wadera3 24.04.10, 08:54 i, wczoraj wieczorem naszedłwszy go w niespodziewanym miejscu, chlastnęłam parę gałązek. Ma sens wsadzanie tego teraz do ziemi? Druga rzecz, to nasionka, wyłuskałam kilka i mam zamiar posiać, i co? Wyrośnie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: Szkałam rokitnika 24.04.10, 09:46 Może wyrosnąć, sadzonki zdrewniałe rokitnika dobrze się ukorzeniają. Nasiona też wysiej teraz, jest szansa, że wzejdą. Zastratyfikowały się przez zimę na krzaku. Pamiętaj, że rokitnik jest dwupienny. Jeżeli chcesz mieć owoce, to poza egzemplarzami żeńskimi musi być też jeden męski; zwróciłaś na to uwagę przy cięciu gałązek? Bo z sadzonek wyrosną osobniki o tej samej płci, co roślina mateczna. Z nasion wychodzi mieszanka. Jak już wiadomo, jaka płeć, to wyrzuca się większość egzemplarzy męskich, zostawiając tylko ilość konieczną do zapylania. Bo im więcej owocujących w grupie, tym bardziej efektownie to wygląda. Oczywiście jeżeli nie ma za dużo miejsca, to trzeba posadzić jeden żeński i jeden męski. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Szkałam rokitnika 24.04.10, 10:16 Wiem to, ale nie zwróciłam uwagi po ciemku, zaraz będę jechała na działkę, to spojrzę, ale...na co mam zwrócić uwagę żeby płeć była różna? Bo wieczorem ucięłam kilka gałązek z owocami(zeszłorocznymi) i jedną listkującą, ale też chyba z zalążkami owoców. Więc? Jak mam im płeć rozpoznać? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Szkałam rokitnika 24.04.10, 10:39 Mogłaś uciąć same żeńskie. Powinnaś wybrać się tam jeszcze raz i znaleźć krzak, na którym nie ma ani jednego owocka. Ma szansę być samcem. Chyba, że ta jedna jest właśnie z takiego krzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Tajemnice ... 24.04.10, 10:57 Tajemne moce korzeni niech też {Horpyna} ujawni, żeby potem nie było u {Wadery} za dużego szoku. ;) Mam takowy. Męski. Trochę samotny, ale na zapłotowym u rodziców mych, miejskim gruncie, trudno byłoby mu parkę dosadzać. Ma tam kompanijona - oliwnik. Też samiec. Nie planowałem ich "romansu", jakoś tak samo wyszło. Ładni są ... Forsycja im towarzyszy. Zdaje się, że ona też ... płona. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Bzyczące zaokienne ... 24.04.10, 13:30 ... słysząc zapylanie mam żałować domniemanengo smaku rokitnikowych owoców? Ukradkiem na miejskim klombie je smakując nieco zawiedzony się poczułem. a Czekać na ich przemarznięcie nie miałem czasu - popędziłem dalej... Dziwiłem się też, że zimą ich ptaki nie skubią, smakosze w pióro skubane. --- Morela młodociana nam kwitła, kwitła - może da co zjeść, jak przymrozki łaskawe pozwolą ... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Tajemnice ... 24.04.10, 11:40 A ile ja się samca naszukałam dla mojego stadka... Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Tajemnice ... 25.04.10, 09:03 Nie strasz! mam nadzieję znaleźć samca mocno płodnego;) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Tajemnice ... 25.04.10, 11:35 ..a w ogrodniczym- mozna kupić małżeństwo?- czy tylko damy do haremu sprzedają? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Tajemnice ... 25.04.10, 11:58 Powinni sprzedawać małżeństwo, a jak ktoś chce większą skupinę, to sułtana z haremem... ale nie wiem, czy sklepy są aż tak dbające o klientów. Może te lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Tajemnice ... 26.04.10, 10:34 W lepszych jest szansa jak zobaczę, to dam znać. Sama do końca nie jestem przekonana, czy mam samca. Wygląda trochę inaczej i owocków nie robi... Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Tajemnice ... 01.05.10, 23:55 Oooo, to jakby co to ja poproszę menszczyznę rozpłodowca ;) Odpowiedz Link Zgłoś