Dodaj do ulubionych

Mączniak na cukini i dyni pomocy

11.09.09, 12:50
Bardzo proszę o pomoc. Jakiś czas temu zauwazyłam, że liście cukinii
oraz dyni pokrywają się białym nalotem a pożniej źółkną o usychaja.
Cukinia ma juz 10 cm plony. Cukinie nie mają się najlepiej i
musiałam juz zerwać 2 szt. Dynia ma dużo kwiatów ale wszystkie dynie
jakie się wykształciły zaczynają gnić zanim jeszcze odpadnie kwiat.
Proszę o porady jaką kurację przeprowadzić. Jaki środek zastosować
tak aby nie zaszkodzić warzywom?
Będe bardzo wdzięczna za pomoc... gdyż jestem poczatkową
ogrodniczką:)
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Mączniak na cukini i dyni pomocy 11.09.09, 13:52
      Małe owoce cukinii są smaczniejsze od dużych, a mączniak, o ile mi wiadomo, nie
      wpływa na gnicie owoców. Raczej już nic z nim nie zrobisz, możesz skrzętnie
      usuwać opadłe liście, najlepiej palić. Dynia może potrzebuje dokarmienia?
      Żarłoczki to są.
    • deerzet Mączniak kontra wywar z czosnku, yomowy 11.09.09, 21:16
      Może za dużo hadwao?
      Nasze cukinie i kabaczki podlewa natura. Plonują świetnie, bo unas
      ziemia się pięknie sama podsusza.
      Dyniowate nie znoszą, np. ogórki, podlewania po ich pędach. Warto
      sadzić je więc na mini-górce.

      Dawniej same owoce, dla ich przeschnięcia i powstrzymania gnicia,
      kładziono na szybce podścielającej owoce.
      Dziś, w dobie ponowoczesności - może kafelek podścielić im?
      Lub - kafelkę?

      Opryski przeciwgrzybowe antymączniakowe najskuteczniejsze są, jesli
      wykonuje się je profilaktycznie.
      Kiedy mączniakowce oba występują, trudno już zwalczać.

      Samo usuwanie porażonych pędów [dyniowate źle znoszą jakiekolwiek
      uszczykiwania pędów czy poddeptywanie] bez oprysku jest objawem
      braku wiary w zawiewanie zarodników grzybów wiatrem.
      • tezbaba Re: Mączniak kontra wywar z czosnku, yomowy 14.09.09, 10:05
        Tak w nawiązaniu do mojego innego wątku (zielony nawóz...), wychodzi
        na to, że i przy kabaczkowych nie zawsze da się iść na żywioł i
        odpocząć. To czy cokolwiek jest całkowicie odporne na szkodniki? Czy
        ziemia po "zmącznikowanych" roślinach też jest już zakażona?
        • yoma Re: Mączniak kontra wywar z czosnku, yomowy 14.09.09, 10:53
          Nic nie jest calkowicie odporne na szkodniki, a hasło "chłop spi, a jemu samo
          rośnie" niekoniecznie jest zgodne z prawdą :)
          • tezbaba Re: Mączniak kontra wywar z czosnku, yomowy 14.09.09, 12:44
            yoma napisała:

            > Nic nie jest calkowicie odporne na szkodniki

            nawet taki łubin?
        • deerzet Re: Mączniak rekontra 14.09.09, 13:01
          Mączniakom i innym grzybom sprzyja wilgoć i odpowiedni temu układ
          pogody.

          Mnie się kilka lat już udają te kabaczkocukinie. I nawet ich nie
          podlewam, tylko sieję ich nasion kilkanaście w kępę, w małym
          wgłębienu kumulującym opady, a wschodzą w kępce wtedy góra trzy
          siewki. Potem je deszcz podlewa.
          Im wcześniej po przymrozkach wiosennych je sieję [---> podpędzić w
          doniczce rozsadę], tym szybciej dochodzą do zwarcia i potem z
          podlewaniem same sobie dają radę.
          Gdybym nie miał piaszczystej ziemi, to może i u mnie pojawiałyby się
          jakieś w kabaczkocukiniach mączniaki. Sposobem na to jednak jest
          sadzić je nie w zagonie, a rzadziej - by słońce je podsuszało, co
          daje odpór pokusie zagrzybienia.

          Zawsze w okolicy jakieś zarodniki grzybowe przetrwają do następnego
          sezonu. W ziemi, w zakamarkach kory, na narzędziach w składziku...

          Tylko pod osłonami [szklarnie, namioty foliowe] zaleca się
          przeciwgrzybowo odkazić ściany wewnątrz po sezonie/ przed sezonem.
          Ale gruntu już nikt tam nie odkaża - chyba że w przypadku
          wieloletniego użycia sztucznych podłoży np. z wermikulitu.
          2 godziny w autoklawie, para wodna przegrzana - koszty i kupa roboty.

          Słowem: rzadsza więźba sadzenia i umożliwienie dosuszania przez
          słońce, {Tezbabo}.

          Odpoczywamy zaś dopiero przy racuszkach z cukinią. Mniam!

          D.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka