oddalam się

16.06.05, 10:28
w celu zmarnowania czasu. Ale wrócę.
Marysiu, nie tęskń.
    • mary.austin Re: oddalam się 16.06.05, 10:31
      Ruszam na polowanie.
      Właśnie chciałam Cię wysłać do monologów, ale widzę, że masz zamiar marnować
      energię gdzie indziej.
      • quarantina przybliżam się 16.06.05, 12:03
        Mario, upolowałaś coś ekscetrycznego w mięsnem?
        • mary.austin Re: przybliżam się 16.06.05, 13:16
          Uff, trofeum umieściłam w garze. Niezadowolone. Ucieka.
          • quarantina Re: przybliżam się 16.06.05, 13:17
            A co z porożem?
            • mary.austin Re: przybliżam się 16.06.05, 13:29
              Przyprawiam je właśnie. Pieprzę.
              • quarantina Re: przybliżam się 16.06.05, 14:49
                Już po wszystkim? Nie przepieprzyłaś? Nie pali Cię język lub sumienie,
                cokolwiek to znaczy?
                • mary.austin Re: przybliżam się 16.06.05, 14:55
                  Pali, nieopatrznie dołożyłam łyżkę dziegciu. Co mąż na to powie?
Pełna wersja