Dodaj do ulubionych

Na szybko - the kompot of destruction

    • Gość: Ivan Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:03
      Czy może mi ktoś wytłumaczyc na cholerę kupowac klawę za tyle kasy?
    • Gość: ghg Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:03
      Wyssaj kompot z klawiatury za pomocą nosa.
    • unk1nd Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 11:09
      Na komukomu.pl jest dzisiaj klawiatura, nawet na przesylke nie bedziesz musial czekac...
    • ragnaros Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 11:10
      Ehh tez tak mialem kupilem sobie swietna klawiature i wylalem na nia piwo sad takze odkrecalem 500 srubek, wyczyscilem ale niestety nie chciala chodzic. U mnie jednak 1 roznica po wylaniu piwa CHODZILY tylko 4 przyciski tongue_out Trzeba bylo kupic nowa, inna bo takiej jak tamta juz nie bylo sad
    • cwicz Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 11:17
      A4TECH X7 G800 klawiatura + A4TECH X7 XL-740K + podkładka gratis za 100 peelenów 7 miesięcy temu, i przetrwała atak nachos i sosu smile
    • Gość: el^^ Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:25
      Rozwiązanie:
      kupowanie tanich klawiatur, które nadają się do Frets on fire, a naprawić łatwo (trudno je zepsuć, a nawet jak sie połamie to jej nie szkoda).
    • Gość: sex Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:46
      o nie !! Klawiatura Sławka nie żyje!!

      stawiajcie świeczki [*] !!!

      wpisujcie miasta big_grin


      !!!!1111oneoneonejedenjeden


      ..żartowalem smile


      a tak w ogóle to...


      sex
    • pstek1337 Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 11:59
      Gdzieś w necie widziałem co zrobić jak zalejesz sobie klawiature, komorę czy takiego typu urządzenia.
      Chyba mam, nie wiem czy to zadziała z tym kompotem, ale powinnieneś ją rozebrać na części i włożyć do soli całą (sól wyciąga wilgoć w swoją stronę więc to zapobiegnie dostaniu jej się gdziekolwiek, po 48h na słońcu wyjmujesz klawiaturę z górki soli i ci działa.

      Z komórką mi działało tongue_out!.

    • Gość: Gość Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:15
      Ja mam stara klawiature ktora tez kiedys zalalem ale Cola,strasznie sie kleila.Wzialem Spirytus i przeczyscialem starannie nawet wszystkie klawisze.Potem suszarka i przez 1 miesiac klawiatura dzialala bez zarzutu jednak i tak potem sie rozwalila
    • Gość: plunio7 Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.4web.pl 31.07.09, 12:18
      Jak nic nie pomoże, to ja bym zrobił to, co się robi z telefonem. Najpierw kąpiel w wodzie destylowanej, potem kąpiel w spirytusie. I posuszyć 2 dni.
    • Gość: quitemax Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 13:26
      eeej, no, bloga to chyba w innym miejscu wypadalo by prowadzic nie? a nie wkladac takie rzeczy jako news...
      co bedzie potem? jak zrobic rosol nie odchodząc od komputera?
    • Gość: eRep Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.gemini.net.pl 31.07.09, 13:27
      @up
      TEN plunio7?
    • krzysiek155.15 Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 13:28
      plunio7 a potem odświeżacz powietrza spryskiwać przez 2 dni xD
    • Gość: Nadrektor Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.cable.ubr23.sgyl.blueyonder.co.uk 31.07.09, 13:32
      Nie rozumiem jak rozkrecenie klawiatury moze nie wystarczyc. Trzeba sie dostac az do folii, wytrzec wszystkie z obu stron dokladnie, to samo zrobic z gumkami pod klawiszami i musi dzialac.
    • Gość: znubi Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 13:38
      ja wiele razy zalewałem swoje klawiatury, pierwsza nawet była w polowie zalana kawą (z białej zrobiła się brązowa), a mimo to wszystkie nadal działają.
    • Gość: zezz Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.chello.pl 31.07.09, 13:41
      na mojej ktora ma juz 11lat to nawet literki na klawiszach nie chca sie wytrzec... nie mowiac juz o tym by przestala dzialac, chociaz czasem ma swoje humory. Z drugiej strony ilosc wszelkich plynow jaka sie dostala do srodka i to, ze dziala nadal naprawde zadziwia.
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 14:18
      co bedzie potem? jak zrobic rosol nie odchodząc od komputera?

      ----

      bardzo możliwe, taki miałem plan nawet, tyle że nie chodziło o rosół tylko spaghetti, nie przy komputerze tylko w kuchni i nie na GameCornerze tylko w programie Makłowicza w TV. Ale poza tym wszystko jest tak jak mówisz.
    • Gość: Ariadna Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: 195.164.255.* 31.07.09, 15:35
      Krótko mówiąc jesteś w dupie. Typowe klawiatury komputerowe to różne odmiany klawiatur membranowych, które po zalaniu nadają się na złom. Parę lat temu jak się chwilę poszukało, można było kupić w podobnej cenie klawiatury pojemnościowe - te są nie do zajebania. Kupiłam taką po zalaniu dwóch zwykłych w ciągu miesiąca i przeżyła 5 lat w akademiku, a nieraz wylewały się na nią rzeczy gorsze od kompotu i nadal działa.
    • flawless.obi Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 15:40
      wygląda na to, że Sławek nie tylko w strzelanki sieciowe jest słaby, ale także w realu przy zabijaniu komarów.. suspicious
    • venmort Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 16:23
      W takich sytuacjach trzeba działać szybko i zdecydowanie, teraz już za późno sad
      Wyślij na gwarę a jak będą mówić, że to przez zalanie i musisz za to zapłacić, to replikuj, że Ci się ręce mocno pocą w czasie gry (obszar popsuty akurat pasuje).
    • Gość: marek Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 18:19
      @flawless.obi

      i jeszcze twierdzi, że gry uczą zabijać smile
    • Gość: OldSkull Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 01:57
      @plunio: i potem tydzień albo dwa bedzie śmeirdzialo spirytusem. Dlatego właśnie polecam isopropanol - też ma zapach, też 1-2 tygodnie, ale niemal neutralny, więc nie ma problemu. Powinno działać o ile nic się nie przepaliło - tylko, że nie miało od czego się cokolwiek przepalić. Tylko trzeba dokładnie rozkręcić i dokładnie przemyć wszystkie styki (nie tylko te podejrzane) i całą elektronikę.
    • the_herpes Re: Na szybko - the kompot of destruction 01.08.09, 09:17
      przemapuj klawisze, w g15 masz chyba taką opcję? wink

      Ktoś wspominał o kąpieli w alko - raz uskuteczniałem, zadziałało.
    • Gość: kaczula Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: 79.123.71.* 03.08.09, 20:18
      Zgadzam się, tylko kąpiel w izopropanolu ma jakiś sens. Potrzeby jest taki o czystości > 99.9, w żadnym wypadku nie wolno uzyc np. roztworu 70% (jaki często w szpitalach jest uzywany)
    • Gość: hmm Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: 80.50.4.* 10.01.10, 13:14
      ja bym radził nie kupywac nowej tylko rozkręć tom w środku znajdziesz na obrzeżu
      układ stalony i przyczepiony do niego plastikowy układ klawisz(cieki plastik
      rozłożony na całej klawiaturze) wyciąg go dotknij po rozlanym kompocie gdzieś
      musi być mokry musisz go wytrzeć żeby nie był tłusty i dokładnie wysuszyć.
      uważaj żebyś nie po odrywał kabelków przyczepionych do układu stalonego.
      następnie włóż plastikowy układ klawisz tylko poukładaj pod nim bendom gumowe
      wyrzutki klawisz(wyrzucając klawisze do góry dla tego klawiatura wciska się i
      wyskakuje). potem załóż obudowę i poprzykręcaj śrubki i podloncz. ja miałem tak
      samo rozlane picie i to dziale bo sam praktykowałem spróbuj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka