melex123
09.11.09, 14:39
Mam młodą lipę - wsadzoną rok temu o przekroju pnia ok 8 cm.
Zauważyłam, że koty ostrzą na nim pazury. Na wysokości ok 80 cm lipa
ma ma podłużne rozcięcia. Ponieważ jest to z pewnością droga dla
grzybów i innych takich, chciałabym kotom uniemożliwić proceder.
Wżery - wcięcia nie są wcale płytkie ani małe. Czy kto ma pomysł
czym osłonić taki pień, żeby jescze większej szkody nie zrobić.
Problem pewnie zignorowałabym , gdyby nie fakt, że padło mi inne
drzewko sromotnie przez koty porezane.... Poza tym , czy radzicie
usunąć uszkodzoną korę i pomalować ...hm, jak to nazwać...mazidłem
do ciętych drzewek? I czy robić to teraz?
Pozdrowienia