Dodaj do ulubionych

Pioropusznik strusi

25.03.04, 17:25
Mam w ogrodku te paprocie , wyrastaja z 4 kep i jest troche za ciasno innym
roslinom. Nie chce stracic tak pieknych roslin. Chcialabym ze dwie kepy
przesunac i dwie posadzic na nowo po wyrownaniu wypietrzonego terenu. Czy
mozna paprocie przesadzac bez obawy? Jaki maja system korzeniowy? Gleboki?
Wykopac i przesadzic bez obawy?
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: Pioropusznik strusi 25.03.04, 19:48
      Nie wiem jakie ja mam paprocie ale mam taka wielka dosc wysoko rosnaca..
      Przesadzilam bez problemu, jeszcze rozrabalam na kilka czesci bo byla bardzo
      wielka kepa.
      Moje mialy dosc szerokie, geste, trudne do rozerwania srednio dlugie korzenie.
      Przyjely sie bez problemu tylko w pierwszym roku nie bardzo duzo puszczaja
      nowych lisci..
      Kop w pewnej odleglosci od "serca", zreszta zobaczysz bo ja nawet nie moglam z
      bliska wbic lopaty..
      Venus
      • kamea7 Re: Pioropusznik strusi 25.03.04, 21:02
        No, sprobuje zrobic porzadek i zrobic im jeszcze lepsze "poslanko". Jestem do
        nich szczegolnie przywiazana, poniewaz przywedrowaly do mnie od sasiadow.
        Autentyczne. U sasiadki byly piekne paproce, puszyly sie i pieknie rozkladly.
        Zawsze podziwialam je przechodzac. Ale nikt o nie nie dbal i zaczely wypuszczac
        rozlogi u mnie. Ja je zaczelam podkarmiac- sypalam dobra ziemie, podlewalam...i
        sie u mnie zadomowily na dobre.Do tego stopnia , ze sie robi gaszcz i musze
        podcinac latem, bo zagluszaja inne rosliny.
        U sasiadow zaniknely na dobre.
    • jerzy.wozniak Re: Pioropusznik strusi 29.03.04, 16:37
      Paprocie najlepiej przesadzić jesienią lub wczesną wiosną jeszcze przed
      rozpoczęciem wegetacji. Należy wykopać je wraz z otaczająca ziemią i ostrożnie
      przenieść na nowe miejsce. Nie wolno obtrząsać ziemi z bryły korzeniowej. Jeśli
      podłoże jest suche na dzień przed wykopaniem należy rośliny dobrze podlać.
      Jurek
    • jerzy.wozniak Re: Pioropusznik strusi 29.03.04, 16:38
      Po pierwsze już tyle razy pisałem że forum to nie miejsce na pochwały dla
      prowadzącego. Ściąga to na mnie natychmiast gromy nienawiści, a to utrudnia mi
      pracę. W Polsce, kraju zaścianka, tych co się tylko nieco wyróżniają się nie
      ceni lecz natychmiast udupia, bo zawiść to nasza narodowa cecha i powinna być
      umieszczona obok orła.
      Po drugie na pytania odpowiadam z przyjemnością bo nawet nie macie pojęcia ile
      się nauczyłem przez te trzy lata odpowiadając na kilka tysięcy listów. Ponieważ
      każdą moja odpowiedź sprawdzam po trzykroć - to wiecie ile ja przeczytałem!?
      Bez tego forum nigdy bym się do tego nie zmobilizował. Weźcie więc pod uwagę,
      że to także wielka nauka dla mnie. Oprócz tego pisząc artykuły do gazet wiem co
      pisać i o czym bo mam w komputerze wszystkie wasze posty pozbierane
      tematycznie. Stąd wiem co jest najważniejsze – czyli najbardziej interesuje
      czytelnika – a co mniej ważne.
      Co do irytacji - to niby czym mam się irytować, że czegoś tam nie wiecie?
      Bzdura przecież po to właśnie zacząłem prowadzić takie forum – aby wyjaśniać i
      tłumaczyć, a nie mądrzyć się czy irytować. Zresztą jak się czegoś podejmujemy
      to po męsku prowadzimy to do końca, nie ma tu miejsca na żadne ale – jeśli się
      nie podoba to się nie podejmujemy. Zresztą pisałem tu już wiele razy aby mi nie
      mówić, że czegoś tam nie wiecie i przepraszacie ze pytacie. Tylko głupek ukrywa
      że czegoś nie wie, mądry się pyta, aby być jeszcze mądrzejszym. Nie jest
      wstydem, że się czegoś nie wie nawet jeśli jest to być może w danej dziedzinie
      banał. Pisałem już wam jak lata temu spotkałem kaktusiarzy z PTMK, którzy
      śmieli się ze mnie ze przekręcam nazwy roślin i nie wiem podstawowych rzeczy,
      lata minęły ja jestem członkiem International Organization for Study Succulent
      Plants i jako jedyny Polak zamieszczam artykuły o kaktusach w zagranicznej
      prasie fachowej i ogrodniczej, a oni dalej naśmiewają się z nowych młodych
      ludzi że mówią echinopsis. Nie martwcie się każdy może zostać ekspertem - ważne
      aby tego chciał i zdobywał wiedzę jak tylko się da i gdzie tylko się da.
      Co do dziękowania. Wasze piękne listy są największym podziękowaniem dla mnie za
      prowadzenie tego forum. Czytam czasem wasze watki i jestem rad że się tak
      świetnie tu bawicie. Myślę czasem ze jeśli chodzi o forum to doszliśmy do
      ideału i przy takim założeniu nic tu więcej nie osiągniemy a szkoda bo wasze
      talenty się tu marnują – nad czym bardzo boleję.
      Jurek
      • kamea7 Re: Pioropusznik strusi 29.03.04, 19:41
        O matko niebianska!!! Nic nie rozumiem, co ma mja moje pioropuszniki do
        atakow??? Czym ja zawinilam??? Panie Jurku, spokojnie, spokojnie , tylko spokoj
        moze nas uratowac:-) Atakami sie nie przejmujemy tylko sadzimy i siejemy dalej:-
        ))))
        Pozdrawiam!!!
        • kamea7 Re: Pioropusznik strusi 04.04.04, 20:43
          dla Janety watek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka