asarina

27.03.10, 20:55
Czy ktoś siał i doczekał się kwitnących roślin?
Wszystkie wysiane nasionka wzeszły, siewki z liścieniami strasznie
niteczkowate, po pewnym czasie zaczęły padać, dzisiaj padły ostatnie 2 sztuki :(
Czy one takie problemowe są czy tylko ja mam pecha?
    • rzecznik33 Re: asarina 28.03.10, 16:52
      Myślę, że masz pecha. W ubiegłym roku miałam z nasion ładne sadzonki. Kwitła aż
      do mrozów. Przyznać trzeba, że jest to delikatna roślina, ale kwiatki są piękne.
      A może siewki zostały zniszczone przez podlewanie (spryskiwanie) za silnym
      strumieniem wody. Co by nie mówić asarinę można samemu wyhodować.
      • zastepowa Re: asarina 28.03.10, 20:20
        Ale śliczna roslinka, szkoda, ze sie nie udało.
Pełna wersja