieć nie mogę: jestem na forum
          społecznym - emeryckim - a gdy powie się coś nie po myśli, zaraz
          troll? A tak szczerze mówiąc zaczynacie nadużywać tego określenia,
          które w języku internautów jest bardzo ciężkim przewinieniem.
          Jeden z internautów, do swego przeciwnika w temacie, napisał coś w
          tym rodzaju:"jak mówisz o mnie troll, to już lepiej powiedz do mnie
          ty Sk....synu, albo ch...ju. Dużo czytałam na temat trolli, odkąd za
          sprawą "wysokiego gremnium" zaliczona do tej kategorii szkodników w
          internecie. Określenia: troll, księżniczka perska itp. powstały w
          gronie dostojnych emerytek, co gdyby nie było smutne, byłoby powodem
          do tzw. zrywania boków.
          Sukcesów w dochodzeniach - mówisz, że nie było Cię tylko tydzień?
          To ciekawe.
          -----banitka
          • dede43 Re: oponentko 11.08.08, 18:35
            Kopiuje to co napisałam w wątku o kangurach:
            ""Faktycznie, zapomniałam, że nie masz dostepu FER pod używanym
            wyżej
            nikiem wobec tego przekopiowałam swoją opinię i zapoznaj sie z nia
            jeśli chcesz!
            "Czy sądzisz, że myśląc inaczej niz większość miłych emerytek na tym
            forum masz prawo dezawuować poglądy innych?, obrażać ich (lub się na
            nich) jesli nie podzielaja twojego punktu widzenia?. Nie wydaje mi
            się, a poza tym to chyba niezbyt grzeczne, prawda? I cóż ci
            przeszkadza fakt, że tworzymy coś w rodzaju "towarzystwa wzajemnej
            adoracji". Wolno nam!!!! Weź pod uwagę, że choćby z racji wieku nie
            dajemy sie już wychowywać."
            To tyle mojego zdania dla myślących inaczej i próbujących nas
            nakłonić do zmian. "
            I jeszcze jedno - nie jestem tak lotna umysłowo jak pewnie ty, więc
            jeśli cie o coś pytam to odpowiadaj prosze prosto i na temat. Nie
            rozumiem i nie chcę rozumieć cienkich aluzyjek, małych złośliwostek.
            Oczywiście możesz nie odpowiadac wcale i wówczas napisz - dede mam
            cie w tej sprawie w ... poważaniu. Tyle zrozumiem i nie będe
            marudzić.
            Moje pytanie brzmi - kiedy zachowałam sie jak organ kiontrolny?

            • oponentka Re: oponentko 11.08.08, 18:47
              Dzisiaj... cały dzień. Zadajesz pytania, na które natychmiast
              uniżenie otrzymujesz odpowiedzi. Nie wierzę np., że nie wiesz co się
              stało z Gazelą, nie wierzę, że nie wiedziałaś o moim "wykluczeniu",
              i także nie wierzę by określenie "perska księżniczka" było Ci
              nieznane. Nieprecyzyjnie określiłam Cię jako "organ kontrolny" - ten
              w sposób obiektywny ocenia zaistniałą sytuację. To, co się dzisiaj
              dzieje na tym forum jest jednoznacznym usankcjonowaniem istniejącego
              stanu rzeczy, np, autorytatywne stwierdzenie, w sprawie Lichenia.
              Nie jest wyjściem z sytuacji powiedzenie, że inni nie mają racji...
              • dede43 Re: oponentko 12.08.08, 07:39
                Nie mam zamiaru zgadywać w co wierzysz, a w co nie oponentko. To
                tylko twoja sprawa. Oczywiście wiedziałam o Twoim wykluczeniu, bo to
                sprawa nie z ostatniego tygodnia, o Gazeli nie wiedziałam,
                określenie księżniczka perska słyszałam poprzednio, ale nie
                załapałam którą z miłych emerytek tak nazywasz. Juz mówiłam nie
                jestem tak lotna jak ty.
                I jeszcze.... to o czym ja piszę na forum to jest moje zdanie na
                jakiś temat i nie mam zamiaru go nikomu narzucać.Jeśli to zdanie i
                wątek nikogo nie interesuje - umiera śmiercią naturalną, nikt się
                nie włącza.
              • polnaro Re: oponentko 12.08.08, 08:15
                Zauważyłam zupełny brak konsekwencji w tym co pisze oponentka, dokładnie
                zachowuje się w sposób, który krytykuje u innych. OJ, nie precyzyjnie sie
                wyraziłam, ona perfidnie / bo zmienia ton wypowiedzi/, uzurpuje sobie prawo do
                obrażania innych i robi to w sposób dziwaczny, próbując zdyskredytować osobę,
                ośmieszyć nie jej poglądy, a ją samą. Jak nazwać taką osobowość?
                • jaga_22 Re: Polnaro.. 12.08.08, 09:13
                  właśnie o to chodzi,że do oponentki nic nie dociera co my mówimy
                  do niej.Czy jest aż tak nierozumną istotą?
                  Myślę,że ona robi to celowo,żeby wyprowadzić nas z równowagi,ale to
                  jej się nie uda.Jest tylko jedno słowo,które działa na nią jak płachta na byka,a
                  ona już wie o jakie słowo chodzi.
                    • del.wa.57 Re: Polnaro.. 12.08.08, 17:42
                      Macie zdrowie kobietki!!Nie szkoda Wam czasu na bezsensowne pyskówki?
                      Może na spacer do parku pójdziecie? dotlenić główki i pomyśleć...której by tu
                      dołożyć??
                      A było tutaj miło,spokojnie,ciepło....
                      • iryska2604 Re: Helenko 12.08.08, 18:24
                        Pewnie ze szkoda czasu ale jak słusznie zauwazyła polnaro -rzadko teraz
                        zagladasz,nie jestes narazona tak na ataki niezrownowazonych osob jak my co
                        jestesmy tu co dzien.Pewnie-nie musimy-ale szkoda oddac forum takim
                        trollom.Kazdy temat wywoluje bzdurne komentarze,obrazliwe docinki,osobiste
                        wycieczki.Ty akurat znasz mnie w realu a wiesz ze wg edytki-1 jestem zramolałą
                        staruchą ktorej rodzina z niecierpliwoscia czeka kiedy sie przekrecę.Co ty na
                        to?Mnie to w sumie bawi-głupia baba i tyle ale ja tu piszę przeszło 2 lata a ona
                        miesiąc (nawet nie-pojawiła sie zaraz po odejsciu gazeli)
                        Oponentka tez sie wybiela,banitka jedna,a jej wpisy przecza temu co sama
                        napisala -cyt."Nie jest wyjściem z sytuacji powiedzenie, że inni nie mają
                        racji..."Stale udowadnia wszystkim swoje racje.I nie reaguj-to w końcu dojdzie
                        do takiej sytuacji że żadna ze starych forumowiczek tu nie wejdzie bo i po
                        co.Troche mi szkoda.
                        • natlaa Ja sie tylko wtrące..... 12.08.08, 18:35
                          .....choć pewnie nie powinnam. Irysko, cóż z tego, ze masz rację,
                          ale podsycasz ognisko. Nie zauważyłaś, ze jest od wczoraj spokój?
                          Nie bój nic, nikt ze starych sie nie wyprowadzi, tylko będą czekać
                          na zakończenie tej pyskówki. Któraś strona musi być mądrzejsza.
                          "Nazdaliscie" sobie wszyscy, a na koniec nikt nikogo nie słuchał,
                          tylko starał sie uduwodnić swoje racje. Zapytowywuje...po co?
                          • del.wa.57 Re: Ja sie tylko wtrące.....Irysko.. 12.08.08, 18:47
                            No widzisz? dałaś się sprowokować i po co? znasz swoja wartosć i ja znam Ciebie
                            i nie mam zamiaru opowiadać,udowadniać tym paniom,ile masz lat itd.Mnie
                            rozbawiłas Irenko,uważam,ze niepotrzebnie sie denerwujesz a to podnieca te
                            panie,nie widzisz tego?
                            Forum nie padnie i jak Natla napisała(starzy bywalcy) beda tutaj zaglądać i pisać.
                            Wiesz co jest OLEWATOR? włącz go na najwyższe obroty Irenkosmile

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka