Dodaj do ulubionych

śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem

29.11.10, 16:19
Czy niezapezpieczone przed zimą ogniki, róże, klony palmowe, lawenda i brzoskwinie przetrwają nadchodzące mrozy ? Nie zdążyłam ich okryć, dziś spadło 40cm śniegu, ciężko by mi było je teraz okrywać... może ta okrywa śnieżna zabezpieczy je przed mrozem? czy jednak lepiej odgarnąć śnieg i owinąć je włókniną i matami słomianymi?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem 29.11.10, 18:09
      To, co pod śniegiem, nie przemarznie. Śnieg jest najlepszą pierzynką - i naturalną.
      • gabula777 Re: śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem 29.11.10, 19:52
        Ja póki śnieg sypki przysypuję ostrożnie niskie krzewinki zimozielone śniegiem.Często tak robię (oczywiście jak mam czas zrobić to w odpowiednim czasie) i zimują bardzo dobrze.Młode hortensje ogrodowe okryłam zgrabionymi, długimi igłami sosnowymi i na to rusztowanie rzuciłam trochę gałązek z cisa.Resztę dopełnił śnieg.Nie okrywam włókniną, bo nie lubię widoku czegoś sztucznego w ogrodzie.Robiłam to czasami w sytuacjach awaryjnych np. silnego, wysuszającego wiatru gdy nie było śniegu, ale zdejmowałam gdy sytuacja się poprawiła.
        • agnieszsz Re: śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem 29.11.10, 20:03
          Daj znać, jak ta hortensja zakwitnie. Ja stosowałam różne metody i hortensja przemarzała. W tym roku wsadziłam do donicy i do piwnicy. Ciekawe, co z tego będzie.
          • gabula777 Re: śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem 29.11.10, 21:56
            To są młode hortensje, których robione przeze mnie sadzonki pochodzą od takiej odmiany, która u znajomej zimuje i kwitnie.Mam dwie inne (notabene - prezenty), które zimuję w donicach, ponieważ te kupowane holenderskie odmiany nawet u mnie w cieplejszym rejonie kraju marzną.

            Jednak to już nie pierwsze, które zimuję w donicach, poprzednie najczęściej w drugim roku zimowania dopadał zimą grzyb, ich mięsiste pędy czerniały, pąki obumierały i wiosną krzewy były do wyrzucenia.Może ja szczęścia do nich nie mam.Ale to nic, bo wolę mrozoodporne bukietowe.
    • bellis.blog.onet.pl Re: śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem 29.11.10, 21:39
      Powinno dać radę - jak bym tylko obeszła te roślinki z łopata i porobiła kopczyki (czy raczej kopce) wokół roślinek. A jak śnieg zejdzie, bo raczej się nie utrzyma do marca, to możesz okryć i też powinno być ok.
      • dar61 Chochoł... 29.11.10, 21:54
        ...na brzoskwini?!

        Podziwiam {Horpynę}, że nie wygarnęła całej prawdy o błędach w gaceniu zimowym ogrodu, a poraz tu niepierwszy cierpliwie tłumaczy, że nie od razu, że śledzić pogodę, zdejmować gacenie w odwilże, że podlewać zimą [!], że od cienia inaczej, na nasłonecznionym inaczej, że skoro wiązać od środka [na stałe] te szarpane zimą wiatrem kolumnowce itd.

        A poradę sypiącą śniegiem od {Gabuli} potwierdzam - zeszłej zimy kopcowałem śniegiem hortensje, pierisy i laurowiśnię - tylko szczyt laurowiśni 10-letniej zmarzł w 30-stopniowym mrozie, wyłażąc z kopca uparcie...

        Zimo - ŚNIEŻ, jeśli już!
        • horpyna4 Re: Chochoł... 30.11.10, 09:36
          No cóż, byliny rosnące i zimujące w Himalajach czasem wymagają w naszym klimacie okrywania. Inaczej wymarzają w bezśnieżne zimy...

          Co śnieg, to śnieg. Naprawdę nie ma lepszej pierzynki.
    • amore-pomidore Re: śnieg jako zabezpieczenie roślin przed mrozem 30.11.10, 15:27
      Moje rododendrony zawsze okrywam śniegiem- jak jest. Co do róży to nie za bardzo lubią zimować bez okrycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka