Dodaj do ulubionych

korynokarpus

26.02.04, 15:03
Mam zamiar zakupić kwiatka o nazwie korynokarpus. Ma ładne, ciemnozielone
mięsiste liście, wysokość ok. 80 cm. Czy ktoś może ma taki okaz i mógłby
podzielić się wiedzą jak się sprawuje w domu???
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: korynokarpus 29.02.04, 15:55
      Tak sobie czekam i patrzę czy zajadli znawcy przedmiotu odpowiedzą tu szybko i
      wyczerpująco tak jak szybko reagują na jakiekolwiek przejawy (realne lub
      ubzdurane) krytyki z mojej strony - i nic!
      Jak widać piszą, aby szkodzić, a nie pomagać taki rodzaj charakteru.
      No, ale wracajmy do korynokarpusa, a właściwie do karaki, bo taka nazwę ma
      najpopularniejszy gatunek C. laevigatus, zwany na zachodzie nowozelandzkim
      wawrzynem, bo rośnie na Nowej Zelandii. Właśnie z zachodu a w szczególności z
      Anglii przyszła moda na uprawę tych roślin. Są one tam popularne bo rosną
      szybko i dobrze się mają. U nas natomiast odwrotnie. Rosną kiepsko i nie nadają
      się do uprawy w mieszkaniu, podobnie jak azalie, gdyż mają podobne zamiłowania
      do chłodu i wilgotnego powietrza. W pojemnikach osiągają zwykle do 3 metrów
      wysokości w naturze nawet do 10. Najpopularniejsze są odmiany o pstrych
      liściach. Kwiaty niepozorne zebrane w szczytowe wiechy o nieciekawym
      zielonkawym kolorze. Roślina uprawiana również w gruncie tak jak skimia, ale
      oczywiście nie u nas. Pochodzą zależnie od gatunku z lasów Nowej Zelandii,
      Nowej Gwinei, i Północnych wilgotnych lasów Australii. Owoce karaki są jadalne,
      ale nasiona trujące. Jednak trucizna rozkłada się po gotowaniu i były
      podstawowym pożywieniem Maorysów. Właśnie od ich wyglądu pochodzi nazwa koryne
      to po grecku pałka, kij, zaś karpos to owoc.
      No ale dość ględzenia i smędzenia przejdźmy do uprawy
      Otóż wymagają one chłodu i wilgoci w powietrzu, wiecznie zielone liście żółkną
      gdy temperatura spada poniżej 0C. Nie znoszą podobnie jak azalie i różaneczniki
      bezpośredniego nasłonecznienia, ale wymagają również widnego miejsca przy
      oknie. Widnego i chłodnego. Latem najlepiej rosną na zewnątrz, gorzej zima bo
      wtedy przychodzi na nie dzień sądu. Suche powietrze i ciepło to najgorsze co
      może je spotkać w tym okresie. Dlatego najlepiej zimować je w chłodnych widnych
      pomieszczeniach, podobnie jak np. mirt, wawrzyn czy skimię japońską.
      Najlepiej uprawiać te rośliny w chłodnych oranżeriach gdzie rosną doskonale
      przez cały rok.
      Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka