modrzew jako podpora??

07.04.10, 13:07
Witam
mam w ogrodzie jeden egzemplarz marnego, rzadkiego modrzewia. Szkoda go wyciąć
i żal na niego patrzeć. Ma ok 2,5 metra wysokości.
Zamiast go usunąć chcę posadzić mu w nogach jakieś kwitnące pnącze i puścić
gałązki po tym modrzewiu jak po kratkach - podporach.
Czy to się sprawdzi? Jak myślicie? Czy modrzew da żyć np wiciokrzewowi? milinowi?
    • gabula777 Re: modrzew jako podpora?? 07.04.10, 13:43
      Modrzew nie da szans pnączom wymagającym wilgoci jak np.bluszcz pospolity, czy
      wiciokrzew, który sam potrzebuje sporo wilgoci i ma płytki, silnie rozbudowany
      system korzeniowy.Wiciokrzewy na suchych stanowiskach są bardziej podatne na
      choroby np. mączniaki.Może dać radę milin, powojnik tangucki, albo winobluszcz
      pięciolistkowy.Jednak nie ma co liczyć na bujny wzrost tych pnączy, kwitnące są
      wymagające jeśli chodzi o wilgotność podłoża.
      • dar61 Ad modrzewia obarczanie 07.04.10, 21:10
        Tak młody modrzew jest dość wiotki. Jeśli mu posadzić coś szybko
        rosnącego na półpasożytowanie podporowe, to mógłby być kłopot,
        doginający go i skrzywiający.
        Choć sam szlachcic lariksowy jest szybkorosnący - więc, kto wie ...
    • dagusia333 Re: modrzew jako podpora?? 07.04.10, 22:56
      Może masz słabą glebę piaszczystą, że modrzew słabo rośnie.U mnie śmiga, ziemia
      dość urodzajna, ale wokół modrzewia latem bardzo sucho.
      Kiedyś posadziłam bluszcz, bo cień, ale wcale nie chciał rosnąć, choć go
      podlewałam.Jak ziemia słaba to pnącze przy nim chyba nie ma szans.
Pełna wersja