Dodaj do ulubionych

Do posiadaczy ultradźwiękowego odstraszacza

28.04.10, 14:19
Czy możecie polecić mi dobry i sprawdzony ultradźwiękowy odstraszacz
kotów?
Czy to rzeczywiście spełnia swoją funkcję,czy to tylko taki gadżet?
Dzisiaj rano ze zgrozą znowu zobaczyłam,że wszystkie nowo posiane
wczoraj rośliny na skalniaku leżą wygrzebane i porozrzucane po całym
trawniku.:(
Już nie mam siły...
Obserwuj wątek
    • haritka mam dwa koty 28.04.10, 14:30
      i niestety mi taki odstraszacz nie pomógł( koty szybko do niego przywykły),
      pomogły porozkładane
      na chronione miejsca gałązki kolczastych krzewów i odstraszacz w proszku.Co
      roku na wiosnę stosuje te metodę ( wiem mało atrakcyjna) ale działa.
      • szadoka Re: mam dwa koty 28.04.10, 15:18
        ez mialam zasugerowac kolczaste galazki. Skutkuja najlepiej.
        • dar61 ma dwa koty i kłopot. 28.04.10, 18:20
          Gałązki na grządki nie musza być kolczaste. Mnie się sprawdzały nawet
          te z eks-choinek świątecznych, co dawno zgubiły swe igiełki,
          zeszłoroczno-dwuletnie. Gromadziłem je jeszcze w zimie.

          Niezłe było też położenie siatki na ziemi, takiej dyskretnie
          zielonej [tej na ptaki na drzewach - też stosowanej w podobnej
          sprawie - do ochrony truskawek], byle ją nieco wyżej czymś
          podeprzeć.

          Ostatnim, dość zabawnym i skutecznym sposobem - nawtykać gęsto
          kakichś sztywnych drutów pionowo, szpikulców.
          Sposób ostatni sprawdził mi się na mego śp. kocura, lubującego się
          wylegiwać pod ptasim pojnikiem w cieniu, czkając na latającą
          przekąskę. Jak mu zaczęły szpikulce (i me płoszenia go) w żebra
          uwierać, ptaki miały spokój.

          Można też czynić kotom zasieki:
          forum.gazeta.pl/forum/w,51422,110050265,110087213,Starsza_czy_mlodsza_.html
          • k1234561 Re: ma dwa koty i kłopot. 29.04.10, 14:26
            W takim razie mój biedny skalniczek będzie musiał zamienić się w
            drutowego jeża,gęsto naszpikowany drutami,ale cóż jak trzeba to
            trzeba.
            Ktoś mi jeszcze radził,że można rozstawić miseczki z
            domestosem,podobno koty nie znoszą tego zapachu,ale to pewnie
            skuteczne jak kot załatwia się w jedno miejsce,a nie w całym
            ogrodzie.
            A ja myślałam,że tymi odstraszaczami załatwię sprawę szybko,czysto i
            bezboleśńie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka