Dodaj do ulubionych

Warzywa, które leczą

07.09.08, 19:16
Rośliny zawierają wiele przemyślnych tajemnic natury, dlatego ich spożywanie
jest szczególnie cenne. Odnosi się to również do warzyw, które trzeba jak
najczęściej wykorzystywać.

www.cyberbaba.pl/content/blogcategory/40/136/
Obserwuj wątek
    • gre_ta Re: Warzywa, które leczą 07.09.08, 19:42
      Och naprawdę dobry link. Tylko gdzieś na polskim portalu
      czytałam o soi negatywną informację i nie mogę sobie
      przypomnieć co to było?
      • jaga_22 Re: Warzywa, które leczą 07.09.08, 19:59
        Też coś kiedyś na ten temat czytałam,chyba to chodzi o tarczycę.

        www.spa-info.pl/tajemnice-soi-%E2%80%93-fakty-i-mity/
        • gre_ta Re: Warzywa, które leczą 07.09.08, 20:05
          Jago masz dużą i cenną wiedzę i potrafisz znależć
          odpowiedni link ja Ci dziękuję sama sobie bym nie poradziła.
          • jaga_22 Re: Warzywa, które leczą 07.09.08, 20:29
            Poradzisz sobie,poradzisz.Ja wszystko szukam w googlach.
            • iryska2604 Re: Warzywa, które leczą 07.09.08, 21:07
              Dzięki ci dobra kobieto za link-po powrocie do domu będe sie zajadać fasolką i
              wezme do serca jeszcze parę innych rad.
              • xy.5 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 08:46
                Ja też skorzystam z porad,pilnie muszę schudnąć.
                • polnaro Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 08:55
                  Czy wszystkie warzywa w naszych sklepach, szczególnie w tych super-sklepach, są
                  zdrowe? Co my możemy wiedzieć o sposobie ich uprawy.
                  Spożywamy zadowoleni.
                  • jaga_22 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 09:16
                    Nie jeść owoców i warzyw? to byłaby gorsza strata dla organizmu naszego.
                    Jakoś te nasze nerki radzą sobie z odtruwaniem,a co dobre jest
                    przyswajane.
                    Nie można jednak bagatelizować wartości,jakie posiadają.
                    • dorka556 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 09:30
                      jaga_22 napisała:

                      > Nie jeść owoców i warzyw? to byłaby gorsza strata dla organizmu naszego.

                      Aga, a co o tym sądzą Optymalni?
                      • aga-kosa Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 11:40
                        i czosnek w każdej postaci i ogromnej ilości. Czosnek podzielony na ząbki i
                        włożony do wody po kiszonych ogórkach nie śmierdzi i tego mi w czosnku brak
                    • polnaro Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 09:48
                      Nie proponuję niejedzenia, sama np. pomidory jem kilogramami, ale zawsze z
                      jakimś niepokojem.
                      • hola_2 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 10:24
                        Od dwóch lat "zbierałam"się aby ponowić kurację tzw. nalewką tybetańską sporządzoną na bazie czosnku i spirytusu w odpowiednich proporcjach.Nalewka leczy i ...odmładza,wykorzystując walory zdrowotne czosnku.Kuracje można powtórzyć po upływie 5 lat.Uwielbiam również pomidory i ze względu na likopen nie obieram ich ze skórki.Lubię warzywa i staram się by były obecne podczas każdego posiłku. Gdyby kogoś zainteresowała nalewka -służę przepisem.
                        • dorka556 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 10:29
                          hola_2 napisała:

                          > Gdyby kogoś zainteresowała nalewka -służę przepisem.

                          Proszę, podaj przepis i jak ją należy stosować. Spróbuję.
                          • xy.5 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 10:55
                            Ja też poproszę o przepis.
                        • polnaro Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 10:57
                          Proszę o ten przepis na nalewkę, jeśli odmłodzi o jakieś 2 lata to już sukcessmilesmile
                          • jaga_22 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 11:12
                            Dziewczyny ,macie przepis pod czosnkiem,ale jeszcze skopiowałam.
                            Chyba o ten przepis chodzi holi2.

                            Starochiński lek z czosnku

                            300 g czosnku
                            200 ml spirytusu

                            Czosnek oczyścić, umyć, posiekać i zgnieść w drewnianym moździerzu. Przełożyć do
                            butelki, zalać spirytusem, zakorkować i odstawić na 10 dni w chłodne miejsce. Od
                            czasu do czasu wstrząsnąć butelką. Po 10 dniach dokładnie przecedzić przez
                            podwójną gazę lub bardzo gęste sitko. Przechowywać w lodówce. Nalewkę spożywamy
                            w postaci kropli, 3 razy dziennie w 50 ml mleka lub kefiru, przed posiłkiem.
                            Przeprowadzając kurację najpierw przyzwyczajamy organizm do czosnku, zaczynając
                            od 1 kropli i stopniowo zwiększając do 17, czyli:
                            1szy dzień – przed śniadaniem 1 kropla, przed obiadem 2 krople, przed kolacją 3
                            krople
                            2gi dzień – przed śniadaniem 4 krople, przed obiadem 5 kropli, przed kolacją 6
                            kropli itd. aż do 17 kropli (6. dzień). Potem dawkę zmniejszamy, zaczynając od
                            17 kropli aż do 1 kropli w 12tym dniu kuracji.
                            Po takim przyzwyczajeniu organizmu możemy stosować już pełną dawkę 25 kropli 3
                            razy dziennie, nadal przed posiłkami w 50 ml mleka lub kefiru. Kontynuujemy
                            kurację aż do zużycia przygotowanej porcji.

                            Kurację można powtórzyć po 5 latach.
                            • polnaro Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 11:28
                              Dzięki. Trochę to zażywanie absorbuje, bo 3x dziennie.
                              • jaga_22 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 11:42
                                Ja stosowałam kurację czosnek + cytryny.
                                Bardzo dobrze się sprawdziła,przez dwa lata nawet kataru nie miałam,muszę powtórzyć.

                                Przeziębienie – zapobiegawczo *

                                24 duże ząbki czosnku i 3 całe dobrze umyte cytryny \9przeciąć na 4 części
                                i usunąć pestki) przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Wszystko zalewamy litrem
                                przegotowanej i ostudzonej wody i zostawiamy pod przykryciem na 24 godziny w
                                chłodnym miejscu. Przecedzamy i zlewamy do butelek z ciemnego szkła. Pijemy 1-2
                                kieliszki dziennie.

                                Ja miałam trochę inny przepis,gdzie było napisane dodać 5 cytryn
                                no i trzeba brać pod uwagę ząbki czosnku,bo teraz to sa jakieś ogromniaste.Piłam
                                też nie po 2 kieliszki,a dwie łyżki.
                                -
                                • maria73 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 12:44
                                  kuracja chyba fajna
                                  ale tyle dni............
                                  za leniwa jestem.
                                  Gdyby jednak ktoś chciał sobie
                                  oczyścić wątrobę służę.
                                  No i trwa to tylko 2 dni wink)
                                • aga-kosa Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 16:05
                                  Jago ,czosnek z cytryna to 50 g. w 1/2 szkl wody na 1/2 godz [przed posiłkiem
                                  3xdziennie- oczyszcza żyły poprawia pamięć, odmładza mężczyznę.aga
    • kobieta-znudzona Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 15:12
      No właśnie ostatnio dowiedziałam sie od mojej koleżanki ,że lekarz zalecił jej przykładanie świeżych liści kapusty na chorą nogę/choroba róża/ i tym sie leczy.
      • aga-kosa Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 15:56
        Początek wypowiedzi gdzieś mi się zagubił i pozostała tylko tylko końcówka o nie
        śmierdzącym czosnku.
        Optymalni preferują jagodowe np; poziomki,truskawki, maliny,jagody,żurawina,
        porzeczki-pod każdą postacią i do t.zw. oporu .Albo zatrzęsie ,albo ostatnią
        doba a na pierwszej już siedzę.
        Ogromne ilości ogórków,kapusty i najlepiej żeby to było naturalnie
        kiszone.Zjadamy teraz ogromne ilości pomidorów -są one od zaprzyjaźnionej
        gospodyni -na prawdziwym oborniku.Są słodki, pełne słońca i pachnące.
        Fasola nasza Polska jest doskonała na oczyszczenie z cholesterolu-nawet z
        golonką.Sok z ogórków zielonych obniża ciśnienie i cukier...
        Pomidory z marketu tylko ładnie wyglądają.Równie dobrze /to mówię swoim
        dzieciom/ można łyżkę nawozów z ogrodniczego sklepu popić szklanką wody. aga
      • aga-kosa Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 16:02
        z kapustą nie tylko na różę, to prawda.Należy włożyć do foliowego worka, utłuc
        tłuczkiem do kotletów aż puści sok i zrobić okład na różne bolące miejsca.
        Znakomita jest przy bólach reumatycznych, zwichnięciach , ból głowy...
        Zawiera wszystko co potrzebne -ale i tu warunek najlepiej z ekologicznego
        ogródka swojego lub zaprzyjąźnionych zakręconych ekologicznie ludzi.
        A marchew- moje Panie - forum zabraknie na jej dobrodziejstwa / z wyjątkiem
        uczuleniowców na marchewkę- bo i tacy bywają/.aga
        • polnaro Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 16:16
          No, teraz już Aga całkiem mnie dobiła, wiedziałam przecież, tylko gdzie te
          ekologiczne znaleźć na co dzień ?
          A więc jeść, czy nie, te ze sklepu, niewiadomego pochodzenia? Otóż to!
          • hola_2 Re: Warzywa, które leczą 08.09.08, 20:01
            Dopiero teraz dotarłam do domu i odpowiadam "na zapotrzebowanie",chociaż
            wyręczyła mnie w tym częściowo Jaga.Do tego co napisała małe sprostowania
            {wg.mojego przepisu)350 g czosnku(bez łusek) utrzyj na plastikowej tarce,zalej
            200mlspirytusu 96proc.Naczynie szkl. lub porcelan.z tą nalewką dobrze zamknij i
            do lodówki na 10 dni.w 11 dniu przecedzić przez gazę i na2dni do lodówki.Używa
            się zawsze przed głównymi posiłkami wpuszczając krople do50 g mleka.Zrobić
            nalewkę w słoiku nie w butelce(konsystencja).Przyzwyczajać organizm do czosnku
            przez 5dni (krople wzrastająco)i 5dni Malejąco.1dzień-śniad.1 k. obiad 2k.
            kolacja 3k. 2dzień śniad.4k. obiad 5k. itd. do 15 kropli. 6dzień śniad. 15 k.
            obiad 14k. kolacja13k...Po 10 dniach 3 razy dziennie po 25 k.przed
            głown.posiłkami.Kuracja jest dosyć długo rozciągnięta w czasie ale
            skuteczna.Doświadczyłam tego na sobie. I jeszcze jedno : stosuje się wyłącznie
            czosnek letni.Stosowanie nie jest tak uciążliwe jak śię wydaje .
            • gre_ta Re: Warzywa, które leczą 09.09.08, 00:09
              Dziękuję za tyle dobrych rad wszystko sobie drukuję. Polki
              są bardzo mądre kobiety. Ja mam cztery przyjaciółki i w
              czwartki robimy sobie termin i idziemy do restauracji a
              nasi mężowie w tym czasie pilnują dzieci. Ja im podaję te
              recepty i rady które Panie tu piszą i moje przyjaciółki z
              tego korzystają i też mówią że te rady są cenne i prosiły
              żebym to Paniom napisała i podziękowała. Niemki nie mają
              takiego talentu. One mi zazdroszczą, że ja znam dobrze
              polski język.
              • m_wait Re: Warzywa, które leczą 09.09.08, 20:29
                ostatnio polubiłam sok jabłkowo-buraczkowy...pyyycha
                Uwaga na czosnek-u dojrzałych osób może wręcz przeżerać żołądek-lepszy
                por lub cebula!!!!
                Brokuły, porzeczki czarne(tak niedoceniane)...
                • kendo Re: Warzywa, które leczą a co z alergikami????? 15.10.08, 11:56
                  ja akurat walcze od czerwca z jakas agresywna alergia,
                  wstepne wyniki pokazaly,ze alergiczna stalam sie na :futrzakowe
                  zwiarzadka/rostocze/wiosne/chwasty i przy tych ostanich doczytalam
                  sie ,ze spozywajac:marchew/seler/pietruszke/pomidora/jablka mozna
                  sobie pogorszyc stan zdrowotny,
                  sama niewiem co mam jesc,jem co dzien niemal to samo do czasu
                  dalszych wziecia prob na alergie z jedzenia i metali,przy ktorych
                  musze byc 5 dni bez tabletek a na razie sie niedasad(
                  kto cos wie na ten temat,prosze o rady i porady za ktore bede
                  dozgonnie wdzieczna.
                  • pia.ed Re: Warzywa, które leczą a co z alergikami????? 15.10.08, 16:05
                    Kendo, a jak sie u Ciebie ta alergia przejawia?

                    Bo ja dwa lata temu mialam swedzenie calego ciala, drapalam sie do
                    krwi, a nawet po biodrch walilam piesciami, az porobily mi sie
                    siniaki.
                    Zrobiono mi wszystkie mozliwe badania, po kazdym wychodzilo,
                    ze na co innego jestem uczulona!
                    To pieklo trwalo kilka miesiecy. Jedyne co dostalam, to naswietlenia
                    na cale cialo,
                    ale to bylo juz kiedy swedzenie mijalo ...
                    Kiedy na koncowej wizycie pytalam sie, na co mialam uczulenie,
                    to lekarz przyznal ze nie wiedza ...

                    Nigdy przedtem ani pozniej nie mialam uczulenia.
                    A czy to bylo uczulenie, to tez nie wiem.
                    • pia.ed Re: Warzywa, które leczą a co z alergikami????? 15.10.08, 16:10

                      maria73
                      kuracja chyba fajna
                      ale tyle dni............
                      za leniwa jestem.
                      Gdyby jednak ktoś chciał sobie
                      oczyścić wątrobę służę.
                      No i trwa to tylko 2 dni wink)


                      Napisz przepis na oczyszczenie wątroby, prosze, detoxy sa teraz w
                      modzie!
                    • kendo Re: Warzywa, które leczą a co z alergikami?/Pia 15.10.08, 18:20
                      w czerwcu dostalam wysypke,jak pokrzywa,
                      przechodzila i pojawiala sie nieregularnie,
                      na urlopie musialam niemal w plaw przyplynac do domu,po tygodniowej
                      kuracj tabletkami z kortizonem nic nie pomogo,standart
                      blod prov pokazal alergie na wiosne/zwierzeta futzane itd....
                      tez chodze na te naswietlaniaUVB 3 razy w tygodniu od sierpnia,
                      dostalam inne pile,niby przechodzi,ale jest i zadrecza.
                      • aga-kosa Re: Warzywa-czosnek. 15.10.08, 19:16
                        zmiksowanym / utartym /czosnkiem napełnić1/3 butelki uzupełnić do pełna 70%
                        spirytusem.Odstawić w ciemne miejsce na 14 dni.
                        Zażywać 5 kropli na łyżkę wody 3x dziennie przed jedzeniem.
                        Obniża ciśnienie krwi,oczyszcza system krwionośny,żołądek.
                        Rzęsa.
                        Łyżeczkę od herbaty świeżego ziela zalać 50ml wódki.Odstawić na dwa
                        dni,przecedzić ,wycisnąć.15 -20 kropli rozcieńczyć w 1/4 szkl wody.pić 3 x
                        dziennie w chorobach alergicznych .
                        Sok z buraka ćwikłowego.
                        Wpływa korzystnie na system krwionośny, sprzyja nasileniu produkcji czerwonych
                        krwinek.Najcenniejsza właściwość soku to stosunek sodu i wapnia 10:1.Wapn
                        zawarty w soku zaspokaja potrzeby całego organizmu ,a zawartość chloru wpływa
                        regulująco na pracę wątroby,nerek, pęcherzyka żółciowego,stymuluje układ
                        limfatyczny,poprawia pamięć,rozszerza naczynia krwionośne, z powodzeniem
                        stosowany w nadciśnieniu.Smacznego aga
                        • gre_ta Re: Aga-kosa 15.10.08, 19:25
                          Bardzo dziękuję za te dobre recepty. Mam problem czasem bo
                          bez pryszczy, gładka cera a swędzi i to napewno od kotka
                          i psa.
                          Ale nie wiem co to jest burak ćwikłowy, czy taki czerwony?
                          I co to jest Rzęsa?
                          • kendo Re: Aga-kosa/gre_te 15.10.08, 20:43
                            *no wlasnie co to RZESA?????
                            *i jeszcze jedno pytanie,
                            czy sok z czerwonego buraka nie wlywa ujemnie na nerki??,bo kiedys
                            czytalam,ze trzeba ostroznie z nim gdy sa jakies problemy z nerkami.

                            *gre_te,mozesz zrobic standartowa probe krwi na alergie i wtedy
                            dostaniesz odpowiedz na co jestes alergiczna,ja na kota mam
                            najmniejszy procen alergiczny.
                            • gre_ta Re: Aga-kosa/gre_te 15.10.08, 20:59
                              Ja miałam privat badanie i kot i pies. Ale ja myślę też
                              że to ogród. Bo tam są duże drzewa z igłami a nie
                              liście.Ale ja nie mam skóry czerwonej tylko mnie czasem
                              swędzi i nos nie oddycha. doktor mówił, że jest dobrze. ale
                              ja mamn problem. tylko ja mąż i syn i mama nie.
                              • kendo Re:gre_te 15.10.08, 21:16
                                piszesz o drzewach iglastych,one chyba nie uczulaja,
                                na moich probach oznajmino mi,ze nawet trawy/mlecze/nagietka/ mnie
                                uczula,a pylki leciutko niesione z wiatrem docieraja do wrazliwych
                                nosow,
                                ja z laryngologiem tez rozmawialam bo od "siapajacego" nosa az
                                ogluchlam,obecnie juz slysze po spraju do nosa,ktory jest
                                komplemetrm do reszty tabletek.
                                • gre_ta Re:gre_te 15.10.08, 21:30
                                  Ja mieszkam w Niemcy i mam duży ogród, tylko trawa i
                                  drzewa z igłami, nie mam nawet kwiatów. Kot jest bardzo
                                  duża rasa i pies jest mała rasa. to może trawa? ale
                                  doktor mówi że jest dobrze. dał mi pile.
                                  • kendo Re:gre_te 15.10.08, 21:50
                                    sluchaj pylki z kwitnacych drzew lisciastych i chwstow sa niesione
                                    zewszad do naszych nosow,gdy jestem w miescie odczuwam
                                    mniej "siapania nosem".
                                    sama tez mieszkam z ogrodem,psem dobermanem , za posesja sa
                                    gospodarskie pola uprawne/lasek mieszany/laki, wiec zewszad jestem
                                    narazona na negatywne dzialania "pylkowe plus grzyb-liscie
                                    opadajace,ktore tworza podloze plesniowe,
                                    mam nadzieje,ze gdy zima nastanie bedziemy mogly lepiej oddychac i
                                    niedrapac siewink)
                                    • aga-kosa Re:gre_te rzęsa 16.10.08, 10:20
                                      Rzęsa rośnie na stojących wodach/ staw/ wygląda latem i do późnej jesieni jak
                                      zielony dywan położony na wodzie. Górą maleńkie zielone listeczki a w wodzie
                                      bezbarwna 2-3cm rzęska .Stąd nazwa. Kiedys gospodynie zbierały to sitem na
                                      pokarm dla kaczek.
                                      Burak czerwony - nazwa dodatkowa chyba stąd , że dodajemy do chrzanu i jest
                                      ćwikła z chrzanem .
                                      Żeby nie było żadnych sensacji po wypiciu samego soku z buraczków można po
                                      "wyprodukowaniu"go wstawić na dwie godziny do lodówki.
                                      Doskonałe wyniki uzyskujemy po połączeniu z sokiem z marchwi.aga
                                      • kendo Re: rzęsa 16.10.08, 10:54
                                        *aga
                                        no dzieki za wytlumaczenie,
                                        troche to wyglada skomplikowanie by szukac stawiku z rzeska i sitem
                                        ja wylawiac,podejzewam rowniez,ze sa rozne odmiany i w takim
                                        przypadku ,jak dla mnie ryzykowny polow,
                                        wole experyment z sokiem buraczkowym.
                                        • gre_ta Re: rzęsa 16.10.08, 11:16
                                          Dziękuję Aga jest to Wimperkraut i muszę kupić w Herbarium,
                                          nie mogę tego łowić bo musi być jezioro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka