Dodaj do ulubionych

Trailer ArmA 2

IP: *.g-net.pl 30.11.08, 17:52
wreszcie gry wojenne mają coś wspólnego z wojną wink bo call of duty to bardziej film akcji osadzony w realiach 2 wojny światowej niż jej symulator big_grin
Obserwuj wątek
    • Gość: Niko Re: Trailer ArmA 2 IP: 82.160.208.* 30.11.08, 18:45
      barzo dobry tytuł sczegulnie dla fanów bf 2 i moda project reality
    • Gość: Gość Re: Trailer ArmA 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 19:35
      I znow bedzie w pizdu bledow i wymagania sprzetowe wziete z kosmosu... no ale latwiej jest dodac jakies bajerki, poprawic grafe (kolejna wersja tego samego silnika tylko po liftingu) i pchnac alfe lub bete na rynek... szkoda, ze tworcy zamiast skupic sie na poprawianiu ArmA I polecieli na kase po calosci.

      Swoja droga to ciekawe czy wreszcie w serii OF/AA bedzie mozna skakac?big_grin
    • Gość: Żonaty Re: Trailer ArmA 2 IP: *.marsoft.net 30.11.08, 19:37
      @Paweł Płaza ta misja z konwojem była prościutka smile Z tego co pamiętam tam się układało pole minowe na drodze konwoju.. Ja wysiadłem na jakiejś późniejszej smile A OFP to jedna z najlepszych gier jakie kiedykolwiek wyszły... Mam nadzieję, że AAII mu dorówna........
    • Gość: cx Re: Trailer ArmA 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:25
      czy w tym trailerze obserwujemy amerykanska inwazje na ukraine tongue_out?
    • Gość: SMG Re: Trailer ArmA 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:57
      podobna misja z konwojem była w OP tongue_out
    • d_pawel Re: Trailer ArmA 2 30.11.08, 21:30
      Żonaty -> Jako że mam wreszcie nowego kompa, więc może ArmA przestanie mnie zaskakwiać np. brakami tekstur, to zapewne niedługo jeszcze raz w nią zagram i sprawdzę tą misję. W sumie zabieram się za to już od kilku miesięcy wink, jak tak dalej pójdzie to ArmĘ odpalę na chwilę przed premierą II smile. Ale dzięki za porady smile.
    • Gość: mant3z Re: Trailer ArmA 2 IP: 80.50.237.* 01.12.08, 07:18
      Sporo błędów było w poprzedniej części jednak ta gra ma w sobie cholernie duży magnes, nieważne jak mocno ją nienawidzisz to i tak do niej wrócisz.

      Ja sobie nie mogę poradzić z uzależnieniem do tej serii. smile może dlatego że nie chcę.

      Bitwy w liczbie ok ~120 graczy to czysta przyjemność i niesamowite wrażenia.

      Desanty powietrzne kilkunastu graczy z ruskiej krowy, misje nocne, artyleria, desanty wodne... ech... gdzie moja ArmA? smile
    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 07:57
      "wreszcie gry wojenne mają coś wspólnego z wojną"

      Smiem zaprotestowac. Pierwsza i ostatnia gra, ktora miala w ogole cokolwiek wspolnego z wojna i byla naprawde realistyczna to Seal Team.

      I tu nie chodzi o sentyment. Zadam proste pytanie: co wspolnego z realizmem ma model symulacji pojazdow a OF albo ArmA? Bez zartow - to sa tylko glupie strzelanki, ktore poziomem trudnosci probuja maskowac niedostatki realizmu...

      Jak ktos gral w Seal Team to pewnie pamieta takie drobne smaczki jak to ze:
      - oskrzydlony nieprzyjaciel potrafil sie poddac,
      - misje mozna bylo rozpoczac w dowolnym miejscu mapy,
      - celu misji wcale nie trzeba bylo osiagnac, wielokrotnie zdarzalo sie ze intel zawiodl i jedyne co mozna bylo zrobic to wezwac wsparcie lub medevac i modlic sie zeby dotarlo na czas,
      - misje byly czesto oparte na historycznych operacjach,
      - medale dostawalo sie za zdobywanie informacji a nie siekanie hord nieprzyjaciol,
      - mozna bylo brac jencow,
      - skutecznosc broni zalezala od umiejetnosci zolnierza a nie koordynacji palec-oko,
      - granaty przeciwpiechotne byly malo skuteczne (tak!),
      - swiat zyl swoim zyciem, patrole poruszaly sie niezaleznie od gracza i wypelnialy cala mape, a nie tylko male obszary wokol celow misji,
      - wsparcie ogniowe moglo wyciac w pien caly twoj oddzial,
      - itd, itp.

      Sorry, ale pisanie ze gry "wreszcie robia sie realistyczne" to jakis niesmaczny zart smile
    • Gość: y Re: Trailer ArmA 2 IP: *.k2.pl 01.12.08, 10:28
      zgadzam się Seal Team było rewelacją nie możliwą do pobicia nawet w obecnych czasach. nawet takie OP czy to całe ArmA nie dają mu rady, mimo że gierka miała wektorową grafikę kosi niemiłosiernie konkurencję.
    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 11:04
      @y:

      "zgadzam się Seal Team było rewelacją nie możliwą do pobicia"

      Wiesz na czym problem polega? Dzisiaj, nawet gdyby jakies studio deweloperskie postanowilo odtworzyc tamten pomysl, to pececiarze by tej gry nie kupili, bo pewnie by uznali ze jest za malo widowiskowa i za bardzo "konsolowa":
      - autoaim (panie, co to za gra, w ktora nie gra sie jak w Kurke Wodna?!),
      - brak mozliwosci sterowania pojazdami (panie, co to za symulator pola walki, jesli piechociarz nie moze pilotowac mysliwca, przesiasc sie do czolgu, polatac smiglowcem?!),
      - ograniczona ilosc amunicji (panie, co to za glupia gra, jesli nie mozna targac na plecach 200kg wyposazenia?!),
      - za malo killowania (panie, co to za glupia gra, jesli gram misje dwie godziny i zabilem tylko pieciu zolnierzy wroga?!),
      - za prosty engine graficzny - zeby to czy widzisz wroga zalezalo od terenu, pogody, pory dnia, a nie rozdzielczosci karty graficznej (panie, co to za durna, konsolowa gra, skoro nie moge sie na forum pochwalic iloscia gigahercow i gigabajtow i dlaczego moje wyniki nie zaleza od ilosci kasy wydanej na sprzet?!),
      - za duzo dowodzenia, za malo strzelania, klikania, krecenia sie (panie, co to za gra, ze zeby znalezc dokumenty nie musze sie przeczolgac pod stolem, przesunac wazonik z kwiatami, stanac na glowie i popatrzec na sufit - toz to gra dla noobow!),
      - za duzy poziom trudnosci (panie, jak to, nie da sie jednym oddzialem podbic polowy Wietnamu? Trzeba czasem uciekac? Przelezalem piec miesiecy w szpitalu i nie dostalem medali? Zabili mnie i to koniec kampanii?),
      - nie ma quicksave ani checkpointow (panie, toz to tylko na konsolach takie glupie wynalazki, ze nie mozna co piec sekund robic save-load!),
      - wrogowie nie biegna na rzez, tylko chca przezyc (panie, co to za glupota, ze wrogowie bron rzucaja?!),
      - nie da sie podskakiwac (panie, co to za konsolowa glupota, ze JA, taki MASTAH, potrafie uskoczyc przed rakieta i skakac 240 BPM pod ostrzalem, a tutaj sie tak nie da - musi byc glupia gra dla konsolowych dzieciakow, ktore nie potrafia napie*dalac w spacje!).

      I tak wlasnie gra by zdechla, odnoszac spektakularna porazke na ambitnym i wymagajacym pecetowym rynku, ktorego filarami sa trudne strategie (Starcraft), skomplikowane RPG (Diablo), zlozone symulacje (OF, ArmA) i taktyczne strzelaniny (CoD). Nawet bym sie usmial, gdyby to nie bylo takie zalosne smile
    • Gość: Gość Re: Trailer ArmA 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 11:12
      A co wy możecie wiedzieć wogóle o realistyce wojny, skoro żaden z Was pewnie nie odbył nawet 9-miesięcznej zsw, chcecie realistyki to idźcie do woja.
    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 11:17
      @Gosc:

      Wlasnie w tym rzecz, ze Seal Team byl zrobiony przez ludzi, ktorzy sluzyli w Wietnamie - ich biografie byly opisane w instrukcji. To chyba sprawilo, ze gra nie skupiala sie na wielkim lubu-dubu, tylko oddawala groze wojny (jedynym prawdziwym celem gry bylo... przezyc, medale, cele misji to byl tylko dodatek).

      Co do samego realizmu - mamy prawo go wymagac od gier, skoro sa jako realistyczne reklamowane, prawda?

      A moze po prostu tak Cie zabolalo to co napisalem o pecetach, co? Za duzo prawdy?
    • Gość: y Re: Trailer ArmA 2 IP: *.k2.pl 01.12.08, 11:40
      ja odbyłem 3 miesięczne szkolenie w trakcie wakacji jeszcze na studiach smile całkiem fajnie było.
    • Gość: Gościowaty Re: Trailer ArmA 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 12:13
      Hehe w końcu druga wojna światowa .

      Super graficzka xD

      Może byći grafa i gra smile
    • bosman_plama Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 12:25
      Kretynofil - właśnie za grzyba nie rozumiem czemu napisałeś o piecachsmile. Ale też najwyraźniej jestem tępym pecetowcem, bo nie rozumiem i tego, w jaki sposób autoaim ma dodawać realizmu. Z kolei argument "za duży poziom trudności" w kontekście OF zdaje mi się raczej zabawnym. Brak quicksave akurat uważam za sporą wadę, w przypadku trudnych gier może prowadzić do frustracji, a nie po to siadam do gry, żeby rzucać mięsem przechodząc w kółko jedną misję. Że dzięki q-s może się zrobić za łatwo? Tu znów rozwiązanie z OF wydaje mi się niezłe.
    • Gość: galekanalek Re: Trailer ArmA 2 IP: *.e-wro.net.pl 01.12.08, 12:29
      kretynofil. Seal team, było inne. Nie powiedziałbym, ze lepsze. Najzabawniejsze jest to, że 90% rzeczy, które przedstawiasz jako zalety, są w ArmA, i to wręcz nawet lepiej odwzorowane. Po prostu bredzisz pod parasolem nostalgii.
    • Gość: lobo Re: Trailer ArmA 2 IP: 194.156.44.* 01.12.08, 12:32
      "podobna misja z konwojem była w OP tongue_out"

      dokładnie, misja zaczynała się bladym świtem, grałeś jako żołnież jednostki specjalnej, chyba kilka czołgów było do zatrzymania, ech, rozmarzyłem się smile
    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 12:50
      @bosman_plama:

      "Ale też najwyraźniej jestem tępym pecetowcem, bo nie rozumiem i tego, w jaki sposób autoaim ma dodawać realizmu"

      Najwyrazniej jestes smile Coz, chodzi o to, ze umiejetnosci bojowe Twojego awatara zaleza od jego wyszkolenia, a nie od umiejetnosci machania mysza lub konfiguracji komputera (wyzsza rozdzialka, latwiej przymierzyc). Jesli szkolisz swojego awatara na snajpera, to dobrze radzisz sobie ze strzelaniem, ale np. wolniej biegasz; jesli jednak wyszkolisz go na osilka, ktory moze targac na plecach M61, to powinien gorzej strzelac, niezaleznie od tego jaka masz mysz/komputer. Zrozumial?

      Autoaim to dobry mechanizm, bo musisz sie skupiac na tym DO KOGO i KIEDY strzelac, a nie na tym zeby dokladnie przymierzyc mysza. Pamietaj ze autoaim nie oznacza tego ze musisz tylko wycelowac w okolice wroga i nacisnac spust - oznacza to ze komputer celuje za Ciebie do wybranego przeciwnika, ale strzela tak, jakby strzelala wybrana przez Ciebie bron w okreslonych warunkach. W Seal Team oznaczalo to, ze mogles wywalic trzy magazynki i nawet nie drasnac wroga - na przyklad dlatego ze wymiana ognia rozpoczela sie na zbyt duzej odleglosci.

      "Brak quicksave akurat uważam za sporą wadę, w przypadku trudnych gier może prowadzić do frustracji"

      Super, jak wolisz. Przypomne Ci tylko ze cala armia graczy pecetowych narzeka na "konsolizacje" produkcji piecowych, czyli ich upraszczanie. Stad moja zlosliwosc.

      A jesli chodzi ogolnie o quicksave i checkpointy, to zwroc uwage ze strasznie one psuja rozgrywke, bo nie musisz sie starac, a cale zagrozenie sprowadza sie do tego ze co najwyzej musisz sie cofnac o kilka minut gry... W ten sposob nawet pecetowy GRAW byl latwy - wystarczylo po kazdym dotarciu do checkpointu przebiec sie, zeby kazdy nieprzyjaciel ujawnil swoja pozycje, a potem wczytac gre i zdejmowac ich po jednym. Dzieki myszy i braku autoaimu wychodzilo to zawsze...

      Doskonalym przykladem gry, ktora umarla przez q-s jest pierwszy AvP - bez patcha gra byla trudna i straszna, trzeba bylo sie skradac, nasluchiwac i uwazac, a kazde pikniecie wykrywacza ruchu przyprawialo o palpitacje serca. To jest realizm pola walki...

      "żeby rzucać mięsem przechodząc w kółko jedną misję"

      No wlasnie - ale to Wy, zagorzali pecetowcy, twierdzicie ze to wina konsol smile

      Druga sprawa to wywazenie gry. AvP dawalo sie przejsc bez q-s, bo autorzy podjeli trud takiego wywazenia gry, zeby bylo to wykonalne. Jestem tego dowodem, bo gre przeszedlem.

      Dzisiaj jednak latwiej jest darowac sobie kosztowne badanie gry pod tym katem, zaimplementowac q-s i dorzucic troche miesa armatniego, zeby bylo "trudno" i "realistycznie" smile

      @galekanalek:

      "Najzabawniejsze jest to, że 90% rzeczy, które przedstawiasz jako zalety, są w ArmA, i to wręcz nawet lepiej odwzorowane. Po prostu bredzisz pod parasolem nostalgii."

      Poprosze o liste tych rzeczy. Wystarcza trzy smile
    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 13:04
      I jeszcze jedno wyjasnienie tego AutoAimu, bo widze ze koledzy pececiarze troche ograniczeni...

      Wyjasnie to na podstawie dwoch gier RPG: Betrayal at Krondor i Planescape: Torment.

      W tej pierwszej nie oplacalo sie rozwijac wspolczynnikow odpowiedzialnych za inteligencje postaci, bo wszystkie zagadki musial rozwiazac gracz - a nie awatar. W ten sposob skonczony kretyn o sile trolla byl w stanie zdobyc w swiecie gry dyplom mensy smile

      W tej drugiej dostepne linie dialogowe (przy zagadkach ale nie tylko) zalezaly od inteligencji awatara - mozna wiec powiedziec ze to taki AutoAim (jesli awatar mogl wymyslic odpowiedz, pojawiala sie ona na liscie mozliwosci), ze to upraszczalo gre.

      Tylko ze tak wcale nie bylo, gracz sam musial wybrac wlasciwa odpowiedz (czyli sam tez musial sobie z zagadka poradzic), a na dodatek jesli wykreowana postac nie byla wystarczajaco inteligentna, nie dalo rady zagadki rozwiazac.

      Tymczasem w wiekszosci strzelanin na PC wystarczy miec dobry monitor/karte graficzna i w miare sprawna myszke, zeby zielony rekrut bez doswiadczenia strzelal jak snajper na strzelnicy.

      I to, jak rozumiem, jest przyklad tego ze gry na PC sa trudne i wymagajace? Bez zartow...
    • Gość: Gość Re: Trailer ArmA 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 13:11
      Bredzisz gry są po to żeby dawały przyjemność...
      Chcesz realistycznej gry wojennej? Polecam America's Army...
      Auto Aim dla mnie kupa... No chyba że grasz na padzie...
      Dalej będę obstawiał przy swoim - idź do wojskasmile

    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 13:17
      @gosc:

      "Bredzisz gry są po to żeby dawały przyjemność..."

      Ale jak ja to pisze na forum to dostaje od pececiarzy po nosie, ze wlasnie przez takie rozumowanie konsolowych graczy ich tytuly sa coraz latwiejsze.

      "Chcesz realistycznej gry wojennej? Polecam America's Army..."

      Gralem, fajne, podobalo mi sie. Z realizmem niewiele mialo to wspolnego, ale zabawa przednia.

      "Auto Aim dla mnie kupa... No chyba że grasz na padzie..."

      Zrozum, betonie, nie chodzi o Fire and Forget, tylko, ku*wa, o AutoAim. To sa dwie rozne rzeczy... Przeczytales co napisalem powyzej?!

      "Dalej będę obstawiał przy swoim - idź do wojskasmile"

      Nie, dziekuje. Wole wirtualne boje na PCFanbojCornerze smile
    • slawomir.serafin Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 13:25
      Tymczasem w wiekszosci strzelanin na PC wystarczy miec dobry monitor/karte graficzna i w miare sprawna myszke, zeby zielony rekrut bez doswiadczenia strzelal jak snajper na strzelnicy.

      ----

      wybacz, ale chyba nie grałeś w żadnego shootera w multi na PC smile poza tym na konsoli z auto-aim bycie snajperem jest jeszcze bardziej uproszczone - już naprawdę żadnych umiejętności nie potrzeba smile
    • bosman_plama Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 13:33
      Kretynofil, już mi wytłumaczyłeś o co chodzi z autoaim, dziękuję. Nie jestem pewien, czy kręciłaby mnie taka gra, FPSy traktuję raczej jak zręcznościówki niż cRPGi i pasuje mi, że o prawie wszystkim decyduje umiejętność w posługiwaniu się myszką. Opisany przez Ciebie mechanizm ma największy sens w cRPG właśnie.
      Jeszcze odnośnie q-s - nie chcesz używać, nie musisz. Ale fajnie jeśli możesz. Zwiększenie możliwości wyboru zwykle stanowi u mnie plus gry.
    • kretynofil Re: Trailer ArmA 2 01.12.08, 13:33
      @slawomir.serafin:

      "wybacz, ale chyba nie grałeś w żadnego shootera w multi na PC smile"

      Gralem, gralem, nie boj ryby. Na przyklad w BF2 duzo gralem - to ta gra, co do ktorej na forum toczyla sie w swoim czasie dyskusja czy wieksze szanse na K/D ratio daje macierz RAID0 z WD Raptorow czy jednak SCSI U320.

      Wyjasnienie? Pojawiasz sie na mapie w momencie, gdy gra sie zaladuje. Pierwszy na mapie - pierwszy w mysliwcu smile

      Pytania?

      Co do reszty shooterow to wlasnie brak rozsadnego AutoAimu (takiego, ktory nie oznacza 100% trafienia, jak to opisalem powyzej) sprawia ze sa cale dyskusje na forach o doborze podkladki, myszki, dociazenia itd. Wybacz, ale to troche smieszne.

      Zeby nie bylo - na PS3 jest cos takiego jak FragFX i tez uwazam ze ludzie, ktorzy uzywaja do grania w multi to lamerzy, jesli graja przeciwko ludziom, ktorzy go nie maja.

      Jak chcesz zobaczyc, SS, prawdziwy AutoAim to polecam Killzone: Liberation w multi. Zdziwisz sie jak to dobrze robi taktycznej stronie rozgrywki (bo trzeba myslec o koordynacji szturmu a nie o celowaniu).

      "poza tym na konsoli z auto-aim bycie snajperem jest jeszcze bardziej uproszczone"

      Ale czy ja mowie ze na konsoli jest jakos lepiej?

      Nie, ja tylko tlumacze ze o poziomie trudnosci gry nie swiadczy mechanizm sterowania, tylko sama mechanika rozgrywki.

      A tak na marginesie: gral w Seal Team? Jak nie gral, to do kata i cicho siedziec smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka