Dodaj do ulubionych

LIPIEC w ogrodzie

12.07.10, 12:48
www.muratordom.pl/ogrod/pielegnacja-ogrodu/lipiec-w-ogrodzie,127_2439.html
Obserwuj wątek
    • alfika Re: LIPIEC w ogrodzie 12.07.10, 15:25
      nie wiem, czy dobrze czynię, ale własnie zaczynam zakladać ogródek z
      ziołami
      mam do wyboru cien i słońce, i półcień
      wsadzę w slońce, jak radzą
      a że mi pełzaja teraz, po uwolnieniu od pokrzyw, różne zjawiska
      ogródkowe: mięta, melisa, asparagus, szałwia, irysy i szczypior na
      środku ścieżki - jak spod ziemi normalnie - to je zamierzam
      porządkować i przenosić...

      a na razie wyrywam drzewa
      sucha ziemia, 3metrowy grab wyszeł po lekkim podkopaniu
      4 pierwsze klony miałam zacięcie przesadzic do lasu, ale
      kilkadziesiąt następnych spożytkuję po zamordowaniu
      za ścianki kompostownika robić będą

      a na rwanie pokrzyw to chyba cały rok przeznaczę
      i tych poziomek, co miały być poziomkami, a okazały się skarlałymi
      truskawkami niezbyt apetycznymi, niestety...

      to były moje dodatkowe zajęcia w dzikiej ziemi ;)
      • yoma Re: LIPIEC w ogrodzie 12.07.10, 15:29
        > a że mi pełzaja teraz, po uwolnieniu od pokrzyw, różne zjawiska
        > ogródkowe: mięta, melisa, asparagus, szałwia, irysy i szczypior na
        > środku ścieżki

        Zostaw żywinę, przenieś ścieżkę. Jak to asparagus?
        • alfika Re: LIPIEC w ogrodzie 13.07.10, 11:19
          ano, było dawno temu jakieś ognisko, zarosło trawą i truskawkami,
          wyrwałam, a kamienie, popiół i patyki niedopalone odgarnęłam i
          zaczęło coś rosnąć
          i wyszło kilka ładnych kikutów asparagusa

          kurczę, z tym przenoszeniem dałaś mi do myślenia, sumienei mnie żre
          po wykarczowanych setkach klonów i kloników...
          • yoma Re: LIPIEC w ogrodzie 13.07.10, 12:02
            W sensie szparagi czy taki ozdobny?

            No właśnie. Ścieżkę łatwiej :)
            • alfika Re: LIPIEC w ogrodzie 13.07.10, 13:45
              :)
              wygląda jak szparagi, ale niestety, po podrośnięciu się rozkrzewił i
              rośnie jasnozielone takie ładne, jak z kwiaciarni :)

              rosnie w jednej linii z wymurowanym oczkiem, paprotkami wariatkami,
              ukulturnianym drzewkiem, które z dzikiego przerabiam na ozdobną
              kulkę, potem sciezka ze szczypiorkiem i parzydło pchające się w
              gąszcz niewyrwanych jeszcze dzikich truskawek i na ściezkę ewentualną

              pasuje mi ta scieżka, ale może jak wyrwę te dzikie truskawki, to tam
              się będzie wiła, a szczypior niech sobie rośnie?
              hmmm
              parzydło uszczuplę i się ew. przedrę
              • yoma Re: LIPIEC w ogrodzie 13.07.10, 20:02
                Asparagus w ogrodzie, żeby dziko rósł, to nie widziałam, dawaj foto :)

                Szczypior niech rośnie, a co do dzikich truskawek, to stare odmiany teraz w cenie...
                • alfika Re: LIPIEC w ogrodzie 13.07.10, 21:06
                  asparagus ten z cienkimi, jasnozielonymi igiełkami, nie ten
                  doniczkowy, ciemnozielony, z płaskimi igłami, rodem z kwiaciarni lat
                  80tych
                  dam, jutro pstryknę i wsadzę razem z malowanymi numerkami działki na
                  kaflach

                  dzikie truskawki chętnie, ale te są wielkości poziomek, z jednej
                  strony owoc dojrząły, z drugiej twardy, o zbitych pestkach - i tak
                  każda jedna truskawka, co w założeniu miała być poziomką
                  do tego większość krzaczków zdecydowanie ma owocowanie w poważaniu

                  dywan za to piękny, zastępują trawę aż miło :)
                  • bei Re: LIPIEC w ogrodzie 13.07.10, 21:31
                    A u mnie irga przytłumiła berberysy borodowe, te wlazły na zółte, żółte na
                    trzmielinę a wszystko solidnie przetkane irgą.
                    MASAKRA:)
                    Zaczęłam wycinac, przycinać - więcej wyciełam niż zostało a i tak dalej
                    GĄSZCZ:)

                    Na funkię wlazla mszyca- juztro opryskam- miałam wieczorem to zrobić, ale
                    BURZA przyszła w gościnę....jak MIŁOOOOOOO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka