06.12.10, 21:49
Właśnie obejrzałem po raz któryś "Pewnego razu na dzikim zachodzie" Leone i po prostu padłem. Wspaniały film, ze świetnymi zdjęciami i muzyką, która przyprawia mnie o dreszcze. Aż chciałoby się w coś takiego zagrać. Na szczęście ten wspaniały gatunek, jakim jest western, ma fart jeśli chodzi o gry, nie uważacie? No bo spójrzcie...

Pomijając Red Dead Redemption (którego nie ocenię, bo dopiero leci do mnie z Amazona; doczekać się nie mogę), w zasadzie każdy większy tytuł westernowy był grą co najmniej bardzo dobrą. Pomijam jakieś niskobudżetowe szmiry w rodzaju jakiegoś tam "celowniczka", który w okolicach roku 2002 wyszedł na PC, i który zebrał noty bliskie 0/10... Spójrzmy na parę tytułów.

Gun.Smoke (NES) - pamiętacie toto? Pewnie nie. Była to bardzo przyzwoita, jak na swoje czasy, strzelanka "latana". Tzn. chodziło się kowbojem i naparzało do innych kowbojów, tyle że mechanizm rozgrywki przypominał gry takie jak River Raid czy inne "samoloty" lub "statki kosmiczne". Postać poruszała się stale naprzód, trzeba było tylko omijać przeszkody i zdejmować przeciwników. Ciekawostka: był sobie kiedyś popularny serial Gunsmoke, z którego giera zżynała. Żeby nie posypały się pozwy, jej tytuł zmieniono na Gun.Smoke. O dziwo - podziałało.

Outlaws (PC) - pamiętacie toto? JA CHCĘ REMAKE! Ta giera była absolutnie odjazdowa, a jej przerywniki filmowe do dziś robią wrażenie (wiem bo grałem parę tygodni temu). Nawet cienka jak barszcz grafika, przestarzała w chwili premiery, nie przeszkadza. Tu jest i klimat, i GRYWALNOŚĆ. I motywacja do działania, bo fabuła jest całkiem zgrabna, choć prosta jak drut.

Desperados (PC) - pamiętacie toto? Bardzo fajna "commandosówka" (pomyśleć, że kiedyś to był wręcz cały gatunek), osadzona na dzikim zachodzie. Dawała więcej swobody niż Commandos, a jednocześnie była lepiej wykonana. Do dzisiaj pamiętam odzywki bohaterów, z "toritaba Willy" na czele.smile W sequel niestety nie grałem, ale wrażenia z oryginału miałem bardzo pozytywne.

GUN - tę grę tak lubię, że mam jej wersje na PC, X360 i PSP. Tak, zapłaciłem za nią trzy razy. I nie żałuję. Jak dla mnie to jeden z najlepszych tytułów poprzedniej generacji. Jest odpowiednio zróżnicowany, ma całkiem przyzwoite widoczki, REWELACYJNE dialogi i cut-scenki, a także NAJLEPSZY voice acting w historii gier. No ale co się dziwić, jak się ma w obsadzie Toma Jane'a, Krisa Kristoffersona, Toma Skerritta, Lance'a Henriksena, Rona Perlmana, Brada Douriffa i paru innych wymiataczy... Uwielbiam tę grę, głównie ze względu na fabułę, bo sama mechanika rozgrywki jest... dobra. I nic więcej, niestety. Podejrzewam, że to taki RDR na miarę roku 2005.

Call of Juarez - Polacy uderzyli mocno, choć nie do końca tam, gdzie trzeba. Do dziś CoJ to solidna giera, ale parę poziomów było tak słabych (polowanie na króliki - WTF?), że chciało się odłożyć pada. Mnie rozwaliła fabuła: Ray okazał się jednym z najbardziej złożonych bohaterów w historii gier. Klimat też świetny, a grafika - poza wnętrzami - bardzo ładna. Czy można chcieć czegoś więcej?

Call of Juarez: Bound in Blood - można, i ta gra to dostarcza. Jak dla mnie - gra roku 2009. Grafika: niemalże perfekcja (poziom z deszczem i błotem - odlatuję z zachwytu). Opowieść: padam na kolana przed złożonością fabuły i faktem, że nawet najmniejsza rzecz ma tu znaczenie (np. trzecioplanowy Indianin o imieniu Running River, który ma bardziej złożoną historię niż Marcus Fenix pomnożony przez Master Chiefa). Grywalność: cóż, na razie przeszedłem trzy razy, ale nie miałem dużo czasu; zanosi się na lepszy wynik. Piszcie jakąś petycję, niech Techland zrobi trójkę. Zapłacę im, żeby być zaangażowany w produkcję.smile

Znacie jeszcze jakieś fajne gry o dzikim zachodzie? Jeśli tak, rzućcie tytułami - chętnie sprawdzę, trochę mam fioła na punkcie westernów.smile

--------

kultturystyka.blox.pl - reaktywacja smile
Obserwuj wątek
    • suchy_ Re: Westerny! 06.12.10, 22:57
      Osobiście grałem jeszcze w Dead Man's Hand na PC. Jest to bardzo średni FPS. Nic specjalnego. Istnieje jeszcze Red Dead Revolver ale tę grę znam tylko z filmików na YT.
      • blademaster_pl Re: Westerny! 07.12.10, 07:28
        Sunset Riders wymiata!
    • soultimer Re: Westerny! 06.12.10, 23:12
      Ha, krążył mi po głowie identyczny temat, choć z nieco innej strony. Zastanawia mnie dlaczego twórcy w ogóle tak rzadko - w porządny sposób - podejmują tematykę westernów.

      Z Twojej listy grałem Gun.Smoke - raczej średni w porównaniu do innych pozycji tego typu - i Coj / Coj: BiB.

      Dodałbym jeszcze Lucky Luke'a w wersji na PSOne - zupełnie inny klimat, a zabawa gdzieś tak na 6/10 - oraz Wild Arms. Z tym, że to ostatnie to erpeg, a nie strzelanka / gra akcji. Pamiętam, że na emu sprawdziłem jeszcze kiedyś Sunset Riders. Na upartego również Harvest Moon ma w sobie coś z tamtych klimatów tongue_out.

      Wspominam tylko gry w które grałem pomiając chociażby Oddworld: Stranger's Wrath.
      • eszuran Re: Westerny! 07.12.10, 07:29
        Western to chyba gatunek dość trudny do zrealizowania (przynajmniej tak mi się wydaje). Musisz zadbać o detale - zgodność strojów, mowy z tamtego okresu itp., a to wymaga pracy. Poza tym trudno zaprojektować mechanikę strzelaniny, w której musisz przeładować broń po 6 wystrzałach.smile
    • kemiru Re: Westerny! 07.12.10, 00:52
      Jedynym tytułem, jaki mi przychodzi do głowy jest Wild Gunman (Pegasus) cool
      www.youtube.com/watch?v=ROmVSKZlRo0
      • eszuran Re: Westerny! 07.12.10, 07:25
        Nie wiem jak mogłem o tym zapomnieć.smile Kultowa gra i kolejny dobry tytuł do kolekcji.
        • wujekstanek Re: Westerny! 07.12.10, 08:32
          Ja polecam zobaczyć trylogię Dollara Sergio Leone. Co do gier - RDR którego uwielbiam ma jeden mankament - brak w nim indian big_grin Wiadomo że są tam "jacyś indianie" ale nijak to się ma do tych z Winetou smile Pewnie to wina czasów w jakich toczy się gra.
          • nev Zapomnieliście jeszcze o takich hitach jak: 07.12.10, 09:39

            Alone in the Dark 3 - IMO najgorsze cześć z serii ale klimat dzikiego zachodu jest jak najbardziej.
            Blood - Dobry stary "Blood" może nie do końca te klimaty ale główny bohater jak najbardziej.
            Mad Dog McCree I & II - pamietam jak jeszcze sprzedawali pierwszą cześć na dyskietkach na Grzybowskiej (chyba z 60 3.5 calówek to było)
            Oregon Trail - (a cosmile może się nie strzela ale gra zdecydowanie dziej się na dzikim zachodzie)
            • arczisan Re: Zapomnieliście jeszcze o takich hitach jak: 07.12.10, 09:44
              A ja pamiętam, jak znajomy instalował tą grę (jedynkę Mad Dog) i wręcz się modlił, by nie było żadnego badsectora na którejś z tych 60 dyskieteksmile. Piękne czasysmile.
            • seerax Re: Zapomnieliście jeszcze o takich hitach jak: 07.12.10, 09:55
              nie znosze westernów, ani filmów ani gier ;p
            • eszuran Re: Zapomnieliście jeszcze o takich hitach jak: 07.12.10, 10:35
              Obawiam się że nic nie pójdzie na dzisiejszym komputerze. Zwłaszcza z vistą.smile
          • eszuran Re: Westerny! 07.12.10, 10:34
            Trylogię Leone znam na pamięć.smile Od siebie polecam jeszcze Open Range (rewelacja) i Bez przebaczenia, czyli najlepszy western w historii świata. No i Wyjęty spod prawa Josey Wales też ujdzie. Przede wszystkim - ma Clinta.smile

            Co do braku indian w RDR - też o tym słyszałem, ale akcja niby dzieje się w 1911, więc...smile Mnie się podoba, że wybrano tę epokę, zbliżoną do czasu akcji Dzikiej bandy (swoją drogą - kolejny super film). Chyba jeszcze żadna gra jej nie eksplorowała.
    • nadolpa Re: Westerny! 07.12.10, 10:04
      Hmmmm... Custer's revenge? big_grin

      Cieżko zalexć coś dobrego ponad to co zostało już wymienione. Na pewno polecił bym spróbowanie Red Dead Revolver, bo gra ma naprawdę świetny klimat. Z tego samego powodu polecam starą (ale świetną!) przygodówkę 3 czaszki Tolteków. No i oczywiście nadrobienie 2 sequeli Desperados wink

      A RDR Cię zmiecie smile
      • eszuran Re: Westerny! 07.12.10, 10:32
        Czy Red Dead Revolver działa na X360? Jeśli tak - spróbuję, choć z tego co wiem to coś w rodzaju chodzonej bijatyki (?).

        A, i DWA sequele Desperados...? Coś przegapiłem.
        • nadolpa Re: Westerny! 07.12.10, 11:56
          Nie wiem jak to jest ze wsteczną kompatybilnością na X bo grałem w wersję na PS2, ale podejrzewam że powinien... Jest troche gameplayów na youtubie to możesz obczaić jak to wygląda wink.

          Jeśli chodzi o Desperados to jest Cooper's Revenge czyli dwójka i Helldorado, czyli trójeczka.
    • daniob Re: Westerny! 07.12.10, 10:35
      Grałem w Desperados (świetny tytuł!), GUN'a, CoJ i CoJ BiB... Bardzo dobre gierki smile Najmilej wspominam Desperados, piękne chwile przy tej gierce spędziłem wink
    • syc82pl Re: Westerny! 07.12.10, 12:02
      No ja właśnie mam zamiar na święta sprawić sobie RDR. Co do gier innych gier to grałem w Guna i Desperados. To zawsze najbardziej lubiłem te z Stevem McQueenem, z Siedmioma Wspaniałymi na czele. A chyba wszystko zaczęło się od Rio Bravo, które nagrałem na kasetę i oglądałem średnio raz w tygodniu..
      • vaderpl Re: Westerny! 07.12.10, 16:32
        Nigdy nie lubiłem westernów,,,Noo może poza Bonanzą z dzieciństwa,CofJ 1/2 dało się grać,ale może dla tego że to były FPS-y smile Za to RDR bardzo mi się spodobało.Bohater na samym początku został zapytany o jego życie przez babke która go uratowała. "Moja matka była dziwką a ojca nie znałem (czy jakoś tak) Charakter gry od tego momentu nabrał u mnie dużego plusa,bohater wygląda jak zły ale taki nie jest.Ok bo spoileruje big_grin Ale polecam!
        • vaderpl Re: Westerny! 07.12.10, 16:33
          A właśnie!
          Oddworld: Stranger's Wrath to też taki Western smile
    • ministerzdrowia Re: Westerny! 07.12.10, 20:24
      No to zabraklo perelek w stylu: Freddy Pharkas i 3 Czaszki Tolteków. Było tam jeszcze parę, ale te dwie to podstawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka