Dodaj do ulubionych

Fiołki domowe

08.10.10, 09:48
Nie wiem, czy to dobre forum ale zaryzykuję.
Mam ochotę na fiołki, takie parapetowe. Niektóre odmiany są przecudowne.
Problem w tym, że nie chcę kupować kolejnych doniczek, mam sporo ładnych, pasujących do pokoju, niestety są to nie doniczki a osłonki. Nie wiem kto wymyślił, że podstawka będzie na stałe przytwierdzona do doniczki:( U mnie tak właśnie jest. Woda w razie czego ma gdzie ujść ale nie mam jak wlać wody na podstawkę.

A fiołki tak właśnie potrzebują.

Nie wiecie czasem, czy jest sens je wsadzać do takiej, w sumie, osłonki?
Nie chciałabym kolejnych kwiatków dać na zmarnowanie.
Obserwuj wątek
    • krycha202 Re: Fiołki domowe 08.10.10, 11:57
      Oslonki sa po i to by dekorowaly i zapobiegaly zalewaniom patrapetu.
      Mozna w nie wstawic pojemniki plastikowe i po klopocie.
      Jesli doniczka ktora nazywasz oslonka ma z boku otor na ujscie wody to sie nie nadaje poniewaz ujscie wody jest powyzej podstawki.
      Takie doniczki to raczej przyklad badziewia jakie ukazuje sie na rynku ogrodniczym.
      A kazdy ma prawo cos sprzedawac:-)
      • pitahaya1 Re: Fiołki domowe 08.10.10, 16:55
        Ano właśnie, to takie ni pies ni wydra, ni osłonki ni doniczki. Wyglądają jak doniczki, czyli gora i spodek. Patrząc od góry na pustą, w doniczce jest dziura, jak to w doniczce. Wykonane są z ceramiki i po prostu podczas malowania/lakierowania/czegoś tam ktoś skleił te dwa elementy. Początkowo mi to nie przeszkadzało ale niektórym kwiatkom jak najbardziej.
    • yoma Re: Fiołki domowe 08.10.10, 13:08
      Ja ci powiem, ja fioła podlewam normalnie odgórnie, byle nie po liściach, bo to o to chodzi.
      • dagusia333 Re: Fiołki domowe 08.10.10, 15:15
        Ja mam podstawkę w osłonce, a fiołek jest w plastikowej z dużymi otworami.Muszę fiołka wyciągnąć, by wlać wodę, ale stoi w chłodnym miejscu więc szybko nie wysycha. Robię to jakoś raz na dwa tygodnie i ma się dobrze.Cały rok ma jakieś kwiatki, choć wolałabym by kwitł z większymi przerwami, a obficiej.
        • pitahaya1 Re: Fiołki domowe 08.10.10, 16:56
          W takim razie ryzykuję, w razie czego będzie na Was:))
          Tych doniczek mam trochę. Kiedyś wsadzałam w nie zioła marketowe, akurat pasował obwód doniczek z ziołami:)
          Szkoda wyrzucić, za dużo, zbyt ładne:)
          • yoma Re: Fiołki domowe 09.10.10, 09:35
            Pokaż :)
            • pitahaya1 Re: Fiołki domowe 11.10.10, 16:01
              Eeeee tam, szkoda aparatu. Doniczki takie normalne, w miarę nowe, stąd szkoda wyrzucić. Takie normalne, czyli gładkie, kremowe, takie sześciany w formie. Widoczne rozdzielenie podstawki od góry. Tylko, że ktoś niechlujnie połączył obie części. Nadmiar wody się wyleje. Żeby wlać wodę od dołu, musiałabym po prostu wstawić taką doniczkę do pojemnika z wodą.
              • yoma Re: Fiołki domowe 11.10.10, 23:22
                Aha. Z jakiegoś powodu wyobraziłam sobie okrągłe i w kwiatki :)
    • amore-pomidore Re: Fiołki domowe 11.10.10, 12:59
      A na które fiołki "masz ochotę" Alpejskie czy Afrykańskie? Najważniejsze są chyba dziurki w doniczkach żeby mogły spokojnie pobierać wodę.
      • pitahaya1 Re: Fiołki domowe 11.10.10, 15:58
        Chodzi mi o fiołki afrykańskie, te małe.
        Dziurki od spodu są ale te diabelne podstawki są na stałe przytwierdzone do doniczek. Wiem to, ponieważ nie raz woda wylała się na parapet:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka