15.04.04, 09:13
W TRAWACH WOKÓŁ MOJEJ DZIAŁKI (Z OGRODEM) JEST MNÓSTWO KLESZCZY - OBAWIAM SIĘ
PRZEDOSTAWANIA SIĘ ICH NA MOJĄ DZIAŁKĘ A CO ZA TYM IDZIE -
MOŻLIWOŚĆ "UKĄSZENIA" PRZEZ NIE I CHOROBY (TAK DLA MNIE JAK I DLA MOICH 2
PIESKÓW) - CZY JEST JAKIŚ PREPARAT DO ZLANIA ROŚLIN, TRAW PRZY PŁOCIE
NISZCZĄCY KLESZCZE
Obserwuj wątek
    • ptasik Re: KLESZCZE 15.04.04, 09:31
      Zuza
      Co Ty? Chcesz zlac jakims paskudztwem caly ogrod?:)))
      Siebie smaruj przed wyjsciem jakims preparatem odstraszajacym - to dziala,
      wyprobowalam na wlasnej skorze, a psom albo spraw obroze antyinsektowe - na
      pewno je uchronia przez caly kleszczowy sezon albo kropelki, ktorym je posmaruj
      w takich miejscach, zeby sie nie lizaly (np. za uszami) i na trzy miesiace
      bedziesz miala spokoj i bedziesz mogla spac spokojnie.
      • monikaj1 Re: KLESZCZE 15.04.04, 11:45
        A najlepiej zastosuj (dla psów, oczywiście) i obrożę, i kropelki - skoro
        kleszczy jest tak dużo, to na pewno nie zaszkodzi.
        • bafra Re: KLESZCZE 15.04.04, 12:14
          Mojemu psu,który biega po lesie pełnym kleszczy zaaplikowałam Frontline,bardzo
          skuteczny.Pozdr.bf
    • zuzaleczka Re: KLESZCZE 15.04.04, 12:20
      zaaplikowałam już kropelki ale one działają (do 1 miesiąca)- a poza tym jeden z
      piesków pod koniec trzeciego tyg. po zakropleniu miał 2 kleszcze i oznaki
      bebeszjozy no i oczywiście lekarz, zastrzyki itp.
      wiem że na polach golfowych FIRMA zlała czymś trawę i nie ma tego paskudztwa
    • jerzy.wozniak Re: KLESZCZE 19.04.04, 08:26
      Jest ale ja go nie podam, bo bezmyślne psikanie preparatami spowodowało
      zniszczenie naturalnych wrogów kleszczy i doprowadziło do ich masowego
      rozmnożenia, chyba nie sądzicie że to przypadek, że z roku na rok jest ich
      więcej. Przyczyniły się do tego również opryski na inne owady takie jak
      szkodniki sosen, komary i wiele innych, które przeprowadzano często bez powodu.
      W przyrodzie giną najpierw naturalni wrogowie szkodników, a dopiero później
      szkodnik, po pewnym czasie wiec szkodnik odbudowuje swa populację, a ponieważ
      nie ma on naturalnych wrogów rośnie ona w zastraszającym tempie, my dalej
      pryskamy i kleszcz ma coraz lepiej.
      Jurek
    • ignorant11 Re: KLESZCZE 20.04.04, 00:28
      Sława!

      Zaraz chcecie trucizna pryskac, która może bardziej ryzykowna od samych
      kleszczy...

      Może sa jednak jakies tanie repelenty albo jeszcze lepiej rosliny wydzielające
      repelenty, które gdyby jeszcze były ladne to już w ogóle byłby może i nadmiar
      szczęscia...


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
      • lulka99 Re: KLESZCZE 20.04.04, 12:03
        witam:)
        nie wiem , czy zbieranie kleszczy jest dobrym sposobem na ograniczenie ich
        ilości. Kiedyś zbierałam kleszcze (takie durne praktyki studenckie).
        Łaziliśmi po lesie odziani w sztormiaki i gumowce i ciągneliśmi za sobą płachty
        jasnego materiału . I te małe potwory rzucały się na płachty niczym desant
        spadochroniarzy. Najwazniejsze żeby wyczuwały ciepło ofiary i ruch.
        pozdrawiam
        • ignorant11 Re: KLESZCZE 20.04.04, 23:47
          lulka99 napisała:

          > witam:)
          > nie wiem , czy zbieranie kleszczy jest dobrym sposobem na ograniczenie ich
          > ilości. Kiedyś zbierałam kleszcze (takie durne praktyki studenckie).
          > Łaziliśmi po lesie odziani w sztormiaki i gumowce i ciągneliśmi za sobą
          płachty
          >
          > jasnego materiału . I te małe potwory rzucały się na płachty niczym desant
          > spadochroniarzy. Najwazniejsze żeby wyczuwały ciepło ofiary i ruch.
          > pozdrawiam


          Sława!

          A były te płachty nasycone jakims wabikiem?

          Bądź uprzejmy napisac wiecej szczegółów!

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
          www.pajacyk.pl
          Ignorant
          +++
    • zuzaleczka Re: KLESZCZE 21.04.04, 13:32
      NIE MAM ZAMIARU PRYSKAĆ "TYM ŚWIŃSTWEM" MOJEGO OGRÓDKA TYLKO TRAWY I RÓŻNEGO
      RODZAJU ZIELSKA PRZY OGRODZENIU, POZA NIM, GŁÓWNIE DLA BEZPIECZEŃSTWA MOICH
      ZWIERZAKÓW.
    • ignorant11 Nikt nie żre tego pskudztwa? 21.04.04, 14:00
      Sława!

      Nie chce mi sie wierzyć iż to cholerstwo nie ma naturalnych wrogów...

      Może jakieś mikroby, które rozwijają sie na jakiś roślinach, może jakieś
      pasozyty, co żeruja na K...

      A co żadne ptaki, jaszczurki, owady drapieżne...

      Ani agresywne grzyby, ani nic innego?


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
    • wetton Re: KLESZCZE 22.04.04, 01:33
      Ludziska mili nie swirujmy!

      Psiakom polecam obrozke Kiltix - na kleszcze 5 miesiecy, na pchly 7.
      Dla ludzi polecam najpierw zaszczepic sie na wirusowe zapalenie opon mozgowych,
      a potem cierpliwosc i zrownowazenie podparta opryskiem nogawek, ew rekawow i
      szyi jakims repelentem. Pamietajmy ze na borelioze zaszczepic sie nie da.
      I jeszcze jedno: dlaczego ich coraz wiecej? Niekoniecznie musi sie to wiazac z
      tym ze my stosujemy chemie. Pamietajmy czym odzywia sie kleszcz? Krwia. O ile
      sie orientuje zwierzyny w lasach ani ludzi w ogrodach nie brakuje :))
      Ociepla sie klimacik, kleszcze poszerzaja swoj areal,a z lasow np. Bialowiezy
      wiac chce swierk, natomiast coraz szerzej znakomicie zaczyna czuc sie buk.
      Aa i jeszcze jedno osrodki kleszczy zarazajacych borelioza to centrum i
      polnocno-wchodnia Polska, wiec jesli jestes np z Krakowa, masz po prostu
      szczescie :)
      Pozdrowko
      wetton
    • zuzaleczka Re: KLESZCZE 22.04.04, 11:47
      AKURAT JESTEM Z WOJ.MAZOWIECKIEGO I TAKIEGO ZATRZĘSIENIA KLESZCZY JAK U MNIE I
      NA POBLISKIH POSESJACH NIGDZIE NIE WIDZIAŁAM - ZAPRASZAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka