lellapolella
21.11.09, 14:48
...o różach, co Wy na to? W tej chwili, jako osobę z lekka (he, he) opanowaną
idee fixe, żeby sadzić, sadzić, sadzić do upojenia, interesuje mnie zdanie
ogrodniczek zrównoważonych a nawet, powiedzmy to sobie szczerze, zdrowych na
umyśle: co sądzicie o prymacie sadzenia jesiennego nad wiosennym? Czy
faktycznie jest taki oczywisty? Czy, jak podają niektóre źródła, sporo zależy
od gleby(ponoć na cięższych lepiej wiosną).A może ktoś przypadkiem wie, co
robią róże zimą, tzn. czy nadal sobie rosną spokojnie w szkółkach, czy też
resztki pojesienne zostają zadołowane i wiosną się je sprzedaje(mogłyby wtedy
być lekko w plecy jednak...)