Dodaj do ulubionych

Zaoczne studia prawa

24.07.06, 11:35
Jestem właśnie po pierwszym roku prawa. Chciałabym zapoznać się z waszymi
pogłądami co do studiów zaocznych. Próbowałam przenieść się na studia dzienne
lecz nie udało mi się. Czy faktycznie po zaocznych jest trudniej na rynku
pracy niż po dziennych? Znacie ludzi którzy dostali się na aplikacje.
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: Zaoczne studia prawa 24.07.06, 12:02
      znam ludzi, którzy dostali się na aplikacje (sądową i radcowską) po 2-letnich
      uzupełniających studiach prawa, które też odbywały się w trybie zaocznym
      • fulvia16 Re: Zaoczne studia prawa 24.07.06, 17:57
        Hej, mam 30 lat, skończyłam zaoczne studia prawnicze na UMK, pracuję od ok 9
        lat, zrobiłam dwa studia podyplomowe, a w tym roku dostałam się na aplikację
        radcowską w Warszawie. Robiłam studia zaoczne, bo nie udało mi się dostać na
        dzienne prawo w Warszawie, a nie chciałam tracić roku. Potem nawet nie starałam
        się przenosić, bo zaczęłam pracę i stwierdziłam, że i zaocznie da się prawo
        studiować. Wymaga to co prawda większego nakładu pracy i dobrej motywacji, ale
        nie żałuję. Wszystko chyba zależy od indywidualnych okoliczności.
        P.S. Wielu moich znajomych ze studiów zaocznych szczęśliwie pokończyło studia,
        porobili aplikację lub doradcę podatkowego:)
        • monia2016 Re: Zaoczne studia prawa 25.07.06, 08:18
          Hej dzięki za odpowiedź i co najważniejsze podniesienie na duchu :)
          • netka1 Re: Zaoczne studia prawa 25.07.06, 16:18
            dodam tylko, że ja również studiowałam zaocznie, ale dlatego że nie było mnie
            stać na dzienne( ot.. utrzymanie w innym mieście) ale w sumie ułozyło się
            lepiej, bo w czasie studiów dostałam pracę w kancelarii radcowskiej i
            rozmawiając z koleżankami z dziennych byłam "lepiej ustawiona", bo one po
            ukończeniu studiów nie miały praktyki lub za małą, a tego wymagają głównie
            pracodawcy.
            • bytheway1 Re: Zaoczne studia prawa 26.07.06, 15:48
              Czesc kobietki,
              tez jestem na zaocznych,uj, w zasadzie dopiero zaczynam:)
              ktoras z Was spomniala o pracy w kancelarii juz na studiach... i tu mam
              pytanie, w jaki sposob staralyscie sie o te prace? wiem ze t nie jest latwe, bo
              juz probowalam. poradzcie cos.
              • telka_es Re: Zaoczne studia prawa 26.07.06, 18:41
                dolączam ię do prośby poprzedniczki! W JAKI sposob znalazłyście prace, bo ja od
                października mam zamiar zmierzyć się w owym "wyścigu szczurów" tzn. szukaniu
                pracy!!!

                ;p
                • fulvia16 Re: Zaoczne studia prawa 27.07.06, 22:43
                  Hej, ja nie zaczynałam od pracy w kancelarii, tylko od recepcji:) pierwsze pół
                  roku, potem stopniowo zmieniałam stanowiska;)
                  • telka_es Re: Zaoczne studia prawa 27.07.06, 22:51
                    ja zamierzam wybrać się na jakiś staż tylko nie wiem czy lepiej wybrać prywatne
                    kancelarie czy państwowe instytucje........???
    • yakshi Re: Zaoczne studia prawa 03.08.06, 13:56
      Jestem po prawniczych studiach zaocznych na UG, bo podobnie jak Ty nie dostałam
      się na dzienne prawo. Znam wiele osób, które po studiach zaocznych dostały się
      na aplikacje, pracują jako adwokaci, sędziowie, prokuratorzy. W pracy nie liczy
      się to, jakie studia skończyłaś, tylko co umiesz.
      Co do pracy, nie wiem jak wygląda to w kancelariach, ja przezornie jeszcze na
      studiach zatrudniłam się jako sekretarka w Sądzie Rejonowym i myślę, że była to
      jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Pracowałam kilka lat w Wydziale Karnym,
      potem w cywilnym i dało mi to olbrzymie doświadczenie i pomogło w nauce.
      Aktualnie jestem asystentem Sędziego i choć pensja nie jest powalająca rozwijam
      się i za kilka lat mam nadzieję zdać egzamin sędziowski.Być może zdecyduję się
      na jakąs korporacyjną aplikację, bo ilość etatów w sądach tez pocieszająca nie
      jest.
      Jeśli chodzi o studia zaoczne, to nikt mi nie robił problemów z tego tytułu,
      zwłaszcza, że o rekrutacji na prawo na UG było z pewnych względów głośno jakiś
      czas temu...Czasami zdarza się, że niektóre osoby (zwłaszcza te po studiach
      dziennych) traktują absolwentów zaocznych jak tzw. "półprawników", ale napewno
      znajdziesz dla nich właściwe określenie.
      Faktem jest, że i na studiach zaocznych i na dziennych aby coś umieć i później
      radzić sobie w pracy należy naprawdę dużo się uczyć i nigdy nie lekceważyć
      ABSOLUTNIE ZADNYCH przedmiotów na studiach (no, może prócz tych historycznych
      na pierwszym roku...), bo naprawdę są potrzebne. W swojej pracy asystenta
      sędziego w wydziale cywilnym wykorzystuję wiedzę praktycznie z każdego
      przedmiotu przerabianego na studiach (no, powiedzmy, że z pierwszego roku
      przydaje się jedynie prawoznawstwo). Dlatego radzę Ci szczerze - nie myśl o
      tym, co sądzą lub będą sądzić o Tobie inni teraz lub po studiach, inwestuj siły
      i czas w rzetelną i systematyczną naukę, nie przejmuj się olewającym i
      lekceważącym stosunkiem wykładowców do studentów zaocznych i nie zrażaj się
      niepowodzeniami. Najważniejsze jest to, by być dobrym prawnikiem, a nie
      prawnikiem po studiach dziennych. I jeszcze jedna rada - wybierz sobie w miarę
      ambitne seminarium magisterskie i przyłóż się do pracy mgr. Być może nie przyda
      Ci się to w życiu, ale w razie czego bedziesz miała szansę na pracę naukową.
      Gdybym była teraz na Twoim miejscu, uczyłabym się w każdej wolnej chwili, bo
      widzę ile muszę nadrabiać z powodu swojego "lenistwa" na studiach. Znajdź sobie
      jakąś pracę związaną z prawem - naprawde polecam bardzo niedocenianą pracę
      sekretarza sądowego - nieoceniona praktyka dla przyszłego prawnika (fakt, iż
      jest to praca BARDZO CIEZKA). Po studiach będziesz miała doświadczenie, które
      pomoże Ci we wszystkim. I przede wszytkim - UCZ SIE jak najwięcej i nie
      przejmuj się głupimi ludźmi. Nawet jeśli na Twoim uniwerku, tak jak na moim,
      dziekan prawa jest za likwidacją zaocznych studiów prawniczych:-)).
      Pozdrawiam serdecznie!
      • naribu Re: Zaoczne studia prawa 03.08.06, 21:17
        Zgadzam się w 100%.Sama jestem na zaocznych, wiem co mowie.Nikt i nic nie
        zastapi porzadnej, uczciwej nauki.Jezeli sie nie uczysz, to nie ma znaczenia w
        jakim trybie studiujesz, bo nigdy nie bedziesz prawnikiem w pelnym znaczeniu
        tego, jakze dostojnie brzmiacego, slowa.Fakt, ze na studiach
        zaocznych "przerabia" sie mniej materialu niz na dziennych jest oczywisty ze
        wzgledu na zwyczajny brak czasu, ale sztuka jest douczac sie samemu.Warto tez
        prenumerowac jakas literature fachowa, bo to poszerza horyzonty, no i czasem
        poczytac cos wiecej niz obowiazkowy podrecznik.
        Trzymajcie sie cieplo, powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka