cereusfoto
23.04.04, 10:37
Miesiąc temu zakupiłam dwa niewielkie krzaczki pięciornika - kwitnącego ponoć
na żółto. ( Były to sadzonki w woreczkach foliowych, a więc zero bulwy, czy
ziemi ). Posadziłam od północnej strony i niestety do tej pory nie dały oznak
życia. Co może być tego przyczyną? Czy czekać cierpliwie, czy może przesadzić
w inne miejsce? Od czasu do czasu podlewam je rozrzedzonym nawozem do drzew i
krzewów ozdobnych. Innym roślinom to pasuje, a pięciornikowi jakoś nie...