margo90
22.11.12, 10:00
W końcu zdecydowałam się na grę, padło na miCoach. Nie widziałam tu żadnej recenzji na jej temat więc napisze co nieco.
Zaczne może od tego ze MiCoach jest rozwinięciem całego programu sportowego marki Adidas. Pierwszym etapem była aplikacja dla osób uprawiających sport. Jej integralną częścią są akcesoria (np. chip wkładany do buta), które mierzą m. in. puls, pokonany dystans i spalane kalorie. Wszystkie dane są zliczane i wysyłane na profil użytkownika na stronie Adidasa. Dowiedziałam się, że z programu chętnie korzystają biegacze, a potem udostępniają swoje wyniki, porównują itd.Tym razem jednak nie trzeba nawet wychodzić z domu, co może ucieszyć tych bardziej leniwych i nie lubiących zimy (w tym mnie

)
Wszystko co potrzebujecie to oczywiście gra (można ja kupić już za 100zł), xbox i kontroler kinect lub playstation i move. Przyda się także trochę miejsca. W pokoju, w którym ćwiczę mam do dyspozycji kwadrat o wymiarach 3/3m, co zapewnia mi swbodę ruchów.
Idea gry opiera się na faktycznym treningu, prowadzonym przez profesjonalnych, znanych sportowców. Wybieramy z sześciu dostępnych dyscyplin. Moja ulubiona to fitness

Ponadto mamy do wyboru trzy opcje gry – program treningowy, pojedyncze ćwiczenia i zestaw ćwiczeń. Są one dostosowane do poziomu zaawansowania. Jeżeli np. nie uprawiacie sportu zawodowo albo chcecie się trochę porozciągać, powyginać i generalnie poruszać, to idealną opcją dla Was będą zestawy ćwiczeń. TO MOJA OPCJA;]
Ćwiczenia połączone są z grami - można porzucać do kosza, stanąć na bramce czy poczuć się mistrzem rakiety. Dla mnie najfajniejsza jest ta pierwsza i ta ostatnia, chociaz z początku trudno było mi w tenisie załapać jak w to grać, jak w ogóle odbic te piłećzkę.
Ponadto każda gierka ma kilka scenariuszy, które różnią się poziomem trudności, dzięki czemu nie są one nudne. A ponieważ za każdym razem liczone są punkty można nie tylko porównywać swoje wyniki i starać się je poprawić, ale i porywalizować z domownikami. Mój obecny wynik w rzutach do kosza to 240. Mój chłopak się dziwi, ale uparcie próbuje. Chociaż mnie sie wydaje , że to nic trudnego i dzisiaj zamierzam poprawić swój wynik
hmm, co jeszcze? Przed każdym treningiem dostosowuje się aktywne pole ustalając swoją wysokość. Jest to ważne, ponieważ pozwala to na sczytywanie wszystkich wykonywanych ruchów. Dodatkowo widzimy się na ekranie telewizora obok swojego trenera-gwiazdy (dzięki czemu widzimy swoje ruchy i możemy je kontrolować). Aby przejść np. do następnego ćwiczenia trzeba wykonać poprzednie, a ruchy muszą być naprawdę dokładne...
Jeżeli macie jakieś pytania, to piszcie. Postaram się odpowiedzieć!