Witam wszystkich czytelników. Dzisiaj dostałem wraz z dużą ilością spamu na moją skrzynkę wiadomość zatytułowaną "Your Gaikai Beta invite has arrived!". Myślę sobie 'O kurczaki pieczone! Cloud gaming!". Emocje opadły mi kiedy okazało się że rzeczywiście mogę wziąć udział w beta testach, ale tylko grając w Mass Efect 2 (które podczas testów zamienia się w wersje Demo). Odnośnik w mailu wysłał mnie pod adres beta.gaikai.com gdzie pojawił się pierwszy problem. Zanim użytkownik który zgłosi się do bety będzie mógł popykać w demo Mass Efect 2 musi przejść test połączenia, stream video, plugi-iny przeglądarki, cpu i karte video oraz parę innych rzeczy.
Na 15 podejść dostałem komunikat że jestem za cienki jeśli chodzi o komunikacje z serwerem
a trzy razy udało mi się wejść w Matrix XXI wieku.
Kiedy wszystko się ładnie załadowało a ja wybrałem opcję 'New Game' moim oczom ukazało się intro od BioWare. I tutaj pierwszy zgrzyt który znowu obniża hype na Gaikai. O ile grafika i obraz video dają radę a laga podczas intra nie było o tyle dźwięk nie zgrywa się z mimiką twarzy a jakość pozostawia wiele do życzenia. W głowie kołacze się anielskie: "Beta".
Jedziemy dalej. W momencie kiedy my jako gracz wcielany się pierwszy raz w Sheparda na Normandi nie mogłem odnieść wrażenia że gra wygląda gorzej niż na moim paro letnik komputerze ("Bettttaaaa.."). Nasz dziarski bohater mimo tego że siedział sobie w US and A na super-cloud-koputerze reagował naprawdę całkiem spoko na klawiaturę a mysz działa ze wszystkich mechanizmów najlepiej. Oczywiście podczas dalszej rozgrywki nie obyło się bez mniejszych lagów.
Warto dodać że Gaikai ma własny interfejs w którym można wybrać czy się chce grać w okienku przeglądarki (default'owo) lub na pełnym ekranie. Full screen nie daje nam możliwości grania w lepszej jakości obrazie video (bo nie napisze że grafice skoro nie jest to od nas zależne). Dodatkowo mamy informacje o tym jak wygląda nasze połączenie na bieżącą chwile (obrazek 4), możemy zmniejszyć lub zwiększyć głośność oraz mamy pokazane ile nam zastało czasu do końca. Chciałbym poświęcić temu ostatniemu parę słów ponieważ jest to dziwny zabieg skoro biorę udział w beta testach. Wiem że demo ME2 ma limiter 90 minut, ale do jasnej ciasnej jak bez stresu i spoglądania co chwilę 'ile mi zostało' ma mi pomóc w testowaniu gry cRPG (“beeeTTTaaaa..”

.
Podsumowując. System działa spoko, widać że dużo zostało pracy włożone żeby to się kupy trzymało, ale dużo pozostało do zrobienia i przyjmuję to na klatę jak prawdziwy mężczyzna że to Beta. Również dobór gry do testów jest moim zdaniem chybione (demo!). Acha system jest w Java.
Poniżej foteczki słitaśne