Dodaj do ulubionych

Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dzieci?

18.03.06, 09:47
Proszę o informację od Rodziców ktorzy posyłają tam swoje dzieci- szczególnie
interesuje mnie podstawówka. Ja byłam na dniu otwartym w tej szkole i raczej
wyszłam z negatywnym nastawieniem. Czy ktoś mógłby rozwiac moje wątpliwości?
Bardzo proszę o wszystkie informacje.
Obserwuj wątek
    • selfmademan Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz 18.03.06, 20:02
      Napisz co konkretnie Cię interesuje - wszystkie informacje to znaczy...?
      Moje dziecko chodzi tam i mimo zmian (dyrekcja...) jakoś nie mam większych
      powodów do narzekania. Oczywiście zalezy do czego będziemy porównywac - czy do
      podstawówki panstwowej czy też do prywatnej.
    • baleksandrowicz Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz 18.03.06, 21:04
      Własnie czy możesz sprecyzoowac co Ci sie nie podoba? Ja tez byłam na tym spotkaniu.
      • pierwszoklasista Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz 19.03.06, 12:14
        To co mnie niepokoi to ciągle zmieniająca się kadra, brak realizacji
        wcześniejszych deklaracji; koszmarne jedzenie na stołówce- informacja uzyskana
        od mamy ktorej dziecko jest tam w 3-ciej klasie i od wrzesnia idzie do innej
        szkoly- poza Warszawą. To co mnie osobiście na zebraniu zaniepokoiło- że
        organizują zebranie otwarte dla rodziców a nie przedstawią nauczycieli, którzy
        będą prowadzić pierwszą klasę z jednoczesnym komentarzem, że jak rodzice wpłacą
        wpisowe (niemałe- bo blisko 1.500 zł) to wtedy dyrekcja szkoły raczy nas z
        nauczycielami zapoznać. Byłam w innych szkołach i dni otwarte wyglądały
        zupełnie inaczej- rodzice byli zaproszeni do jednej sali- tam omówiono z nimi
        sprawy formalne, a dzieci zostały zabrane przez nauczycielki, kóre stawały
        niemal że na głowie żeby umilić dzieciom czas. Później mozna było porozmawiać
        osobiście z nauczycielami; już nie wspomnę o towarzyszącym na samym początku
        dnia otwartego- występom zorganizowanym przez dzieci z klasy 3-ciej- naprawdę
        mieli się czym pochwalić- występy artystyczne tych dzieci naprawdę robiły
        wrażenie. Niby jest to szkoła społeczna, słowo "prywatna"- działa na dyrekcje
        szkoły jak płachta na byka- ale czy faktycznie rodzic bedzie miał wpływ na co
        idą środki zebrane w ramach czesnego- z tego co mi mówiła zaprzyjaźniona mama-
        rodzice pierwszoklasistów będą mogli się znaleźć w Radzie Rodziców za jakieś 4-
        lata, czyli wtedy jak człowiek będzie się powoli zastanawiał nad gimnazjum a to
        co mogłoby się pozytywnego zdarzyć w szkole- będzie dla niego coraz b.
        marginalnym problemem. Zaprzyjaźniona mam przekazała mi również informację że
        rzadko które dziecko pozostaje w gimnazjum tej szkoły- Ci co uczęszczają do
        gimnazjum pochodzą z nowych naborów. Ponadto cena jest dość wysoka bo wprawdzie
        podstawa to jakieś 700 zł z kawałkiem to każde dodatkowe kólko zainteresowań
        kosztuje ok. 180 zł- jeżeli dziecko będzie chciało uczęszczać na większość to
        kwota sporo wzrośnie. Pozornie wydawało mi się że inne szkoły które rozważam są
        takie drogie- ale dodając koszt obiadu i kółek zainteresowań cena wyjdzie w
        najlepszym układzie podobna- jak nie wyższa- w innych szkołach które rozważałam
        śniadanie i obiad oraz wszystkie kółka zainteresowań są już wliczone w czesne.
        To co również niepokoi- brak własnego zaplecza sportowego (wszędzie dzieci się
        dowozi- nawet na WF) i małe salki- chociaż to traktuję jako najmniej istotny
        argument w wyborze szkoły dla dziecka.

        Co mnie interesuje- jak z waszego punktu widzenia jest rzeczywiście w szkole-
        jaka jest tu atmosfera, jakie podejście nauczycieli do dzieci, jakie metody
        wykorzystują nauczyciele w sprawach wychowawczych, jaki szkoła reprezentuje
        poziom nauczania; z tego co mi mówiła spotkana mama- klasę jej dziecka prowadzi
        Pani która wcześniej pracowała w Państwówce, później na spory czas rozstała się
        z zawodem i prowadziła firmę cateringową a później wróciła do zawodu. Czy taka
        osoba może zapewnić dzieciom wysoki poziom nauczania- czy zna nowinki w
        pedagogice. Niczego się nie mogłam dowiedzieć na zebraniu rodziców w tej
        sprawie. Czasami traktujemy szkołę prywatną czy też "społeczną" jako tzw.
        mniejsze zło w stosunku do państwówek- szczególnie tych ursusowskich-
        przepełnionych molochów, gdzie dzieci przychodzą na zmiany, gdzie rodzic.
        niewiele ma do powiedzenia. Szkołę STO- ja sama rozważam ze względów
        organizacyjnych- w końcu lepiej zapewnić dziecku szkołę niemalże na miejscu niż
        wozić je na drugi koniec Warszawy- ale po zebraniu otwartym dla rodziców coraz
        bardziej przychylam się do tego 2-giego rozwiązania.

        Może ktoś jednak - znając szkołe z autopsji- bedzie w stanie zachęcić do tej
        szkoły, może moje uprzedzenie- jest bezpodstawne.

        Proszę o opinie.
        • selfmademan Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz 19.03.06, 23:57
          Z tego co mi wiadomo szkoła ma się nieco rozbudować, niemal na pewno będą 2
          pierwsze klasy bo chętnych badzo dużo ( stąd zapewne ustalony brak wychowawcy -
          może dwóch na spotkaniu otwartym ).
          Co do "ciągłych" zmian kadry - nie ma pojęcia skąd taka informacja, ja wiem o 2
          zmianach w ciągu 2 lat...O nierealizowaniu jakich deklaracji mowa w Twoim
          poście ?
          Opłata za kółko jest opłatą kwartalną a nie miesięczną - czesne przez 2 lata
          nie zmieniało się wcale, teraz rośnie o 12 zł od 1.09.2006
          Różnica między szkołą społeczną a prywatną jest TAAAAAKAAA - proponuję samemu
          sprawdzić ofertę i statut paru faktycznie prywatnych szkół....a potem dziwić
          się reakcji ;-)

          Co do zaplecza sportowego - dzieci jeżdżą do hali sportowej b. blisko (tak
          blisko, ze adresu nie pamiętam) - tam mają b. dobre warunki. Podobnie jest jest
          z wyjazdami na basen - pamietam, że była zmiana instruktora na życzenie
          szkoły/rodziców niezadowolonych z jego podejścia do maluchów.
          Obiady to faktycznie pięta achillesa - z jednej strony są bliziutko ("rzut
          beretem"), z drugiej zaś gdyby była własna stołówka na pewno były by
          smaczniejsze.
          Każda klasa (max. 15 osób) ma zapewne swój indywidualny odbiór przez rodziców -
          jednym pasuje, innym mniej, zależy od wychowawcy i jego wyników oraz podejścia
          do dzieciaków - na pewno są osoby posyłające młodsze rodzeństwo do tej samej
          szkoły co 1 dziecko ( znam takie przypadki ) jak i tacy, którzy zrezygnowali(
          ja znam 1 ). Są wyjazdy - szkoła letnia i zimowa, stosunkowo sporo
          wyjść/wyjazdów do teatru czy innych miejsc.
          Myślę, że warto zajrzeć do szkoły kilka razy w ciągu zajęć, popatrzeć co się
          dzieje na przerwach, jak wygląda taki czy wyjazd na basen lub wf czy wyjście na
          obiad - wtedy chyba więcej się dowiesz niż z opinii zaprzyjaźnionych (czy
          dzieci zaprzyjaźnionych mam uczyły się w tej szkole ? - bo to trochę trąci
          opinią na zasadzie jedna pani drugiej pani...)
          Poza tym sami rodzice też w pewien sposób tworzą klasę (a zatem i szkołę)
          swoich pociech - albo głównie oczekują w myśl zasady płacę i wymagam, albo w
          taki czy inny sposób współtworzą mikrospołeczność.
          Reasumując - dla mnie znacznie więcej plusów, idealnie nie jest na pewno ale
          alternatywa jest ogólnie znana - albo szkoła panstwowa, albo prywatne w różnych
          miejscach Warszawy (koszty, dojazdy, poziom - to wszystko przecież też trzeba
          wziąc pod uwagę).
          Życzę ciekawych obserwacji na miejscu i udanego wyboru :-)


    • pierwszoklasista Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz 24.03.06, 10:12
      Czyzby tak mało rodziców posyłało dzieci do tej szkoły?

      A może jest ktoś kto zabarał dziecko z tej szkoły może podzieli się swoją
      opinią. Ostatnio dzwoniłam do Pani Dyrektor tej szkoły która na pytanie kiedy
      mogę porozmawiać z przyszłym nauczycielem klasy pierwszoklasistów-
      odpowiedziała że na pewno będzie on znany w czerwcu, ale decyzje o zapisaniu
      dziecka do szkoły muszę podjąć już teraz- wpłacając niebagatelna kwotę blisko
      1500 zł. Czy to nie drwina- wpłaście wpisowe- a pokaże wam nauczyciela? A co
      jeżeli nauczyciel poznanay w czerwcu już na dzień dobry nie będzie odpowiadał
      ani moim ani dziecka oczekiwaniom? A do tego będę mogła pomażyć o tej porze o
      przepisaniu dziecka do innej szkoły. Z mojego punktu widzenia dobry nauczyciel
      jest jednym z najważniejszych argumentów za zapisaniem dziecka do danej szkoły-
      szkoła sama w sobie może być wspaniała- a co w sytuacji kiedy trafi się taki
      bez odpowiedznich kwalifikacji i predyspozycji pedagogicznych?
      • Gość: selfmademan Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz IP: *.fasola.org / *.devs.futuro.pl 25.03.06, 12:34
        "Czyżby tak mało rodziców posyłało dzieci do tej szkoły ?" - czy naprawdę nie
        masz pojęcia ile osób liczy klasa ? Klasa w każdym roku jest jedna, liczy max.
        15-16 dzieci - zaś forum internetowe to chyba OSTATNIE miejsce do zbierania
        rzeczowych informacji przed wyborem szkoły dla dziecka.
        Wybierz się do tej szkoły( i innych koniecznie też ! )- popatrz, popytaj - czy
        to wielki problem zagadnąć raz i drugi rodziców odprowadzających swoje dzieci,
        nawiązać kontakt - i wtedy będziesz znała opinie, wszystkie za i przeciw.

        Rozumiem, że żyjemy w dobie internetu - ale jeżeli chcesz podjąć TAKĄ decyzję
        na podstawie opinni z forum albo jednego spotkania czy telefonu - to
        cóż...powodzenia.
        Z ostatniego zdania wnioskuję, że jesteś odpowienio przygotowana/wykształcona
        aby właściwie ocenić kwalifikacje/predyspozycje nauczyciela - więc z wyborem
        szkoły chyba nie powinnaś mieć też aż takich dylematów.W końcu ta szkołą nie
        jest jedyną do wyboru...
        • pierwszoklasista do selfmademan 25.03.06, 18:09
          "czy naprawdę nie masz pojęcia ile osób liczy klasa?"- jak najbardziej wiem ile
          liczy klasa ale przeciez ta szkoła nie składa się z jednej klasy- o ile mi
          wiadomo to podstawówka trwa 6 lat, dodając do tego "zerówkę"- to daje wynik ok.
          112 osób- czyli niemała próbka statystyczna. Nie traktuję internetu jako
          jedynego źródła informacji na temat szkoły dla dziecka- poszukuję opinii
          róznymi drogami- również tymi jakie zasugerowałaś/eś. Ale uważam że czasami
          ludzie (oczywiście być może) występują tutaj anonimowo i łatwiej niejednemu się
          wypowiedzieć na forum niż w sytuacji kiedy beżpośrednio zaczepi ich w holu
          szkoły jakaś obca osoba. Zakładam że szkoła ta nie ma przynajmniej lokalnie
          żadnej konkurencji dlatego miałam nadzieję że zabierze tutaj głos nie
          konkurencja a rodzice którzy znają szkołę z autopsji. Ponadto wiele dzieci w
          tej szkole- szczególnie z klas najmłodszych jest odbierana przez opiekunki,
          nianie, babcie- które niekoniecznie interesują się tym co dzieje się w szkole
          do której uczęszczają ich podopieczni. Jestem również pedagogiem i dlatego jak
          najbardziej -oczywiście od strony formalnej -mogę zweryfikować kwalifikacje
          danego nauczyciela; byłam również z dzieckiem w innych szkołach na tzw. testach
          kwalifikacyjnych; w jednej z nich okoliczności sprawiły, że mogłam bezpośrednio
          obserwować pracę nauczyciela- który z jednej strony okazał się świetnym
          pedagogiem ale fatalnym dydaktykiem.

          Z wyborem szkoły dla dziecka jest zawsze problem- w końcu to decyzja na
          najbliższe 6 lat- szczególnie dla tego okresu rozwoju dziecka- fatalnie byłoby
          gdyby okazała się niewłaściwa.

          Jeżeli więc ktoś ma życzenie wypowiedzieć się w tym poście na temat Szkoły
          Społecznej w Ursusie- to bardzo jeszcze raz proszę o opinie- zawsze poszerzą
          moją wiedzę o szkole, którą rozważąm.

        • Gość: Anna Re: Szkoła Społeczna w Ursusie- kto posyła tam dz IP: *.chello.pl 26.03.06, 23:38
          W tym roku mają powstać dwie pierwsze klasy, w poprzednim też tak miało być ale
          nie wyszło, bo było zbyt mało kandydatów.

          Zbieranie opinii również przez internet to objaw zdrowego rozsądku o ile nie
          traktuje się forum jako wyroczni i jedynego źródła wiedzy.

          CO do wyboru - w Ursusie wybór szkół nie państwowych jest bardzo mały -
          ogranicza się do dwóch.

          Pozdrawiam

          Anna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka