leloop 27.02.10, 10:13 była taka burza, ze myślałam, ze dach z chałupy poleci :? a na kolejna noc zapowiadają wiatr do 130 km/h, trzymajcie kciuki, żebym którejś z Was nie wpadła przez okno :/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bakali Re: dzis w nocy 27.02.10, 10:40 Burza? w lutym? Wiosna idzie. A do Hiszpanii idzie cyklon :( Odpowiedz Link Zgłoś
andziaos Re: dzis w nocy 27.02.10, 11:49 oj, to już chyba wolę te tony śniegu w ogródku niż wichury Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: dzis w nocy 27.02.10, 14:20 bakali napisała: > Burza? w lutym? Wiosna idzie. > A do Hiszpanii idzie cyklon :( z tego co widzialam na mojej ulubionej norweskiej prognozie pogody (ach jak tam sie kreci) to wlasnie ten cyklon bedzie nas rowniez kolysal tej nocy, moze tylko troche oslabiony :/ u nas burze to i w styczniu bywaja Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: dzis w nocy 28.02.10, 13:47 ci duje? u mnie czysta poezja, słoneczko, ptaszki drą mordy jak wściekłe... a i najważniejsze- słyszałam rano żurawie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andziaos Re: dzis w nocy 28.02.10, 15:48 widziałam je kiedyś jak leciały - piękne ptaki :) A duje i owszem, w górach dzisiaj halny . Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: dzis w nocy 28.02.10, 20:09 yoma: "Miduje..." duć, moje drogie, to dopiero będzie. leloop, żyjesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy żurawie :-) 28.02.10, 20:06 lellapolella: "a i najważniejsze- słyszałam rano żurawie!!!" wczoraj był mój pierwszy dzień prawdziwie wiejski i taka niespodzianka: też żurawie klangorowały! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bakali Re: żurawie :-) 28.02.10, 21:15 Zyjesz leloop? Rety, straszne u was wichury, widzialam w telewizorze, napisz koniecznie czy sie pozbieralas, no i jak ogrod :/ Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: żurawie :-) 28.02.10, 22:09 zyje, zyje. tornado okazalo sie jak zwykle przereklamowane wiecej lalo niz wialo ;) i z tego deszczu oraz tego z poprzedniej nocy porobily sie powodzie gdzieniegdzie. poniewaz byla piekna pogoda pojechalismy na wybrzeze poogladac ocean. u tesciow w ogrodzie byly juz takie kwiatki na brzegu byly takie fale a przez pewne miasteczko, przez ktore plynie do oceanu rzeka przejezdzalismy po poludniu i wygladalo mniej wiecej tak (poziom wody wyzej niz jezdnia), wieczorem juz nie moglismy przejechac bo rzeka wystapila z brzegow i zalala droge i domy tak na ok. metr (ocean pomogl bo jest pelnia i sa duze przyplywy) wichura przeszla na poludnie od Bretanii, u nas zdrowo wialo i tyle :) teraz Wy uwazajcie Odpowiedz Link Zgłoś
andziaos Re: żurawie :-) 28.02.10, 22:21 Czyli cała i zdrowa, a w ogródku nie szkody ale wiosna :) Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: żurawie :-) 01.03.10, 19:10 leloop: "poniewaz byla piekna pogoda pojechalismy na wybrzeze poogladac ocean." ocean też bym pooglądała. a powiedz, czy tam są kamienie, takie do zbierania? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: żurawie :-) 01.03.10, 19:49 ,,powiedz, czy tam są kamienie, takie do > zbierania? :-) ,, :):) Byłam kiedyś w Jastrzębiej Górze. Poszłam na kamienistą plażę - jakie cuda tam się znajdują !!!! Szczęście, że pod koniec urlopu troszkę mi przeszło i plecak jakiś za ciężki się zrobił.;) Rodzina także protestowała, ale i tak parę przemyciłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: żurawie :-) 02.03.10, 10:43 Uwielbiałam kiedyś Jastrzębią, ale to było jeszcze za minionego ustroju... Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: żurawie :-) 01.03.10, 21:04 doroteja_z_brzozy napisała ocean też bym pooglądała. a powiedz, czy tam są kamienie, takie do zbierania? :-) a som :) i muszelki tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: żurawie :-) 01.03.10, 21:50 leloop: "a som..." matkokofana, jakie cudne. jestem zbieraczką/dźwigaczką kamieni. dla mnie to najpiękniejsza ozdoba (obok drewna). zazdraszczam Ci. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: żurawie :-) 01.03.10, 22:10 niestety, nie zaproponuje wysyłki :? przykro mi ... ale mogę dać namiary na plażę :) Odpowiedz Link Zgłoś
andziaos Re: żurawie :-) 02.03.10, 01:44 doroteja_z_brzozy napisała: > leloop: "a som..." \ he he, moje najważniejsze pamiątki z Sycylii to takie zaokraglone kamuszki :) Cały bagaż pdręczny mi zjadły ale oko cieszą do dziś:) ale wieje dzisiaj jak skurrr..byk :) ja pergolę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna4511 Re: dzis w nocy 01.03.10, 16:43 U mnie Xyntia też nieźle narozrabiała: poprzewracała ciężkie donice z bukszpanami, sąsiadowi płot w wybiegu dla psów położyła, suchymi połamanymi gałęziami w okno rzucała, kosze na śmieci i z makulaturą po całej wsi rozwłóczyła i tak wyła, że aż kocio Mruczysław był zaniepokojony. Myślałam, że mi dach werandy odfrunie ;-) A jak już sobie na wschód poszła, to się okazało, że większość dróg w okolicy (i nie tylko) została zamknięta z powodu drzew lub konarów tarasujących przejazd. Mam nadzieję, że u Was tak nie narozrabia... Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: dzis w nocy 01.03.10, 16:48 Mamy nadzieję, że już się wyszalała i osłabnie.Na razie ładnie osusza to mokro pośniegowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: dzis w nocy 01.03.10, 19:59 u mnie od rana lało, a potem sypało śniegiem, wyło i trzęsło olszynami ,co wywołało we mnie niewesołe refleksje, bo owe olszyny stare są, wyciąć ich nie można, jako, że nad rzeką i konserwator zabrania, zresztą taka wycinka groziłaby demolką okolicy i zabudowań... tym niemniej, jak któraś wreszcie padnie, też będzie niezły bal:-O A potem zabrali prąd ale już oddali i chyba się uspokaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: dzis w nocy 02.03.10, 10:46 Dzisiaj jeszcze miduje, jak się uspokoi, to pojadę patrzeć, czy są straty. Mam wielki chabaź, który się urwał z sosny i zawisł. Ma chyba z pięć punktów podparcia, wklinował się idealnie i tak sobie wisi. Żadna wichura do tej pory nie dała mu rady... Odpowiedz Link Zgłoś