Dodaj do ulubionych

Nowi ogrodnicy

07.01.04, 16:07
Za radą Katuli przenoszę się na forum ogrody.
Witam wszystkich miłośników natury i śpieszę się przedstawić.
Zostaliśmy dopiero co właścicielami działki siedliskowej 1,17 ha( golutkiej
całkiem).
Jako kompletni laicy nie bardzo wiemy od czego należy wiosną zacząć. Wiemy
tylko, że chcilibyśmy mieć część rekreacyjną i niezbyt dużą część
przeznaczoną na drzewka i krzewy owocowe. Jakie gatunki jabłuszek, grusz,
śliw, i innych dobrych owocków polecacie?
Na początek myślimy o kawałku trawy, żeby było gdzie miło spędzić czas. Czy
są jakieś gatunki traw, które wam się sprawdziły? Czy są trawy wymagające
częstszego lub rzadszego podlewania - będziemy tam tylko w week-endy.
Chcemy też zasadzić parę drzewek i krzewów, których owockami posilą się
ptaszki w okresie zimy, a i nalewka będzie chyba niezła ( dereń, jarzębina,
może coś jeszcze doradzicie?
Będę wdzięczna za wszelkie rady.
Blueone
Obserwuj wątek
    • kropka Re: Nowi ogrodnicy 07.01.04, 16:18
      witaj serdecznie :-)
      A jesteście dosyć zakręceni, żeby tu wytrzymać?
      Mam nadzieję, że Katula uprzedziła...
    • puma002 Re: Nowi ogrodnicy 07.01.04, 17:15
      Rokitnik i dzika róża musi być.

      Pozdrawiam:)
    • janeta5 Re: Nowi ogrodnicy 07.01.04, 17:53
      Bluone ! Witaj.Nic Ci niestety nie doradzę ,bo sama jestem "świeżutka" ,
      ale fajnie ,że tu trafiłaś,bo ludzie fantastyczni ,aczkolwiek nieźle porąbani.
      Zdążyłam już tego doświadczyć.Bardzo chętni do pomocy ,a i ubawisz się czasem
      do łez.
      Fajnie ,że jesteś.
      Janeta
    • wkrasnicki Re: Nowi ogrodnicy 07.01.04, 21:15
      Przede wszystkim rozejrzyjcie sie po sasiadach co u nich dobrze rosnie.
      Napewno tez cos dadza na dziendobry, czego maja w nadmiarze. Pogadajcie z nimi,
      jesli sa tam od dawna ich opinie sa nie do przecenienia.
      Trawniczek bywa fajny, ale niestety pracochlonny, wiec jesli bedziecie tam
      tylko w weekendy- radze przemyslec.
      Powodzenia
      • ptasik Re: Nowi ogrodnicy 07.01.04, 22:27
        Witam bardzo serdecznie raz jeszcze:-)
        Na pewno Wam pomozemy, na pewno:-)

        Kropka, nie uprzedzałam:-)

        Po co od razu mialam sploszyc:-)
        Samas kiedys napisala, ze gdybys wiedziala na wiosne te lawende kupilabys po prostu nowa, a nie tu zagladala....
        Zielsko i pore roku moglam pomylic, pozno, a i prawo do odrobiny sklerozy troche tez mi sie nalezy juz z racji wieku:-))))
    • jerzy.wozniak Re: Nowi ogrodnicy 08.01.04, 07:59
      Witam na forum Gazety!
      Witam serdecznie i proszę o nieco cierpliwości, opiszę co zrobić na działeczce
      w miarę wyczerpująco. Jak zwykle jednak proszę o kilka danych - wystawa,
      mikroklimat, podłoże, co było tam wcześniej itp.
      A, nie przejmuj się specjalnie straszeniem które tu i ówdzie się pojawia, nie
      jest tu aż tak tragicznie!
      Jurek
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
    • elaos Re: Nowi ogrodnicy 08.01.04, 08:31
      Witajcie serdecznie.
      To forum jest jak narkotyk, jak czytałam powyżej, to nie zostaliście
      odpowiednio ostrzeżeni, więc nim całkiem tu ugrzężniecie to może lepiej nie
      zaczynać.
      Co do nalewek: wiśnia, czarna porzeczka, orzech włoski (z zielonych orzechów
      przebija wszystkie nalewki). Nie próbowałam jeszcze dereniówki, bo derenie
      posadziłam dopiero w tym roku.
      Życzę sukcesów ogrodniczych i satysfakcji z tego forum - Ela
    • grau Re: Nowi ogrodnicy 08.01.04, 08:48
      Na powitanie dorzucam kombajn, aby latwiej bylo ...
      i zyczenia wytrwalosci i determinacji
      tez pomoge, gdy bedzie taka potrzeba

      pozdr :)

      sz.
      • ruta4 Re: Nowi ogrodnicy 08.01.04, 09:08
        Tez witam - wlasnie jestem po takich nowych doswiadczeniach.
        Sasiad mi poradzil zeby doly pod drzewa owocowe wykopac rok wczesniej przed
        posadzeniem drzewek. Tak zrobilem, efekt jest bardzo dobry wszystko ukorzenilo
        sie doskonale i rosnie jak na drozdzach. Jesli masz na dzialce wode to radze
        zalozyc automatyczna deszczownie pod wszystkie drzewa. Idealna sprawa wszystko
        co posadzisz przyjmie sie.
        Woda owszem kosztuje troche ale przy takiej suszy jak zeszlego lata to
        doskonale rozwiazanie.
        Powodzenia
        • blueone Re: Nowi ogrodnicy 08.01.04, 15:56
          Dziękuję wszystkim za miłe przywitanie.
          Myślę, że nie będzie tak źle jak straszycie. Wczoraj z moją połową
          zaśmiewaliśmy się w głos czytając wątek Janety o rdeście.
          Macie ogromne poczucie humoru, tylko pozazdrościć.
          Wielkie dzięki za pierwsze rady. Na pewno z nich skorzystamy.
          Panie Jerzy ( i nie tylko ), podaję bliższe dane dot. naszej działki.
          Znajduje się ona na wsi. Mikroklimat chyba jakiś jest, ale nie jestem w tym
          mocna. Jeśli to pomoże w określeniu mikroklimatu to donoszę, że działka leży w
          strefie ochronnej Puszczy Mariańskiej i podobno ma tam powstać Park
          Krajobrazowy.
          Działka jest w kształcie trójkąta ( z grubsza prostokątnego ) najdłuższe ramię
          na stronę płn.-wsch. , na południu i zachodzie dwa pozostałe ramiona.
          Od północy działka sąsiaduje ( przez wąską drogę ) z lasem sosnowym i polem,od
          wschodu ( samym czubkiem) też przez wąską drogę z lasem sosnowym, od południa
          mamy sąsiadów i poletko ( za wąską drogą) i od zachodu sąsiadów i poletko ( za
          miedzą ). Na moje oko nasłoneczniona jest przez cały dzień.
          Nie wiem jaki rodzaj gleb tam jest, wiem, że to V i VI klasa. Naokoło jest
          bardzo dużo sadów, więc może i nam coś urośnie.
          Na połowie działki zasadzone są świerki, które dotychczasowi właściciele mają
          sobie sukcesywnie wyciąć do końca 2007 roku ( tak się umówiliśmy ). Między
          świerkami rośnie parę sosenek i brzózek, które mają zostać.
          Na pozostałej ( wolnej) części działki rośnie kilka krzaków lubaszek i jeszcze
          jeden jakiś krzak, i już. Więcej nie ma nic, tylko kawałak pola i czegoś w
          rodzaju trawy. Ani wody, ani prądu.Tzn. są dwa słupy z prądem na naszej działce
          ale jeszcze czekamy na przydział mocy no i będziemy musieli go podciągnąć do
          budynku ( w przyszłości). Na razie planujemy zrobić coś prowizorycznego do
          nocowania a skoncentrujemy się na drzewkach i krzewach, no i oczywiście
          najpierw trzeba wywiercić studnię, żeby było czym roślinki podlewać, a i ręce
          umyć. Ruta4, czy taka automatyczna deszczownia pod drzewka to bardzo
          skomplikowane i kosztowne urządzenie?
          W zasadzie działka jest do zagospodarowania od zera.
          Póki co możemy się "urządzać" na wolnej połówce terenu, dopiero po wycięciu
          świerków rozpanoszymy się na całości.
          Czy na ziemi po wyciętej plantacji choinek coś nam urośnie czy powinniśmy ją
          jakoś potem "wzmocnić"?
          Nie wiem czy dość jasno wszystko opisałam, mam nadzieję, że tak.
          Mamy nadzieję na dalsze wskazówki i rady od Was.
          Pozdrawiam
          Blueone




    • mjot1 Jeszcze na chwileczkę... 08.01.04, 17:53
      ...wrócę do tych pięknych żółciutkich kwiatków.
      Blueone nie wierz tak bezkrytycznie we wszystko, co pisze Piasia.
      Piasia jako osóbka dość przewrotna może Cię wpuścić w maliny! I choć malina
      jako krzew niezwykle urokliwy o smacznym owocu i zniewalającym wprost aromacie
      powinna mieć swe poczesne miejsce w ogrodzie to jednak nie ma nic wspólnego z
      żółciutkim kwiatkiem.
      Otóż mniszek jak słusznie pisze Piasia jest chabaziem niezwykłym.
      Jest szczególny choćby przez to, że będąc powszechnym pozostaje pięknym a
      piękno jego nie pospolicieje.
      Występując często w mnogości -jak sam(a) zresztą dostrzegłeś(aś)- jakby
      jednocześnie wzmagał swe piękno. A przyznać trzeba, że jest to zjawiskiem
      raczej niespotykanym powszechnie.
      Mniszek jest rośliną miododajną, więc zawsze jego występowaniu towarzyszy
      subtelna muzyka owadzia. Od falsecików wszelkich pospolitych muchówek począwszy
      poprzez tenory pszczele aż na basach trzmielich skończywszy.
      Mniszek lekarski jak sama nazwa wskazuje nieść powinien ze sobą jedynie dobre
      skojarzenia. I tak jest w istocie. O jego niezwykłych walorach leczniczych może
      kiedyś raczy wypowiedzieć się Puma jako znawczyni tematu i osoba
      uwielbielbiająca buszowanie w ziołach wszelakich.
      Mniszek piękny jest nie tylko swym kwiatem wyglądającym niczym maluteńkie
      słoneczko potrafiące tym radosnym żółciutkim oczkiem zaszytym w bujnej zieleni
      rozweselić nawet najbardziej ponury dzień. Mniszek piękny jest też krojem
      liścia. Fantazji Matka Natura naprawdę popuściła wodze tworząc tę wycinankę.
      Cięła jakby z nonszalancją jakby od niechcenia, lecz naprawdę znać tu rękę i
      duszę artysty niepośledniego. Krój ten będąc niezwykle prostym jest
      jednocześnie pełen wdzięku.
      Pisząc o przewrotności Piasi miałem na myśli jedynie zdanie traktujące o
      wykaszaniu tego uroczego chabazia.
      Otóż pozbawiając go przekwitłego kwiatka spowodujesz, że wszystkie siły swe
      witalne miast w produkcję nasionek (też zresztą niezwykle interesujących i
      subtelnych) mniszek skieruje w rozrost swój i umocnienie swej pozycji.
      Natomiast pozostawiając go w spokoju możesz oczekiwać w ramach wdzięczności, że
      nasionka odlecą w dal. A jest to także widok wdzięczny.
      Któż wie...? Może właśnie Tobie Blueone uda się przeliczyć płatki składające
      się na kwiatek mniszka? Jak dotychczas nikomu z nas sztuka ta się nie udała.

      Najniższe ukłony!
      Zadowolony niezmiernie z powiększającego się grona ludzi z
      wyraźnym „kółkiem zainteresowań” wyrysowanym na czole M.J.
      • puma002 Re: Jeszcze na chwileczkę... 09.01.04, 16:15
        Dziękuję Mjocie za reklamę;))) Chętnie kiedyś napiszę coś o mniszku, jeśli
        będzie taka potrzeba. Lubię mniszek:)
        A próbowaliście kiedyś jeść żółte kwiatki mniszka wyskubane z koszyczków? Są
        słodkie i o wiele smaczniejsze od gorzkawych liści.

        BTW Mjocie - podobizna Twojego wspaniałego buka-Króla Podwórza stała się
        jednym z moich ulubionych zdjęć na fotoforum. Zaczęłam uważniej obserwować
        pobliskie parkowe buki - też mają oczy, też mają stopy!!! Jak z bajki!

        Pozdrawiam:)
    • pauli7 Re: Nowi ogrodnicy 08.01.04, 22:51
      Czesc:)
      Ja proponuje borowke amerykanska. Nie wymagaja za duzo, tylko kwasnej ziemi
      (ale niekonicznie dobrej) i wody. A za pare latek odwdziecza sie kisciami
      pysznych wielgachnych owocow! Jakby co, to sluze dokladnymi informacjami o
      uprawie, odmianach, cenach:) itd
      pozdrowionka
      • ruta4 Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 09:17
        blu,
        deszczowie mozna zrobic kosztownie z pelna automatyzacja, komputerem i firma
        ktora ja zalozy.
        Albo samemu troche pogrzebac i polatac po supermarketach, porozmawiac ze
        sprzedwcami, poogladac. Wersje sa bardzo rozne wiec i ceny tez.
        Ja mam taka ktora sam sobie zmajstrowalem i calosc zamknela sie w granicach
        1.000 zl. Wykorzystalem to ze wlasnie byla promocja w supermarkecie i waz 30 m
        mozna bylo zakupic za 15 zl w tym komplecie byl juz trojnik, trzy
        rozpryskiwacze i 3 laczniki. Pozniej dokupilem cala reszte.
        Teraz kazdy krzaczek i drzewko ma swoj prysznic.
        Bylo troche grzebaniny no i zaskoczenie kiedy zobaczylem ze z jednego ujecia
        wody cisnienie jest zbyt male. Wiec zrobilem dodatkowe krany / 6 szt/ dla
        warzywnika i miejsc gdzie rosna kwiaty. Pod drzewami zostawilem te instalacje z
        ktorej woda kapie po kropelce.
        Wada jest to, ze ktos z sasiadow lub znajomych musi odkrecac u mnie krany jesli
        nie moge pojechac na dzialke. A odbywa sie to tak: najpierw telefon z pytaniem
        czy deszcz nie pada a pozniej prozba, zeby ktos odkrecil i zakrecil moje krany.
        Ale sa tez deszczownie automatyczne ktore trzeba zaprogramowac na godzine i po
        krzyku.
        Podstawa jest woda biezaca na dzialce a jak czytam w poscie jeszcze jej nie
        masz. No masz drzewa ktore nie sa jeszcze Twoja wlasnoscia wiec zanosi sie na
        to, ze byli wlasciciele jeszcze troche beda grzebac w Twoim ogrodzie...
    • kropka Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 11:31
      Blu, jeśli masz trójkątną działkę w kształcie prostokąta, to będzie Ci bardzo
      dobrze na tym forum
      Serdeczności :-)
      • grau Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 11:56
        kropka napisała:

        > Blu, jeśli masz trójkątną działkę w kształcie prostokąta, to będzie Ci
        bardzo
        > dobrze na tym forum
        > Serdeczności :-)


        blue, nie sluchaj kropki :))
        lada chwila odkryjemy tutaj kolo
        i wszystko potoczy sie ku radosci
        naszej :)
        pozdr.
        sz.
        • piasia Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 12:24
          grau napisał:

          > kropka napisała:
          >
          > > Blu, jeśli masz trójkątną działkę w kształcie prostokąta, to będzie Ci
          > bardzo
          > > dobrze na tym forum
          > > Serdeczności :-)
          >
          >
          > blue, nie sluchaj kropki :))
          > lada chwila odkryjemy tutaj kolo
          > i wszystko potoczy sie ku radosci
          > naszej :)
          > pozdr.
          > sz.

          Dodam, że kwadratowe koło ;)))

          Witaj Bluone w naszym zwariowanym gronie!
          Pomocą, poradą, dobrym slowem, a w skrajnych przypadkach nawet podesłanym
          nasionkiem służyć Ci będziemy w miarę sił naszych i umiejętności. Tak nam
          dopomóż Matka Przyroda!
          Pi
          • wkrasnicki Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 12:41
            Jesli zaczynacie od ogrodu, a budynek powstanie pozniej to jest to dosc ryzykowne.
            Musicie zaplanowac drogi dojazdowe dla ekipy budowlanej, plac na materialy i co
            b. wazne kibelek.
            Nawet przy malej chatce balagan i zniszczenia sa spore i szkoda wlozonej pracy.
            Warto sie tez dowiedziec jak bedzie kladziony kabel energetyczny, wykopem
            ziemnym, czy droga napowietrzna i to miejsce tez na razie pozostawic tak jak
            jest. Generalnie wszystko co zrobicie, robcie w bezpiecznej odleglosci (jesli
            taka istnieje) od ekip budowlanych.
          • ptasik Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 13:28
            Sorry za ten przydlugi cytat, ale bez niego ani rusz:-)

            piasia napisała:

            > grau napisał:
            >
            > > kropka napisała:
            > >
            > > > Blu, jeśli masz trójkątną działkę w kształcie prostokąta, to będzie C
            > i
            > > bardzo
            > > > dobrze na tym forum
            > > > Serdeczności :-)
            > >
            > >
            > > blue, nie sluchaj kropki :))
            > > lada chwila odkryjemy tutaj kolo
            > > i wszystko potoczy sie ku radosci
            > > naszej :)
            > > pozdr.
            > > sz.
            >
            > Dodam, że kwadratowe koło ;)))

            I tak o to pozabwiliscie mnie spoznione sniadania:-)))))
            Moznaby rzec, ze salwa smiechu spowodowala jego zdmuchniecie ze stolu....
            I tak o to glodna aczkolwiek bardzo radosna odliczam minuty do
            piatkupopoludniu...
    • elaos Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 13:35



      "Blu, jeśli masz trójkątną działkę w kształcie prostokąta, to będzie Ci bardzo
      dobrze na tym forum"
      Kropka! Oplułam przez Ciebie monitor.
      Gdy czytałam ten wątek przyszło mi skojarzenie do głowy, że to forum jest jak
      Ptasikowy karmnik. Jak dzieje się coś ciekawego to wszystkie się zlatują,
      poćwierkają, pogadają, gwar, harmider i frrrrr - odleciały. A może poszczególni
      forumowicze kojarzą się Wam z jakimiś ptaszkami?
      • ptasik Ela, mam pomysł:) 09.01.04, 14:21
        Zrobmy z tego nowy watek, co? Ale moze nie ograniczajmy sie tylko do ptakow, co?

        Genialnie Ci to przyszlo do glowy:)
      • kropka Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 17:19
        ja tylko powtórzyłam, bo przecież Blu sama napisała:
        "Działka jest w kształcie trójkąta ( z grubsza prostokątnego )"

        Blu, od razu Cię polubiłam i serdecznie pozdrawiam :-)))
        • blueone Re: Nowi ogrodnicy 09.01.04, 20:54
          Dzięki wszystkim za dalsze rady.
          Borówkę amer. zasadzimy na pewno, jeśli można dostać wszelkie bliższe info od
          Pauli to proszę.
          Deszczownie to chyba te tańsze na początku. Może kiedyś się "zautomatyzujemy"
          ale najpierw woda, prąd, roślinki i chata.
          Kropka, to miał być trójkąt prostokątny ( z jednym kątem 90 stopni) ale może
          pomyliłam jakieś pojęcia, w końcu jestem humanistką. Jak by nie było wyszło
          śmiesznie, ale od czasu do czasu trening przepony nie jest zły i jak wiadomo -
          śmiech to zdrowie.
          Pi, dzięki za propozycję podesłania nasionek. Na pewno przypomnę się jak
          przyjdzie pora siewu ziarenek.
          Budować planujemy tam gdzie teraz są choinki ( ta część działki jest wyżej i
          stamtąd jest ładniejszy widok), więc to jeszcze potrwa. Na razie coś
          prowizorycznego na drugiej, wolnej połowie, którą teraz chcemy "zazieleniać",
          tak więc z zachowaniem bezpiecznej odległości od przyszłych ekip budowlanych nie
          powinno być problemu( a przynajmniej taką mam nadzieję), chyba, że będą się
          bardzo rozpościerać.
          Zresztą może jeszcze powstaną nowe koncepcje jak zaczniemy tem jeździć na wiosnę
          i zmierzymy się z rzeczywistością.
          Pozdrawiam wszystkich
          Blu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka