Dodaj do ulubionych

Deadly Premonition

23.12.10, 23:49
Do tej pory sądziłem, że określenie „dzieło sztuki” nie pasuje do gier. Ba, byłem przeciwnikiem dyskusji na temat wartości artystycznych, bo po prostu nie dostrzegałem ich nawet w rozbudowanych fabularnie grach. I w dalszym ciągu nie dostrzegam, poza jednym wyjątkiem, któremu na imię Deadly Premonition. Ten niskobudżetowy mariaż sandboksa, przygodówki i survival horroru na pierwszy rzut oka prezentuje się okropnie. Grafika archaiczna, animacja paskudna, dźwięk beznadziejny-pod względem technologicznym głębokie konsolowe średniowiecze. Ale przecież dzieła sztuki nierzadko bywają mało okazałe. Wiele filmów Larsa von Triera ciężko nazwać audiowizualną ucztą, a kamienie milowe muzyki nie zawsze tworzyli wirtuozi instrumentów. Oprawę Deadly Premonition należy potraktować umownie, jak w spektaklu teatralnym, gdy zwykłe krzesło imituje siedzenie kierowcy. O wspaniałości tego tytułu decyduje scenariusz i reżyseria. Tak wielowymiarowej i dojrzałej historii nie sposób uświadczyć w innej grze. To samo dotyczy świetnie skonstruowanych postaci oraz rewelacyjnego połączenia różnych gatunków i konwencji. Deadly Premonition wypełniony jest po brzegi absurdalnym (ale inteligentnym) humorem rodem z filmów braci Coen i ze słynnego Twin Peaks Davida Lyncha. I podobnie jak w tym kultowym serialu, surrealistycznie zabawne sytuacje mieszają się z thrillerem i kryminałem. Ale to nie wszystko, gra bowiem oferuje dużą dawkę horroru i elementy science fiction. Całość podlana jest rozmaitymi symbolami, metaforami, psychologizmami, także odniesieniami do popkultury. Japońska produkcja może kojarzyć się z Alanem Wakiem, ale, bez urazy, gra fińskiego studia nie dostarcza takiego szerokiego spektrum emocji ani tak solidnej pożywki intelektualnej. Po prostu wypada blado w porównaniu z Deadly Premonition. Nawet sam bohater, prowadzący śledztwo w małym amerykańskim miasteczku, jest dużo ciekawszą i bardziej złożoną postacią od Alana Wake’a. W ogóle porównywanie japońskiego dzieła z innymi przygodówkami lub survival horrorami trochę mija się z celem, ponieważ Deadly Premonition to inna kategoria. Zdecydowanie wyższa i wykraczająca poza ramy zwykłej czy nawet bardzo dobrej rozrywki. Tutaj mamy do czynienia (jeszcze raz to powtórzę) z autentyczną sztuką. Gram od ponad dwudziestu lat, poznałem mnóstwo różnych tytułów, także tych uchodzących za ambitne, ale żaden nie zrobił na mnie tak kolosalnego wrażenia jak ten „brzydal”.
Obserwuj wątek
    • tieu Re: Deadly Premonition 23.12.10, 23:57
      Słyszałem o tej grze dokładnie to co napisałeś.

      Wszystko także zależy od osobowości gracza. Mnie tak Alan Wake strasznie zaciekawił, a po przejściu gry było moje ulubione uczucie 'co było dalej'. Uwielbiam takie zakończenia, bo zostawiają one drogę dla dwóch odrębnych rzeczy:

      a) sequela.
      b) własnego dopowiedzenia

      Właśnie te drugie zmusza nas do wytężenia wyobraźni i myślami kierowania dalszej części historii.
      • dawajrowa Re: Deadly Premonition 24.12.10, 00:24
        To co napisał to i tak jest mało w tą gre po prostu trzeba zagrać , chyba największe zaskoczenie roku smile
    • twilitekid Re: Deadly Premonition 24.12.10, 01:07
      Coraz więcej opinii zachęcających do zainteresowania się tym tytułem. Pewnie warto będzie obadać, ale w moim przypadku po innym niszowym horrorze, czyli pecetowej Amnesii.

      W sumie ciekawe - DP dostało 7/10 w EDGE, a chyba wiemy jak oni oceniają. Dość surowi są. Zaś w IGN 2/10, co dobrze świadczy, że ci totalni ignoranci nie poznali się na dobrej grze, która nie atakuje z każdej strony durnotami.





      Aaaa! No i to jeden z niewielu excl na Xa w tym roku tongue_out
      • dawajrowa Re: Deadly Premonition 24.12.10, 01:46
        niestety ale to nie jest ex tongue_out na PS3 też jest tylko częściej spotykany nie pod nazwą DP a Red Seeds Profile tongue_out
        • twilitekid Re: Deadly Premonition 24.12.10, 20:20
          Hmm to może. Ale chyba tylko w Japonii na PS3?
      • skrutten Re: Deadly Premonition 24.12.10, 02:34
        Cóż można powiedzieć? Amerykański IGN się skompromitował. Albo recenzent nie grał w tę grę, albo przerosła go intelektualnie. W każdym razie przynajmniej wiadomo, że nie warto kierować się recenzjami tego serwisu.
    • edmundo Re: Deadly Premonition 24.12.10, 06:56
      Świetnie napisane, zgadzam się w 100%. Dwa razy przeszedłem to cudo, "my pot is getting cold" śni mi się po nocach smile O gierce czytałem na początku roku, ale wtedy nie było wersji PAL. Zdaje się że na E3 zapowiedzieli wydanie jej w Europie na jesieni. U nas jej kupić nie można, ale z pomocą przyszli Allegrowicze z wysp. Sympatyczna jest cena, nikt nie powie że dał dwie stówki za crapa smile Fajnie się czyta recenzje DP. Widać jak skrajne mają ludzie podejście do gier. DP dostał chyba wszystkie możliwe noty, nasza konsolowa prasa dała 6,5/10 (Neo, tyle samo dali Mafii 2) i 8/10 (Psx, wiedziałem że docenią). Genialnie grę opisał Tartaq w podcaście Forumogadka. Więc jak komuś nie straszna surowa oprawa i ma ochotę na coś z innej bajki to powinien kupić, zabawa jest przednia.
      • onlytemptation Re: Deadly Premonition 24.12.10, 20:34
        Gra jest bardzo dobra, ale obok tragicznej grafiki można postawić równie złe sterowanie. Jest wprost koszmarne. Szkoda, bo gdyby te dwa elementy poprawić była by to produkcja doceniona na całym świecie. Ja się przełamałem i kompletnie nie żałuję. Jestem dopiero na początku, a już czuję, że gra wprost ocieka interesującym klimatem. Interaktywne Twin Peaks (momentami aż za bardzo, co nie jest dla mnie wadą, ale producentom serialu mogło by się nie spodobać) smile

        • skrutten Re: Deadly Premonition 24.12.10, 22:45
          Fakt, sterowanie jest kiepskie, ale po 2-3 godzinach grania przywykłem do niego i po prostu przestałem zwracać uwagę na ten element. Od strony technicznej gra ma zresztą wiele wad. Twórcy wyraźnie inspirowali się Twin Peaks, jednak nie czułem, że gram w kopię tego serialu. I nie wydaje mi się, by Lynch i spółka mieli pretensje do Japończyków. Deadly Premonition, mimo podobieństw do Twin Peaks, nie jest interaktywnym plagiatem.
          • dawajrowa Re: Deadly Premonition 25.12.10, 10:00
            Sam początek wydaje sie być takim rasowym Twin Peaks , potem już to mija co nie znaczy że jest źle , sterowanie da sie przeżyć tongue_out nie ma aż takie tragedii , gorzej z tym że pierwsza wersja co grałem na PS3 była od Japanów i dialogi miałem po angielsku a napisy po japońsku sad tu już troche sie wszystko koplikowało bo nie zawsze nadążałem ze słuchu wszystko zrozumieć sad , ale teraz mam normalną wersja na X`a i mam nadzieje do nowego roku odpalić ją i przejśćbig_grin
            • skrutten Re: Deadly Premonition 25.12.10, 19:06
              W tej grze napisy jednak się przydają, też miałbym problemy ze zrozumieniem całości wyłącznie ze słuchu. Prawdę mówiąc, nawet nie wiedziałem, że gra ukazała się również na PS3. Widziałem natomiast jakiś czas temu w sieci informację, że producent planował wydać Deadly Premonition na Playstation 2. Ucieszyło mnie natomiast to, że twórcy podobno przymierzają się do zrobienia drugiej części (prequela).
    • skrutten Re: Deadly Premonition 25.12.10, 19:22
      A swoją drogą, zabawna historia z tytułem tej gry. Na pudełku i w samej grze widnieje napis "Deadly Premonition", na płycie "Project Deadly Premonition", a w dashboardowym okienku "Red Seeds Profile".
      • dawajrowa Re: Deadly Premonition 25.12.10, 20:22
        Red Seeds Profile - to japoński tytuł
        Project Deadly Premonition to pierwsza nazwa gry potem usunięto "Project"
        • skrutten Re: Deadly Premonition 26.12.10, 02:16
          Tak, tylko ja mam angielską wersję (kupioną na Wyspach), właśnie tak się prezentującą, jak to opisałem. Może jakiś dziwny egzemplarz mi się trafił smile
          • dawajrowa Re: Deadly Premonition 26.12.10, 11:54
            nie , jest ok typowe cięcie kosztów przy wydawaniu gry big_grin
            • edmundo Re: Deadly Premonition 26.12.10, 12:26
              Mam dokładnie tak samo, również wersja UK (bo innej chyba nie ma dla regionu PAL). Dodam jeszcze że na Xbox.com gra widnieje jako Red Seeds a na mygamercard jako Deadly Premonition. Ciekawostką są również osiągnięcia, dla Xboxa jest ich mało i są nudne. Na PS3 z kolei jest ich cała masa i dotyczą np. questów pobocznych. Zauważyłem również że każda część świata ma inną okładkę. Mnie najbardziej podoba się amerykańska wersja, okładka jest super, a książeczka grubsza od naszej. Ale to wszystko drobiazgi, najważniejsza jest zawartość płytki. Fanom gry którzy ją przeszli, albo tym którzy nie mają zamiaru, a chcą wiedzieć więcej, polecam te dwie fajne stronki fanowskie:
              greenvale.shshatteredmemories.com/
              planetredwood.webs.com/
              • dawajrowa Re: Deadly Premonition 26.12.10, 13:17
                ile czasu przechodziliście DP ? i na jakim poziomie tongue_out
                • edmundo Re: Deadly Premonition 26.12.10, 13:58
                  Pierwsze przejście na easy, 45/50 questów zrobionych, czas ok. 35h. Drugie przejście na normalu bez questów dodatkowych, 25h.
                  • dawajrowa Re: Deadly Premonition 26.12.10, 14:10
                    łee bo już sie bałem że ja tak wolno gram :lol: jakies 10h na liczniku a ja wiem może 1/3 gry skończona tongue_out
                • skrutten Re: Deadly Premonition 26.12.10, 18:23
                  Ja długo przechodziłem, ale też nie spieszyło mi się do końcasmile Prawie 40 godzin, większość zadań pobocznych, na poziomie normalnym.
    • leakingpointer Re: Deadly Premonition 26.12.10, 19:22
      Zgadzam się klimat gry jest świetny, moim marzeniem było by połączenie Deadly Premonition i Alana Wake'a (tj. grafika tego drugiego i sandbox oraz historia z tego pierwszego), wymarzona gierka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka