Dodaj do ulubionych

Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie?

18.11.09, 20:32
Po uporaniu się z liśćmi, posadzeniu tulipanów, wykopaniu dalii i innych,
obwiązaniu jałowców i innych stożkowatych co zrobić?
Cały czas mam wrażenie ,że o czymś zapomnę:( Coś pryskamy? Przycinamy?
Obserwuj wątek
    • renti Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 18.11.09, 22:06
      Przekopać z kompostem(lub obornikiem)warzywniak, po pierwszych
      przymrozkach okopczykować róże(drzewka różane najpierw przygiąć do
      ziemi), przykryć jedliną wrzosy i podstawy azalii, opryskać
      brzoskwinie przeciw kędzierzawości liści- Miedzianem(a na wiosnę
      Sylitem), przyciąć winogrono, rozsypać kompost na rabatach i
      uzupelnić ściólkę wokól roślin(np.korę), obwiązać wlókniną i
      sznurkiem krzewy hortensji...
    • deerzet Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 19.11.09, 01:05
      {Renti} zachwala:

      ... opryskać brzoskwinie przeciw kędzierzawości liści- Miedzianem
      (a na wiosnę Sylitem)...


      Jesienią ten syllit też zalecają.

      ... przyciąć winogrono...

      Za wcześnie na to. Dobrze latem skracane latorośla można winnemu
      gronu ciąc dopiero w zimie.

      ... rozsypać kompost na rabatach ...
      I przykopać/ przyorać/ przyglebogryzarkować go - bo straci,
      wysychając, swe walory.
      Chochoł hortensji radzą też tu wiązać później - nie każdej i nie
      wszędzie.

      ...

      Czas sprzyja teraz rekonstrukcji okołozielonej kompozycji.
      Bo czyż nie pisała {Efedra} niedawno, jota w jotę, kropka w Kropkę,
      tak:

      ... Taaaaa. Kończy się sezon ogrodniczy, zaczynają się reklamy
      ...

      Deerzet odrzekł był wtedy na to:

      ?!
      A ścieżki podsypie piaskiem, zamiast podeszcznej glajdy, kto ?
      Kto podniesie poziom trotuaru ścieżek w miejscu zapadania się jego,
      podmywania?
      Kto wykona studnie chłonne przy ujściu rynien, wykona wreszcie tak
      dawno planowane zasilenie wkopanego ptasiego pojnika z tej rynny,
      rurą podziemną?
      Przecież właśnie teraz nie ma terroru nie grzeb mi tutaj,
      przecież widzisz, że tak pięknie rośnie?

      Kto wykona sąsiadowi wiekowemu wkopywanie jego systemu rurek
      podziemnych, podlewanie i szarpaninę z wężem konczących? Te z
      szerokich rur z zatyczką studzienki, gdzie jednym przekręceniem,
      poniżej poziomu zamarzania gruntu, wodę na ogródku się w wężach
      otworzy?

      Kto przesadzi bez szkody te krzewy i krzewinki, kompozycje zielone,
      dekomponując, zrewitalizuje?
      Skarpy zdekarpatyzuje i w turnie upodobni, warstwy drenażu tam
      wkopując?
      Kto?

      Znów ma słychać coś mi tu narobił, kwiaty mi więdną,
      niedoczekanie twoje, żebyś mi tu to jeszcze raz ...

      A ławka wokół kasztana, rozrysowana w myśli na malusieńkie
      szczegóły, już wtedy w ciało sie oblecze, jako i ten blat, biesiadom
      bezgrillowym sposobny, na atrapie studni położon będzie wreszcie,
      pojnik od rozrastającego się cisa odsunięty wtedy, płot
      przestawiony, słupki przeniesione, podmurówka tymi ręcami i palcyma
      wykonana będzie.

      A firmom - wara!


      Acz szkoda też tych zjedzonych bez w łańcuckim sadzie w tle...

      • renti Re:Do Deerzet_a 21.11.09, 19:20
        deerzet napisał:

        > ... rozsypać kompost na rabatach ...
        > I przykopać/ przyorać/ przyglebogryzarkować go - bo straci,
        > wysychając, swe walory

        To chyba żart? R a b a t y przyorać, przyglebogryzakować? A co z
        korzeniami bylin, krzewów, a co ze śpiącymi pod ziemią pąkami? No
        chyba że chcesz je zlikwidować? Gdybyś uważniej czytal mój post, to
        wyraźnie napisalam: przekopać z kompostem ale warzywniak, a na
        rabatach tylko rozsypać i uzupelnić ściólkę, która to wlaśnie
        zabezpieczy walory kompostu, a przy okazji(kompost+ściólka np.kora)
        uchroni rośliny przed przemarznięciem.

        > Chochoł hortensji radzą też tu wiązać później - nie każdej i nie
        > wszędzie.

        Polowa czy koniec listopada, wcale nie jest wczesną porą na tego
        typu "robótki", zwlaszcza że teraz w każdej chwili może przymrozić,
        chyba że ktoś lubi pracę w ogrodzie gdy ręce marzną i drętwieją od
        zimna, ja nie lubię więc robię to teraz.

        Zresztą pytanie bylo o to, "co jeszcze planujecie zrobić", a
        nie "doradźcie co mam zrobić".

        No...ale ile ogrodników tyle rad i pomyslów, przynajmniej nie jest
        nudno i jest w czym wybierać.

        Pozdrawiam:)
        • deerzet Do robotnej R. 22.11.09, 19:12
          Wynika nasze nieporozumieniez semantyki, chyba.

          Mnie "rabata" kojarzy się z czymkolwiek, nawet z grzędą w
          warzywniku. Do warzywniaka od dawna na zakupy więc nie
          chodzę, mając własny warzywnik w ogródku ;)
          Postów też nie czytam, jeno wpisy :)

          Potwierdza mi też Szanowna {Renti} teorię potrzeby zakrycia -
          najlepiej w ziemi, nie nadsypką - tego rozsypanego dojrzałego
          kompostu na grzędach, rabatach tudzież hektarach.
          Najprostszym, naturalnym sposobem - nie zbierania tam samoistnie
          tworzącej się ściółki, szczególnie w uprawach wieloletnich,
          łąkopodobnych. Acz moi domowi konserwatyści sprzątają tam każdy
          listeczek, pozostawiając jeno glebę, dziwując się, że nie mogą
          nadążyć z tą robotą. Jam zmądrzał, krzyż oszczędzam, jako i {Renti}
          zachwala, moszczeniem grzęd i rabat trocinami, korą i plandekami - z
          pozostawieniem, w co żarłoczniejszych krzewach - wkopanych rur z
          kamienną przykrywką, którymi dawkuję dorocznie macerat z pokrzyw,
          kompostu i czystą wodę, według potrzeb krzaczka.
          Resztę upraw wieloletnich, skalniaków czy owocowych drzew, zasilam
          jednokroć tylko, w czas ich zakładania, giga-podsypką, a kompost
          swój kolekcjonuję na warzywnik jeno, do warzywniaka chodząc li tylko
          po czosnek.
          Czosnek dla wypędzenia złych duchów z gleby, z sąsiedztwa, i z ...

          Pozdrawiam z mych zachodnich kresów, gdzie, jako i pisałem - ciepło
          do końca grudnia i beżśnieżnie od dziesięcioleci.
          A hortensje nam tu zimują bez chochoła od lat coś z dziesięciu, u
          sąsiadki, dwie przecznice dalej - coś z ćwierć wieku :)

          D.
    • ha.anka Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 19.11.09, 09:11
      W listopadzie pracy w ogrodzie jest duzo. tutaj możesz poczytać co jeszcze zrobić.
      • dar61 Bez mulczowania 19.11.09, 10:50
        Nie wspominając o miłości do gdziebądź mulczowania zapytałbym, co na
        podsuniętej nam stronie oznacza ta "jeżyna bezkońcowa"?

        Jakbyśmy, jak tam radzą, tu u mnie na polskich kresach zachodnich, w
        zimy-nie-zimy, od razu opatulali zmarzluchy ogrodowe w te włókniny -
        nie mylić z chochołami - to byśmy zaraz następną wiosną się skarżyli
        tu na forum - "hortensja nam choruje, kie licho?"...

        -
        • ciociaklementyna Re: Bez mulczowania 19.11.09, 15:14
          dar61 napisał:

          > w Polsce kupujemy miedzian, syllit, pampersy - nie: M
          >
          iedzian, Syllit, Pampersy
          ...

          Darze61, w kraju panuje wszak moda na duże litery, nie tylko w
          nazwach produktów i roślin, ale i między innymi w zaimkach. Niedawno
          przeczytałam w jakimś komentarzu internetowym: "...wstydziłbyś się
          Ty chamie, Ty!"

          • dar61 Ad zasromania 20.11.09, 00:05
            :-)

            ***

            Moda modą - ale to chyba wielkoliterowość rodem z reklamówek
            niepolskokorzeniowych.

            My lubim prusakolep, chyba. Ten jeszcze bielszy.

            Pozdrawiam {Ciocię}.
            I nie tylko

            D61
        • renti Re: Bez mulczowania 21.11.09, 19:31
          dar61 napisał:

          > Tak poobrabiawszy mulczowaniem pozadziwiam się tą od lat manią
          > germańskodużego literowania rzeczowników. Choć tam radzą inaczej,
          to

          - masz rację radzą inaczej...

          > w Polsce kupujemy miedzian, syllit, pampersy - nie: M
          >
          iedzian, Syllit, Pampersy
          ...

          - a ja kupuję Miedzian oraz Syllit (Pampersów
          nie używam) i uwierz mi na slowo...dzialają :)))

          Pozdrawiam
          • dar61 Bez germanizmów sum złowiony 21.11.09, 21:12
            Nawyki czy pochodzenie kogokolwiek, też i Szanownej {Renti}, nie
            uczynią w polskiej mowie i zapisie rewolucji.
            Das Ziegel i tak się w małoliterową cegłę zamieniło - jako i dyktat
            wytwórcy teflonu, nakazujący jego wytwór pisać dużą literą,
            zlekceważony u nas został.

            Polska sum!

            ---

            Też mam, stosuję, acz na kolana przed nimi nie padam, wielkich im
            liter nie kładąc.
    • baba06 Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 19.11.09, 15:43
      a róże? kiedy przyciąć teraz? czy dopiero na wiosnę?
      • renti Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 19.11.09, 16:22
        Wlaściwe cięcie róż przeprowadza się na wiosnę, bo wtedy widać do
        którego miejsca przemarzly. Teraz skracamy tylko tyle, aby śnieg ich
        nie polamal(ok. 1/3 wys.)
    • mali_na Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 19.11.09, 20:09
      Z bieleniem wstrzymuje się do grudnia, z okręcaniem czekam na spadek temperatur,
      brzoskwini nie mam:( Może choć trochę wapna na trawę wysypię? A kiedy się
      zwalcza mączniaka na vitisie?
      Co do cięcia winorośli w tym roku zdecydowałam się ciąć jesienią, bo w ubiegłym
      roku po styczniowym cięciu bardzo płakała.
      Może grudzień będzie lepszy? Krążenie soków ustanie...
      • nie-lubi-gazety Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 20.11.09, 20:02
        Ja zawsze tnę bardzo późną jesienią w dni suche. Miejsca po cięciu,ranę
        zabezpieczam farbą emulsyjną zmieszaną z środkiem przeciwgrzybowym. Po cięciach
        silny oprysk przeciwko mączniakowi.
        • mali_na Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 22.11.09, 13:02
          nie-lubi-gazety napisała:

          > Ja zawsze tnę bardzo późną jesienią w dni suche. Miejsca po cięciu,ranę
          > zabezpieczam farbą emulsyjną zmieszaną z środkiem przeciwgrzybowym. Po cięciach
          > silny oprysk przeciwko mączniakowi.

          Długo wczoraj szukałam w internecie wiadomości na temat zwalczania mączniaków na
          winorośli. Okazało się to wszystko bardzo skomplikowane:( Z tego co zrozumiałam
          istnieje nawet system monitorowania pogody i w zależności od ilości dni
          deszczowych prognozowania wystąpienia problemów z vitisem. Jedną ze zmiennych w
          tym równaniu jest jeszcze odmiana. Dla mnie, amatora, metoda nie do opanowania.
          Znalazłam jednak na którymś forum winiarzy prostszą metodę
          1.W fazie pękania pąków zmyć siarkolem (2%)
          2.Przed kwitnieniem-siarkol+ dithane
          3.Po kwitnieniu- siarkol+dithane
          4.Gdy jagody są wielkości grochu-biosept

          U mnie w tym sezonie mączniak opanował winorośl:(
          Z Twoim sposobem pryskania w styczniu nie spotkałam się
          A może ktoś jeszcze coś podpowie?
          • wadera5 Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 22.11.09, 18:44
            U mnie w tym roku mączniak zaatakował bardzo późno jak dojrzewały
            grona.Mączniaka nie było od 5-u lat.Tnę podobnie późna jesienią najlepiej w
            lekki mrozek. I mocny oprysk Topsinem. A to czytałyście?
            www.winogrona.org/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=13
            • mali_na Re: Co jeszcze planujecie zrobić w listopadzie? 22.11.09, 19:30
              Okazało się że znalazłam to samo forum:)
              A dokładnie ten wątek
              www.winogrona.org/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=3405&view=previous
              I tu twierdzą,że dopiero zaczynamy pryskać wiosną
              • mali_na Re: Aha! i jeszcze.... 22.11.09, 19:34
                Ścięłam wczoraj kilka łóz i winorośl nie płacze.
                Postanowiłam ciąć teraz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka