bergo1
22.02.04, 15:39
nie moge doczekac sie aby malzonek przywizl tone ziemi i zasypal kupe gruzu jaka wyrosla kolo domu podczas remontu w piwnicy. Remont w domu jeszcze nie skonczony, daleko ku temu, i ogrod zostawiony jest na koniec.
Kupa jest spora, na ponad 3 metry wysoka, szeroka na jakies 3-5.
I ja juz jej mam dosc. W zeszlym roku co tylko jakas ziemie mialam to tam wsypywalam, tak samo robilam z przekwitnetymi sadzonkami itd. Latem nawet juz trochu trawy tam roslo itd, ale nadal jest malo ziemi abym mogla cos posadzic wiekszego.
Tego lata chcialabym to jakos zaslonic, moga byc roslinki jednoroczne. Zasadze je z kilku stron "kupy". Czy moge w tym celu uzyc roslin pnacych??
Czy powinnam im zrobic jakies druciane, sznurkowe "siezki" na ktorych by sie one pnely, czy pozostawic je samopas? Pomocy !!!!!
Obok kupy rosnie stary, olbrzymi bluszcz, ktory przykryl wszystko w jej okolicach, ale jeszcze do niej nie dotarl.
Jak rozgryze programy do zmniejszania zdjec to moze pokaze Wam zdjecie kupy. I latwiej bedzie Wam sobie moja "tragiczna" sytuacje wyobrazic :-))
Pozdrawiam