Dodaj do ulubionych

Armandia...?

11.06.10, 17:41
Mam jedną jedyną piekną 16-letnią sosnę chińską 'Armandię'; w tamtym
roku miała 2 pierwsze szyszki; w tym roku widze ze ma żeńskie kwiaty
ale czy bedą szyszki z tego? - jej męskie kwiaty pyliły ponad tydzień
temu... Czy obce pyłki mogą jej pomóc w tym dziele? ;-)
Obserwuj wątek
    • obrobka_skrawaniem Re: Armandia...? 14.06.10, 11:24
      A tydzien temu zenskie kwiaty nie byly jeszcze, ze tak powiem, gotowe?
      • qubraq Re: Armandia...? 22.06.10, 17:57
        nie znam sie na gotowosci kwiatów żenskich sosen do zapłodnienia;
        mam to samo zmartwienie z sosną japońską Himekomatsu czyli Pinus
        parviflora 'Glauca compacta'; ma dwa piekne zawiązki szyszek ale nie
        wiem czy to juz szyszki czy jeszcze kwiaty "panieńskie"... Walichiany
        i Szwerin mają juz od kilku lat szyszki - Ponderosa takoż, Peuce,
        wszystkie limby i japońska contorta jeszcze "panienki"... ;-)
        • obrobka_skrawaniem Re: Armandia...? 22.06.10, 18:21
          Mysle, ze sa gotowe w czasie pylenia, inaczej gatunek by wyginal. A jak nie ma
          zapylenia to te szyszeczki zenskie opadaja?
          Nawet u roslin typowo obcopylnych jakis odsetek kwiatow ulega samozapyleniu.
          Pylek z obcego gat. na ogol nie kielkuje, albo wzrost lagiewki pylk. jest
          zahamowany, ale sa tez przeciez mieszance miedzygatunkowe a nawet
          miedzyrodzajowe, wiec nic na ogol nie dziala zerojedynkowo.
          • qubraq Re: Armandia...? 23.06.10, 20:39
            Kiedyś Bruno Robin z Robin Pepinieres powiedzial mi ze pinus mugo
            albo pinus nigrę można zapylic nawet cynamonem albo kurzem ulicznym
            :-)
            Pozostaje mi tylko czekać na dzialanie natury :-)
            W dziedzinie "obrobki skrawaniem" uzyskalem w 1966 roku Kandydaturę
            Nauk Technicznych na KAI za wiórkowanie kół zębatych do nawęglania
            (własnie tak!) ... :-)
            • obrobka_skrawaniem Re: Armandia...? 23.06.10, 21:45
              > W dziedzinie "obrobki skrawaniem" uzyskalem w 1966 roku Kandydaturę
              > Nauk Technicznych na KAI za wiórkowanie kół zębatych do nawęglania

              Ze jak? Nic z tego nie kumam. ;-)
              Ale wiorkowanie_kol_zebatych_do_naweglania to tez by byl piekny nick, tylko
              chyba by nie przeszedl, bo za dlugi.

              A Sequoiadendron giganteum masz?
              • qubraq Re: Armandia...? 24.06.10, 14:00
                obrobka_skrawaniem napisała:

                > A Sequoiadendron giganteum masz?

                Ja miałem przez 13 lat Sequoię sempervirens czyli Costal Redwood ale
                mi ostatecznie padła 3 lata temu po wiosennych przymrozkach; mój
                amerykański konsultant pan Chris Brinegar, PhD, "The Redwood Doctor"
                z San Jose State University, ktory mi podpowiadał na poczatku
                nawet chciał mi nastepną przysłać ale pomny nauki jaką kiedys dał mi
                nasz dr Andrzej Marczewski z Powsina nie chciałem jej już mordować w
                nieprzyjaznym dla niej klimacie chociaz Torreya californica jakos
                sobie daje radę.
                Byłem wczoraj w OBotPAN w Powsinie ale do ichniej gigantei już nie
                dotarłem niestety wiec nie wiem jak przeżyła kolejna zimę...
                • obrobka_skrawaniem Re: Armandia...? 24.06.10, 14:03
                  Od kiedy w Powsinie ja maja?
                  Ja widzialam w Kew Gardens i mam szyszki.
                  • qubraq Re: Armandia...? 24.06.10, 14:19
                    Na pewno od co najmniej 19 lat tj. od otwarcia ogrodu dla
                    zwiedzających ( nie jestem pewny daty bo mnie jeszcze wpuszczano z
                    dziecmi wczesniej za pozwoleniem śp. prof. Molskiego... Kwsli Ci
                    zależy na dacie to musze zdzwonic do nich i zapytać ludzi Andrzeja
                    Marczewskiego...
                    • obrobka_skrawaniem Re: Armandia...? 24.06.10, 15:05
                      Dzieki, nie zalezy mi, bez przesady. Krotko tam pracowalam i nie wiedzialam
                      nawet o tym.
                      • qubraq Re: Armandia...? 26.06.10, 16:31
                        To chyba sie spotkalismy bo ja dośc często zachodziłem do gabinetu
                        ogrodniczek zanim Marta S. wyszła za mąż... :-)
                        • obrobka_skrawaniem Re: Armandia...? 26.06.10, 17:49
                          Chyba nie, bo ja tam bylam tylko 3 mies. w okresie zimowym, przy czym 1 mies. na
                          wyjezdzie. Nie napisze w jakiej grupie pracowalam, bo mnie ktos jeszcze
                          namierzy. ;-)
                          • qubraq Re: Armandia...? 28.06.10, 07:39
                            No tak... w zimie nie bywalem w OB w Powsinie chyba jako projektant
                            bo projektowalem nową kotłownię w głównym budynku i w Gronówku... :-)
    • qubraq Re: Armandia...? 30.06.10, 17:19
      Szyszki rosną więc moze juz po weselu... :-))
      Dzisiaj dokupiłem jeszcze jedną Himekomatsu -Pinus parviflora'Glauca'
      całkiem dużą, prawie metrową, nie wiem gdzie ja posadzić ale znajde
      miejsce dla niej na pewno! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka