Gość: Taucer Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.09, 14:06 Dlatego ja staram się grać w gry SinglePlayer. Przejdę i na jakiś czas spokój. Bo w singleplayer nie musisz grać dzień w dzień, nie zostaniesz w tyle z lvl postaci za innymmi członkami klanu, nie musisz w sobotę iść na siege (obrona/atak zamku), nie musisz o 20:00 czekać na manora, nie czekają na Ciebie bo jesteś jedynym tankiem/healerem z klanie i bez Ciebie niee pójdą na RB, nie przegapisz ogóline jakiegoś PVP, questa, okazji do handlu ITD ITD... Decydująć się na MMORPG dla większości ludzi to rezygnacja (na początku nieświadoma) z normalnego życia... Ale i tak ciągnie mnie do Lineage2 - 3 razy już rzucałem tą grę hehe... Za każdym razem 3-4 miechy z życia wycięte... Aż się boję tej gry hehehe... I nie można mówić, że takie gry nie uzależniają. Tylko czy są tak samo szkodliwe jak inne uzależnienia? W moim wypadku tak i potrafię się do tego przynać. Dlatego nie gram w Lineage2 bpo mi szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 14:12 CRANK -> Ja nie bagatelizuję problemu, tyle że o ile mi wiadomo WoW w przeciwieństwie do alkoholu oraz narkotyków nie uzależnia fizycznie. Dlatego stawianie retoryka organizacji młodzieżowej we Szwecji mnie śmieszy. tq -> Grałem w WoW, ale nadal śmieszy mnie mówienie o "kokainie". Zauważ, że zapewne mówiąc o swoich ulubionych grach często przywołujesz zdanie "jeszcze jedna tura" do podkreślenia wyjątkowości gry. W kontekście uzależnień, powinno to ukazywać niszczycielską moc gier na twoją psychikę. Nie tylko zresztą gier, ale też książek i filmów. Pomyśl ile osób planuje dzień, aby nadążyć z oglądaniem swoich 30 seriali? Tak jak pisałem do CRANKa, nie śmieszy mnie problem uzależnień, śmieszy mnie retoryka. Problem jest, ale odpowiadają za niego w większym stopniu konsumenci oraz ich otoczenie, nie zaś producenci i sam towar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciei, wowoholik Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 14:13 Apropo wypowiedzi, ze "blizzard cos maistruje"... ja znalazlem taki filmik na youtube: www.youtube.com/watch?v=P-Bzyq-Xag8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 14:52 mój kolega gra od 10 do 4 rano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tq Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.09, 15:12 d_pawel: artykuł to typowe dno z portalików okołogazetowych, byle wygenerować kliknięcie w link i kolejne odsłony bannerów. Co do tematu, nie jestem pewien czy uzależnienia psychiczne są mniej niebezpieczne i łatwiejsze do pozbycia się. Mnie osobiście ominęły wszelkie negatywne fizyczne (pomijam codzienny basen, chociaż w szczytowym momencie przez granie zrezygnowałem nawet z tego) natomiast w WoW-a wpadłem bardzo szybko. Nie byłem zafascynowany samą grą (grafiką, historią świata) co raczej jej otoczką towarzysko-kulturową (dziesiątki godzin przegadanych na Ventrilo z ludźmi z Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu, ulubione machinimy na wowmovies, poranny przegląd wowinsidera i mmochampion, aktualizacje modułów i próby pisania własnych, ...) i rajdami. Czasu spędzonego w Karazhanie, SSC, MH i BT nie zapomnę nigdy I są to miłe wspomnienia. Nie zmienia to faktu że mam świadomość uzależnienia i porównywanie siebie po jakimś czasie do alkoholika było oczywiste - objawy i skutki były bardzo podobne. Z jednej strony dwa zmarnowane lata, z drugiej dość ciekawe doświadczenie (nie polecam!) i kilka egzotycznych znajomości. Żeby było jasne: absolutnie nie uważam że temat jest śmieszny, niestety z obserwacji wiem że nikt u nas nie traktuje gry jako poważnego zagrożenia a przesiadywanie online liczy się raczej jako "geek factor" niż nałóg. pozdrawiam, tq. Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 15:39 tq -> "artykuł to typowe dno z portalików okołogazetowych, byle wygenerować kliknięcie w link i kolejne odsłony bannerów." Tzn. ten tutaj? Thx! Też grałem w WoW jak pisałem i również mile wspominam ten okres . Czy uzależnienie psychiczne jest mniej groźne? Nie wiem, nie jestem od tego specjalistą, niemniej jak sądzę jest mniej niebezpiecznie, jak jest samo uzależnienie psychiczne, niż fizyczne+psychiczne, jak w przypadku narkotyków czy alkoholu. No i nigdy nie spotkałem się z zastrzeżeniem, aby kobiety w ciąży nie grały w WoW'a, w przeciwieństwie do podobnych w przypadku papierosów i alkoholu . Powracając jednak do meritum, owszem granie w WoWa może uzależnić. Ale czy jest to wina samej gry? Wzmianka w raporcie o "kokainie świata gier" oraz zdanie "Gra komputerowa "World of Warcraft" jest najbardziej niebezpieczną grą na rynku" na serwisie thelocal.swe jasno dają do zrozumienia, że tak. Tymczasem dla mnie to bzdura. Owszem, można zarzucić Blizzardowi, że stworzył niesamowicie grywalną produkcję z ciekawym i rozbudowanym światem, milionami użytkowników itp. I owszem, Blizzard powinien się tego wstydzić! Jak mogli stworzyć coś tak świetnego?! ^Chyba nie muszę pisać jak to kretyńsko brzmi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: 70.107.154.* 28.02.09, 15:40 Uzaleznienie od Wow to jest powazna sprawa. Problem w tym, ze uzaleznienie to ma wiele aspektow. To juz nie jest sama chec grania. Jezeli ktos gra 4 lata bez przerwy to ciezko jest tak poprostu rzucic. Ma sie juz przyjacol, z ktorymi sie gra przez ten caly czas. Czesto mi sie zdazylo zalogowac na 2 lub 3 godzinki i nawet nie "kiwnac palcem" w grze tylko przesiedziec na czacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajus Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: 83.142.222.* 28.02.09, 15:57 "sam jestem uzależniony od wielu rzeczy, jak np. oddychania" "w przypadku dzieł kultury" co za lamus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taucer Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.09, 15:59 Rzuciłem palenie papierosów po 8 latach pelenia - fizycznie odzwyczajasz się po 7 dniach. Gorzej z psychiką - nie masz co z rękami robić, jesteś nerwowy, ciągle ci czegoś brakuje, inni idą na fajkę to idziesz odruchowo z nimi... Zresztą tak samo z nakotykami - brakuje Ci odlotu, odprężenia psychicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carnap Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.chello.pl 28.02.09, 16:19 "I ja tam wcale nie zamierzam tego wyśmiewać, problem uzależnień zawsze jest poważny (sam jestem uzależniony od wielu rzeczy, jak np. oddychania)" Pogratulować kultury logicznej autorowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 16:26 Większość narkotyków (np. wspomniana kokaina) też nie uzależnia fizycznie tylko psychicznie. A jednak są ludzie, którzy zrobią wszystko za kolejny buch cracku. Problem leży nie w czynniku uzależniającym tylko w człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 16:50 Kajus, Carnap -> A dziękuję, dziękuję. jack -> pl.wikipedia.org/wiki/Kokaina#W.C5.82a.C5.9Bciwo.C5.9Bci_uzale.C5.BCniaj.C4.85ce "Kokaina uzależnia fizycznie[2] oraz bardzo silnie uzależnia psychicznie[3][4]." Odpowiedz Link Zgłoś
falcion Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 17:08 Jakby tak podedukowac to Wow tez uzaleznia fizycznie. Bzdura? Granie daje przyjemnosc, powoduje to wydzielana seratonina i chyba jeszcze jakies inne chemikalia ktore sprawiaja ze czujemy sie swietnie, organizm czuje przyjemnosc i przekazuje to do naszego mozgu. Nasz organizm przyzwyczaja sie ze granie=seratonina=przyjemnosc. Tak samo przy chemicznych uzaleznieniach organizm przyzwyczaja sie i zada tej dawki danego srodka. Tak tutaj organizm moze zaczac zazyczyc sobie dawki szczescia. Tak samo jednak bedzie z alkoholikiem czy kims mocno uzaleznionym od tytoniu, a jednak czesc tych srodkow jest bardziej lub mniej legalna. Wszystko jest dla ludzi ale trzeba umiec nad soba zapanowac. W wielu sci-fi poruszany byl temat witualnej rzeczywistosci gdzie jestesmy tym kim chcemy byc i tego ze ludzie ktorzy stamtad wyszli pragneli powrotu za wszelka cene, beda sie zle czuli beda wymiotowac eda nieszczesliwi co bezposrednio przeklada sie na ich organizm. Uzaleznienie fizyczne...gdyby bylo smiertelne to po co metody odwykowe totalnej izolacji od specyfiku? S tez takie z podawaniem coraz mneijszych dawk i zaprzestaniem w koncu ale sa i te pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 17:12 Od lat - LAT! - jestem poważnie uzależniona od czytania. Nowa, dobra książka (a już nie daj boże seria książek) = 20 godzin, a czasem i 2 doby bez snu. Czasem cały weekend. No i co? Palimy książki? W Wiedźmina grałam po 18 godzin dziennie, bo akurat były święta i było kiedy. Tak się po prostu grywa i z uzależnieniem nie ma to nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 17:25 falcion -> Ale WoW nie wprowadza do ciała żadnych związków, których brak (a są dostępne tylko przez zażywanie danego środka) powoduje różne nieprzyjemne konsekwencje. To, o czym piszesz, czyli przyjemność, można osiągnąć, jeśli graczowi w WoW podsunie się inną grę, książkę, film, zabawę towarzyszką, która go równie zafascynuje. Problem tylko, że najczęściej nikt tego nie robi, a sam maniak WoWa nie zawsze sam zacznie szukać fajnych filmów . nessie-jp -> Pamiętam jak dostałem w łapska pierwszego Kotora. Cały weekend był spisany na straty , przeszedłem go (notabene, strasznie krótki był, chociaż może to i dobrze, jeszcze bym więcej dni "zmarnował" ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 17:46 przez WOW prawie rozpadlo sie moje malzenstwo nie warto przegrywac prawdziwego zycia dla zludzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spox Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.icpnet.pl 28.02.09, 18:05 Ludzie wyluzujcie WoW wciaga nie uzaleznia. Poprostu sprawia przyjemnosc. Ale sa rzeczy prjemniejsze A stwierdzenie "wowo jest jak kokaina" To bardzo nie trafne stwierdzenie Osoba która to wymysliła to chyba nie widziała kogos na głodzie ;/ Wiec uwazam ze WoW moze uzaleznic lecz te osoby które nie znaja umiaru badz poprostu chca schowa sie przed swiatem normalnym w tym wirtualnym Osobiscie gram w WoWa zdarzało mi sie zarwac nocki Ale wystarczy sobie rozgraniczyc swiat normaln od wirtualnego . Odpowiedz Link Zgłoś
massca Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 18:13 zagraceni.pl/world-of-warcraft-o-uzaleznieniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milosz Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: 77.236.12.* 28.02.09, 19:02 Osobiscie nie gram ! ale znam goscia ktory mial wlasna firme dobrze prosperujaca, gosc zaczal grac w WoW po 4 miesiacach gral po 18 godzin na dobe po 8 miesiach zamkna firme i dalej siedzi i gra (bardziej towarzysku - doslownie tam przesiaduje) zyjac z oszczednosci - a mijaja juz 3 lata - masakra - zona od niego odeszla a on tylko siedzi i gra(siedzi) ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolargol Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: 83.168.106.* 28.02.09, 19:28 Nie przegraj życia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plagiatorzy! Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.chello.pl 28.02.09, 20:25 grrr.pl/2009/02/27/world-of-warcraft-to-kokaina-wsrod-gier-wideo/ To kto ukradł niusa od kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karambol Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 20:57 Ja gralem nieduzo w niecaly rok dobilem do 80ego levelu i teraz glownie uczestnicze w rajdach albo gram w pvp... generalnie Wow jest dla mnie odskocznia od szarego i nudnego zycia w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.chello.pl 28.02.09, 21:10 @plagiatorzy Puknij ty się w łeb. Ten news wisi w tylu miejscach w sieci, ze pisanie o plagiacie świadczy o jakimś ograniczeniu umysłowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: World of Warcraft niczym kokaina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 21:32 Wiekszosc osob ktore wysmiewaja ten problem zwyczajnie nie ma zielonego pojecia o czym pisze. Uzaleznienie od WoW (czy innego MMORPG) polega glownie na spedzaniu koszmarnej ilosci czasu w grze lub jej okolicach (content+community). Prowadzi to czesto do totalnego zobojetnienia na kwestie RL.. Szkola/praca/studia, koledzy/przyjaciele/rodzina, inne hobby, zdrowy tryb zycia, w koncu jedzenie i sen coraz bardziej schodza na dalszy plan. Znam wiele osob ktore to dotknelo (sama mam na koncie ponad 2 lata prawdziwej wegetacji) i o ile delikwent sie nie otrzasnie, zazwyczaj konczy sie to marnie. Oczywiscie nie kazdy sie od MMORPG uzalezni, ale sa osoby ktore sa podatne na tego typu uzaleznienia. Zazwyczaj sa to ludzie z zaburzeniami osobowosci, ludzie ktorzy nie do konca sobie radza ze soba i swoim zyciem. Wow jest dla nich ucieczka od RL, czesto miejscem gdzie moga sie "realizowac", czuc sie czescia teamu, spolecznosci. Latwo jest stracic kontrole. I bardzo trudno pozniej odzyskac. Uzaleznienie psychicznie nierzadko bywa o wiele trudniejsze do przezwyciezenia niz fizyczne, i nie mozna tego bagatelizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
michal2396 Re: World of Warcraft niczym kokaina 02.01.22, 01:33 Prawda. Gry Mmo/rpg bardzo wciagają. Czesto towarzyszą latami człowiekowi. A zalezy indywidulanie od kazdego, jak kto zareaguje na grę. Odpowiedz Link Zgłoś
michal2396 Re: World of Warcraft niczym kokaina 02.01.22, 01:36 Trzeba umiec sie samemu kontrolować. Co nie jest proste. Bo gry są zrobione tak, zeby wciągaly i uzależnialy psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tyggrysio Re: World of Warcraft niczym kokaina 28.02.09, 22:20 Mnie też WoW wciągnął. Nawet sylwestra spędzałam z mężem w Ironforge - disko było jak trzeba! Dobrze, że nas to 'dotknęło' rodzinnie ) Odpowiedz Link Zgłoś