Dodaj do ulubionych

To dopiero świąteczna radość...

27.12.08, 15:55
Ale ten marketing robi ludziom sieczkę z mózgu
Obserwuj wątek
    • fialas Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 16:18
      WOW bedą mogli pograć w kręgle... xD A za 2 dni komuś wyleci wiilot z łapy i po TV xD
    • krzychu_419 Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 16:22
      Ehhh, czy Bóg naprawdę istnieje...
    • arturjac Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 17:16
      Sorasy, ale to już było. www.youtube.com/watch?v=pFlcqWQVVuU
    • saqurado Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 17:17
      A potem łażą takie świry po świecie, gotowe zabić dla konsoli...
      Tak na marginesie co jest w tej konsoli takiego specjalnego, poza mało wygodnym sterowaniem? ;]
    • shim-en-core Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 18:03
      No jak to co? "Wiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii" wink
    • wugie.ben Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 20:23
      ja poproszę następny filmik za jakiś tydzień kiedy ten dzieciak będzie płakał, bo uświadomi sobie, że tam nie ma żadnych gier big_grin
    • dead-space Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 20:48
      ok krzyczy bo chcial 360 !
    • a-r-t-i Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 21:42
      Co jest takiego? Np. możliwość pogrania z rodzinką, moja żona na x pograła tylko w viva pinata. Mama nie grała w nic. A na wii pograć mogą wszyscy. I to się nintendo udało.
      A sam kontroler jakoś nigdy mi nie wyleciał z łapek - wystarczy stosować się do instrukcji + spojrzeć na ekran, który wystarczająco często przypomina o zakładaniu sznureczka na łapkę.
    • saqurado Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 22:54
      a-r-t-i ale w co pograć? Największy sukces nintendo to to, że konsola sprzedaje się rewelacyjnie, pomimo braku dobrych gier. Jest napędzana hypem i pseudo realistycznymi doznaniami płynącymi z odmiennego sterowania. I teraz pytanie ile ten hype potrwa? Raczej dzieciaki z filmików długo nie będą się podniecać kręglami czy tenisem. To jest w realu i to w dużo lepszym wydaniu. Może jestem tradycjonalistą, ale wole rozsiąść się wygodnie w fotelu z sixaxisem niż machać rękami przed tv. A i na party też daje rade przy odpowiednich grach...
      Więc skąd ten atak u bohatera pierwszego filmiku...
    • totonek Re: To dopiero świąteczna radość... 27.12.08, 23:24
      Wii to przede wszystkim zabawka i dlatego tak dobrze się sprzedaje. Target jest bardzo szeroki co z bardzo dobrym marketingiem powoduje efekt zakupowego boomu.

      Jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć sukcesu wii to niech po prostu zastanowi się w jakie gry może pograć z dziewczyną lub mamą na innych platformach? Wii ma tą wielką zaletę że wytłumaczenie zasad gry i kontrolowania wiilotów czy nunchaku jest bardzo proste. Dlatego ktoś kto widzi pierwszy raz Wii na oczy w 5 minut załapie co ma robić. Prostota wygrywa i raczej będzie tak zawsze. Wii to konsola typowo casual'owa i nie ma co się dziwić że posiada wielką rzeszę fanów skoro większość ludzi to casual'e.

      Kiedyś konsole były raczej dla hardcor'owców którym nie robi różnicy czy uczą się sterowania gry godzinę czy cały dzień.

      Zresztą takich pobocznych aspektów jest dużo więcej.

      Sam fakt że Wii wymaga ruchu przekonuje gro ludzi do tego że jest to konsola jedyna w swoim rodzaju. Hit. Dlatego porównywanie sprzedaży Wii do PS3 i Xbox360 wg mnie mija się z celem. Inny target co wiążę się z innymi wymaganiami i innym odbiorcom. Wii idzie w masówkę, Xbox360 i PS3 trafiają gdzieś pomiędzy. Ot cała historyja. Pozdrawiam.
    • kamsonowicz Re: To dopiero świąteczna radość... 28.12.08, 06:41
      A dla mnie nic nie przebije "nintendo sixty foooouuuur!!!", klasyk. smile

      Swoją drogą, cieszą się jakby co najmniej mercedesa dostali. smile
    • jurget Re: To dopiero świąteczna radość... 28.12.08, 10:27
      No to sobie mały poskacze marianem smile
    • barracudo Re: To dopiero świąteczna radość... 28.12.08, 11:31
      Hehe ale euforia. Co do samego Wii : nie trafia w mój gust.
    • michaelius_pl Re: To dopiero świąteczna radość... 28.12.08, 13:49
      "Tak na marginesie co jest w tej konsoli takiego specjalnego, poza mało wygodnym sterowaniem? ;] "

      Mozliwosc urucamiania gier z gamecube'a? smile
      Bo nic innego nie przychodzi mi do glowy big_grin
    • buster.dogg Re: To dopiero świąteczna radość... 28.12.08, 17:58
      Tak czytam te komentarze i stwierdzam, że chyba coś ze mną nie tak bo uważam, że pomysł grania z własną matką na konsoli jest poroniony...
      "A teraz patrz jak urywam ci głowę razem z kręgosłupem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka