Dodaj do ulubionych

posiane w sobote

25.02.10, 16:41
pomidory już zaczynają wyłazić, tralalala :D
najtrudniejsze przed nami, póki co były przykryte, teraz trzeba będzie odkryć
a koty tylko na to czekają. nie ma nic piękniejszego niż popołudniowa drzemka
w styropianowym pojemniku, na cieplej ziemi :?
Obserwuj wątek
    • nek9 Re: posiane w sobote 25.02.10, 16:53
      :O
      Tak szybko???????? Super widok, co???
      • leloop Re: posiane w sobote 25.02.10, 16:57
        bo sialam zgodnie z kalendarzem ksiezycowym ;)
        sama jestem zaskoczona :O
    • yoma Re: posiane w sobote 25.02.10, 17:19
      Gratulacje :)

      > a koty tylko na to czekają.

      Nie ma nic piękniejszego niż stanąć okrakiem nad takim pojemnikiem i nalać, grrr....
      • krista57 Re: posiane w sobote 25.02.10, 20:55
        U mnie przez lupę można zobaczyć wschody lobelii,
        reszta ani drgnie.Za zimno i za mało słońca.
    • biszek Re: posiane w sobote 26.02.10, 08:00
      witam
      u mnie pomidorki już po 2 cm mają , przynajmniej czarne koktajlowe :)
      inne tez je gonią , papryka powoli wychodzi, teraz tylko słońca
      trzeba :)
      • irenazu Re: posiane w sobote 26.02.10, 08:30
        A gdzie je będziecie trzymać po przepikowaniu i aż do wysadzenia do
        gruntu?Kiedyś też wcześniej wysiałam,ale za bardzo rozrosły się do 15 maja i
        były nieco wyciągnięte.
        • leloop Re: posiane w sobote 26.02.10, 08:59
          poniewaz nie mam szklarni, nad czym baaardzo ubolewam :/ to pewnie do kwietnia
          beda siedziec w domu a potem beda sie hartowac w ciagu dnia na dworze (to bardzo
          spowolni ich wzrost)i wracac na noc do domu.
          tyle, ze ja mieszkam w troche lagodniejszym klimacie, kwiecien czesto jest juz
          calkiem cieply.
          • irenazu Re: posiane w sobote 26.02.10, 09:28
            No właśnie,więc jednak znowu poczekam i wysieję trochę później bo też nie mam
            szklarni ani nawet tunelu foliowego.
    • andziaos Re: posiane w sobote 27.02.10, 01:03
      posiana w sobotę 21.02 lobielia mi wschodzi - moja słodka. Posiana w
      opakowaniach po jajkach :))
      Ale papryka, ostróżki i kobea posiane 3 dni wcześniej w tych
      krążkach ani dudu :(
      • yoma Re: posiane w sobote 28.02.10, 13:08
        Nic tak nie uczy cierpliwości jak tropikalne :P

        Batat mi zdechł. Ciekawe, co źle zrobiłam.
        • andziaos Re: posiane w sobote 28.02.10, 15:56
          A może jeszcze się namyśli i zachce mu się żyć.
          Czy już na amen ?
          • yoma Re: posiane w sobote 28.02.10, 17:13
            Nie, zaczął gnić. Zajeżyłam się, drania jeszcze odhoduję. Kupię nowego.
      • doroteja_z_brzozy Re: posiane w sobote 28.02.10, 20:42
        andziao: "posiana w sobotę 21.02 lobielia mi wschodzi"

        no ładnie, wysiane 18 lutego tundbergia, trawa pampasowa, 20 lutego
        lawenda ani dudu! a szczypior posiany cztery dni temu już łypie: i
        tak powinno być, raz dwa i już. ;-)
        • andziaos Re: posiane w sobote 28.02.10, 21:00
          Lawenda to chyba długo wschodzi - moja też ani dudu ale chyba trzeba
          poczekać kilka tygodni.
          Powschodziły też pomidory i kalarepka :)
          Wczoraj nie wytrzymałam, i mimo, że w kalendarzu księżycowym zakaz
          to posiałam szczypior czosnkowy, tymianek, rozmaryn i lewkonię. No
          zobaczymy...
          • doroteja_z_brzozy Re: posiane w sobote 05.03.10, 21:11
            andziaos: "Lawenda to chyba długo wschodzi"

            wciąż nic. tundbergia też nic. szczypior całkiem fajny i.... wyszła
            mi trawa pampasowa. łoł ;-)
            • andziaos Re: posiane w sobote 06.03.10, 14:34
              doroteja_z_brzozy napisała:

              > wciąż nic. tundbergia też nic. szczypior całkiem fajny i....
              wyszła mi trawa pampasowa. łoł ;-)

              Lawenda - twardzielka - nawet nie wyjrzy - ale chyba ma jeszcze
              czas .
              Ale martwia mnie te nasionka kobei, ostróżki i papryki wysiane 2
              tygodnie temu - nic nie widać:( w ogóle nic nie wyszło na tych
              krążkach - d.pa blada. Pojadę dzisiaj po nowe nasiona:D
              • horpyna4 Re: posiane w sobote 06.03.10, 14:47

                Kobea powinna być siana pojedynczo do niedużych doniczek, ale nie
                malutkich. Takich, żeby dotrwała w nich do przesadzenia na miejsce
                docelowe.
              • doroteja_z_brzozy wysiana niedobra powolna lawenda twardzielka ;-) 06.03.10, 16:19
                andziaos: "Lawenda - twardzielka - nawet nie wyjrzy [...] d.pa
                blada. Pojadę dzisiaj po nowe nasiona:D"
                u mnię tyż nic lawendowego. informujmy się więc, u której
                pryndzej wykuknie
                . :-)
                • se_nka0 Re: wysiana niedobra powolna lawenda twardzielka 06.03.10, 16:41
                  U mnie wzeszła, ale tak jakoś fanaberyjnie. Niektóre miejsca są gołe.Może
                  jeszcze się namyśli?. Ma czas, skoro zima i zima i zima ;) Pierwsze nasiona
                  wykiełkowały po ok 3 tygodniach. Teraz pomalutku rośnie.
                • andziaos Re: wysiana niedobra powolna lawenda twardzielka 07.03.10, 17:49
                  doroteja_z_brzozy napisała:

                  informujmy się więc, u której pryndzej wykuknie. :-)

                  :DD mam nadzieję, że w ogóle wykuknie;)
                  • doroteja_z_brzozy (bardzo) dobra, już nie tak powolna, lawenda 13.03.10, 23:11
                    andzia i ja o lawendzie:
                    - informujmy się więc, u której pryndzej wykuknie
                    - mam nadzieję, że w ogóle wykuknie

                    wykukła! andziaaaa! wykukła! na razie jedna
                    jedynieńka, malusia jak 1/3 paznokiecia!
                    jutro w niedzielny poranek sprawdzę, czy jest druga. ;-)

                    • dar61 Tradycja ginie ... 14.03.10, 14:30
                      ... w narodzie niewieścim?

                      A, za przeproszeniem, lubczyk kto wysiewać ma, HĘ?!

                      U mnie w ogródku onci jest po wybyłej ogrodowej sąsiadce. Pozwoliła,
                      to go skubię.
                      • se_nka0 Re: Tradycja ginie ... 14.03.10, 15:57
                        Będzie lubczyk ! :) Rośnie sobie na zaprzyjażnionej działce i czeka na
                        przesadzenie.Może się doczekamy : lubczyk przesadzenia a ja wejścia na działkę.
                        W tej chwili znowu śnieg pada :(
                        • dar61 Nie lubczyk, a ... 14.03.10, 17:29
                          ... rutę chyba miałem wpisać.
                          Tę się siało na parapecie, w czas zimy właśnie, w celach
                          matrymonialno-wróżebnych, ostatecznie - przyprawowych.
                          Kto nie siał, nie chciał wróżyć i ...
                          • se_nka0 Re: Nie lubczyk, a ... 14.03.10, 17:48
                            Aaa jak ruta, to panienki niech się starają ;)

                            Lubczyk zwany inaczej ,,maggi,, to jest to co czeka na mnie :)
                            • yoma Re: Nie lubczyk, a ... 14.03.10, 19:02
                              A nieprawda

                              lubczyk to lubczyk (Levisticum officinale), a maggi to kocanka włoska
                              (Helichrysum italicum):P

                              Poza tym rutę siać, to znaczy być niechcianą, więc panienki niech lepiej nie
                              sieją. Panienki mirt na parapetach uprawiać :)

                              BTW mirt tobym chętnie miała w doniczce, niezależnie od stanu cywilnego.
                              • dar61 Ad Nie lubczyk, a inksze 14.03.10, 19:38
                                U nas ów lubczyk też "maggi" zwą.
                                I to nie tylko panny.
                          • doroteja_z_brzozy nie ruta a... ;-) 14.03.10, 18:38
                            Dar: "Kto nie siał, nie chciał wróżyć..."

                            nowoczesne kobiety tipsieją. Nawet w Rucianem. ;-)
                            • yoma Re: nie ruta a... ;-) 14.03.10, 19:03
                              parsk :)
                              • se_nka0 Re: nie ruta a... ;-) 14.03.10, 19:30
                                Yoma - pewnie masz rację co do nazewnictwa. Tak sobie czytałam i podają n/j -
                                stąd napisałam ,,maggi,, :)

                                Lubczyk ogrodowy (Levisticum officinale) - bylina należąca do rodziny
                                selerowatych o bardzo charakterystycznym zapachu określanym jako "maggi". W
                                Polsce jest uprawiana, czasami (rzadko) dziczejąca. Inne nazwy: lubiśnik
                                lekarski, korzeń, łakotne ziele, mleczeń.[1].
                                • se_nka0 Re: nie ruta a... ;-) 14.03.10, 19:33

                                  Doroteja - zrobię zdjęcie jutro,ale czy uda mi się wstawić? Zobaczymy.
                                  • doroteja_z_brzozy Re: nie ruta a... ;-) 14.03.10, 23:05
                                    senka: "...zrobię zdjęcie jutro,ale czy uda mi się wstawić?
                                    Zobaczymy."

                                    senko, oczywiście. nie czuj się jakasiś zobligo. ;-)
                        • andziaos Re: Tradycja ginie ... 14.03.10, 23:23
                          se_nka0 napisała:

                          > Będzie lubczyk ! :) Rośnie sobie na zaprzyjażnionej działce i
                          czeka na
                          > przesadzenie.Może się doczekamy :

                          Lubczyk to chyba mało wymagające zwirze jest:)
                          u mnie rośnie jak guupi, bryła korzeniowa była dzielona już ze 4
                          razy a on wciąż pięknie rośnie.
                          A jak rozcieram listek w dłoni to od razu czuję rosół:)
                    • andziaos Re: (bardzo) dobra, już nie tak powolna, lawen 14.03.10, 23:18
                      doroteja_z_brzozy napisała:
                      >
                      > wykukła! andziaaaa! wykukła! na razie jedna
                      > jedynieńka, malusia jak 1/3 paznokiecia!
                      > jutro w niedzielny poranek sprawdzę, czy jest druga. ;-)

                      Doroteja, nie łam mi serca.
                      U mnie ani dudu:((( chyba łany lawendy jeszcze nie w tym roku :/
                      Nie dość, że lawenda dała ciała to jeszcze te wynalazki (krążki do
                      siania) chyba mi zaczynają pleśnieć buuuuuu (papryka, kobbea i
                      ostróżka).

                      Dzisiaj pojechałam do Obi i kupiłam kolejne dwa opakowania kobbei.
                      Nie poddam się, nie ma mowy - wysiana normalnie do ziemii.
                      • doroteja_z_brzozy Re: (bardzo) dobra, już nie tak powolna, lawen 15.03.10, 18:03
                        andzia: "U mnie ani dudu..."

                        Andziu, ojej, a kiedy wysiałaś? Ja dokładnie 22 lutego a pierwsze
                        coś pojawiło się 13 marca. Tak więc dłuuuuugo to trwało. Stała i
                        stoi przy północnym oknie klatki schodowej, a było mocno
                        chłodno. Kiedy wysiałaś swoją? Zapisałaś datę? Chyba, że w tych
                        krążkach jej się nie podobuje. ;-)
                        • se_nka0 Re: (bardzo) dobra, już nie tak powolna, lawen 15.03.10, 18:10
                          Dorotejo ja to bym już chciała na te swoje zaorane ugory polecieć ;) I
                          poprzenosić wszystkie roślinki/nasionka :):) Czeka mnie praca od podstaw, a tu
                          kur,,, ten - tego zima. Dopóki nie wyschnie ta tyle, żeby ciągnik wjechał i
                          ,,wyrównał,,, to tylko tęsknym okiem mogę sobie zerkać :( Patrząc na prognozy do
                          końca marca nici.
        • andziaos Re: posiane w sobote 05.03.10, 00:15
          doroteja_z_brzozy napisała:

          > andziao: "posiana w sobotę 21.02 lobielia mi wschodzi"
          >
          > no ładnie, ..

          niniejszym uroczyście odszczekuję ! To nie była lobelia ino jakieś
          chwaściory - myślałam, że tak rzadko powschodziła. Lobelia zaczęła
          wyłazić od przedwczoraj - poznałam po tym, że gęsto takich samych
          roślinek. Ziemia była z ogródka i każdym zielskiem się napawałam -
          ot, początkująca :)
          A te na krążkach ani dudu :/
          • doroteja_z_brzozy lawendziarom! ;-) 07.03.10, 16:29
            dla wszystkich czekających na wzejście;-)
            tak będzie po;-)

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ue/lg/9tlg/FW61I4nMGEV37kzRPB.jpg
            • andziaos Re: lawendziarom! ;-) 07.03.10, 17:47
              cudne.
              Właśnie wróciłam z przeglądu roślin - krzaki lawendy na szczęście
              przetrwały więc nawet jeśli nowo posiane maleństwa nie wylizą to
              jest szansa na taki pęk :)
              Tymianek cytrynowy - temu to chyba podobała się zima. Na jesieni
              jeden krzaczek zajmował kawałeczek grządki a zimą wykorzystał, że
              pozostałe bractwo wykoszone i zwiększył pole rażenia trzykrotnie :D
              Chyba nawet wygryzł zwykły tymianek - ale ten na szczęście wschodzi
              na parapecie. Nie poddamy się cytryńcowi.
              Kocankę włoską w ogródku chyba szlag trafił - same smętne badylki
              zostały.
              A i krokusy zdecydowały sie wychylić łebki z ziemi!
              • doroteja_z_brzozy Re: lawendziarom! ;-) 13.03.10, 23:24
                andzia: "krzaki lawendy na szczęście przetrwały więc nawet jeśli
                nowo posiane maleństwa nie wylizą to jest szansa na taki pęk"

                andziu droga, lawendziarko, moje też przetrwały! wyglądają nieźle.
                wyglądają tak dobrze, że zobiłam rzecz dziwaczną chyba: uszczknęłam
                im pędy, zanurzyłam w ukorzeniaczu i... są sobie w
                ziemi. i czekam. i może COŚ z tego będzie? ;-)
                • doroteja_z_brzozy Re: lawendziarom! ;-) 13.03.10, 23:52
                  Andziu, czekając:
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ue/lg/9tlg/BH5J22tmUBdprfRsrA.jpg


                  :-)
                  • doroteja_z_brzozy Re: lawendziarom! ;-) 14.03.10, 00:19
                    ach, nie trzeba wypatrywać. sorry! :-)

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ue/lg/9tlg/BH5J22tmUBdprfRsrB.jpg
                    • se_nka0 Re: lawendziarom! ;-) 14.03.10, 09:15
                      O boszzzzz... kudy moim siewkom do tych piękności !Mają 3 cm. - przepikować już ??
                      • doroteja_z_brzozy Re: lawendziarom! ;-) 14.03.10, 11:57
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ue/lg/9tlg/Wd7TbpO2tTR91Gp7xB.jpg


                        se_nka: "Mają 3 cm. - przepikować już??"

                        senko, u mnie: jak widać. do 3 centymetrów im daleko. jak pikować,
                        żeby było dobrze?! ;-)))
                        • se_nka0 Re: lawendziarom! ;-) 14.03.10, 12:04
                          Chyba Twoje Dorotejo jeszcze za małe. Tak na chłopski rozum ;) U mnie mają już
                          3 parę listków, więc pomalutku do pikowania (chyba) trzeba szykować.
                          • doroteja_z_brzozy Re: lawendziarom! ;-) 14.03.10, 18:30
                            senka: "Chyba Twoje Dorotejo jeszcze za małe.."

                            tak,tak, moje noworody som. ;-)
                            senko, a możesz pokazać Twoje? :-)
                            • lellapolella Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 15:53
                              To ja, za pozwoleniem, cofnę się ciut, ciut... Lubczyk to maggi, albowiem
                              stanowił główny składnik znanej przyprawy ( mówimy tu o oryginalnej
                              Maggi,wynalezionej przez Szwajcara o tym nazwisku).Kocanki włoskie nazywane są
                              curry, z racji podobnego zapachu. Mirt siały panny, albowiem był niezbędny do
                              ozdabiania wianka "welonowego", tzn. ta, która miała mirt na parapecie, dawała
                              cynk, że jest chętna do zamążpójścia."Rutę sieje" mawiano o pannach
                              "przejrzałych" i nie było to specjalnie pochlebne.Należy pamiętać, że ziela tego
                              w dawniejszych czasach używano do wywoływania poronień, hmmm. Stąd, jak sądzą
                              niewierni i skłonni do spiskowych teorii, taka popularność ruty w ogrodach
                              przyklasztornych.Idąc tym tropem można byłoby panny rutę siejące podejrzewać o
                              czyny nierządne ale to już luźne dywagacje:)Może być, że taka kobita bez chopa
                              zawsze była podejrzana i potencjalnie niebezpieczna, z racji czego dobrze jej
                              było przylepić dwuznaczną etykietkę.
                              Tom się nawymądrzała:)
                              • yoma Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 20:45
                                A takie miałam ciężkie podejrzenia, że coś mi się napisało nie tak. Curry, ośla
                                łąko...
                            • andziaos Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 17:07
                              doroteja_z_brzozy napisała:
                              >
                              > tak,tak, moje noworody som. ;-)

                              ładne maleństwa :)
                              • se_nka0 Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 17:10

                                Tak wygląda moja lawenda :)

                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/kj/fc/t7nd/C79Mz7JEuoWp4R6wSA.jpg
                                • se_nka0 Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 17:12
                                  I jeszcze :

                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/kj/fc/t7nd/xmcoU7NByIUnuUkexB.jpg
                                  • se_nka0 Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 17:13

                                    Doroteja - proszę zdjęcia - ha, udało się ;)
                                    • doroteja_z_brzozy Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 17:58
                                      senka: "Doroteja - proszę zdjęcia - ha, udało się"

                                      brawuchno, Senko! śliczne te Twoje "giganty". To teraz będziemy
                                      sobie pokazywać, co nie? ;-)) Oglądanie takich zdjęć i porównywanie
                                      to wielka przyjemnść jest! :-)
                                      • andziaos Re: lawendziarom! ;-) 15.03.10, 20:14
                                        a ja sobie tylko popatrzę na Wasze zdjęcia i popłaczę w kątku -
                                        ani jedna lawendzica się nie pojawiła:(
      • andziaos Re: posiane w sobote 16.03.10, 22:59
        andziaos napisała:

        > posiana w sobotę 21.02 lobielia mi wschodzi
        > Ale .....i kobea posiane 3 dni wcześniej w tych
        > krążkach ani dudu :(

        DUDUDUDU :)))
        jedna dzisiaj wychyliła łepek! yes yes yes - że zacytuję Pana Kazia:)
        • se_nka0 Re: posiane w sobote 17.03.10, 06:32
          Widocznie nie spieszno im było, teraz poczuły wiosnę i pójdą ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka